W środę po raz kolejny tworzymy kupon double z eliminacji Ligi Mistrzów, czyli jedna analiza ode mnie + rzuty rożne od Patryka i gramy o podwojenie stawki. Ciekawi dzisiejszych typów dnia? Nie pozostaje nam nic innego, jak zaprosić Was do lektury!

Pierwszy zakład w ForBET bez ryzyka do 50 PLN + powiększony bonus od depozytu 2050 PLN!

Kod promocyjny: 2100PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Dinamo Zagrzeb vs Rosenborg

Zaczynamy od spotkania, w którym będziemy mieli polski akcent. W barwach Dinama Zagrzeb z powodzeniem występuje Damian Kądzior, więc liczymy na kolejny występ skrzydłowego i drużyny Nenada Bjelicy. Chorwaci w poprzedniej rundzie zremisowali na swoim obiekcie z węgierskim Ferencvaros, ale na wyjeździe nie pozostawili żadnych złudzeń rywalowi i wygrali aż 4:0.

Od początku sezonu podopieczni byłego trenera Lecha zanotowali tylko jeden mecz, w którym nie strzelili gola. Wszystko wskazuje na to, że dobra forma strzelecka zostanie podtrzymana z Rosenborgiem, ponieważ przeciwnicy nie mogą się pochwalić szczelną defensywą. Cztery z ostatnich sześciu spotkań z udziałem mistrza Chorwacji zakończyły się wynikiem +2,5 gola. W tym czasie trzykrotnie padł rezultat z bramką obu stron. Dinamo Zagrzeb w każdym spotkaniu eliminacji Ligi Mistrzów strzeliło gola.

Rosenborg to niedoszły rywal Piasta Gliwice, który w II rundzie rozprawił się z BATE Borysów, a następnie poradzili sobie z Mariborem. Norwegowie nie są faworytem pierwszej rywalizacji, jednak po ostatnich występach nie można ich skreślać. Swoją przygodę z eliminacjami LM rozpoczęli od I rundy. Co ciekawe, w każdym z sześciu rozegranych spotkań zaliczyli przynajmniej jedną bramkę w tych rozgrywkach. Czy uda się podtrzymać taką serię w Zagrzebiu?

Rosenborg w pięciu kolejnych meczach zaliczył wynik z golem obu stron. BTTS na koncie tego zespołu był również w trzech z czterech ostatnich spotkań eliminacji Ligi Mistrzów. Wierzę, że również w tej rywalizacji będą w stanie przynajmniej raz trafić do siatki Dinama.

Statystyki:

  • Rosenborg w pięciu kolejnych meczach zaliczył wynik z golem obu stron.
  • Trzy z czterech ostatnich spotkań Norwegów w eliminacjach LM to wyniki BTTS.
  • Norwegowie w każdym z sześciu rozegranych spotkań zaliczyli przynajmniej jedną bramkę w eliminacjach LM.
  • Cztery z ostatnich sześciu spotkań z udziałem mistrza Chorwacji zakończyły się wynikiem +2,5 gola. Trzy z tych meczów to wyniki BTTS.
  • Dinamo w poprzedniej rundzie zanotowało wynik 1:1 na swoim obiekcie.
  • Chorwaci są niepokonani od początku sezonu.

Co obstawiać?

W tej rywalizacji obstawiam bramkę z obu stron. Nie czuję przekonania do grania w tym przypadku na gospodarzy po kursie 1.72. Rosenborg pokazuje od początku eliminacji, że nie można ich skreślać. Dinamo jest faworytem, jednak nawet w poprzedniej rundzie straciło gola na swoim obiekcie. Obstawiamy BTTS po kursie.

Typ: BTTS

Kurs: 1.92

Olympiakos Pireus vs FK Krasnodar

Wicemistrz Grecji idzie w tegorocznych eliminacjach do fazy grupowej Ligi Mistrzów jak burza. Czeskie Pilzno oraz turecki Basaksehir to wymagający rywale, którzy tanio skóry nie sprzedali i w dwumeczu z Olympiakosem mieli swoje szanse. Ostatecznie to klub z Pireusu znalazł się w fazie play-off. Na co warto zwrócić uwagę to forma defensywna Czerwono-białych. W czterech do tej pory rozegranych spotkaniach nie stracili nawet jednej bramki, zdobywając łącznie siedem. Stary mit o żelaznej obronie greckich drużyn najwidoczniej cały czas trwa. Czy to zmieni się po rywalizacji z Krasnodarem? Portugalski trener Pedro Martins dokonał ciekawych wzmocnień podczas letniej przerwy. Szczególnie w formacji defensywnej. Svetozar Markovic, José Sá, Ruben Semedo mają pomóc w graniu na „0” z tyłu. Były zawodnik Villarrealu zdobył nawet bramkę w ostatnim meczu. Mathieu Valbuena to kolejny piłkarz, którego nie trzeba przedstawiać. Czy zobaczymy Olympiakos w fazie grupowej Ligi Mistrzów?

Krasnodar sprawił chyba największą niespodziankę w poprzedniej rundzie eliminacyjnej. Pomimo porażki na własnym stadionie z Porto to na trudnym terenie Estádio do Dragão potrafili zdobyć trzy bramki do przerwy, prowadząc w rewanżu 3:0. Druga połowa należała już wyłącznie do portugalskiego klubu i o mały włos, a drużyna z Rosji roztrwoniłaby tę przewagę. Ostatecznie udało się utrzymać pozytywny wynik do końca, tym samym awansując do ostatniej rundy kwalifikacji. Pokonanie takiego przeciwnika daje wiele pewności siebie i Krasnodar nie powinien obawiać się rywalizacji z Olympiakosem, tym bardziej, gdy ma się w składzie bardzo dobrych zawodników. Remy Cabella, Tonny Vilhena, Kaio, Younes Nami to piłkarze sprowadzeni za grube pieniądze, którzy mają dać jakość. Byki po otwarciu nowoczesnego stadionu mierzą wysoko i liczą na fazę grupową LM. Czy im się to powiedzie?

Kluczowe aspekty:

  • Olympiakos przystępuje do czwartej rundy eliminacji Ligi Mistrzów, pokonując w dwumeczu turecki Basaksehir 3:0
  • Olympiakos nie rozpoczął jeszcze sezonu ligowego
  • Krasnodar przystępuje do czwartej rundy eliminacji Ligi Mistrzów, pokonując w dwumeczu portugalskie Porto 3:3 (zdecydowały bramki zdobyte na wyjeździe)
  • Krasnodar zajmuje 3. miejsce w lidze po rozegranych 6 kolejkach
  • Obie drużyny mierzyły się tylko raz przeciwko sobie. W spotkaniu towarzyskim rozegranym w 2014 roku górą okazał się Krasnodar 2:0

Co obstawiać?

W kolejnej parze play-off o fazę grupową Ligi Mistrzów nie widzę zdecydowanego faworyta. Olympiakos z pewnością ma dzisiaj przewagę własnego boiska i powinni go wykorzystać. Z drugiej strony mamy Krasnodar, który na gorącym terenie w Porto potrafił świetnie rozpocząć mecz i dotrwać z pozytywnym dla nich wynikiem do końca tego starcia. Poza tym są w rytmie meczowym i w lidze rozegrali już sześć spotkań, czego nie możemy powiedzieć o klubie z Grecji. Pójdę tak, jak we wczorajszej rywalizacji Cluj ze Slavią Praga w rzuty rożne. Być może będzie to mecz na 0:0, ale nie powinniśmy obawiać się o akcje ofensywne. Olympiakos powinien tak jak w poprzednich rundach zdobyć więcej bramek na własnym obiekcie, ponieważ dobrze wie, że ich wyprawa do Rosji może być tą z gatunku ciężkich. Czy to z Pilznem, czy z Basaksehirem wykonywali odpowiednio 9 i 5 kornerów. Duże zamieszanie robi sprowadzony przed sezonem Mathieu Valbuena. Krasnodar będzie zmotywowany po zwycięstwie z Porto i aby myśleć o ewentualnym awansie musi skruszyć grecki mur. Bramka zdobyta na wyjeździe bardzo im w tym pomoże. Jestem zdania, że to drużyna dzisiejszych gospodarzy będzie dominować, ale i goście będą się odgryzać i dorzucą kilka rzutów rożnych. Stawiam na 10 w tym spotkaniu!

Zdarzenie: Olympiakos Pireus vs FK Krasnodar

Typ: powyżej 9.5 rzutów rożnych

Kurs: 1.73

kupon forbet