1 kwietnia to Prima Aprilis, lecz żartów dziś przy ulicy Wrzesińskiej 25 w Gnieźnie nie będzie. Pierwsza Stolica Polski zaczyna sezon turniejem o Koronę Bolesława Chrobrego, który rozpocznie się o godzinie 19. Jest kilku faworytów, lecz kto będzie miał zostać Królem gnieźnieńskiego owalu? Czy będzie to Paweł Przedpełski, który spróbuje obronić Koronę sprzed roku? Kto będzie czarnym koniem w dzisiejszych zawodach? Mam nadzieję, że inauguracja na torze w Gnieźnie będzie świetnym widowiskiem. Liczę również, że moje propozycje będą trafione i nasz kupon zaświeci się na zielono. Zapraszam do analizy!

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1500 zł od trzech depozytów
+ 0 100 zł bez ryzyka + 60 zł bonus za zadania

standardowa oferta to 1560 zł, a z naszym kodem zgarniasz 1660 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 1500 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Turniej o Koronę Bolesława Chrobrego: typy i kursy bukmacherskie (01.04.2022)

Turniej o Koronę Bolesława Chrobrego Pierwszego Króla Polski to coroczne zawody, które odbywają się w Gnieźnie. Tak jak wspominałem na wstępie, tytułu broni Paweł Przedpełski, natomiast na podium stanął jeszcze Patryk Dudek oraz Przemysław Pawlicki. Każdy z wymienionych wystąpi dziś na wrzesińskiej 25. Oprócz tego zobaczymy 10 zawodników (nie licząc rezerwowych), którzy na co dzień jeżdżą lub jeździli w barwach czerwono-czarnych, także tor znają bardzo dobrze. Mimo wszystko pod lupę biorę Oliviera Berntzona. Szwed występował w Starcie Gniezno w latach 2017-2020. Na pewno nie jest to jego ulubiony owal, co nie raz sam wspominał. Jeśli spojrzymy na statystyki, to w żadnym sezonie nie przekroczył u siebie średniej 1.8 pkt na bieg. Jak na pierwszą ligę i takiego zawodnika, jakim jest Berntzon to nie jest to najlepszy wynik.

Zagraj w nami ŻUŻEL w STS i odbierz zakład bez ryzyka ze zwrotem aż do 234 PLN! Zwrot środków na saldo główne!

Forma Szweda również jest dużą zagadką. Jako jedyny z dzisiejszego grona, nie odjechał w tym roku jeszcze ani jednego sparingu. Może być to dość duży problem. Same treningi z wiatrem czy nawet z kolegami bez większej rywalizacji nie są najlepszą formą sprawdzenia, co wychodzi a co nie. Tak naprawdę będą to jego pierwsze zawody, gdzie będzie mógł posprawdzać i potestować silniki przed sezonem ligowym, który rusza już za tydzień. Kompletnym przeciwieństwem na tym owalu jest Oskar Fajfer, czyli wychowanek gnieźnieńskiego Startu. Jest on krajowym liderem swojego zespołu, który w ostatnim sezonie wykręcił średnią 2,546 pkt na bieg. Jak dotąd Faja z Gnieznem odjechał sparing z Lesznem, gdzie zdobył 8+2 pkt w 4. startach. Był to dość dobry wynik i tak jak sam wspominał, był zadowolony ze swojej jazdy i ze sprzętu.

Co obstawiać?

Tak naprawdę typ powinien być prosty i klarowny. Uważam, że Oskar Fajfer, który jest królem przy Wrzesińskiej 25 będzie lepszy od Oliviera Berntzona, czyli zawodnika, który dość przeciętnie radzi sobie w Gnieźnie i nie jest fanem tego toru. Dodam również, że Oskar w zawodach indywidualnych, które odbywają się w Pierwszej Stolicy, zawsze pokazuje się z bardzo dobre strony. Przykładem może być 3. miejsce w Półfinale Indywidualnych Mistrzostw Polski oraz 4. w Turnieju o Koronę Bolesława Chrobrego. Dziś nie może być inaczej, a kurs na to zdarzenie wynosi 1.50. Uważam, że jest to dobra propozycja do mojego dubelka.

STS
1.50
O. Fajfer lepszy od O. Berntzona


typy

Drugi typ będzie również z tego samego Turnieju. Pod lupę biorę dwóch zawodników z PGE Ekstraligi. Tym razem będzie to Paweł Przedpełski oraz Bartosz Smektała. Zacznijmy od pierwszego z wymienionych, który na co dzień jeździ w Apatorze Toruń. Jak dotąd ma za sobą 3 sparingi. Wiadomo, iż jest to testowanie sprzętu i powrót do sezonu po zimie, dlatego wyniki mogą być różne i nie można się na nich opierać. Mimo wszystko Paweł na własnym torze z Polonią Bydgoszcz zdobył 10+1 pkt (3,2,2*,3), a z GKM-em Grudziądz 11+1 pkt (3,2*,0,3,3). Gorzej było jednak na torze w Bydgoszczy, gdzie zgarnął tylko 5 oczek w 4. startach. Widać jednak było, że szukał i kombinował ze sprzętem.

Jeśli chodzi o Bartka Smektałę, czyli zawodnika Włókniarza Częstochowy to w sparingach pokazuje się z dobrej strony. W Grudziądzu zgarnął 11 pkt w 5. startach, a u siebie z Krosnem komplet 12+3 pkt. Trzeba jednak przyznać, że zawodnicy z 1. ligi żużlowej nie pokazali kompletnie nic i przegrali 67:23. Dodatkowo Bartek wygrał w Lesznie Memoriał im. Alfreda Smoczyka. Trzeba przyznać, że początek sezonu jest dla niego udany, lecz jak będzie dziś?

Co obstawiać?

Mimo trochę lepszych wyników na początku sezonu moim typem będzie Paweł Przedpełski, który powinien być lepszy od częstochowskiego Lwa. Paweł uwielbia tor w Gnieźnie, co pokazał w zeszłym roku. Wygrał w Półfinale Indywidualnych Mistrzostw Polski oraz ostatni Turniej o Koronę Bolesława Chrobrego. Jeśli chodzi o Bartosza to na gnieźnieńskim owalu zawsze miał małe kłopoty i nie zachwycał tak bardzo jak Paweł. Jego starty w w/w turniejach zakończyły się na 5. i 12. miejscu. Uważam, że dziś może być podobnie i może mieć mały problem, aby powtórzyć swój wynik z Leszna. Przy okazji zachęcam do skorzystania z kodu promocyjnego u tego bukmachera, który oferuje wiele bonusów na start. Kurs na to, iż Paweł będzie lepszy od kolegi z PGE Ekstraligi, wynosi 2.01, także myślę, że można zaryzykować. Początek sezonu to wiele niewiadomych, dlatego uważajmy ze stawkami. Życzę wszystkim zielonych kuponów!

STS
2.01
P. Przedpełski lepszy od B. Smektały

Bez ryzyka STS

typy bukmacherskie

fot. Pressfocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze