Piątek w Energa Basket Lidze to 2 spotkania. Nie są to hity na miarę starcia Anwilu ze Stelmetem, ale na pewno będą mieć swoją dramaturgię. Przygotowałem dla Was na początek 1 dubel.  

Kliknij w link i załóż konto z kodem promocyjnym 1145 PLN, aby otrzymać:

1000 PLN od depozytu + 125 PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski – Asseco Arka Gdynia

28.02.2020r. 17:45

Powoli wszystko w Energa Basket Lidze staje się jasne. Oczywiście nie znamy konkretów, ale wyraźnie widać, kto walczy o play off, kto o utrzymanie. W tej parze jest spora szansa na to, by obie ekipy walczyły w play off o mistrzostwo Polski. W lepszej sytuacji są goście, którzy na 4 miejscu, ale Stal na pewno do końca nie odpuści, wszak zostało 10 kolejek do rozegrania, a strata nie jest tak duża. To spotkanie transmitowane w Polsacie Sport.

Stal Ostrów Wielkopolski

Stal przed rokiem sięgnęła po Puchar Polski, a tym razem mogła sobie od tych rozgrywek odpocząć. W tym czasie nie doszło do żadnych transferów, ale było sporo czasu, by poprawić w zasadzie wiele, bo przed tą przerwą forma Stali mocno falowała. Wygrane u siebie z Hydro Truckiem, a więc bezpośrednim rywalem do walki o play off i z Dąbrową Górniczą, ale potem porażka w Szczecinie, gdzie było wiele momentów dobrych, ale od połowy 3 kwarty Stal zaczęła grać słabiej. To nie jest ekipa, która gra jakiś wielki basket. Rzadko kiedy przekracza przynajmniej 80 punktów. Zdarzyło im się to tylko raz na 5 ostatnich meczów. Ogółem w całym sezonie rzucają średnio 80 punktów na mecz i tylko 4 ekipy mają od nich słabszy wynik, w tym 2 walczące o utrzymanie. Bardzo dobry wynik jeśli chodzi o bronienie, bo tracą 80.9 punktów na mecz, więc  to 4 wynik w lidze. Także widać jaką drogą podąża ta ekipa. Nic w tej kwestii prędko nie powinno się zmienić. Daleko im do zespołu, który walczył i toczył niesamowite boje z Anwilem w play off w poprzednim sezonie, gdy, co prawda na chwilę, ale Casper Ware. Teraz to gracz ligi australijskiej. Stal u siebie z bilansem 5-5 i na tym terenie pada średnio 161.7 punktów na mecz, z czego 80.8 za sprawą gospodarzy.

Asseco Arka Gdynia

W Gdyni Puchar Polski nie był długą przygodą. W zasadzie podopieczni trenera Frasunkiewicza wyszli na parkiet tylko po to, by odpaść z późniejszym finalistą z Torunia. 80:71 i w żadnej z kwart nie doszli do 20 punktów, co oznacza, że z jednej strony Polski Cukier dobrze bronił, ale i Arka nie zagrała wielkiego spotkania. To na pewno słabsza ekipa niż w poprzednim sezonie. Pokazał to chociażby mecz ze Startem Lublin przegrany u siebie 75:81. Nie ma Florence’a i tych szalonych rzutów z 10 metra, czy dominacji pod koszem Roberta Upshawa. Do tego odeszli Ben Emelogu i Devonte Upson. W ich miejsce pozyskano Mickella Gladnessa i Kyndalla Dykesa. Arka zdobywa sporo mniej punktów, bo średnio 81 na mecz, ale to obecnie najlepsza defensywa całej ligi. Gdynianie tracą w sezonie 75.9 punktów na mecz. Arka bryluje na wyjazdach, bo bilans 7-3 to taki sam bilans jak Startu i Polskiego Cukru, które są najlepsze pod tym względem. Tam w ofensywie słabsze liczby, bo zdobywają 78.5 punktów na mecz, ale tracą 75.7.

STATYSTYKI:

  • Obie ekipy dobrze bronią, bo Ostrów pod tym względem jest 4 (81), a goście 1 (75)
  • Obie mają problemy z grą w ofensywie, bo zdobywają po około 80 punktów
  • W pierwszym meczu w Gdyni padło tylko 140 punktów (69:71 dla Stali)
  • Licząc ligę i Puchar Polski w żadnym z 10 ostatnich bezpośrednich spotkań nie padło więcej 160 punktów

Obie ekipy znają się dobrze i mają dosyć podobny styl gry. To też jest bardzo prestiżowy mecz pomimo niezbyt efektownej gry, bo przecież to kolejna odsłona rewanżu za ubiegłoroczny Puchar Polski, gdzie Stal okazała się lepsza. Po statystykach widać, że te liczby nie są duże i to powinno być spotkanie, gdzie obie będą dobrze bronić i problemem może być tu dojście do 80 punktów. To też w ostatnich meczach pomiędzy tymi ekipami sporadycznie się udaje.

Mój typ: Poniżej 160.5 punktów (z dogrywką)

      Kurs: 1.51

GTK Gliwice – Trefl Sopot

28.02.2020r. 19:00

Arena Gliwice, gdzie w tamtym tygodniu reprezentacja Polski grała z Izraelem i mecz GTK Gliwice z Treflem Sopot. GTK jest na 4 miejscu od końca i nie tylko przez pryzmat tabeli to zupełna odwrotność Arki, którą opisałem powyżej. Trefl w głębokim kryzysie będzie walczył o przełamanie.

GTK Gliwice

Gospodarze tego spotkania nie mają presji na sobie. Oni, tak czy inaczej, nie walczą o play off, bo do tego za daleko. Strata 3 zwycięstw przy takiej falowej formie to nie jest możliwe do odrobienia. Ich celem powinno być więc spokojne utrzymanie, zapewnienie sobie go na kilka kolejek przed końcem i próba już teraz budowy ekipy na kolejny sezon, która będzie walczyć już o coś więcej. GTK należy do ekip, które chcą i lubią grać ofensywnie, co potwierdzają liczby, bo w ich meczach pada średnio 174,5 punktów na mecz, ale problem pojawia się w momencie, gdy trzeba grać z ekipą dobrze broniącą. 79 punktów ze Spójnią, 74 z Arką, 71 z HydroTruckiem i 74 ze Stelmetem. Najsłabszym meczem było starcie ze Stalą i 64 punkty na własnym boisku, wiec brak regularności w tej ekipie jest dosyć duży. Na ten moment same chęci i szaleństwo Amerykanów nie wystarczają.

Trefl Sopot

Sopocianie grali w Pucharze Polski no i odpadli oczywiście zaraz w 1 meczu ze Stelmetem pokazując się jednak z dobrej strony. Problemem była jednak znów skuteczność, bo zdobyli tylko 75 punktów. To był kolejny z rzędu mecz, kiedy nie dotarli do granicy 80 punktów, kolejny z rzędu przegrany no i trzeba się poważnie zastanowić co jest nie tak, bo przecież ten sam skład tak imponował i był wysoko w tabeli, a przecież doszedł jeszcze solidny obwodowy Martynas Paliukenas i mimo tego wyniki pozostają te same. Trefl musi skupić się na awansie do TOP 8. Obecnie przez bezpośrednie starcia ze Szczecinem, Spójnią i najgorszy bilans małych punktów są najgorszą ekipą spośród tych 4 z bilansem 10-10. To jest więc mecz priorytetowy, który wygrać trzeba, by awansować w tabeli. Spójnia gra bezpośredni mecz ze Śląskiem, a Szczecin gra z Polskim Cukrem, wiec to ważna kolejka.

STATYSTYKI:

  • W tym sezonie Gliwice regularnie słabo punktują z ekipami, które są w tabeli przed nimi (tylko z Polskim Cukrem i Treflem i Spójnią rzucali więcej niż 90 punktów)
  • W tym roku tylko 2 razy na 6 przekraczali 80 punktów i oba mecze były z ekipami, które są niżej od nich w tabeli. Tylko te 2 mecze wygrali.
  • GTK gra fatalnie u siebie, bo bilans 2-6. Ta ekipa preferuje spotkania wyjazdowe (5-7)
  • Trefl wygrał pierwszy mecz w Sopocie

Fakty są więc takie, że obie ekipy są w dołku. Jednym nic w sumie nie grozi, bo przewaga nad zagrożoną trójką Legia, Dąbrowa i Polpharma jest wystarczająca. To boli Trefl, bo jedzie w dół tabeli, a ma skład, który powinien ich zaprowadzić do play off. Można przypomnieć pierwszy mecz z Sopotu, gdzie Trefl wygrał po niesamowitym widowisku 99:94. Moim zdaniem takie granie jest mało możliwe. Problemy ze skutecznością i formą. To rzeczy, które ciężko szybko naprawić, chociaż nie wiadomo co działo się w obozach obu ekip podczas tej przerwy. Mimo wszystko…

Mój typ: Trefl Sopot (z dogrywką)

      Kurs: 1.72

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym 1145 PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia
  • Stawka maksymalnie 125 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto depozytowe.
  •