fot. Xinhua

Poniedziałek to zawsze dzień, w którym startują kolejne drabinki główne turniejów ATP i WTA. W tym tygodniu męskie zawody odbywają się na kortach ziemnych w Marbelli i Cagliari, kobiety przeniosły się do Bogoty i Charleston. My dziś pozostajemy w Stanach Zjednoczonych, gdzie w dniu wczorajszym największy sukces w karierze odniósł Hubert Hurkacz, który zwyciężył w Miami w turnieju Masters! Baczniej będziemy się przyglądać pojedynkom Andrei Petković i Julii Putincewej oraz Misaki Doi oraz Jarosławy Szwiedowej. Jak widzicie rezultaty tych pojedynków? Zakłady STS posiadają ciekawą ofertę na te spotkania!

1200 PLN od depozytu + 230 PLN zakład bez ryzyka + 30 PLN Freebet

Kod promocyjny w STS: ZAGRANIE

STS

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Misaki Doi – Jarosława Szwiedowa, 5 04 2021, godz. 16:00

Korzystająca wciąż z zamrożonego rankingu – Jarosława Szwiedowa spotka się w pierwszej rundzie z Japonką, Misaki Doi. Stawką drugą runda turnieju WTA w Charleston i pojedynek z Ashleigh Barty. Skorzystanie z bonusu w STS umożliwia typowanie tego spotkania!

Reprezentantka Kazachstanu, Jarosława Szwiedowa to obecnie 738 rakieta światowego zestawienia WTA Tour, w latach 2012-2016 była jednak zawodniczką czołowej siedemdziesiątki rankingu. Ma na swoim koncie dwa zdobyte tytuły na kortach twardych. Zawsze lepiej czuła się na szybkich nawierzchniach, ze względu na swój ofensywny styl gry. W tej chwili korzysta z zamrożonego rankingu sprzed kontuzji, dlatego może wziąć udział w turnieju głównym w Charleston. Szwiedowa występuje praktycznie tylko dlatego, gdyż w tym wieku byłoby jej ciężko odbudować ranking. Trochę to wygląda po wyjazdy po wpisowe, gdyż spośród ośmiu rozegranych pojedynków w tym roku wygrała zaledwie jedno z inną weteranką Akgul Amanmuradovą. W swoich pozostałych występach raczej nie nawiązuje równorzędnej walki ze swoimi przeciwniczkami.

Japonka, Misaki Doi to obecnie 77 rakieta światowego zestawienia WTA Tour, od 2012 roku aż sześciokrotnie kończyła sezon w czołowej setce rankingu. Ma na swoim koncie sześć singlowych triumfów, wygrywała zarówno na nawierzchni twardej, jak i ziemnej. Jest zawodniczką uniwersalną, często grająca siłą przeciwniczek. Sezon rozpoczęła od dwóch porażek w Melbourne, w trzecim turnieju w Australii dotarła jednak do 1/8 finału, a po drodze pokonała m.in. Caroline Garcię. Powtórzyła ten wynik również w Adelajdzie, w którym to turnieju triumfowała Iga Świątek. Doi cechuje się regularnością, w Doha również była w 1/8 finału. W Dubaju jako szczęśliwa przegrana z eliminacji dotarła do II rundy, gdzie przegrała ze Świątek 2:6 4:6. Nie wyszedł jej turniej w Miami, gdzie odpadła już w pierwszej rundzie eliminacji.

Mecze bezpośrednie

Dwa do tej pory rozegrane spotkanie to dwie wygrane Japonki.

7 08 2016, Igrzyska Olimpijskie 1/32 finału (korty twarde), Misaki Doi – Jarosława Szwiedowa 6:3 6:4;

25 05 2017, WTA Norymberga ćwierćfinał (korty ziemne), Misaki Doi – Jarosława Szwiedowa 6:4 i krecz Jarosławy.

Co typuję?

Gdyby nie zamrożony ranking to Szwiedowa już dawno zawiesiłaby rakiety na kołkach. Wygląda to na zgarnianie wpisowych, dzięki zamrożonemu rankingowi. Jarosława nie jest przygotowana do rywalizacji na poziomie Japonki, która od lat znajduje swoje miejsce w czołowej setce zestawienia. Doi powinna dziś powetować sobie nieudany występ w Miami i pewnie zameldować się w drugiej rundzie turnieju w Charleston.

STS
1.80
Misaki Doi wygra 2:0

kk

Andrea Petković – Julia Putincewa, 5 04 2021, godz. 20:30 (godzina może ulec zmianie)

Rozstawiona z numerem 11 – Julia Putincewa spotka się z inną weteranką światowych kortów, Niemką – Andreą Petković. To spotkanie to okazja, aby skorzystać z kodu promocyjnego w STS.

Niemka, Andrea Petković ma już na swoim karku 33 wiosny. Wieku się nie wypomina, lecz wydaje się, że najlepsze swoje lata ma już za sobą. Niemka obecnie plasuje się na 104 pozycji w zestawieniu WTA Tour, a trzeba wspomnieć, że była już dziesiątą rakietą świata w 2011 roku. Zbliżyła się do tej lokaty jeszcze w 2014 roku – pozycja numer 13 i w 2015 – lokata numer 24. Ma na swoim koncie siedem singlowych triumfów. Sezon rozpoczęła w Australii, tam podczas trzech rozegranych turniejów wygrała zaledwie jedno spotkanie, w turnieju poprzedzającym Australian Open pokonała Martinę Trevisan. Gra bardzo rzadko, wyraźnie selekcjonuje turnieje, w których występuje. Grała w Miami, gdzie dotarła do drugiej rundy turnieju po zwycięstwie nad Shuai Zhang. Wydaje się, że po przenosinach na korty ziemne z formą Niemki może być gorzej.

Reprezentantka Kazachstanu, Julia Putincewa to obecnie 31 rakieta światowego zestawienia WTA Tour, jest zawodniczką bardzo regularną, od 2015 roku, nawet na moment nie wypadła z czołowej setki rankingu. Ma na swoim koncie cztery singlowe triumfy, po dwa na kortach ziemnych i twardych. Jest zawodniczką dość uniwersalną, grającą często siłą przeciwniczki i bardzo regularną. Ten sezon rozpoczęła już w Abu Dhabi, gdzie dotarła do III rundy. Pobyt w Melbourne może zaliczyć do udanych, była w trzeciej rundzie podczas wielkoszlemowego występu, w którym lepsza okazała się Elina Svitolina. Nie wyszedł jej występ w Miami, gdzie przegrała już w pierwszym spotkaniu z Niną Stojanović. Po przenosinach na korty ziemne powinno być lepiej.

Mecze bezpośrednie

Panie mają już za sobą cztery rozegrane spotkania, w trzech lepsza okazała się Julia, czy dołoży do tego kolejne zwycięstwo?

5 03 2013, WTA Indian Wells kwalifikacje (korty twarde), Julia Putincewa – Andrea Petković 0:6 2:6;

18 05 2015, WTA Norymberga 1/16 finału (korty ziemne), Julia Putincewa – Andrea Petković 5:0 i krecz Andrei;

26 05 2016, French Open 1/32 finału (korty ziemne), Julia Putincewa – Andrea Petković 6:2 6:2;

1 05 2017, WTA Rabat 1/16 finału (korty ziemne), Julia Putincewa – Andrea Petković 6:3 6:4.

Co typuję?

Panie rozegrała trzy spotkania na kortach ziemnych, w każdym pewnie wygrywała Putincewa. Dziś nie powinno być inaczej. Petković to zawodniczka, która z upływem czasu, coraz gorzej może prezentować się właśnie na ceglanej mączce, która wymaga lepszego przygotowania fizycznego. W Charleston mamy do czynienia z odrobinę szybką mączką – amerykańską. To nie zmienia, jednak tego, że to wciąż nawierzchnia z gatunku tych wolniejszych. Dziś zdecydowaną faworytką pojedynku jest Putincewa.

STS
1.47
Julia Putincewa wygra

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie

STS opinie <— przeczytaj recenzję bukmachera.

5.04 tenis Charleston