W ramach wtorkowych meczów wybrałem dla was jedno spotkanie. Starcie z udziałem Complexity i OG w ćwierćfinale BLAST Premier Spring zapowiada się bardzo emocjonująco. W dodatku w barwach drużyny Redbulla gra Polak, mieszkający w Wielkiej Brytanii, Mateusz “mantuu” Wilczewski. Czy 22-letni zawodnik poprowadzi swoją drużynę do zwycięstwa? A może to Complexity znowu zaskoczy dobrą postawą?

Kliknij w link i załóż konto z kodem promocyjnym 1299PLN, aby otrzymać:

1200 PLN od depozytu +30 PLN zakład bez ryzyka + 29 PLN Freebet

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 1200 zł od depozytu
+ 200 234 zł bez ryzyka + 25 30 zł freebet

standardowa oferta to 1425 zł, a z naszym kodem zgarniasz znacznie więcej

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 1200 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 234 zł
FREEBET: 30 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Complexity – OG

Wtorek, 16.06.20 – 20:00

W ostatnim czasie meczów w esportowym kalendarzu CS:GO jest tak dużo, że staje się to powoli przytłaczające. Od Intel Extreme Masters Katowice najlepsze formacje na świecie grają praktycznie co chwilę. W tym czasie mogliśmy obserwować je m.in. w ESL Pro League, ESL One: Road to Rio, BLAST Premier Spring, a także w spotkaniach w ramach DreamHacka. Rozgrywek jest na tyle dużo, że topowe ekipy zaczynają się skarżyć na to. Bardzo ucierpieli Duńczycy z Astralis, gdzie musieli przeprowadzić zmiany w składzie, a Nicolai “device” Reedtz skarżył się na przeładowany terminarz. Gracze nie mają kiedy trenować, a przesyt spotkań jest zbyt duży. Do tego dochodzi ogromny stres i mamy gotowy przepis na to, aby dany zespół w ciągu dwóch miesięcy ze ścisłego topu spadł z formą tak, iż wylądował poza TOP 20. Przykładem tego jest OG, które jeszcze nie tak dawno dobrze sobie radziło w internetowych rozgrywkach, a teraz ma problem z wygraniem na słabsze formacje.

Zespół, w którym gra Mateusz “mantuu” Wilczewski, na ostatnich pięć meczów wygrał tylko dwa. Nie jest to wybitny wynik, szczególnie, że od takiej ekipy wymaga się zdecydowanie więcej. Zawodnicy OG przegrali na c0ntact, forZe oraz HAVU, czyli drużyny nieco słabsze niż czołówka, co nie powinno się zdarzyć formacji aspirującej do bycia w TOP 10. Dla porównania, dzisiejszy rywal formacji Polaka, wygrał trzy z pięciu ostatnich starć. Przegrał jedynie na silne fnatic i przeciętne forZe. Pomimo tego, że statystycznie lepiej wygląda Complexity, to trudno jednoznacznie wskazać je jako faworyta. W końcu OG pokazało, że potrafi świetnie grać, a gracze tej organizacji cechują się dość stabilną formą indywidualną. Pomiędzy najlepszym statystycznie mantuu, a najsłabszym Aleksim “Aleksibem” Virolainenem jest tylko 0.18 różnicy. To niewiele, biorąc pod uwagę to, że główną rolą Fina nie jest eliminowanie rywali. 

Jeśli chodzi o map pool, to znacznie lepiej wygląda Complexity. Te ma większy procent zwycięstw na wszystkich mapach, na których grają te formacje. W tym meczu prawdopodobnie nie zobaczymy Overpassa i Vertigo. Pierwszą z tych map banuje Complexity, a drugą OG. Być może zawodnicy zmierzą się na Dust 2, które jest często grane przez Comp i Inferno, wybierane przez formację mantuu. W historii starć nie ma spotkania pomiędzy tymi ekipami. Warto wspomnieć, że w rankingu HLTV, najpopularniejszego zestawienia drużyn CS:GO, zespół Polaka jest na 21. miejscu, a Complexity na 20. 

Ćwierćfinał BLAST Premier Spring 2020 zapowiada się bardzo emocjonująco. Przegrany spadnie do dolnej części drabinki, gdzie zmierzy się z Natus Vincere lub Ninjas in Pyjamas. Z kolei zwycięzca zagra z wygranym starcia NaVi z NiP. Być może statystycznie OG nie wygląda tak dobrze, jak Complexity. Jednak tak jak napisałem we wstępie – tych rozgrywek teraz jest na tyle dużo, że trudno ciągle zachować bardzo dobrą formę. Dzisiejszy rywal mantuu i spółki nie jest z najwyższej półki, więc to idealny moment, aby zacząć drogę powrotną na szczyt. Kurs na STS na zwycięstwo Comp wynosi 1.63. Z kolei w przypadku OG jest to aż 2.41. Czy drużynie z Redbullem w logo uda się ograć europejską ekipę? Przekonamy się już dzisiaj wieczorem, ja jednak wierzę, że ten mecz wygra OG, które już nie raz udowodniło, iż potrafi wygrywać. Przy obstawieniu 100 złotych można zgarnąć ponad 212 złotych, co jest świetną okazją. 

Moja propozycja: zwycięstwo OG

Kurs: 2.41

Zakład bez ryzyka w STS do 30 złotych z kodem: 1259PLN

  • kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 30 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: 1259PLN
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: 1259PLN
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

 

Kupon Esports

Zaloguj się aby dodawać komentarze