Rywalizacja na mistrzostwach świata trwa dalej. Po wczorajszym konkursie indywidualnym pora na drużynówkę. Czy Polacy obronią tytuł sprzed dwóch lat? Kto zagrozi Biało-Czerwonym i czy ktokolwiek w ogóle może to zrobić? Zobaczmy, jak kształtują się kursy wystawione przez forBET Zakłady Bukmacherskie. 

Zawody drużynowe w Pucharze Świata 2018/19 

Konkursy drużynowe to inna para butów. Aby odnieść sukces potrzebna jest jakość, ale najważniejsza jest chyba powtarzalność. Czterech zawodników oddaje po dwie próby, co łącznie daje aż osiem skoków. Przy wyrównanej rywalizacji nawet jeden gorszy występ może przekreślić szanse na złoto, a nawet i na medal. 

W sezonie 2018/19 odbyły się już cztery drużynówki: w Wiśle, Zakopanem, Lahti i Willingen. Przeanalizujmy sobie konkurs po konkursie. 

W pierwszej rywalizacji reprezentacyjnych czwórek najlepsi okazali się Biało-Czerwoni, którzy wyprzedzili Niemców i Austriaków. Drugi konkurs na polskiej ziemi nie okazał się już tak szczęśliwy dla podopiecznych Stefana Horngachera, którzy skończyli na trzecim stopniu podium. Tym razem Niemcy wskoczyli na pierwszą lokatę, wyprzedzając Austriaków zaledwie o 0.1 punktów! W trzecim turnieju już nie było prawie i to reprezentacja Austrii pokonała naszych zachodnich sąsiadów, którzy byli lepsi od Japończyków. Biało-Czerwoni skończyli tuż za podium. Ostatni konkurs, który był sprawdzianem przed mistrzostwami świata w Innbrucku to już prawdziwa deklasacja w wykonaniu Polaków. Zespół w składzie Piotr Żyła, Jakub Wolny, Dawid Kubacki i Kamil Stoch wyprzedził drugich Niemców o 79.2 punktów! Deklasacja? Mało powiedziane. 

To teraz małe podsumowanie. 

Polscy skoczkowie wygrali najwięcej, bo połowę rywalizacji drużynowych. Z kolei niemieccy zawodnicy ani razu nie byli niżej niż druga lokata. Austriacy trzy z czterech turniejów kończyli na podium, jednak w Willingen zajęli szóstą pozycję. To między tą trójką rozegra się walka o złoty medal. W walkę mogą włączyć się jeszcze Japończycy, Norwegowie i Słoweńcy. 

W jakim składzie wystąpią Polacy? Trójka Stoch, Żyła i Kubacki miała zagwarantowane miejsce. Horngacher stał przed dylematem, czy postawić na doświadczonego Stefana Hulę, czy może na młodego, ale sprawdzonego Jakuba Wolnego. Ostatecznie austriacki trener zdecydował się na tego pierwszego i na pewno słaby występ Wolnego w konkursie indywidualnym był istotnym czynnikiem. Jak trwoga to do Stefana!

Kursy w forBET na konkurs drużynowy 

Okej, już ustaliliśmy, że to Polacy, Niemcy i Austriacy są w gronie kandydatów do tytułu. Inaczej wygląda jednak sytuacja z kursami i punktem widzenia bukmachera forBET: 

kursy w forbet na konkurs drużynowy
Wpływ na taki rozkład kursów ma na pewno konkurs indywidualny, w którym to Niemcy zajęli dwa czołowe miejsca, a nasi reprezentanci byli tylko tłem dla rywali. Poza Kamilem Stochem (piąta lokata) nie było żadnego Polaka w pierwszej dziesiątce.

Czy Biało-Czerwoni obronią złoty medal wywalczony przed dwoma laty w Lahti? Dla kogo austriacka Bergisel okaże się szczęśliwa? Kursy bukmacherskie pozwalają na umiarkowany optymizm w polskich domach. Wszystko i tak zweryfikuje skocznia.