Dziś oczy większości polskich kibiców zwrócone będą na mecz Lecha Poznań z Rangers. Oprócz tego spotkania, czeka nas kilka innych, ciekawie zapowiadających się starć w Lidze Europy. Jak zaprezentują się zespoły z Londynu, a więc Arsenal i Tottenham? Zapraszam do lektury.

Załóż konto w STS i graj bez ryzyka do 230PLN!

Zwrot na konto depozytowe z kodem: ZAGRANIE

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/stsbezryzyka

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 1200 zł od depozytu
+ 0 234 zł bez ryzyka + 25 30 zł freebet

standardowa oferta to 1200 zł, a z naszym kodem: 1504 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 1200 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 234 zł
FREEBET: 30 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Arsenal vs Dundalk (29.10. godz. 21:00)

„The Gunners” po pokonaniu Rapidu Wiedeń 2:1 przystąpią do kolejnego, tym razem łatwiejszego sprawdzianu w Lidze Europy. Dziś przyjdzie im się mierzyć na własnym boisku z mistrzami Irlandii, a więc z Dundalk F.C. Arsenal w pierwszym spotkaniu grupowym nie zagrał najlepiej, długo męczył się z Austriakami, występując swoim rezerwowym składem. Kalendarz Londyńczyków jest niezwykle napięty, jestem więc przekonany, że Mikel Arteta na dzisiejsze zawody wystawi kilku mniej grających zawodników.

Podopieczni hiszpańskiego szkoleniowca są po dwóch porażkach ligowych z Manchesterem City i Leicester. Boleć może szczególnie przegrana z „Lisami”, Arsenal zagrał naprawdę niezłe 90 min, stworzył sobie więcej okazji podbramkowych, a mimo to nie zainkasował ani jednego punktu. Zespół Artety plasuje się na 11. pozycji w lidze z 3 wygranymi i 3 porażkami na koncie. O ile włączenie się do walki o Top 4 i Ligę Mistrzów może być trudne, o tyle wydaje mi się, że Liga Europy, to rozgrywki, w których „Kanonierzy” mają potencjał, aby powalczyć o końcowy tryumf. Problemem w dzisiejszym meczu może być absencja kilku stoperów. Do dyspozycji Hiszpana są jedynie Mustafi i Gabriel, a dobrze wiemy jak elektrycznym piłkarzem jest niemiecki obrońca. W ataku powinniśmy zobaczyć natomiast Pepe, Nketiah’a i Nelsona.

Polscy kibice mogą kojarzyć Dundalk F.C. przede wszystkim z ich starć z Legią Warszawa w eliminacjach do Ligi Mistrzów. W sezonie 2016/17 Irlandczycy wyeliminowali polski zespół i awansowali ostatecznie do fazy grupowej Europa League, sprawiając tym samym nie lada sensację. W tym roku, udało im się powtórzyć sukces z przed 4 lat. Grupa, w której przyszło im się mierzyć nie należy jednak do najłatwiejszych. „The Lilywhites” w pierwszym spotkaniu przegrali u siebie z Molde 1:2 i widać było różnicę klas na boisku. Kadra irlandzkiego zespołu wyceniana jest zaledwie na 2,2 mln. euro, co jest najniższą wartością spośród wszystkich ekip występujących w tym sezonie w Lidze Europy. Dundalk na 10 poprzednich meczów zaliczyło 4 zwycięstwa, 3 remisy i 3 porażki i zajmują oni obecnie 3. pozycję w lidze.

Statystyki:

  • Arsenal jest na 11. miejscu w Premier League z dorobkiem 9 punktów.
  • Swoje pierwsze spotkanie w LE „Kanonierzy” wygrali 2:1.
  • Na 10 poprzenich meczów domowych, podopieczni Artety przegrali tylko raz, zanotowali też 2 remisy.
  • Dundalk F.C. ma najmniej wartościową kadrę, spośród wszystkich drużyn występujących w LE.
  • Irlandczycy plasują się na 3. pozycji w rodzimej lidze z dorobkiem 25 oczek po 16 kolejkach.
  • 5 ubiegłych spotkań „The Lilywhites” to 2 wygrane, remis i 2 porażki

Podsumowanie :

W tym spotkaniu zmierzą się dwie drużyny, z dwóch różnych światów piłkarskich. Nie ma sensu porównywać kadr, czy piłkarzy na poszczególnych pozycjach, zaznaczę jedynie, że wartość składu Arsenalu jest niemal 300-krotnie wyższa od ich dzisiejszych rywali. Oczywiście, nie należy lekceważyć żadnego przeciwnika, jestem jednak przekonany, iż w tym spotkaniu Anglicy kompletnie zdominują rywali i wygrają spotkanie różnicą minimum 3 bramek.

Zdarzenie: Arsenal vs Dundalk

Typ: Handicap 1 (-2,5)

Kurs: 1,67

grupa zagranie

Antwerp vs Tottenham (29.10 godz. 18:55)

Dwie godziny wcześniej swoją rywalizację w Europa League rozpocznie inny brytyjski zespół, a więc Tottenham. Podopieczni Mourinho zmierzą się w Belgii z Antwerp i wszystko wskazuje na to, iż będzie to ciekawe starcie. „Koguty” w pierwszym spotkaniu pokonały u siebie pewnie LASK 3:0, grając nieco eksperymentalnym ustawieniem. Portugalczyk ma szeroką kadrę do dyspozycji i bez obaw może nią rotować, nie tracąc zbyt wiele jakości. Ekipa Mourinho w poniedziałek zagrała trudne wyjazdowe spotkanie z Burnley, które ostatecznie zwyciężyła 1:0. „Spurs” od początku kampanii imponują skutecznością w ofensywie. Strzelali oni bramkę, w każdym z ubiegłych 10 meczów, a w lidze zanotowali jak dotąd 16 trafień, co jest najlepszym wynikiem w stawce. Świetnie spisuje się przede wszystkim Harry Kane, u którego nie widać już śladu po kontuzji. Do tego dochodzi genialna dyspozycja Sona, ten zanotował w bieżących rozgrywkach 8 bramek.

Ogólnie wydaje mi się, że Mourinho słusznie doszedł do wniosku, iż mając taki potencjał ofensywny nie można grać na 1:0 i zmienił nieco swoją taktykę. Tottenham ogląda się od pewnego czasu z wielką przyjemnością, grają oni ofensywną, ciekawą dla oka piłkę i sądzę, że dziś będzie podobnie. Zespół Antwerp uplasował się w ubiegłej kampanii na 4. miejscu w lidze belgijskiej i awansował do fazy grupowej LE. Ich inaugurujące starcie zakończyło się wyjazdowym zwycięstwem nad Ludogoretsem 2:1, a w całym meczu padły aż 32 strzały. Belgowie to drużyna niezwykle „overowa”. W każdym z ich poprzednich 7 spotkań padał BTTS, a w lidze mają oni 21 zdobytych goli, co jest drugim najlepszym wynikiem spośród wszystkich ekip. W dodatku zajmują oni obecnie fotel lidera Jupiler League, a w 5 ubiegłych starciach wygrywali za każdym razem. Myślę, że w dzisiejszym starciu Belgowie nie przestraszą się wielkiego Tottenhamu i będą chcieli wywalczyć 3 punkty na swoim terenie. „Koguty” mają swoje problemy w defensywie, od rozpoczęcia sezonu ligowego stracili oni 8 bramek w 6 meczach.

Statystyki:

  • Antwerb jest liderem Jupiler League z dorobkiem 20 punktów po 10 kolejkach.
  • W lidze notują oni średnio 3,5 bramki na spotkanie.
  • W każdym z ich poprzednich 7 starć padał BTTS i „over” 2,5.
  • W spotkaniu o stawkę Antwerb nie przegrało u siebie od sierpnia 2019 roku.
  • Tottenham zajmuje 5. pozycję w Premier League z 11 oczkami na koncie.
  • „Koguty” zdobyły najwięcej bramek spośród wszystkich zespołów w lidze (16).
  • Kane i Son zanotowali razem 13 trafień w tym sezonie.
  • Zespół Mourinho na 10 poprzednich spotkań zanotował 8 BTTS’ów.

Podsumowanie:

Jestem przekonany, że w tym starciu zobaczymy kawał dobrej piłki. Obie ekipy zagrają o 3 punkty i wcale nie jest powiedziane, że to goście są pewniakami do zwycięstwa. Antwerb gra bardzo dobrze u siebie, strzela multum bramek i z pewnością nie zamuruje się dziś we własnym polu karnym. Mam nadzieję zobaczyć ciekawe spotkanie z kilkoma golami.

Zdarzenie: Antwerb vs Tottenham

Typ: +2,5 gola

Kurs: 1,55

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

 

kupon LE 29.10 sts

Zaloguj się aby dodawać komentarze