Druga runda Roland Garros niestety nie przyniosła nam żadnego zysku. Wczorajsza próba stawiania underdogów kompletnie nie wypaliła. Przechodzimy do trzeciej rundy i wracamy do nieco mniejszych kursów, chociaż nadal będzie ryzykownie. Na dzisiaj przygotowałem dla was dwa typy. Zapraszam do przeczytania.

Skuteczność typów z Roland Garros: 7/10
Skuteczność kuponów z Roland Garros: 3/5
Profit: +175 PLN

 

Zapoznaj się z szeroką ofertą FORBET!
Kod promocyjny: 1300PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Roger Federer – Casper Ruud

Spotkanie legendy z młodym talentem. Opinie na temat tego meczu są różne – jedni uważają, że niespodzianki nie będzie, inni z kolei widzą Ruuda w kolejnej rundzie. Jakie jest moje zdanie?

Casper Ruud bezproblemowo przeszedł przez poprzednie rundy. Wyeliminował po drodze Ernesta Gulbisa oraz faworyzowanego Matteo Berrettiniego. W tych dwóch meczach tylko dwa razy dał się przełamać. Teraz stoi przed arcytrudnym zadaniem, na jego drodze stanęła prawdziwa legenda tenisa, z którą na innej nawierzchni niż mączka najprawdopodobniej nie miałby żadnych szans. W Paryżu jednak gramy właśnie na ziemi, więc teoretycznie powinno być choć odrobinę łatwiej. W tym sezonie jego największym sukcesem był finał w Houston, w którym pokonał go Cristian Garin. Później nie udało mu się przejść kwalifikacji do Mastersa w Madrycie. Udało mu się za to dostać do turnieju w Rzymie, gdzie zbyt mocny okazał się Del Potro. Być może nawet by z nim nie grał, gdyby nie pamiętna sytuacja z dyskwalifikacją Nicka Kyrgiosa. Główną bronią Ruuda jest jego topspinowy forehand, którym potrafi precyzyjnie zaatakować w ofensywie, ale też skutecznie się bronić w defensywie, czekając na błąd rywala. Dużo mniej używa backhandu, który zdecydowanie jest jego słabszą stroną. Nie najlepiej radzi sobie z returnem mocnego serwisu, którym najczęściej albo nie trafia w kort, albo wystawia przeciwnikowi łatwą krótką piłkę.

Powrót Rogera Federera na Roland Garros póki co wygląda dobrze. Niektórzy, w tym ja, wróżyli mu problemy już w pierwszej rundzie, ale ani Sonego, ani Otte nie byli w stanie mu zagrozić. Roger tylko raz stracił serwis i pewnie zameldował się w trzeciej rundzie. Oczywiście jego gra nie wygląda tak dobrze jak na hardzie czy trawie, ale nie ma w tym nic dziwnego, w końcu to jego pierwszy sezon na mączce od 2016 roku. Nawet bez większego ogrania na nawierzchni ziemnej, poziom Federera jest nieosiągalny dla większości tenisistów. Nie wiem czy jest w ogóle sens opisywania tej postaci. Mocny, precyzyjny serwis, genialna gra przy siatce, świetny forehand, którym jest w stanie zrobić wszystko, przepiękny jednoręczny backhand oraz kondycja i szybkość, które są imponujące nawet pomimo wieku. Oczywiście nadal daleko mu do poziomu Nadala czy Djokovicia, którzy póki co z łatwością idą po finał, zdarzają się proste błędy, ale to i tak za dużo dla większości zawodników w tourze.

Moim zdaniem ten mecz skończy się łatwym zwycięstwem Federera. Casper Ruud jeszcze nie prezentuje tenisa, który mógłby zagrażać najlepszym z najlepszych. Roger w poprzednich spotkaniach grał przeciwko dwóm dobrze serwującym zawodnikom, a Norweg aż tak mocnego podania nie ma, przez co będzie łatwiej o return i dłuższe wymiany, w których 37-latek na pewno nie będzie popełniał tylu błędów co poprzedni rywale Ruuda. Po drugiej stronie siatki Federer powinien z łatwością zdobywać kolejne gemy serwisowe z pomocą serwisu, woleja i precyzyjnych uderzeń. W mojej opinii zobaczymy tutaj wynik 3:0, na który forbet oferuje nam kurs 1.90.

 

Rafael Nadal – David Goffin

W drugim meczu również bierzemy się za zawodnika z Wielkiej Trójki. Czy 11-krotny triumfator Roland Garros po raz kolejny przejdzie do finału bez najmniejszego problemu? A może dzisiaj zaczną się schody?

David Goffin w imponujący sposób przeszedł dwie poprzednie rundy nie dając żadnych szans swoim rywalom. Oczywiście nie byli to gracze z najwyższej półki, ale i z takimi trzeba umieć grać, żeby się głupio nie potknąć. Belg nie zagrał wcale bezbłędnie i stracił 3 podania. Berankis i Kecmanović nie potrafili jednak tego wykorzystać. Goffin przed French Open nie mógł się pochwalić najlepszymi wynikami. Pokonywali go między innymi Struff, Lajović czy Fucsovics. Nie był też w stanie postawić się wracającemu po kontuzji Del Potro. David jest zawodnikiem ofensywnym, który atakując z linii, używa swojego dobrego forehandu oraz świetnego backhandu do zadawania mocnych ciosów przeciwnikowi. Dobrze porusza się po korcie, jest szybki i potrafi zagrać w defensywie. Nie posiada wybitnego serwisu, ale jest on na tyle silny, że pozwala mu na zdobywanie kilku łatwych punktów.

Rafael Nadal ma za sobą dwa banalne mecze, w których przejechał się po niemieckich kwalifikantach. Teraz teoretycznie powinno być dużo trudnej, ale czy aby na pewno? Wiemy, że Rafa potrafi grać coraz lepiej z rundy na rundę, więc nie wiem czy jest sens sugerować się poprzednimi pojedynkami. Jakby nie było, trzeba zaznaczyć, że król mączki stracił dwa swoje podania z Yannickiem Madenem, ale po każdym przełamaniu szybko się rehabilitował. Wszyscy chyba znamy genialny topspinowy forehand Rafy, którym potrafi uderzyć z każdego miejsca, nienaganny backhand i imponującą szybkość. Nadal jest jednym z najlepszych defensorów w historii tenisa i udowadniał już nie raz, że nie ma piłki. której nie byłby w stanie wyciągnąć. Serwis Hiszpana nie należy do najmocniejszych, ale jego rotacja i tak pozwala na zdobywanie łatwych punktów.

Ci dwaj panowie już trzy razy spotykali się na kortach ziemnych. Rzecz jasna trzykrotnie wygrywał Nadal, ani razu nie stracił seta. Moim zdaniem dzisiaj będzie tak samo. Gra Goffina zupełnie mnie nie przekonuje i nie wierzę, że uda mu się dzisiaj zagrozić Rafie, który na paryskich kortach czuje się jak u siebie w domu. Nie mam w zwyczaju stawiać dokładnych wyników po tak niskich kursach, ale dzisiaj taki właśnie jest mój pomysł i decyduje się na 3:0 po kursie 1.43 od forbet.