Grupa E jest teoretycznie najmocniejszą i najbardziej wyrównaną czwórką drużyn spośród wszystkich, które los skojarzył ze sobą w Lidze Europy. Dzisiejsze starcie Olympique’u Lyon z Atalantą Bergamo wyłoni zespół, który po dwóch seriach spotkań znajdzie się na czele stawki. Chociaż faworytem bukmacherów i firmą o znacznie większej renomie w Europie są Francuzi, gracze z Lombardii wcale nie stoją na straconej pozycji!

Baner Liga Europejska

Olympique Lyon

Z zespołu, który w ubiegłym sezonie wywalczył czwarte miejsce w Ligue 1 nie zostało wiele. Podczas letniej przerwy Lyon opuściły największe gwiazdy, czyli Alexandre Lacazette oraz Corentin Tolisso, a także doświadczony Maxime Gonalons oraz utalentowany stoper Emanuel Mammana. Na ich miejsce przyszli wprawdzie zawodnicy o sporym potencjale (m.in. Bertrand Traore, Mariano Diaz i Pape Cheikh), ale jednocześnie mający jeszcze sporo nauki przed sobą. To, że przed ekipą trenera Bruno Genesio jest jeszcze wiele do zrobienia, najlepiej udowadniają ostatnie wyniki OL. W meczach z Dijon i z Apollonem Olympique w sumie trzykrotnie oddawał prowadzenie, co zaowocowało stratą czterech punktów. Mecze Lyonu są wprawdzie widowiskowe i pada w nich sporo bramek (więcej w Ligue 1 oglądali tylko kibice AS Monaco), ale graczom ze wschodniej Francji ewidentnie brakuje chłodnej głowy i doświadczenia, a także dyscypliny w obronie. Wiodącymi postaciami ekipy trenera Genesio są gracze ofensywni – Mariano Diaz i Nabil Fekir strzelili w lidze już po pięć bramek, a najlepszym asystentem zespołu jest niechciany niegdyś w Manchesterze United skrzydłowy, Memphis Depay. Czy talent i młodzieńczy entuzjazm wystarczą, by zawalczyć o końcowe rundy Ligi Europy? Na początek Lyon musi rozprawić się z Atalantą i Evertonem w fazie grupowej…

Atalanta Bergamo

Podopieczni trenera Gian Piero Gasperiniego byli czarnym koniem zeszłego sezonu we Włoszech. Pod wodzą doświadczonego szkoleniowca Atalanta zdołała wdrapać się aż na czwarte miejsce tabeli Serie A, dystansując kluby o znacznie większym potencjale i zapleczu finansowym. W bieżącej edycji włoskiego czempionatu nie są wprawdzie tak wysoko, ale dziewiąte miejsce z ośmioma punktami na koncie po sześciu kolejkach nie jest powodem do narzekań. Tym bardziej, że forma Atalanty zwyżkuje, a zespół ze Stadio Atleti Azzurri d’Italia ma za sobą serię czterech meczów bez porażki. Skład ekipy trenera Gasperiniego uległ pewnym zmianom w porównaniu z ubiegłym sezonem, ale trzon drużyny pozostał nietknięty. Największymi osłabieniami Lombardczyków są transfery Andrei Contiego i Alessandro Bastoniego oraz wypożyczenie Francka Kessiego. Środki pozyskane dzięki sprzedaży pozwoliły działaczom Atalanty na zakontraktowanie aż dziewięciu piłkarzy, którzy znacznie poszerzyli skład zespołu i umożliwiły mu rywalizację na dwóch frontach. Solidny futbol, który prezentują ostatnio Włosi pozwolił im bez problemów odprawić z trzybramkowym bagażem spisujący się poniżej oczekiwań Everton. Aby utrzymać się na szczycie tabeli grupy E, Włochom wystarczy dziś remis. Czy uda im się wywalczyć korzystny rezultat? Olympique, podobnie jak ich poprzedni rywale, nie jest w najwyższej formie, więc wszystkie okoliczności sprzyjają, by Atalanta ponownie wcieliła się w rolę czarnego konia rozgrywek, przynajmniej w fazie grupowej.

Statystyki

  • Lyon w ostatnich czterech meczach w europejskich pucharach u siebie zdobył komplet punktów, strzelając aż 16 bramek
  • W ostatnich sześciu meczach we wszystkich rozgrywkach Lyon wygrał zaledwie raz (do tego cztery razy zremisował i raz przegrał)
  • Atalanta jest niepokonana od pięciu spotkań (trzy zwycięstwa i dwa remisy)
  • Lyon nie przegrał ostatnich dziewięciu meczów u siebie (pięć wygranych i cztery remisy). Po raz ostatni na własnym stadionie uległ w kwietniu AS Monaco
  • Atalanta nie wygrała od trzech meczów na wyjeździe (dwa remisy i porażka)
  • Lyon nie wygrał wyżej niż jedną bramką od siedmiu spotkań (ostatnio 4:0 ze Strasbourgiem)Baner Liga Europejska

Co obstawiać?

Trudno przewidzieć, jakim wynikiem zakończy się spotkanie tak odmiennych, ale przy tym wyrównanych drużyn. Wydaje się, że kiepska defensywa Lyonu i jednocześnie mocny atak tej drużyny mogą sprawić, że zarówno Francuzi, jak i ich rywale zdołają dziś trafić do siatki. Tak działo się w ostatnich trzech meczach Lyonu u siebie. Typ na BTTS „wchodził” również w poprzednich trzech wyjazdowych spotkaniach Atalanty. ForBET oferuje na wspomniane zdarzenie całkiem atrakcyjny kurs, który wynosi 1.65.