Dzisiejszego wieczora czekają nas 24 spotkania w ramach Ligi Europy. Kilka starć zapowiada się niezwykle ciekawie. Arsenal podejmie na swoim terenie Molde i będzie to mecz o “6 punktów”. Wcześniej natomiast podrażniony Tottenham stawi czoła bułgarskiemu Ludogortsowi. Jak spiszą się ekipy z Londynu? Zapraszam do lektury.

Załóż konto w STS i graj bez ryzyka do 230PLN!

Zwrot na konto depozytowe z kodem: ZAGRANIE

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/stsbezryzyka

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 1200 zł od depozytu
+ 200 234 zł bez ryzyka + 25 30 zł freebet

standardowa oferta to 1200 zł, a z naszym kodem: 1504 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 1200 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 234 zł
FREEBET: 30 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów? Dołącz do Grupy Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie

Ludogorets vs Tottenham (05.11. godz. 18:55)

Kilka minut przed godziną 19. swoje zmagania rozpocznie podrażniony Tottenham, który powalczy o drugie zwycięstwo w Lidze Europy. Tydzień temu „Koguty” niespodziewanie uległy belgijskiemu Antwerb, które obecnie jest liderem grupy. Jednym z powodów porażki było z pewnością wystawienie przez Mourinho rezerwowej jedenastki. „The Special One” już po przerwie dokonał 4 zmian próbując ratując wynik. Rzeczywiście w drugiej połowie Anglicy przeważali, brakowało jednak konkretów i ostatecznie 3 punkty zostały w Belgii. W sobotę Tottenham zagrał bardzo przyzwoite zawody z Brighton i ostatecznie po bramce z główki Garetha Bale’a wygrał 2:1. Pierwsze trafienie Walijczyka w tym sezonie na pewno doda mu pewności siebie, widać, że 31-latek wraca do formy i o ile nie przytrafi mu się kontuzja, będzie on ważnym ogniwem w ataku „Spurs”. Zawody z Ludogortsem zacznie on najpewniej od pierwszej minuty, a na drugim skrzydle wystąpi Lucas Moura bądź Steven Bergwijn. Mourinho ma bardzo szeroką kadrę, co z pewnością jest atutem biorąc pod uwagę konieczność rywalizacji na kilku frontach. Od początku kampanii Tottenham świetnie radzi sobie przede wszystkim w grze ofensywnej. Podopieczni Portugalczyka zdobyli jak dotąd 35 bramek w 13 spotkaniach, co daje średnią prawie 3 goli na mecz.

Spodziewam się, że także dziś Londyńczycy przejmą inicjatywę i zagrają do przodu z najsłabszą drużyną w grupie J. Ludogorets póki co nie zdobył punktu w Europa League, choć ich starcie z LASK było niezwykle ciekawym widowiskiem. Ostatecznie zakończyło się ono zwycięstwem Norwegów 4:3. Bułgarzy mają problem przede wszystkim z grą defensywną. W ostatnich 5 spotkaniach stracili w sumie 8 bramek i zachowali jedne czyste konto przeciwko Levskiemu. Taki stan rzeczy powinien być wodą na młyn dla ekipy z Londynu. Ludogorets zajmuje 1. pozycję w rodzimych rozgrywkach z dorobkiem 23 oczek po 10 kolejkach. Faktem jest jednak, że porównywanie piłki w Bułgarii i Anglii, to trochę jak postawić koło siebie Poloneza i Ferrari. Widać to dobitnie na arenie europejskiej, na której klub z Razgradu występuje pierwszy raz od 4 lat i po dwóch meczach nie zainkasował jeszcze żadnej zdobyczy punktowej. Ich bilans bramkowy to 4:6. Patrząc obiektywnie na wartość piłkarską, raczej wątpliwym jest fakt, aby ekipa prowadzona przez Stanislava Gencheva wyszła z grupy, sukcesem będzie dla nich każde wywalczone oczko.

Statystyki:

  • Ludogorets zajmuje ostatnie miejsce w grupie, bez zdobytego punktu i z bilansem bramek 4:6.
  • Klub z Razdgradu wyceniany jest na 32 miliony euro, Tottenham na 738 milionów euro.
  • Bułgarzy w poprzednich 5 spotkaniach stracili 8 goli, zachowali jedno czyste konto.
  • 5 ubiegłych meczów domowych Ludogortsa to 3 wygrane, remis i porażka z Antwerb.
  • Tottenham jest na drugim miejscu w grupie z 3 oczkami na koncie.
  • W 13 meczach bieżącego sezonu „Koguty” zdobyły aż 35 bramek.
  • Zespół Mourinho wygrał 5 z ostatnich 6 spotkań wyjazdowych,

Podsumowanie:

Jose Mourinho uwielbia chwalić się zdobytymi trofeami, nawet jeśli są one nieco niższej wagi. Jestem pewny, że nie odpuści Ligi Europy i odpowiednio nastawi swoich piłkarzy na mecz z dużo słabszym Ludogortsem. Nawet jeśli od pierwszej minuty nie wystąpią Harry Kane i Son, to można mieć pewność, że zarówno Lucas jak i Bale zapewnią odpowiednią jakość z przodu. Nie widzę innej opcji, niż zdobycie 3 punktów przez Anglików.

Zdarzenie: Ludogorets vs Tottenham

Typ: 2/+1,5 gola

Kurs: 1,50

grupa zagranie

Arsenal vs Molde (05.11. godz. 21:00)

Jako drugie spotkanie wybieram bardzo ciekawie zapowiadające się zawody na Emirates Stadium. Miejscowy Arsenal zagra z norweskim Molde, które imponuje świetną formą w ostatnich tygodniach. Obie ekipy wygrały swoje mecze w Lidze Europy i mają ambicje, aby powalczyć o wyjście z grupy z pierwszej pozycji. Biorąc pod uwagę rotację, jaką do drużyny wprowadza Mikel Arteta, goście dzisiejszego starcia wcale nie stoją na straconej pozycji. Zacznijmy jednak od gospodarzy. Morale w szatni z pewnością poszybowały wysoko do góry po niespodziewanym zwycięstwie nad Manchesterem United w sobotnim hicie Premier League.

Sam mecz nieco rozczarował kibiców, gospodarzom wyraźnie brakowało pomysłu na rozmontowanie defensywy „Kanonierów”, a ci cierpliwie czekali na swoje sytuacje i po rzucie karnym wywieźli z Old Trafford niezwykle cenne 3 punkty. W tabeli ligowej podopieczni hiszpańskiego szkoleniowca zajmują 9. pozycję. Warto jednak podkreślić, iż 3 porażki jakie poniósł zespół z Londynu miały miejsce przeciwko Liverpoolowi, Manchesterowi City, oraz Leicester. „The Gunners” z pewnością mają odpowiedni potencjał w ataku, aby postraszyć defensywę swoich najbliższych rywali. Angielskie media przewidują, że w wyjściowym składzie ujrzymy Pepe, Nketiah’a i Nelsona, a więc trio, które przyczyniło się do zwycięstwa nad Dundalk 3:0. Wiadomo, że Irlandczycy to zespół o klasę gorszy od Molde, jednak statystyka 24 oddanych strzałów na bramkę gości może robić wrażenie. Jestem przekonany, że również dzisiaj Arsenal postara się przejąć inicjatywę od pierwszych minut i zdominować rywali poprzez cierpliwe budowanie ataków pozycyjnych. Porównując postawę „Kanonierów” w tym aspekcie gry widać spory postęp od momentu, gdy na ławce trenerskiej zasiadł Mikel Arteta.

Goście byli o włos od awansu od Ligi Mistrzów, odpadli jednak z węgierskim Ferencvarosem za sprawą bramek na wyjeździe. Norwedzy nie załamali się tą porażką i w pierwszych dwóch występach na zapleczu Champions League pokazali się z bardzo dobrej strony. Wpierw zwyciężyli oni na wyjeździe z Dundalk 2:1, choć rezultat mógł wyglądać bardziej okazale. W drugiej kolejce wygrali nad Rapidem Wiedeń 1:0. Po 23 kolejkach rodzimej ligi Molde jest na pozycji wicelidera i co prawda szanse na mistrzostwo są iluzoryczne, warto jednak dodać, iż nieco ponad 2 tygodnie temu podopieczni Erlinga Moe pokonali liderujące Bodo 4:2. Najlepszym strzelcem drużyny jest Leke James, który w ubiegłych rozgrywkach zanotował 17 trafień, a w bieżącym sezonie zapisał na swoim koncie 9 bramek. Norweska ekipa jest w gazie, udało im się wygrać 6 poprzednich meczów, w których zapakowali rywalom 14 bramek. Na Arsenal wyjdą oni pewni siebie i jak mawiał klasyk łatwo skóry nie sprzedadzą. W lidze Molde notuje średnio 3,7 bramek na mecz, a na 23 rozegrane spotkania tylko 3-krotnie padał „under” 2,5 gola. Patrząc na dobrą dyspozycję gości jestem pewny, że do najbliższego starcia przystąpią oni niezwykle zmotywowani i będą w stanie postraszyć faworyzowany Arsenal.

Statystyki:

  • Arsenal zajmuje 9. pozycję w Premier League z dorobkiem 12 punktów.
  • Na 15 ubiegłych spotkań u siebie „Kanonierzy” tylko raz kończyli zawody bez zdobytej bramki.
  • Zespół Artety ma na swoim koncie 2 wygrane w LE i 5 zdobytych goli.
  • Molde wygrało 6 poprzednich starć we wszystkich rozgrywkach.
  • Norweska ekipa w dwóch spotkaniach LE oddała w sumie 30 strzałów i zdobyła 3 bramki.
  • Na 23 mecze ligowe z udziałem Molde tylko 3 razy padał „under” 2,5 gola.
  • W 3 poprzednich konfrontacjach wyjazdowych Molde zdobyło 7 bramek.

Podsumowanie:

Omawiane starcie jest jednym z tych spotkań o „6 punktów”. Obie ekipy są podbudowane ostatnimi poczynaniami, szczególnie goście imponują formą w poprzednich tygodniach. Jestem przekonany, że nie przestraszą się oni wielkiego Arsenalu i będą chcieli zagrać o pełną pulę. Spodziewam się ofensywnego widowiska, w którym każda ze stron zdobędzie bramkę.

Zdarzenie: Arsenal vs Molde

Typ: BTTS

Kurs: 1,80

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

kupon sts LE 05.11

 

 

 

Zaloguj się aby dodawać komentarze