Sezon klubowy na siatkarskich parkietach dobiega końca. We wtorek poznaliśmy mistrza Włoch, a została nim drużyna Lube Civitanovy. Dzisiaj zostaną rozegrane w Berlinie finały Ligi Mistrzów u mężczyzn, jak i kobiet. Mam dla was z tej okazji dwa typy. Zapraszam do przeczytania.

Zapoznaj się z szeroką ofertą FORTUNY!
Kod promocyjny: 1140PLN

Conegliano – Novara

typ: Conegliano wygra

kurs: 1,44

W Ligi Mistrzyń mamy powtórkę z tegorocznego finału Serie A. Obie drużyny miały naprawdę ciężką drabinkę, żeby tu się dostać i mało kto zakładał, że o złoto powalczą dwie ekipy z Włoch. Głównymi faworytkami tych rozgrywek były zespoły z Turcji, czyli Eczacibasi i Vakifbank, które po drodze zostały właśnie wyeliminowane przez dzisiejsze finalistki. Szczególnie podziw budzi wyczyn drużyny Conegliano, która w pierwszej rundzie play off po porażce u siebie 3:0 z faworyzowanym Eczacibasi, na wyjeździe ograła w znakomitym stylu rywalki 3:1. O awansie do dalszej fazy zadecydował wtedy złoty set, w którym Włoszki wygrały 15:10. W półfinale Conegliano trafiło na inną turecką drużynę, czyli Fenerbahce. Była to już zdecydowanie łatwiejsza przeszkoda. Oba mecze Włoszki wygrały 3:0 i pewnie zameldowały się w finale.

Novara natomiast w pierwszej rundzie play off łatwo poradziła sobie z niemieckim Stuttgartem wygrywając oba spotkania. Następnie trafiła na Vakifbank i faworytem tego dwumeczu nie była. Jednak pokazała się ze znakomitej strony. Na wyjeździe wygrała 3:0. U siebie uległa 3:1 i o awansie do finału musiał decydować złoty set. W nim Novara była lepsza 16:14 i zapewniła sobie awans.

Drużyny, które wystąpią w dzisiejszym meczu znają się bardzo dobrze. Obie ekipy podzieliły między sobą krajowe trofea w tym roku. W lutym w finale Pucharu Włoch Novara wygrała 3:2 i sięgnęła po trofeum. Niedawno w finale krajowych rozgrywek Conegliano nie dało żadnych szans Novarze i zamknęło rywalizację w 3 meczach. Kadrowo obie ekipy mają swoje argumenty. Po stronie Novary z pewnością są nimi Paula Egonu, Michelle Bartsch czy Stefana Veljković. Mistrzynie Włoch mają jednak bardziej zbilansowany zespół. Polska rozgrywająca Joanna Wołosz może nie ma takiej liderki jak Egonu, ale ma więcej opcji w ataku, które rzadko zawodzą. Mowa tu o Fabris, Hill, de Kruijf czy Sylli. Ekipa Wołosz udowodniła ostatnio, że znajduje się w znakomitej formie i potrafi zdecydowanie wygrywać z Novarą. W końcu wygrane z Novarą po 3:0 to nie przypadek. W ostatnich latach Conegliano zdobywało srebrne i brązowe medale LM. Teraz w końcu czas na złoto.

 Zenit Kazań – Lube Civitanova

typ: Lube wygra

kurs: 1,98

Czas na wielki finał Ligi Mistrzów siatkarzy. Obie ekipy zdecydowanie w różnych nastrojach przystąpią do tego meczu. Zenit Kazań ostatnio został zdetronizowany i nie zdobędzie kolejnego mistrzostwa Rosji, bo uległ w finale sensacyjnie Kuzbassowi Kemerovo. Lube natomiast w tygodniu dokonało wielkiej rzeczy. Zdobyło złote medale Serie A. Gracze z Civitanovej dokonali tego po niesamowitym come backu. Przegrywali już 2:0 w Perugii, a mimo to nie załamali się, pokazali ogromną klasę i ostatecznie triumfowali po tie-breaku. Tak więc do dzisiejszego finału przystąpią w znakomitych humorach, które mogą być jeszcze lepsze, jeśli go wygrają.

Lube do tego finału miało prawdziwą autostradę. W pierwszej fazie play off pewnie pokonało w dwóch meczach Dynamo Moskwa. W półfinale natomiast dwa razy ograli po 3:0 Skrę Bełchatów. Zenit Kazań natomiast mógł odpaść już w meczach z Treflem Gdańsk. Jednak ekipa Anastasiego nie wykorzystała wielu szans i ostatecznie po złotym secie awansowali dalej Rosjanie. W kolejnej fazie trafili na Perugię . Wielu fachowców skreślało ich w tym pojedynku. Jednak zaprezentowali się wtedy chyba najlepiej w całym sezonie. Wygrali oba mecze zasłużenie i znaleźli się w tym finale.

Obie ekipy znają się znakomicie. Grały już w tym sezonie. W fazie grupowej Klubowych Mistrzostw Świata w Płocku w listopadzie ubiegłego roku 3:2 triumfowała ekipa z Civitanovy. Inaczej było w zeszłorocznym finale LM. Wtedy jednak Zenit grał na własnym boisku i miał przede wszystkim w szeregach Wilfriedo Leona, który w tym sezonie już wiele razy zaszedł za skórę graczom Lube w barwach Perugii. Teraz kadrowo moim zdaniem Lube prezentuje się lepiej od Zenitu. W świetnej dyspozycji znajdują się Sokolov, Juantorena i Leal. Do tego Bruno Rezende zaczął bardzo dobrze rozumieć się z Simonem na środku. Wszyscy mają bardzo mocną zagrywkę i sprawiają ogromne kłopoty rywalom. Z jak najlepszej strony będzie chciał wypaść przede wszystkim Cwetan Sokolov, który podobno ma po sezonie dołączyć do Rosjan.

Ekipa z Kazania też ma swoje argumenty. Ngapeth, Anderson czy Michajłow to wielcy siatkarze, ale w tym sezonie było bardzo mało meczów, w których prezentowali swój świetny poziom. Większość sezonu rozczarowywali, podobnie było w finałach Superligi, gdzie sensacyjnie przegrali z Kuzbassem Kemerovo.

Ostatnie cztery edycje Ligi Mistrzów padały właśnie łupem drużyny Zenita Kazań. Lube musiało się obejść smakiem. Zdobywało brąz lub srebro. Teraz gracze z Civitanovy mają znakomitą szansę na przerwanie zwycięskiej passy Zenitu. Myślę, że Lube podtrzyma kapitalną formę z meczu z Perugią i po raz drugi w swojej historii sięgnie po złoto Ligi Mistrzów.

kupon