Ostatnimi czasy modne stało się przechodzenie zawodników do innych dyscyplin sportowych – i nawet nie tyle w celu sprawdzenia się na nowym gruncie, pokazania swoich mocnych cech, ale przede wszystkim zarobienia dobrych pieniędzy. Nie zawsze jednak starcia zawodników MMA w formule bokserskiej, jak i na odwrót – pięściarzy w formule MMA – są zestawione w sposób zrównoważony. Choćby w ostatnich tygodniach mieliśmy okazję zobaczyć, jak niedawna gwiazda UFC – Ben Askren już w pierwszej rundzie pada na deski po ciosie od youtubera Jake’a Paula, trenującego boks. Dwa lata temu mieliśmy okazję oglądać wyrównane starcie w boksie pomiędzy Conorem McGregorem a Floydem Mayweatherem. Jak będzie tym razem? Czy pojedynek Stormina z Don Kasjem sprosta oczekiwaniom, czy będzie to zwykły mismatch? Dzisiaj typuję razem z Betclick, jeśli nie masz jeszcze konta u tego bukmachera załóż je z naszym kodem bonusowym!

Obstawiaj walki FAME MMA 10 z kodem promocyjnym Betclic: VIPFAME. Załóż konto z naszego linka promocyjnego i odbierz zakład bez ryzyka 550 PLN!

Betclic - FAME MMA

Kasjusz “Don Kasjo” Życiński vs Norman “Stormin” Parke

Amatorski bokser kadry narodowej

Kasjusz Życiński w młodości był perspektywicznym bokserem, stoczył kilkadziesiąt walk na amatorskich ringach, gdzie osiągał spore sukcesy. Stawał na podium Pucharu Polski, wygrywał turnieje rangi Grand Prix Polskiego Związku Bokserskiego. Osiągnięciem, obok którego nie można przejść obojętnie, jest dołączenie do kadry narodowej. Obecnie jednak Kasjo znany jest głównie z tego, jaki styl życia preferuje. Nie przez przypadek trafił do Warsaw Shore i odnalazł się tam na dłuższy czas. Na pewno jednak miał sporą motywację do tego, by należycie przygotować się do walki z Normanem Parkiem. To dla niego nie tylko wyzwanie sportowe, ale także możliwość wygrania sztabki złota o wartości ponad 100 000 zł. Obok takiej kwoty na pewno żaden z zawodników nie przeszedłby obojętnie. O tej walce już mówi się poza granicami naszego kraju, a gdyby wygrał Kasjo, wtedy w środowisku dopiero nastąpiłoby poruszenie. Tym, co możemy stwierdzić z pewnością o Życińskim, jest fakt, że w odróżnieniu do wcześniejszych jego walk, do tej się przygotowywał. Świadczy o tym chociażby to, że na długo przed ważeniem osiągnął on ustalony limit wagowy, a do zbicia miał sporo kilogramów. Nie mieliśmy jeszcze szansy oglądać Don Kasjo walczącego na pięciorundowym dystansie w FAME MMA. Jak dotąd toczył pojedynki trwające maksymalnie trzy rundy po 3 minuty, jak na przykład starcie z Dawidem Ambroziakiem w formule kickbokserskiej na czwartej odsłonie gali FAME MMA, która odbyła się w 2019 roku. Trzeba przyznać, że kondycyjnie Życiński to wytrzymał, choć jego rywal nie sprawił mu zbyt wielu problemów, a limit wagowy w tej walce był wyższy (89 kg).

Były tymczasowy Mistrz KSW

Norman Parke przygotowywał się do swojej walki w Irlandii, a nie jak ostatnimi czasy w poznańskim Ankosie. Ciężko więc powiedzieć, jak przebiegł jego obóz przygotowawczy, z kim Stormin sparował i czy na poważnie podszedł do stojącego przed nim wyzwania. Jak wiemy, miewał on już czasami problemy z poważnym podejściem do sportu, nie robiąc dwukrotnie wagi do walk z Mateuszem Gamrotem. Mimo wszystko ważne podkreślenia jest to, że Norman słynie z żelaznej kondycji, choć w walce z Gamrotem wyglądał jak cień samego siebie sprzed lat. To właśnie kondycja i nieustępliwość były największymi atutami Normana w MMA w okresie jego świetności, to dzięki nim swego zwyciężył z Marcinem Wrzoskiem pięciorundowy bój o tymczasowy pas kategorii lekkiej w KSW. Nie ma co ukrywać, że Parke nie dysponuje ani nokautującym uderzeniem, ani nie ma wielkiej finezji w swoich stójkowych poczynaniach. Nie jest jednak u niego w tym aspekcie tak źle, jak choćby u… Bena Askrena ;). Jakby nie patrzeć, Norman wiele zawdzięcza swojej szczęce, na której mało który cios robił wrażenie.

Co obstawiać?

Moim zdaniem bardzo ważny w tej walce będzie fakt, że… są to zawodnicy z innych kategorii wagowych. Kasjo w boksie walczył w kategorii 81 kg, Norman Parke w MMA najlepiej prezentował się w 70 kg, i tę różnicę gołym okiem widać. Zarówno wzrost, jak i zasięg będzie wyraźnie po stronie Polaka. Norman będzie zmuszony do skracania dystansu, odsłaniania się i narzucania presji. Kasjo będzie miał aż dziesięciocentymetrową przewagę zasięgu i wystarczy, że będzie celnie punktował swojego rywala. Między innymi właśnie z tego powodu delikatnie skłaniam się w stronę Kasjusza… jednak wiele scenariuszy w tej jest możliwych i spodziewam się, że obaj zawodnicy będą mieli swoje momenty w tym starciu.

Odnośnie do tej walki przeczytać możemy wręcz skrajne opinie, faworyzujące jednego zawodnika lub drugiego. Biorąc jednak pod uwagę wszystkie przytoczone w tym tekście argumenty, osobiście jestem gdzieś pośrodku. Uważam, że w tej walce może zdarzyć się wszystko… szczególnie biorąc pod uwagę ładunek emocjonalny, jaki ona ze sobą niesie. Tak czy inaczej zakładając, że przez pięć rund będziemy oglądać sportowe starcie, ciekawym zakładem wydaje się być typ, że żaden z zawodników nie będzie liczony.

Kasjo na bokserskich ringach miał naprawdę trudnych zawodników. Walczył m.in. z Adylbekiem Niyazimbetowem, późniejszym dwukrotnym medalistą olimpijskim. Pojedynek ten co prawda wyraźnie przegrał, ale pokazał w niej charakter i nieustępliwość, co więcej nie był w niej liczony, co w starciu z takiej klasy zawodnikiem stanowi już pewne osiągnięcie. Twarda szczęka Kasja pomagała mu także w innych walkach np. w starciu z Rafałem Staszewskim. Kasjo nie miał jednak odpowiednich umiejętności, by skończyć przed czasem Ambra czy Adriana Polańskiego – co prawda nie były to starcia stricte bokserskie, jednak tak czy inaczej w płaszczyźnie stójkowej nie był w stanie na tyle zdominować swoich przeciwników.

Norman Parke do momentu ostatniej walki z Gamrotem nigdy nie przegrał przed czasem, a i w walce z Gamerem to lekarz zadecydował o jej przerwaniu. Nigdy nie zaliczył też KO ani przez KO nie wygrał, a warto zaznaczyć, że o takie rozwiązanie dużo łatwiej w MMA niż w boksie, z uwagi na małe rękawice, które zadają głowie większe obrażenia.

Zdarzenie: Kasjusz “Don Kasjo” Życiński vs Norman “Stormin” Parke

Nasz typ: Żaden z zawodników nie będzie liczony

Kurs: 1.95

Chcesz więcej informacji ze świata sportów walki?

 Dołącz do Grupy Zagranie!

Co tydzień znajdziesz tam analizy i omówienia najciekawszych wydarzeń MMA i nie tylko!

Marta “Linkimaster” Linkiewicz vs  Kamila “Kamiszka” Wybrańczyk

Włodarze FAME ambitnie starają się rozbudowywać w swojej organizacji dywizję kobiecą. Nie da się ukryć, że kobiety stanowią dużą wartość dodaną do organizacji i całej otoczki wokół gali, a postaci takie jak Marta Linkiewicz czy Aniela Bogusz były jednymi z głównych kół napędowych wcześniejszych gal. Jednak czy wnoszą też wartość sportową? W Fame MMA mogliśmy jak dotąd oglądać zarówno mocne freakowo zestawienia kobiece, z Moniką Godlewską na czele, jak i te zawodniczki, które jakiś poziom sportowy prezentowały, jak np. wspomniana Aniela Bogusz. Jak natomiast można scharakteryzować starcie na FAME MMA 10? I czego możemy się też dziś spodziewać? 

Pamiętajcie o bonusach jakie przygotował dla Was Betclic!

Nie da się ukryć, że angaż Kamili Wybrańczyk do FAME MMA nie był tylko dobrym zabiegiem marketingowym, ale także oznaczał podniesienie poziomu sportowego w dywizji kobiet. Zakontraktowano osobę która oprócz tego, że jest znana, jest również obyta w sportach walki. Sporo w swoim życiu trenowała, co zresztą potwierdziła w swojej pierwszej walce z Kamilą Smogulecką, znaną bardziej jako Zusje. Kamiszka swoją pierwszą walkę w MMA stoczyła zaledwie dwa i pół miesiąca temu, zawodniczka więc narzuciła sobie duże tempo. Czy będzie w stanie przez taki okres i utrzymać formę, jaką zaprezentowała w walce z Zusje? A może zaskoczy nas czymś nowym w swoim arsenale? Wybrańczyk dość łatwo pokonała Smogulecką, potwierdziła to, czego mogliśmy się dowiedzieć jeszcze przed ich starciem, czyli, że główną bronią narzeczonej Artura Szpilka jest jej parter. Czy ta broń zadziała na Martę Linkiewicz?

Dla Linkimaster będzie to już piąte starcie pod banderą FAME. Jak dotąd uległa ona jedynie Anieli Bogusz, pozostałe 3 walki wygrała choć trzeba podkreślić, że walczyła z rywalkami, które miały mniejszy lub podobny staż treningowy co ona i nie miały żadnego doświadczenia w sportach walki. Można więc powiedzieć, że Kamila Wybrańczyk jest najtrudniejszą zawodniczką od czasów Lil Masti. Co więcej, być może Wybrańczyk jest nawet lepsza niż Lil Masti. A warto także przypomnieć, że Linkiewicz nie było po drodze do drugiego pojedynku z Anielą Bogusz, kiedy ta jeszcze była w organizacji FAME. Na pewno o Marcie Linkiewicz możemy powiedzieć, że jej przygoda z MMA trwa już dość długo, jej pierwsza walka w tej formule odbyła się ponad dwa lata temu. Da się zauważyć, że zmieniła swoje życie i regularnie ćwiczy. W takim okresie można już nabyć spore umiejętności, od jej ostatniej walki z Martą Rentel minęło 9 miesięcy, więc nawet od tego momentu Marta powinna zrobić pewien progres, a i w walce z Martirenti było już widać, że w oktagonie radzi sobie coraz bardziej swobodnie. 

Myślę, że pewnym wyznacznikiem dla poziomu obu zawodniczek jest walka z Zusje, którą to Wybrańczyk pokonała przed czasem, a Linkiewicz męczyła się przez trzy rundy… Wiadomo, że walka walce nierówna, jednak biorąc to pod uwagę, słusznie Kamiszka jest faworytką w tym starciu. Niemniej jednak Linkiewicz jest na pewno lepszą zawodniczką niż Zusje, i dla Kamili Wybrańczyk także będzie to trudniejszy pojedynek, choćby z uwagi na doświadczenie rywalki. Uważam, że Marta Linkiewicz postawi mocne warunki swojej rywalce, i zobaczymy wyrównane starcie przynajmniej przez półtorej rundy… Dlatego obstawiam, że walka potrwa co najmniej 3 minuty.

Zdarzenie: Marta “Linkimaster” Linkiewicz vs  Kamila “Kamiszka” Wybrańczyk

Nasz typ: +1.5 rundy

Kurs: 1.40

Tutaj dowiesz się więcej o zakładach bukmacherskich Betclic.

kupon fame mma

Zaloguj się aby dodawać komentarze