W jaki sposób najlepiej rozpocząć sobotę? Wystarczy spojrzeć na terminarz Premier League. Początek emocji o 13:30, jednak my koncentrujemy swoją uwagę na Emirates, gdzie o 18:30 Arsenal zmierzy się z Liverpoolem. Ostatnie mecze tych drużyn gwarantowały sporą liczbę bramek. Jak będzie tym razem i co proponują bukmacherzy? Sprawdzamy!

Bukmacherzy – sprawdź najciekawsze propozycje na hit w Premier League.

Arsenal vs Liverpool: zapowiedź meczu, kursy główne i oferta bukmacherów

Rozpoczniemy od ekipy gospodarzy, czyli Arsenelu. The Gunners w ostatniej kolejce przerwali swój zwycięski marsz. Podopieczni Unaia Emery’ego potknęli się na Selhurst Park, gdzie zremisowali z Crystal Palace. Można powiedzieć, że stali się uczestnikiem negatywnego osiągnięcia, ponieważ Orły w meczu z nimi zdobyły swoje pierwsze bramki przed własną publicznością w tym sezonie. Kanonierzy obecnie zajmują czwartą pozycję w ligowej tabeli. Trzeba odnotować, że w tej kampanii tylko raz nie trafili do siatki. W pozostałych dziewięciu meczach Premier League zdobywali przynajmniej dwie bramki. Obecnie to właśnie Arsenal ma drugą najlepszą ofensywę w lidze, z dorobkiem 24 trafień. Kanonierzy są niepokonani w ostatnich ośmiu meczach ligowych, a w siedmiu z nich kończyli ze zwycięstwem. Mimo to od początku sezonu grali z dwoma ekipami z czołówki i w obu przypadkach schodzili z boiska pokonani. Jak będzie tym razem?

Liverpool również notuje bardzo udany początek sezonu. The Reds są obecnym wiceliderem tabeli, jednak mają na swoim koncie tyle samo punktów, ile lider – Manchester City. Piłkarze Jurgena Kloppa w obecnej kampanii nie zaznali smaku porażki. Gra tego zespołu rzuca się w oczu, szczególnie pod kątem defensywy, gdzie stracili tylko cztery bramki. W tym aspekcie lepsza jest tylko ekipa Pepa Guardioli – trzy wpuszczone gole. The Reds do tej pory rozegrali pięć spotkań wyjazdowych w Premier League, z czego wygrali aż cztery i zremisowali na Stamford Bridge. Jakiego spotkania spodziewają się bukmacherzy?

bukmacherzyLVBET:

Przede wszystkim wyrównanego, jednak ze wskazaniem na Liverpool. Kurs na zwycięstwo The Reds w tej rywalizacji wynosi 2.05. Ważnym punktem odniesienia w tym spotkaniu będzie ostatnie spotkanie piłkarzy Jurgena Kloppa w Neapolu oraz Londynie z Chelsea. W żadnym z tych pojedynków nie zeszli z boiska, jako zwycięzcy. Kurs na wygraną Arsenalu wynosi 3.4, a remis 3.65.

Opcje dodatkowe w ofercie bukmacherów

Pozycja, którą znajdziemy w ofercie wszystkich legalnych bukmacherów jest podpórka na Arsenal. Kanonierzy w tym sezonie doznali tylko jednej porażki przed własną publicznością. We wszystkich pozostałych meczach schodzili z boiska, jako zwycięzcy. The Gunners są w bardzo dobrej formie, dlatego sądzę, że warto to wykorzystać. Liverpool wygrał tylko raz w siedmiu kolejnych potyczkach na Emirates. Dodatkowo The Reds w tym sezonie nie wygrali na Stamford Bridge oraz na San Paolo z Napoli.

Fortuna:

Myślisz Arsenal vs Liverpool – mówisz BTTS. W ostatnich rywalizacjach tych drużyn nie brakowało goli. W każdej z pięciu ostatnich rywalizacji tych drużyn było +2,5 gola. Łącznie w tym czasie wpadło aż 27 bramek, co daje nam średnią ponad pięciu trafień na mecz. Oczywiście w takich przypadkach kursy bukmacherów na BTTS i +2,5 gola nie należą do najwyższych, jednak jeśli poszukamy linii +3,5 gola, to otrzymujemy przelicznik na poziomie 2.31, co należy uznać za bardzo interesującą opcję. W każdym z pięciu ostatnich spotkań taka linia została pokryta.

Fortuna:

  • +3,5 gola – 2.31