All-Star Game coraz bliżej, ale zanim to nastąpi mamy jeszcze kilka ciekawych meczów. W środowy wieczór czeka nas łącznie aż jedenaście spotkań, a najciekawiej zapowiadają się chyba starcia Miami Heat z Utah Jazz oraz Los Angeles Lakers z Denver Nuggets. My jednak wybraliśmy dwa zdarzenia z innych spotkań, dlatego też sprawdźcie co dziś dla Was przygotowaliśmy!

Załóż konto z kodem promocyjnym: 550

Najwyższy zakład bez ryzyka w Polsce!

Szukasz typów na NBA? Dołącz do naszej grupy NBA!

Skuteczność typów NBA w lutym: 12/26

Profit: -246

Wczorajszy dzień słodko-gorzki. Z jednej strony Jayson Tatum wybrał sobie bardzo zły moment na zakończenie swojej znakomitej serii meczów i przeciwko Houston Rockets zdobył tylko 17 oczek, pudłując wszystkie siedem rzutów za trzy! A przecież w poprzednim tygodniu trafił ponad 50 procent prób zza łuku… Na wysokości zadania stanęli za to koszykarze Washington Wizards i Chicago Bulls, zdobywając wspólnie 240 oczek. Świetnie spisał się też Joel Embiid, który zapisał na konto 26 punktów w wygranym przez 76ers starciu z Los Angeles Clippers. Kupon double przyniósł więc stratę, ale za to pojedynczy strzał na Embiida dał 44 PLN zysku.

Zdarzenie: Indiana Pacers – Milwaukee Bucks

Typ: Khris Middleton Over 19.5 Pts + Bucks win

Kurs: 2.15

Dzisiaj dwa typy. Po pierwsze zagramy na over punktowy Khris Middletona, a to ze względu na kolejny mecz absencji Giannisa Antetokounmpo, który kilka dni temu powitał na świecie swoje pierwsze dziecko, a co za tym idzie pozostaje poza drużyną. Bucks nie mają z tym żadnego problemu – raz, że jest to powszechna wśród klubów NBA praktyka, a dwa, że ekipa z Milwaukee po prostu bardzo dobrze radzi sobie w tym sezonie bez swojego najlepszego gracza. Grecki skrzydłowy opuścił w trwających rozgrywkach jak dotychczas pięć meczów, a Bucks wygrali wszystkie z nich! Dodajmy, że nie były to wcale jakieś wymęczone zwycięstwa – Kozły w tych spotkaniach po prostu się po rywalach przejechały, wygrywając średnio różnicą prawie 17 oczek. Nic więc dziwnego, że kibice Bucks z reguły śpią spokojnie nawet w tych chwilach, kiedy widzą, że Giannis w meczu nie zagra. O ten spokój dbają przede wszystkim Eric Bledsoe oraz Khris Middleton, dlatego też my dziś postawimy na dobry występ tego drugiego. Najpierw spójrzmy na jego ostatnie mecze:

  • 51 punktów, 16/26 z gry, 7/10 za trzy przeciwko Washington Wizards
  • 24 punkty, 7/11 z gry, 4/6 za trzy przeciwko Denver Nuggets
  • 25 punktów, 9/15 z gry, 3/5 za trzy przeciwko Phoenix Suns
  • 20 punktów, 9/18 z gry, 2/5 za trzy przeciwko New Orleans Pelicans
  • 20 punktów, 8/17 z gry, 3/8 za trzy przeciwko Philadelphia 76ers
  • 21 punktów, 8/15 z gry, 3/8 za trzy przeciwko Orlando Magic
  • 28 punktów, 9/21 z gry, 4/8 za trzy przeciwko Sacramento Kings

Warto dodać, że te dwa najwyższe wyniki punktowe Middletona przyszły właśnie pod nieobecność Giannisa. Ogółem, skrzydłowy w tych pięciu spotkaniach bez Greka notuje średnio ponad 29 punktów w każdym meczu – za każdym razem zdobywał co najmniej 20 oczek. W związku z tym stawiamy, że stanie się tak również w środę, a przy okazji postawimy na kolejne zwycięstwo Bucks bez Giannisa – tym bardziej, że zmierzą się z ekipą Indiana Pacers, która przed przerwą na All-Star Game jest w fatalnej formie i ma koncie aż sześć porażek z rzędu! Jest to więc idealny moment dla Bucks, aby w świetnym stylu zakończyć tę nieoficjalną pierwszą część rozgrywek i zanotować jeszcze jedną wygraną przed kilkudniowym odpoczynkiem. Byłoby to znakomite potwierdzenie, kto na Wschodzie jest numerem jeden. Warto dodać, że Kozły nadal legitymują się najlepszym bilansem na wyjeździe, dlatego też gra w Indianapolis nie będzie im wcale straszna.

Zdarzenie: Minnesota Timberwolves – Charlotte Hornets

Typ: Karl-Anthony Towns Over 4.5 Assists

Kurs: 1.95

I drugi nasz typ to co najmniej pięć asyst Karla-Anthony’ego Townsa w pojedynku z Charlotte Hornets. Timberwolves notują kolejny słaby sezon, ale kilka transferów przed trade deadline spowodowało, że w Minneapolis powiało świeżością. Towns gra teraz ze swoim „bratem” jak sam mówi o D’Angelo Russellu. Przy okazji zmienił się troszeczkę system gry i to na podkoszowego spadła większa odpowiedzialność za kreowanie gry – tym bardziej, że w tym pierwszym meczu nowej ery nie zagrał jeszcze Russell. Wtedy też Towns rozdał dziewięć asyst, ale nawet po powrocie DAR do gry niewiele się pod tym względem zmieniło. Ogółem, Towns rozdał sześć lub więcej asyst w trzech z ostatnich czterech meczach:

  • sześć asyst przeciwko Sacramento Kings,
  • jedna asysta przeciwko Atlanta Hawks,
  • dziewięć asyst przeciwko Los Angeles Clippers,
  • siedem asyst przeciwko Toronto Raptors.

Trzy razy Towns flirtował więc z triple-double i to bardzo dobra prognoza na kolejne mecze. KAT to zresztą w tym sezonie ogólnie jeden z najlepszych podających wśród wysokich, o czym świadczy bardzo dobra średnia 4.4 asyst na mecz jak dotychczas. My postaramy się to dziś wykorzystać, stawiając że KAT będzie miał na koncie co najmniej pięć asyst – jest to w zasięgu jego średniej, a ostatnie zmiany w Minneapolis sprawiają, że Towns ma w tej chwili po prostu więcej okazji, aby te asyst łapać. Pomóc w tym może fakt, że Wilki zmierzą się w środę z Charlotte Hornets, tak więc jedną z najsłabszych drużyn w całej lidze, która z dziesięciu ostatnich spotkań wygrała tylko dwa.

Konto w Betclic ✅

Konto na Typomanii – jeszcze nie❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!

nagrody typomania