Skazywany przed sezonem zespół Politechniki Lublin na znajdowanie się w ogonie stawki PlusLigi, prezentuje, że jest w stanie walczyć z każdym, jak równy z równym. Dziś beniaminek zmierzy się przed własną publicznością z Czarnymi Radom. Z kolei w drugim opisywanym meczu dojdzie do spotkania Stali Nysa z Cuprumem Lubin. Zespół z Nysy liczy na przełamanie, a siatkarze z Lubina na kolejne przekonujące zwycięstwo.

Fuksiarz koszulka do baneru
Fuksiarz koszulka do baneru
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

50% do 500 zł bez ryzyka + 40 zł na miesięczny dostęp do Polsat Box Go Sport!

(zwrot na konto główne - możesz od razu wypłacić)

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

BEZ RYZYKA: 50% do 500 zł
POLSAT BOX GO: miesięczny dostęp

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Politechnika Lublin vs Czarni Radom: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (05.12.2021 r.)

W tym meczu zmierzą się ze sobą zespoły odpowiednio z ósmego i jedenastego miejsca bieżącego sezonu PlusLigi. Siatkarze z Lublina do tej pory w dziewięciu meczach zgromadzili na swoim koncie jedenaście punktów. Z kolei radomska drużyna ma na swoim koncie o trzy oczka mniej i na dzień piątego grudnia znajduje się tylko nad Treflem Gdańsk, Ślepskiem Suwałki i Stalą Nysa.

Beniaminek, który był skazywany na snucie się w tabeli PlusLigi, prezentuje dobrą formę od początku tego sezonu. Już w pierwszej kolejce byli w stanie postawić się i ugrać seta w starciu z Jastrzębskim Węglem, a później rywalizować, jak równy z równym z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, a później z Projektem Warszawa. Jednak zaznaczyć należy, że w październikowych meczach Lublinianie zwyciężyli tylko raz w pięciu grach. Poza wymienionymi meczami, przegrali jeszcze ze Ślepskiem Suwałki, a triumfowali tylko nad GKS-em Katowice. Bardziej owocny w punkty w ligowych zbiorach dla Lublinian był listopad. W czterech meczach wygrywali, ale istotniejsze jest, że za każdym razem toczyli wyrównane pojedynki. To właśnie cechuję zespół Politechniki, mianowicie: zacięte, wyrównane spotkania, w których tylko trzykrotnie ich spotkania kończyły się wynikami do zera. I miało to miejsce jeszcze w październikowych meczach.

Waleczność zespołu Politechniki Lublin zasługuje na uznanie, ale nie tylko ono. Lublinianie są tłumnie wspierani przez swoich fanów, którzy chętnie przychodzą nie tylko na ich mecze domowe, ale również na wyjazdowe, czego dowodem jest frekwencja na ostatnim ich meczu z Asseco Resovią Rzeszów. W odmiennych nastrojach do tego meczu przystąpi drużyna Czarnych Radom, którzy do spotkania przystąpią po wymęczonej wygranej po tie-breaku z Cuprumem Lubin w ostatniej kolejce. Jednak nim przyszła ta wygrana, należy odnotować, że zanotowali oni serię trzech porażek z rzędu, a mianowicie z pojedynkach z Wartą Zawiercie, GKS-em Katowice i AZS-em Olsztyn. Coraz częściej fani Czarnych Radom zaczynają podkreślać, nie tylko w mediach społecznościowych swe niezadowolenie z tego, jak prezentują się ich ulubieńcy. Głos w tej sprawie zabrał trener Cerradu Enei Czarnych, czyli Jakub Bednaruk, który dla serwisu cozadzien.pl powiedział: „Zdajemy sobie sprawę, że wszyscy oczekiwaliby, żebyśmy wygrywali więcej, ale do końca sezonu jeszcze trochę zostało”.

Nie ma się co oszukiwać, że zarówno statystyki dotyczące przyjęcia, ataku, bloków i asów serwisowych częściej są powodem do dumy dla Lublinian, ale należy podkreślić, że samymi statystykami meczu się nie wygrywa. Dlatego też nie dziwi, że bukmacherzy Fuksiarza twierdzą, że faworytem tego spotkania jest zespół Politechniki, ale jednocześnie zachowali proporcje, stawiając na to zdarzenie kurs na 1.48, a na triumf Czarnych ustawili wycenę na 2.50. Oba zespoły do tej pory nie rozegrały jeszcze żadnego oficjalnego meczu między sobą i to kolejny argument, dlaczego spodziewam się wyrównanego spotkania. Stawiam na to, że będziemy świadkami czwartego seta w tym starciu, gdyż oba zespoły wiedzą o sobie, tyle co z analiz, co wskazuje na swego rodzaju „badanie się” już od pierwszej piłki.

Fuksiarz
1.47
Będzie czwarty set - TAK

NpK1MVcf-uEIwX5FG-VUolUrD4-grupa-zagranie-960x240-3

Stal Nysa vs Cuprum Lubin: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (05.12.2021 r.)

W tym meczu spotkają się ze sobą drużyny, które również są w podobnej, acz nieanalogicznej sytuacji, co wyżej omawiane zestawienie. Drużyna Cuprumu Lubin na piątego grudnia przed startem ligowych meczy zajmuje dziesiąte, a Stali Nysa ostatnie, czternaste miejsce. Co ważne, to fakt, że gospodarze tego spotkania zagrali do tej pory o jeden mecz więcej w bieżącym sezonie PlusLigi.

Stal po dziesięciu kolejkach ma zaledwie trzy punkty i zero wygranych na koncie. Punkty zgromadzili dzięki temu, że trzykrotnie w ich meczach potrzebny był tie-break do wyłonienia zwycięzcy, a miało to miejsce kolejno w: trzeciej kolejce z PGE Skrą Bełchatów, w ósmej z katowicką „Gieksą” i w dziewiątej z AZS-em Olsztyn. W polepszeniu gry nie pomogła nawet zmiana trenera, choć Daniel Pliński jest przekonany, że lada chwila zacznie z drużyną święcić pierwsze triumfy. Jak powiedział w wywiadzie dla Strefy Siatkówki, którego udzielił po ostatnim meczu: „Drużyna pokazała, że ma charakter. Mamy problemy, ale walczymy i dajemy z siebie wszystko. Stal już niedługo będzie zwycięska”. Jak na razie z trudem przychodzi wierzenie w te zapewnienia, ponieważ siatkarze Stali zostali „idealnym” kandydatem do zamykania tabeli przez to, że jeszcze nie wygrali. Do tego słabo wygląda ich gra zwłaszcza w przyjęciu, ataku, bloku i przy tematyce kąśliwej zagrywki.

Nieco lepiej wygląda sytuacja Cuprumu, nie tylko jeśli spojrzymy na statystyki. Oni również dysponują serią przegranych do startu tego meczu, ale „tylko” trzema i to dwoma, które kończyły się po tie-breakach w starciach odpowiednio z Politechniką Lublin i Czarnymi Radom. Należy jednak zaznaczyć, że w ostatnim meczu to Cuprum prowadził w tie-breaku, ale nie był w stanie do końca spotkania dowieźć przewagi i ostatecznie musieli uznać wyższość rywali. Była to sytuacja, która powtórzyła się już po raz kolejny i ponownie pokazała, że siatkarze Cuprumu są w stanie prowadzić grę, ale jeszcze nie do końca utrzymują koncentrację na stabilnym poziomie. Przykładem potwierdzającym me słowa jest wywiad, jakiego udzielił przyjmujący miedziowych – Wojciech Ferens dla Strefy Siatkówki, w którym przyznał, że: „Mamy ogromny potencjał, ale musimy go częściej pokazywać na boisku i utrzymywać naszą grę na równym poziomie, a wtedy na pewno będziemy w stanie podjąć walkę z każdym”.

Oba zespoły do tej pory miały okazję spotkać się dwukrotnie i za każdym razem wygrywali miedziowi. Należy jednak odnotować, że ostatnie ich starcia miały miejsce w styczniu tego roku i najpierw dziewiętnastego stycznia Cuprum wygrał do jednego, a trzydziestego po tie-breaku. Nie dziwi, więc fakt, że bukmacherzy Fuksiarza przygotowali na to spotkanie w miarę równe kursy na wytypowanie zwycięzcy, a mianowicie 2.05 na gospodarzy, a 1.70 na drużynę przyjezdnych. I osobiście w tym przypadku stawiam na Cuprum, gdyż sądzę, że dysponują lepszą formą i w ostatnich meczach znacznie lepiej się prezentowali od Stali. I równie interesująco wygląda nasz kod promocyjny u tego bukmachera. Zapraszam jeszcze do zerknięcia na inne me teksty o tematyce siatkówki.

Fuksiarz
1.70
Wygra Cuprum Lubin

Propozycja kuponu:

fot. Wojciech Szubartowski/PressFocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze