fot. Xinhua

Po emocjach związanych z ukochanymi rozgrywkami Ligi Mistrzów przyszła czas na rewanżowe starcia w Lidze Europy. Na rozkładzie mamy kilka naprawdę ciekawie zapowiadających się starć. W tej analizie przyjżeliśmy sie potyczce Arsenalu z Benficą. Czy remis 1:1 z pierwszego spotkania wystarczy Londyńczykom , aby awansować do kolejnej rundy? W dużo lepszej sytuacji jest zespół Manchesteru United, który dziś powinien dopełnić formalności i odprawić z kwitkiem hiszpański Real Sociedad. Kupon gramy u bukmachera Betclic, który to oferuje niezwykle atrakcyjny bonus dostępny pod tym linkiem.

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

Betclic

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Arsenal vs Benfica (25.02. godz. 18:55)

Zaczynamy od rewanżowego starcia w angielsko – portugalskiej parze. Mowa oczywiście o spotkaniu pomiędzy londyńskim Arsenalem, a Benficą, które odbędzie się na neutralnym terenie w Grecji. W owej rywalizacji sprawa awansu wciąż jest otwarta, bowiem remis 1:1 w pierwszym meczu nie przekreśla szans żadnej z ekip. Oczywiście, taki wynik stawia podopiecznych Mikela Artety w roli nieznacznych faworytów i to umowni goście dzisiejszego rewanżu będą musieli postarać się o bramkę. Podopieczni Mikela Artety najpewniej wyjdą z defensywnym nastawieniem, jednocześnie spróbują kontratakować grającą trzema stoperami drużynę Benfici. Defensywa Kanonierów w ostatnim okresie wygląda przyzwoicie, o czym tydzień temu przekonał się zespół z Portugalii. Ówcześni gospodarze nie stworzyli sobie wielu dogodnych sytuacji, oddali w sumie 6 strzałów na bramkę Bernda Leno, a jedyną bramkę zdołali strzelić po rzucie karnym.

Dziś to właśnie drużyna z Lizbony będzie musiała przejąć inicjatywę, a co za tym idzie, z biegiem czasu coraz bardziej się odsłaniać. Taki scenariusz daje Kanonierom szansę na szybkie kontry, które już nie raz okazywały się mocną stroną Londyńczyków. Szczególnie niebezpieczny przy tego typu atakach jest snajper Arsenalu, Pierre-Emerick Aubameyang. Nie tak dawno, Gabończyk błysnął formą w spotkaniu ligowym z Leeds, kiedy to zapisał na swoim koncie 3 trafienia i ostatecznie zapewnił komplet punktów swojej drużynie. Także w pierwszym meczu Ligi Europy, 31-letni snajper miał 2 bardzo dobre okazje do pokonania Heltona, ostatecznie jednak w obu przypadkach nie trafił w światło bramki. W całej swojej dotychczasowej karierze, Auba 38 razy trafił do siatki w europejskich pucharach, wydaje się, że dziś, wobec możliwego przebiegu spotkania, piekielnie szybki napastnik będzie miał okazję do poprawienia tego dorobku.

Jednocześnie, nie zanosi się na to, aby w omawianym spotkaniu padło mnóstwo goli. Zespół z Emirates Stadium nie musi narzucać tempa, bowiem jeśli podopieczni Mikela Artety zachowają czyste konto, to mają zapewniony awans do kolejnej rundy. W gruncie rzeczy, The Gunners są w tym sezonie ekipą underową, czego dowodem jest średnia 2,3 goli na spotkanie ligowe z udziałem Arsenalu. Benfica w poprzednich spotkaniach również nie porażała skutecznością w ofensywie. Choćby w ostatniej kolejce, zespół z Lizbony mierzył się z walczącym o utrzymanie zespołem Farense, przyjezdni oddali zaledwie 2 celne strzały i ostatecznie zawody zakończyły się bezbramkowym remisem. Nie wydaje się więc, aby w omawianym starciu miało dojść do szalonej kanonady strzeleckiej, każda z ekip ma bowiem na uwadze, iż może być to ich ostatni występ w bieżącej edycji Ligi Europy, a co za tym idzie, gra powinna być mocno zachowawcza.

Statystyki:

  • Pierwsze spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
  • W meczach ligowych Arsenalu pada średnio 2,3 gola.
  • Kanonierzy stracili 26 bramek w 25 kolejkach Premier League.
  • Pierre-Emerick Aubameyang strzelił 38 goli w europejskich pucharach.
  • Gabończyk zdobył 3 bramki w niedawnym starciu z Leeds United.
  • Benfika zajmuje 4. miejsce w lidze portugalskiej, ma na koncie 39 punktów.
  • Zespół z Lizbony strzelił 2 gole w 3 poprzednich meczach.
  • 5 poprzednich meczów ligowych Benfiki to 5 underów 2,5 gola.

Podsumowanie:

Tak jak pisałem wcześniej, to Portugalczycy są pod większą presją, a Arsenalowi wystarczy bezbramkowy remis. Benfica z upływem czasu będzie musiała podejmować coraz to większe ryzyko, a to może okazać się wodą na młyn dla sprawnie grającej z kontry drużyny Mikela Artety. Przy szybkich akcjach szczególnie niebezpieczny jest Aubameyang, który w pierwszym starciu miał 2 bardzo dobre okazje do zdobycia gola. Stawiamy więc na ciekawe zdarzenie, które zakłada, iż Gabończyk trafi do siatki w dzisiejszym rewanżu, a jednocześnie w spotkaniu padną maksymalnie 3 bramki. Kurs, jaki wystawił Betclic na taki obrót wydarzeń wydaje się bardzo interesujący, jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o tym bukmacherze, to wystarczy kliknąć tutaj.

Typ: bramka Aubameyanga i -3,5 gola

Kurs: 4,10

grupa 37

Manchester United vs Real Sociedad (25.02. godz. 21:00)

Przenosimy się na Old Trafford, gdzie dopełni się wynik rywalizacji Manchesteru United z Realem Sociedad. Chyba nikt nie wyobraża sobie innego scenariusza niż awans Czerwonych Diabłów do kolejnej rundy, bowiem Anglicy w pierwszym starciu kompletnie zdeklasowali Davida Silvę i spółkę wygrywając wysoko 4:0. Wobec tak pewnego zwycięstwa, Ole Gunnar Solskjaer wystawi dziś nieco eksperymentalne zestawienie, bowiem już w niedzielę podopiecznych Norwega czeka niezwykle ważne spotkanie ligowe z rozpędzoną Chelsea. Przebudowie ulec może linia defensywna, w której szansę gry dostaną choćby Williams, Telles, czy Tuanzebe. Zmieniona formacja obronna United byłaby szansą dla przyjezdnych na uratowanie honoru i korzystny wynik w drugim spotkaniu.

Podopieczni trenera Imanola Alguacila już kilka dni po porażce na europejskim podwórku pokazali się z bardzo dobrej strony w ligowej potyczce z Alaves, wygrywając ten mecz 4:0. Po raz kolejny w ataku błysnął szwedzki talent, a więc Alexander Isak, który zanotował hat-tricka. Wydaje się, że wobec rezerwowego składu, jaki wystawi Ole Gunnar Solskjaer, również dzisiaj napastnik i jego koledzy będą mieli kilka okazji do pokonania Deana Hendersona. Manchester United z kolei strzela jak na zawołanie, a w ataku ma niezwykle dużo jakości i nawet grając rezerwową jedenastką jest w stanie urządzić festiwal strzelecki. Piłkarze z Old Trafford w 6 ubiegłych starciach zdobyli łącznie aż 21 bramek – trzeba przyznać, iż jest to wynik niezwykle imponujący. Wszystko wskazuje więc na to, że również w dzisiejszym rewanżu zobaczymy kilka trafień.

Statystyki:

  • Pierwszy mecz zakończył się wygraną United 4:0.
  • Czerwone Diabły zdobyły 21 bramek w 6 poprzednich meczach.
  • W spotkaniach ligowych z udziałem Manchesteru pada średnio 3,4 gola.
  • Real Sociedad strzelał gola w każdym z 9 poprzednich meczów wyjazdowych.
  • Hiszpanie wygrali ostatnie spotkanie z Alaves 4:0.
  • W starciach La Liga z udziałem Sociedad pada średnio 2,5 bramki.

Podsumowanie:

Drużyna Manchesteru United po kapitalnych zawodach na Allianz Stadium może podejść do dzisiejszego rewanżu ze spokojem i skupić się na przygotowaniach do niedzielnego hitu przeciwko Chelsea. Oznacza to, iż zobaczymy dziś rezerwowy skład Czerwonych Diabłow. Real Sociedad na pewno nie odpuści, Hiszpanie nie mają bowiem nic do stracenia, a mogą tylko zyskać. Wobec ofensywnego nastawienia obu ekip, oraz ostatnich popisów strzeleckich każdej z drużyn typujemy, że w dzisiejszym starciu na Old Trafford obie ekipy strzelą gola.

Typ: BTTS

Kurs: 1,59

Zakład bez ryzyka w Betclic – zwrot na konto depozytowe do 50 PLN

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać trzeba zagrać za 57 PLN
Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
Kod promocyjny: ZAGRANIE50
kupon LE 25.02. betclic