Gael Monfils w niedzielnym finale turnieju rangi ATP 250 w Montpellier pokonał Vaska Pospisila, dzięki czemu po raz trzeci w karierze zaznał smaku triumfu w tej imprezie.

Gael Monfils to bez wątpienia tenisista, którego można uznać za jednego z najbardziej utytułowanych w 10-letniej historii imprezy Open Sud de France rozgrywanej w Montpellier. Zawodnik pochodzący z Paryża znajdywał przepis na wygranie tego turnieju w 2010 oraz 2014 roku. Popularny „La Monf” nie chciał na tym poprzestać, dlatego w tegorocznej edycji imprezy w Montpellier pokusił się o powiększenie swojej kolekcji.

Obecnie dziewiąty tenisista świata szedł przez ten turniej, jak burza. Jedynie w inauguracyjnym pojedynku stracił seta z Adrianem Mannarino, następnie pewnie kroczył po swoje. Nie zmieniło się to również w finałowym meczu, w którym nie pozostawił większych złudzeń Vaskowi Pospisilowi. Reprezentant Francji potrzebował jednej godziny oraz 34 minut spędzonych na korcie, aby pokonać niżej notowanego rywala 7:5, 6:3.

Jak już wcześniej wspomniano, Monfils turniej w Montpellier wygrał po raz trzeci w karierze. Natomiast łącznie jest to dla niego dziewiąty tytuł w głównym cyklu. 33-latek nie będzie miał zbyt dużo czasu na świętowanie, bowiem od przyszłego tygodnia będzie rywalizować w Rotterdamie (ATP 500). Będzie to dla niego ważny występ, bowiem w ubiegłym roku okazał się najlepszy w tych zawodach.