Dziś czwartek, a zatem czas na wieczorne spotkanie z Ligą Europy! Swoje propozycje na dziś przedstawili Wam już Patryk i Maciek, a ze swojej strony proponuję przyjrzeć się bliżej spotkaniom dwóch holenderskich ekip: AZ-u Alkmaar, który zmierzy się dziś z Partizanem Belgrad, oraz Feyenoordu Rotterdam, grającego o życie z ekipą Rangers FC. Już dziś możemy poznać rozstrzygnięcia w niektórych grupach, więc dzisiejszy wieczór z pewnością będzie pełen piłkarskich emocji. Zapraszam do analizy i życzę przyjemnej lektury.

 1000 złotych od depozytu na start + 49 bonus za aplikację mobilną!

Dołącz do Totolotka już teraz!

 

AZ Alkmaar vs Partizan Belgrad

Odbywająca się o 18:55 na Cars Jens Stadion w Hadze potyczka Alkmaar z Partizanem dla tych pierwszych będzie meczem o zapewnienie sobie awansu do 1/16 finału Ligi Europy. Partizan natomiast zagra o zachowanie szans, bowiem w następnej kolejce gra u siebie z Astaną, a Holendrzy na wyjeździe podejmą Manchester United, więc w przypadku zwycięstwa w dzisiejszym meczu, gospodarze będą mieli szansę, aby rzutem na taśmę uzyskać awans. Grającym w roli gospodarza piłkarzom Alkmaar wystarczy dziś remis, goście zaś muszą zagrać o pełną pulę.

Ekipa prowadzona przez Arne Slota imponuje swoją formą. Co prawda od ostatnich kilku sezonów kręciła się ona w pobliżu czołówki Eredivisie (w sezonach 2014/15 i 2017/18 miała nawet 3. miejsce), lecz jej aktualna pozycja wicelidera ligi i znakomita postawa w defensywie (tylko 8 straconych bramek, w 14 meczach) może imponować. Zespół, z tego małego, stutysięcznego miasta bazuje na graczach młodych, w większości wychowanków tego klubu. Polityka ta przynosi dziś bardzo dorodne owoce w postaci dobrych wyników sportowych. W tegorocznej Lidze Europy AZ jest na drugim miejscu w swojej grupie, a na koncie ma dwa remisy (2-2 z Partizanem w Belgradzie i 0-0 z Manchesterem United w Hadze) oraz dwa okazałe (5-0 i 6-0) zwycięstwa z FC Astana. Z uwagi na remont AFAS Stadion ekipa ta mecze LE rozgrywać musi na stadionie klubu Ado Den Haag. Nie przeszkadza jej to jednak odnosić na nim dobrych wyników, a dziś staje ona przed szansą zapewnienia sobie awansu do 1/16 finału LE.

Prowadzona przez Savo Miloševicia ekipa Partizana gra bardzo nierówno. Przykładowo z jednej strony potrafiła ograć 4-0 będącą wiceliderem serbskiej Super Ligi Vojvodinę Nowy Sad, a z drugiej ponieść porażki z będącymi średniakami, ekipami FK Vozdovac, czy Mladostu Lučani. W efekcie Partizan zajmuje aktualnie 4. miejsce w ligowej tabeli z ośmioma punktami straty do jej rywala zza miedzy, Crvenej Zvezdy. W rozgrywkach Ligi Europy Partizan zanotował remis 2-2 z Alkmaar w Belgradzie oraz wyjazdowe zwycięstwo 2-1 z Astaną. W obu meczach z Manchesterem United piłkarze Savo Miloševicia ponosili jednak porażki do zera. Ogólnie rzecz biorąc, Partizan ma ostatnio problemy z graniem na wyjazdach, przegrał bowiem dwie ostatnie ligowe delegacje, pojedynek ze wspomnianym United, a z Astaną uzyskał zaledwie 2-1, nie grając w oszałamiającym stylu. Dzisiejsza delegacja będzie dla tej ekipy meczem o życie, więc kibice serbskiej ekipy z pewnością liczą na przełamanie złej passy na wyjazdach i powrót do gry o awans, który wcale nie jest skreślony.

Statystyki

  • Alkmaar zajmuje 2. miejsce w tabeli grupy L z 8 punktami na koncie
  • Zespół ze stolicy Serbii jest 3. w swojej grupie z 4 zgromadzonymi punktami
  • Gospodarze aktualnie są wiceliderami holenderskiej Eredivisie (32 punkty, bilans 10-2-2)
  • Partizan zajmuje 4. pozycję w serbskiej Super Lidze (35 punktów, bilans 11-2-3)
  • Podopieczni Arne Slota notują serię 6 zwycięstw z rzędu, w dodatku bez straty bramki
  • Goście przegrali 3 ostatnie spotkania w delegacji
  • Pierwszy mecz tych ekip zakończył się wynikiem 2:2, w poprzednich pojedynkach, w 2015 roku oba mecze wygrał Partizan i padał wynik BTTS

Co typuję?

Faworytem tego spotkania będzie drużyna gospodarzy. AZ jest ostatnio w kapitalnej formie, bardzo dobrze gra w defensywie, więc słabo ostatnio grającemu na wyjazdach Partizanowi niezmiernie trudno będzie strzelić bramkę, zważywszy, że Alkmaar wcale nie musi się odkrywać, gdyż do awansu wystarczy mu remis. Pomimo to, twierdzę jednak, że w tych (w przeważającej większości) młodych piłkarzach drzemie ambicja, która nie zadowoli się dziś remisem i powalczą oni o trzy punkty. Motywacji z pewnością im nie braknie, gdyż porażka w dzisiejszym meczu oznaczałaby znalezienie się pod ścianą, ponieważ w ostatniej kolejce pojadą oni na Old Trafford, na mecz z Manchesterem United. Partizan natomiast odkryć się dziś musi i sądzę, że uważnie grające w obronie Alkmaar wypunktuje rywala i odniesie dziś zwycięstwo.

Typ: Alkmaar wygra mecz

Kurs: 1,49

Baner - skubiemy bukmachera

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Feyenoord Rotterdam vs Rangers FC

Sytuacja w bardzo wyrównanej grupie G jest niezmiernie ciekawa. Young Boys i Rangers są na dwóch pierwszych miejscach z siedmioma punktami na koncie, zaś Feyenoord i Porto mają po cztery punkty i dziś staną przed szansą, by wrócić do gry i rozstrzygnąć losy rywalizacji w ostatniej kolejce. Dziś o 18:55 na De Kuip w Rotterdamie gospodarze zagrają o życie, a celem ekipy Rangers będzie uzyskanie bezpiecznej przewagi nad resztą stawki. Szykuje nam się arcyciekawe spotkanie.

Ekipa z Rotterdamu początek sezonu zaliczyć musi do bardzo nieudanych. Za słabą dyspozycję Feyenoordu posadą zapłacił solidny niegdyś obrońca Jaap Stam, którego po serii czterech meczów bez zwycięstwa zwieńczonej upokarzającą porażką z 0-4 z Ajaxem zastąpił Dick Advocaat. Od tamtej pory jednak zespół ten nie poniósł jeszcze porażki, choć dalej ma problemy z traceniem bramek. Piłkarze Feyenoordu zajmują aktualnie dopiero dziesiątą pozycję w tabeli holenderskiej Eredivisie, a do będącego liderem Ajaxu mają już aż 17 punktów straty. Bliżej jest im do strefy spadkowej, aniżeli do czoła tabeli. W lidze Europy odnieśli domowe zwycięstwo z Porto 2-0, w meczach z Young Boys Berno zremisowali u siebie 1-1 i przegrali 0-2 na wyjeździe, a w pierwszej serii spotkań przegrali ze swoimi dzisiejszymi rywalami, w Glasgow, 0-2. Dzisiejsza potyczka będzie zatem dla Feyenoordu meczem o pozostanie w grze o awans do 1/16 finału. Progres tej ekipy po zatrudnieniu Dicka Advocaata może napawać jej kibiców optymizmem, jednak dziś przed nią prawdziwy sprawdzian formy.

Prowadzeni przez legendę Liverpoolu, Stevena Gerarda, piłkarze Rangers FC spisują się naprawdę dobrze. Przegrali w tym sezonie tylko dwa spotkania, w LE z Young Boys Berno oraz derbowe starcie z Celticiem w rozgrywkach ligowych. Pogromcy Legii Warszawa z Eliminacji Ligi Europy aktualnie są wiceliderami swojej grupy, dzięki zwycięstwom z Feyenoordem 1-0 oraz Porto 2-0 na własnym stadionie i remisowi 1-1 w rewanżu z portugalską ekipą na wyjeździe. W lidze Rangers także są wiceliderami tabeli, mają jednak tyle samo punktów, co będący na czele Celtic. Atutem tego zespołu jest solidna i twarda gra w defensywie, zgodna w zasadzie z ogólną wizją wyspiarskiego stylu gry. Rangersi na ogół tracą niewiele bramek, w ostatnich pięciu meczach tylko raz wyjmowali piłkę z siatki. Na wyjazdach jednak spisują się nieco słabiej, więc dzisiejsze starcie dla wicemistrzów Szkocji nie będzie wcale łatwe i przyjemne, jak ligowe potyczki. Trafili do bardzo wyrównanej grupy, w której jedno potknięcie może oznaczać brak awansu, więc pomimo przewagi oraz wysokiej formy ekipa ta musi utrzymać odpowiednią koncentrację.

Statystyki

  • Feyenoord jest na 3. miejscu w tabeli grupy G z 4 zgromadzonymi punktami
  • Podopieczni Stevena Gerrarda są wiceliderami grupy z 7 punktami na koncie
  • Zespół z Rotterdamu zajmuje 10. pozycję w tabeli Eredivisie (21 punktów, bilans 5-6-3)
  • Rangers w tabeli Scottish Premier League mają tyle samo punktów, co Celtic, zajmują jednak 2. miejsce w tabeli (34 punkty, bilans 11-1-1)
  • Gospodarze nie ponieśli porażki na De Kuip od 5 ostatnich meczów
  • Ekipa z Glasgow notuje serię 6 zwycięstw i 9 meczów bez porażki oraz 15 spotkań z co najmniej jednym strzelonym golem z rzędu
  • Ostatnie 3 mecze Feyenoordu kończyły się wynikami BTTS
  • Poprzedni mecz tych ekip wygrała ekipa Rangers, poprzednie dwie potyczki odbyły się w 1/8 Pucharu UEFA w 2002 roku, wówczas awansował Feyenoord remisując 1-1 na wyjeździe i zwyciężając 3-2 przed własną publicznością

Co typuję?

Bukmacherzy jako delikatnych faworytów wskazują drużynę gospodarzy. Od zatrudnienia Dicka Advocaata grają oni nieco lepiej, więc z pewnością nie należy skreślać ich szans w walce o awans. Rangers zaś mogą skupić się na grze obronnej, tak jak robią to dotychczas, gdyż nie muszą wcale dzisiaj odnosić zwycięstwa. Wydaje mi się jednak, że ofensywnie usposobiony, pomału rozpościerający swoje skrzydła Feyenoord, który musi dziś zaatakować i zagrać va banque, będzie dążył do strzelenia bramki i moim zdaniem ją zdobędzie. Jego słaba defensywa narażona będzie jednak na kontrataki Rangersów, którzy także będą mieli okazje do zdobycia bramki. Wydaje mi się, że z uwagi na konieczność odkrycia się ekipy z Rotterdamu oraz dynamiczną sytuację w grupie, na De Kuip zobaczymy dziś bramki z obu stron. Feyenoord BTTS-y notuje dość często, a Rangers pomimo defensywnego nastawienia, zawsze są groźni, więc pomimo rywalizacji wyjazdowej również powinni strzelić dziś bramkę.

Typ: obie drużyny strzelą bramkę

Kurs: 1,63

Kupon double LE

Konto u Totolotka ✅

Konto na Typomanii – jeszcze nie❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!

 

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!