Hamburger sprawi sensację na start Bundesligi? Gramy o 237 PLN!
Bundesliga wraca, a już na inaugurację czekają nas dwa ciekawe starcia – Mainz podejmie beniaminka z Paderborn, natomiast Borussia Dortmund zmierzy się u siebie z Hamburgerem SV.
FSV Mainz vs Padeborn
Skorzystaj z oferty powitalnej Superbet, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! Urs Fischer wykonał w zeszłym sezonie naprawdę solidną pracę w Mainz. Przejął zespół w trudnym momencie, gdy klub znajdował się w walce o utrzymanie, a ostatecznie doprowadził go aż do 10. miejsca w Bundeslidze. Perspektywy na kolejny sezon wyglądają obiecująco, przede wszystkim dlatego, że udało się utrzymać trzon drużyny z Nadiemem Amirim na czele. Mainz dokonało również kilku ciekawych transferów. Do zespołu trafili między innymi Fabio Gruber, Eric Martel oraz Ransford Königsdörffer, którzy powinni zwiększyć jakość i głębię kadry. Pragmatyczny futbol Fischera już raz przyniósł temu zespołowi dobre rezultaty, a przy obecnym składzie może ponownie okazać się bardzo skuteczny. Mainz ma solidne fundamenty, dlatego nadchodzący sezon może być dla nich naprawdę interesujący.

Paderborn rzutem na taśmę zakwalifikował się do Bundesligi w zeszłym sezonie. W barażach udało im się pokonać VfL Wolfsburg, a awans był naprawdę ogromną niespodzianką. Trzeba jednak powiedzieć sobie szczerze – kadrowo Paderborn wygląda na jeden z najsłabszych zespołów w całej Bundeslidze i już przed startem sezonu jest wskazywany jako jeden z głównych kandydatów do spadku. Klub wraca do elity po sześciu latach, a w dwóch poprzednich podejściach nie potrafił utrzymać się w Bundeslidze dłużej niż przez jeden sezon. Co gorsza, po awansie zespół stracił kilku bardzo ważnych zawodników. Z klubu odeszli między innymi Filip Bilbija, Mika Baur oraz Calvin Brackelmann, którzy stanowili istotną część drużyny w poprzednim sezonie. W kadrze zaszły więc spore zmiany, a to właśnie odejścia kluczowych graczy mogą jeszcze bardziej utrudnić walkę o utrzymanie. Nawet oficjalne zapowiedzi przed sezonem wskazują, że Paderborn czeka prawdopodobnie najtrudniejsza misja spośród beniaminków. W Paderborn panuje jednak dość rozsądne podejście. Klub nie zamierza za wszelką cenę rzucać się na kosztowne transfery i zadłużać tylko po to, aby próbować utrzymać się w Bundeslidze. Awans sam w sobie jest już ogromnym sukcesem, ale moim zdaniem obecna kadra może mieć bardzo duży problem z udźwignięciem poziomu niemieckiej elity. Paderborn będzie jednym z głównych faworytów do spadku.
Co typuję w tym spotkaniu?
Mainz jest moim zdaniem zdecydowanym faworytem tego spotkania. Zespół Urs Fischera zrobił w ostatnim sezonie wyraźny progres, natomiast Paderborn kadrowo wygląda zdecydowanie słabiej, a dodatkowo musi mierzyć się z realiami Bundesligi. Goście od sześciu bezpośrednich spotkań nie potrafią pokonać Mainz, dlatego przy grze na wyjeździe trudno spodziewać się przełamania. Typuję zwycięstwo Mainz. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!
Borussia Dortmund vs Hamburger SV
Borussia Dortmund rozpoczęła sezon od porażki w Superpucharze Niemiec, ale trzeba przyznać, że druga połowa w wykonaniu BVB była naprawdę obiecująca i dortmundczycy postawili Bayernowi zdecydowanie trudniejsze warunki. Jeśli chodzi o okno transferowe, Dortmund wyraźnie wrócił do swojej tradycji stawiania na młodych i perspektywicznych zawodników. Nowy dyrektor sportowy Nils-Ole Book przeprowadził kilka bardzo ciekawych ruchów, sprowadzając między innymi Joane’a Gadou, Konstantinosa Karetsasa czy Giannisa Konstanteliasa. Jednocześnie klub pożegnał starszych i wysoko opłacanych zawodników, takich jak Julian Brandt, Niklas Süle czy Karim Adeyemi. Może nie będzie to jeszcze sezon, w którym Borussia rzuci Bayernowi wyzwanie w walce o mistrzostwo, ale długoterminowo ten kierunek może zaprocentować. Dortmund buduje młody, głodny sukcesu zespół, który z czasem może ponownie stać się prawdziwą maszyną do wygrywania.
Hamburger SV wrócił do Bundesligi po latach nieobecności i w zeszłym sezonie wykonał naprawdę solidną pracę. Pod wodzą Merlina Polzina zespół zajął 13. miejsce i bez większych problemów zapewnił sobie utrzymanie. Teraz trzeba jednak wykonać kolejny krok, a to nie będzie łatwe, bo HSV straciło dwóch bardzo ważnych zawodników – Lukę Vuskovicia oraz Fábio Vieirę. O Portugalczyka klub wciąż walczy, ale Arsenal nie zamierza łatwo oddać swojego zawodnika. Hamburg postawił jednak na ciekawe nazwiska, które mogą się odbudować pod wodzą Polzina. Do zespołu dołączyli między innymi Patson Daka oraz Terem Moffi, a Daka już został sprowadzony na zasadzie wolnego transferu. Teraz pozostaje tylko zobaczyć, czy nowe twarze wkomponują się w zespół i czy HSV będzie w stanie zrobić kolejny krok w swoim rozwoju.
Co typuję w tym spotkaniu?
Dwie duże marki, które chcą ponownie wrócić na szczyt, zmierzą się ze sobą już na początku sezonu. Ich poprzednie bezpośrednie starcia były bardzo wyrównane i dostarczały sporo emocji – w zeszłym sezonie padły wyniki 3:2 oraz 1:1, dlatego również teraz spodziewam się otwartego spotkania. Typuję BTTS. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!
FOT: IMAGO/PressFocus

