Turczynki powstrzymają Japonki, a Chinki pewnie ograją Dominikanki? Gramy o 181 PLN
Sobotniego popołudnia zostaną rozegrane kolejne mecze 3. kolejki 3. tygodnia zmagań w tej edycji VNL kobiet. W tym materiale zostaną omówione gry między reprezentacjami Japonii i Turcji, a także Chin i Dominikany. Pierwsza z tu wyróżnionych konfrontacji uchodzi za najbardziej prestiżową potyczkę tej rundy. Dlatego też i bukmacherzy, i większość środowiskowych ekspertów oraz kibiców spodziewa się, że to będzie bardziej wyrównane starcie od drugiego z wymienionych.
Japonia – Turcja: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (11.07.2026 r.)
Do tej konfrontacji przystąpią reprezentacje, które regularnie w tej edycji Ligi Narodów były sąsiadkami z tabeli. W dodatku każda z tych drużyn narodowych miała już okazję być wyżej klasyfikowaną względem najbliższych przeciwniczek. Mimo że nadal znajdują się w górnej części wspomnianego zestawienia, to nadal mają o co grać. Jest tak, ponieważ mają raptem punkt przewagi nad zespołem, który jeszcze nie stracił pełni szans na awans do turnieju finałowego.
W ostatnich zawodach VNL udział weźmie 8 reprezentacji, przy czym 7 najlepszych oraz gospodarz zmagań. Jak na razie Chinki są klasyfikowane na 9. miejscu i mają 18 oczek, czyli dokładnie tyle samo, co Holenderki. Natomiast Japonki i Turczynki w pierwszych 10 spotkaniach tej kampanii Ligi Narodów wywalczyły 19 oczek. W dodatku niewiele tracą do teamów, które są klasyfikowane na tę chwilę na pierwszych 4 pozycjach. Dlatego też ich nadchodząca rywalizacja zapowiada się na w zasadzie najbardziej interesującą spośród pozostałych, które zostaną dziś rozegrane. Tym bardziej, że obie drużyny ma wiele do udowodnienia. Japonki to, że ich ostatni triumf nie był dziełem przypadku, a Turczynki, że ostatnia porażka była wypadkiem przy pracy.
Najbliższa bezpośrednia konfrontacja tych zespołów będzie również znakomitą okazją (dla Japonek) do zrewanżowania się najbliższym oponentkom. We wrześniu 2025 roku, kiedy rozgrywano siatkarskie mistrzostwa świata, zawodniczki reprezentujące kraj kwitnącej wiśni, uległy do jednego. Przy czym to nie kto inny jak właśnie one pokonały kilkadziesiąt dni wcześniej Turczynki w rywalizacji, która była rozgrywana w ramach Ligi Narodów i zakończyła się wynikiem 3:2; czyli takim samym jak starcie tych teamów, do którego doszło w maju 2024 roku. O tym jak zacięta może to być konfrontacja, świadczy też to, że barwy obu tych reprezentacji bronią światowe gwiazdy. Ponadto, takie, które w tej chwili dysponują bardzo podobną formą.
Oprócz tego, co zostało wspomniane wyżej, stawiający typ dnia właśnie na to spotkanie, powinni zwrócić uwagę na coś jeszcze. To, jakimi wynikami kończyły się ostatnie bezpośrednie konfrontacje tych reprezentacji. Żadna z ostatnich 6 nie zakończyła się po rozegraniu zaledwie 3 setów. W dodatku po 3 razy tamtejsze ich spotkania kończyły się po zagraniu i 4 odsłon, i 5-setowych batalii. Teraz, choć selekcjoner Turczynek nie będzie mógł skorzystać z 2 gwiazd, o czym pisaliśmy w innym materiale z siatkarskimi typami, nadal dysponuje silnym teamem.
Statystyki:
- Japońskie siatkarki zwyciężyły 3 z poprzednich 5 konfrontacji granych przeciwko Turczynkom.
- Żadna z ostatnich bezpośrednich 5 rywalizacji tych drużyn nie zakończyła się już po 3 setach.
- Dokładnie 3 z ostatnich 5 bezpośrednich spotkań tych reprezentacji było 5-setowymi bataliami.
- Ich ostatnią rywalizację, która miała miejsce we wrześniu ’25 r., wygrały Turczynki wynikiem 1:3.
- Japońskie siatkarki przegrywały 3. sety 6-krotnie w poprzednich 7 spotkaniach Ligi Narodów.
- Tureckie zawodniczki wygrywały 2. odsłony 10-krotnie w ostatnich 12 wyjazdowych meczach VNL.
- Japonki zwyciężały 1. partie w poprzednich 5 konfrontacjach granych przeciwko Turczynkom.
- Turczynki okazywały się lepszymi od rywalek 6-krotnie w poprzednich 7 potyczkach Ligi Narodów.
- Tureckie siatkarki zwyciężały 1. partie 6-krotnie w ostatnich 7 występach mających miejsce w VNL.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że z kolejnego zwycięstwa w tegorocznej edycji Ligi Narodów cieszyć się będą siatkarki, które bronią barw Turcji. Przykładowo w Superbet kurs na wygraną teamu „przyjezdnych” wynosi 1.50, a na ewentualną wiktorię Japonek 2.57. Wpływ na tę różnicę mają przede wszystkim wyniki z ostatnich meczów VNL tych drużyn. Turczynki pokonywały mocniejsze zespoły takie jak np. Chinki, czy Polki, a ich najbliższe rywalki jednak nie potrafiły zaskoczyć ani Brazylijek, ani Włoszek. W dodatku jak ogrywały to ostatnio Tajki oraz Czeszki.
Co prawda ostatnimi laty częściej to Japonki były górą w bezpośrednich potyczkach z Turczynkami. Dostrzega się to, choćby wtedy, kiedy zwróci się uwagę na wyniki ich ostatnich bezpośrednich potyczek. Reprezentantki kraju kwitnącej wiśni triumfowały 3-krotnie w ostatnich 5 starciach z najbliższymi przeciwniczkami. Przy czym za każdym razem tej sztuki dokonywały, tocząc uprzednio 5-setową batalię. W ich najbliższym starciu, mając na uwadze sytuacje towarzyszące tym obu drużynom narodowym, również powinna zostać rozegrana 4 odsłona.
Chiny – Dominikana: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (11.07.2026 r.)
O tego typu spotkaniach zwykło się mawiać, że są konfrontacja o przysłowiową pietruszkę oraz że stanowią okazję do przećwiczenia poszczególnych elementów siatkarskiego rzemiosła. Dlaczego w taki sposób określa się najbliższą rywalizację tych drużyn narodowych? Z tego względu, że Chinki są pewnymi gry w turnieju finałowym tej edycji Ligi Narodów; a Dominikanki prezentują się na razie na tyle mizernie, że nie mają już szans na awans do tych zmagań.
Chińskie siatkarki przystąpią do tego meczu, mając za sobą ponad dobę przerwy. Dnia 9 lipca okazały się lepszymi od Ukrainek, które pokonały, nie tracąc ani seta. Tym samym wywalczyły 1. triumf po 3 porażkach z rzędu. Co prawda 2-krotnie walczyły o zwycięstwo w tie-breakach, ale jednak nie były w stanie zaskoczyć w 5. partiach ani Kanadyjek, ani Turczynek. Jeszcze wcześniej nie były w stanie konkurować na równi z Brazylijkami, z którymi przegrały do jednego. Tym samym ich obecny bilans zarówno triumfów i porażek jak i setowy nie wygląda już tak okazale, jak to miało miejsce kilkanaście dni temu. Przy czym też trzeba przyznać, że ostatnie z wymienionych ich przeciwniczek były bardziej wymagającymi niż te, z którymi zmierzą się dziś.
Powiedzieć, że Dominikanki radzą sobie mizernie w tegorocznej edycji Ligi Narodów, to jakby nie rzec nic. W tym miejscu dość powiedzieć, że po 10 pierwszych meczach mają na koncie raptem 2 wygrane i 13 zdobytych setów. Tym samym w dalszym ciągu muszą zwracać uwagę nie tylko na to, by zdobywać kolejne oczka; ale również to, jak radzą sobie ich bezpośrednie przeciwniczki, czyli kolejno: Tajki, Ukrainki, Francuzki, a także Bułgarki. Jest tak dlatego, że one tak jak Dominikanki mają na koncie dokładnie po 2 wygrane.
Statystyki:
- Obie te reprezentacje przystąpią do tego spotkania, będąc po zwyciężeniu ostatniej potyczki.
- Chińskie zawodniczki przystępowały do ostatniego starcia, będąc na fali 3 porażek z rzędu.
- W ostatnim występie obie te kadry mierzyły się z Ukrainkami. Chinki wygrały do zera, a Dominikanki do dwóch.
- Dominikanki do poprzedniej konfrontacji przystępowały, znajdując się na fali 2 przegranych.
- W ostatnich 5 bezpośrednich spotkaniach tych drużyn Chinki okazywały się lepszymi 3-krotnie.
- Ich ostatnie 2 bezpośrednie rywalizacje kończyły się zwycięstwami Chinek wynikami 3:2 i 3:0.
- Ostatnia gra między tymi teamami była 1. po 3 z rzędu, która zakończyła się po zagraniu tylko 3 setów.
- Bilans setowy Chinek w tegorocznej edycji VNL równa się z 23 zdobytymi i 17 straconymi setami.
- Z kolei u Dominikanek bilans setowy z tegorocznej kampanii Ligi Narodów wynosi dokładnie 13:27.
Co obstawiać?
Zdaniem bukmacherów zdecydowanie więcej argumentów przemawia na rzecz zwycięstwa Chinek. Analitycy poszczególnych operatorów są przekonani, że musiało by dojść do jednej z większych sensacji tej edycji Ligi Narodów, aby to Dominikanki mogły cieszyć się z 3. zwycięstwa. Są tego zdania, ponieważ Chinki prezentują się lepiej względem najbliższych rywalek w dosłownie każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła.
Przy czym tak udanie radzą sobie nie tylko zawodniczki z 1. składu, ale także ich aktualne zmienniczki. Dlatego też np. analitycy Superbet wiktorii Chinek przyznali kurs wynoszący 1.19, a zwycięstwu Dominikanek już mnożnik 4.55. Ta różnica mogłaby być jeszcze wyższą, lecz wtedy, gdyby Chinki rzeczywiście musiały walczyć o awans do turnieju finałowego. Dziś mogą zagrać spokojniej, dlatego też uważam, że niczym dziwnym nie będzie, jeśli nagle stracą seta.
Co prawda powinny wygrywać takie mecze do zera, ale… Właśnie ze względu na wspomniane symboliczne „ale”, wolę z kodem promocyjnym Superbet obstawić, że będą górą i w 1. secie, i całym meczu; a nie to, że zatriumfują odpowiednim rezultatem. Tym bardziej, że jeden i drugi wynik zapewni im i tak kolejne 3 punkty do tabeli tegorocznej edycji Ligi Narodów. A z kolei Dominikanki potrzebują wygranego w zasadzie nawet każdego seta, by utrzymać się w elicie.
Propozycja kuponu:
fot. Yasar Yilmaz/Alamy


