Norwegia – Anglia: typy i kursy (11.07.2026)
Norwegia – Anglia to sobotni ćwierćfinał Mistrzostw Świata 2026 rozgrywany na Hard Rock Stadium w Miami Gardens. Potyczka „Wikingów z „Synami Albionu” jest jednym z najciekawiej zapowiadających się meczów na tym etapie rozgrywek. Podopieczni Thomasa Tuchela nie bez problemów odprawiają z kwitkiem kolejnych rywali, ale skala wyzwania stale rośnie. Dla Norwegów potyczka z Anglikami to szansa na sprawienie kolejnej sensacji. Czy „Wikingowie” ponownie zszokują piłkarski świat?
Norwegia – Anglia: analiza typu
Niesamowita przygoda Norwegów na Mistrzostwach Świata 2026 trwa w najlepsze. Choć oczekiwania względem „Wikingów” nie były małe, to mało kto wierzył, że będą oni w stanie na poważnie rywalizować z czołowymi reprezentacjami. W pięciu dotychczasowych starciach na mundialu Norwegia wygrywała czterokrotnie, ponosząc zaledwie jedną porażkę. „Wikingowie” polegli w starciu z Francuzami, grając w dość eksperymentalnym zestawieniu. W każdym z pozostałych starć Norwegia strzelała przynajmniej po dwa gole.

Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
„Wikingowie” dość pewnie poradzili sobie w fazie grupowej, ogrywając Iran i Senegal. Porażka z „Trójkolorowymi” w teorii wpędziła Norwegów w trudniejszą część drabinki. Zespół z Haalandem na czele nic sobie jednak z tego nie robił, eliminując Wybrzeże Kości Słoniowej i Brazylię już w fazie pucharowej. Choć skala wyzwania stale wzrasta, to Norwegowie udowodnili, że są gotowi rywalizować nawet w teorii z silniejszymi drużynami.
Dużo pozytywnych emocji panuje również wokół reprezentacji Anglii. „Synowie Albionu” wygrali swoją grupę, pewnie pokonując Chorwację i Panamę, a także remisując bezbramkowo z Ghaną. Choć styl gry Anglików nie zachwycał, to wielu ekspertów zwracało uwagę na liczne sposoby, w ramach których „Synowie Albionu” są w stanie zranić przeciwników. Łatwo nie było również i w fazie pucharowej. Anglia musiała odrabiać straty z Demokratyczną Republiką Konga, a także rywalizować z Meksykiem na legendarnej Aztece.
Okoliczności nie były sprzyjające, ale Anglicy przetrwali oba zaskakując trudne pojedynki. Zespół Thomasa Tuchela udowodnił, że jest gotów do rywalizacji również wtedy, kiedy spotkanie nie układa się po ich myśli. W pięciu dotychczasowych starciach Anglicy wygrywali czterokrotnie, a w trzech przypadkach do siatki trafiały oba zespoły. Choć „Synowie Albionu” wciąż bronią nieźle, to trudno uznawać ich formację defensywną za kluczowe ogniwo.

Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na mecz Norwegia – Anglia to gole autorstwa obu zespołów. W każdym z dotychczasowych meczów na Mistrzostwach Świata 2026 „Wikingowie” strzelali i tracili przynajmniej po jednej bramce. Również w trzech z pięciu starć „Synów Albionu” drogę do bramki znajdywały obie drużyny. W Miami Gardens spodziewam się zatem kolejnego obfitującego w gole spotkania.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Nieodłączną częścią każdej analizy przed oddaniem typu powinna być weryfikacja istotnych statystyk, które odnoszą się do obu reprezentacji. Pod uwagę warto wziąć formę drużyn w ostatnich tygodniach, bilans bramek zdobytych i straconych, a także dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych. Punktem odniesienia będą rzecz jasna zmagania w kwalifikacjach do Mistrzostw Świata 2026 oraz bieżąca forma na trwającym turnieju. Wartościową wiedzą są również detale dotyczące otrzymywanych napomnień sędziowskich i wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla spotkania Norwegia – Anglia:
- we wszystkich dotychczasowych meczach Norwegów na mundialu do siatki trafiały oba zespoły,
- w trzech z pięciu poprzednich starć Anglików zespół Thomasa Tuchela strzelał i tracił przynajmniej po jednym golu,
- w pięciu minionych bezpośrednich potyczkach pomiędzy Norwegią a Anglią ani razu bramek nie zdobyły oba zespoły,
- Norwegia strzelała przynajmniej jednego gola w 23 z 24 poprzednich pojedynków.
Norwegia – Anglia: historia bezpośrednich starć
Wartościowe, choć nie najważniejsze z perspektywy przeprowadzenia prawidłowej analizy przed oddaniem typu jest również zapoznanie się z bezpośrednimi starciami pomiędzy obiema reprezentacjami. Jeśli do potyczek dochodziło względnie regularnie, warto dokonać podziału na starcia domowe i wyjazdowe oraz wziąć na tapet wagę rozgrywanych meczów. Norwegia i Anglia posiadają dość bogatą historię bezpośrednich pojedynków. Zaskoczeniem nie będzie fakt, że znacznie częściej wygrywali „Synowie Albionu”. Co ciekawe – w ujęciu historycznym potyczki „Wikingów” z Anglikami z rzadka obfitowały w wiele bramek, co jest raczej sprzeczne z obecną filozofią obu zespołów. Waszej uwadze polecam również nadchodzące wielkimi krokami typy na Mistrzostwa Świata 2026.
| Mecz towarzyski | Anglia 1:0 Norwegia | 3.09.2014 |
| Mecz towarzyski | Norwegia 0:1 Anglia | 26.05.2012 |
| Mecz towarzyski | Norwegia 0:0 Anglia | 11.10.1995 |
| Mecz towarzyski | Anglia 0:0 Norwegia | 22.05.1994 |
| Kwalifikację do Mistrzostw Świata | Norwegia 2:0 Anglia | 2.06.1993 |
Przewidywane składy na Norwegia – Anglia
Norwegia: Nyland, Wolfe, Lysaker Heggem, Ajer, Ryerson, Berge, Berg, Odegaard, Nusa, Haaland, Sorloth.
Anglia: Pickford, O’Reilly, Guehi, Konsa, Spence, Anderson, Rice, Bellingham, Gordon, Saka, Kane.
Kluczowym działaniem podczas analizy przed oddaniem typu jest również weryfikacja przewidywanych składów, na które najprawdopodobniej zdecydują się obaj selekcjonerzy. Nie ma wątpliwości, iż w przypadku starcia w fazie pucharowej Mistrzostw Świata 2026 reprezentacje zagrają w możliwie najsilniejszych zestawieniach.
Choć to zmiany odmieniły starcie Norwegów z Brazylią, to wyjściowa jedenastka nie powinna się szczególnie różnić. Wspierać Haalanda w ofensywie będą Nusa i Sorloth, zaś za ich plecami zagra Odegaard. Między słupkami ponownie stanie bohater poprzedniej serii gier – Nyland. Na prawą obronę Anglików wróci najpewniej Spence, który zastąpi zawieszonego Quansaha. W środku pola ponownie zagra niezwykle wybiegane trio – Anderson, Rice i Bellingham. Za dział kreacji i finalizację odpowiedzialni będą Gordon, Saka i Kane.
Kontuzje oraz zawieszenia
Szansa oddania skutecznego typu wzrasta po weryfikacji nazwisk, których zabraknie w obu zespołach. Najczęściej są to efekty urazów lub zawieszeń. W pierwszej kolejce mundialu nie ma jednak mowy o poważniejszych nieobecnościach. W kadrach obu drużyn dostępni są wszyscy zawodnicy, którzy zostali powołani na Mistrzostwa Świata 2026. Sytuacja ta może rzecz jasna ulec zmianie w kolejnych seriach gier.
Norwegowie powinni zagrać w pełnym składzie. W podobnym tonie trudno mówić o Anglikach, którzy mają najpoważniejsze problemy na prawej stronie defensywy. Kontuzjowany jest Livramento, zaś Quansah jest zawieszony. Wątpliwa pozostaje także dostępność Jamesa.
Norwegia – Anglia: kursy bukmacherskie
| Bukmacher | 1 | X | 2 |
|---|---|---|---|
STS
|
4.10 | 3.70 | 1.90 |
Betclic
|
4.05 | 3.68 | 1.88 |
Superbet
|
4.10 | 3.70 | 1.90 |
Admiralbet
|
3.80 | 3.65 | 1.95 |
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów faworytami sobotniego ćwierćfinału są „Synowie Albionu”. Propozycja kursów nie powinna zaskakiwać, bowiem Anglicy są jednymi z głównych faworytów do końcowego triumfu.
Norwegia już na tym etapie Mistrzostw Świata 2026 napisała piękną historię. „Wikingowie” wygrali cztery z pięciu dotychczasowych meczów, pewnie wywalczając awans z grupy i eliminując Wybrzeże Kości Słoniowej i Brazylię w fazie pucharowej. Niezaprzeczalnym atutem Norwegii jest formacja ofensywna, na czele której stoi rzecz jasna Haaland. „Wikingowie” trafiali do siatki rywali w 23 z 24 poprzednich meczów, strzelając i jednocześnie tracąc przynajmniej po jednej bramce we wszystkich dotychczasowych starciach mundialu.
Za Anglikami dwa trudne starcia w fazie pucharowej, które zakończyły się jednak ich awansem i wzmocniły poczucie jedności w drużynie. Zespół Thomasa Tuchela dobrze prezentuje się przede wszystkim w formacji ataku, kreując wiele sytuacji pod bramką rywali i często popisując się skutecznością. Nieco mniej szczelna jest z kolei defensywa, która w meczach z Meksykiem i DR Konga straciła aż trzy gole. Podczas sobotniego ćwierćfinału spodziewam się pojedynku ze wskazaniem na Anglików, podczas którego do siatki trafią jednak obie reprezentacje. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty STS, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu STS. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- NORWEGIA
- REMIS
- ANGLIA
Fot. Alamy.com