Olympiakos zdetronizuje Real Madryt? Gramy o 197 PLN!
Przed nami wielkie koszykarskie emocje – w finale Euroligi Olympiakos zmierzy się z Realem Madryt, a w finale 1. ligi Astoria Bydgoszcz podejmie ŁKS Łódź. Oba spotkania zapowiadają się niezwykle emocjonująco, bo stawką jest nie tylko trofeum, ale również potwierdzenie dominacji po świetnym sezonie.
ŁKS Łódź vs Astoria Bydgoszcz
Przygotowaliśmy kod promocyjny STS, dzięki któremu możesz zgarnąć atrakcyjne bonusy na start! Seria pomiędzy Astorią Bydgoszcz a ŁKS-em Łódź rozpoczęła się od bardzo zaskakującego lania w SISU Arena dla bydgoszczan. Astoria wyglądała bardzo słabo, a największym problemem była fatalna skuteczność z dystansu. Na 29 prób zza łuku trafili zaledwie 5 rzutów, co praktycznie uniemożliwiło im walkę o zwycięstwo. Drugi mecz serii również początkowo nie zapowiadał się najlepiej dla zespołu Grzegorza Skiby. Astoria fatalnie weszła w spotkanie i już po pierwszej kwarcie przegrywała 15 punktami. Bydgoszczanie potrafili się jednak przebudzić i w drugiej połowie wrócili do swojej normalnej gry. Ostatecznie zdominowali rywali i wyrównali stan serii. Mecz numer trzy przeniósł się do Sport Arena Łódź. Tym razem Astoria w końcu dobrze rozpoczęła spotkanie i po pierwszej kwarcie prowadziła siedmioma punktami. ŁKS Łódź oczywiście rzucił się do odrabiania strat. Gospodarze byli nawet w stanie całkowicie zniwelować przewagę i wyjść na prowadzenie, jednak bydgoska ekipa zachowała więcej spokoju w kluczowych momentach i dowiozła zwycięstwo do końca. Tym samym Astoria prowadzi obecnie 2:1 w serii. Co bardzo ciekawe, dzieje się to wszystko mimo słabej dyspozycji Martyce Kimbrough. Lider bydgoszczan rozgrywa naprawdę przeciętną serię, a wczorajszy mecz był kolejnym fatalnym występem Amerykanina. Kimbrough trafił zaledwie 1 z 9 rzutów z gry, a do tego podejmował wiele bardzo słabych decyzji ofensywnych. Można odnieść wrażenie, że gdyby Amerykanin grał na poziomie, do którego przyzwyczaił w sezonie zasadniczym, seria mogłaby być już praktycznie rozstrzygnięta.

Co typuję w tym spotkaniu?
Astoria Bydgoszcz spisuje się w tym sezonie bardzo dobrze na wyjazdach i już dwukrotnie potrafiła wygrać w Łodzi. Drużyna Grzegorza Skiby zrobi dziś wszystko, by zamknąć serię i w końcu wykonać ostatni krok w stronę Orlen Basket Ligi. W końcu bydgoszczanie przegrali już dwa ostatnie finały o awans i w klubie doskonale wiedzą, jak bolesne mogą być kolejne niewykorzystane szanse. Przez praktycznie cały sezon Astoria była zespołem bardziej regularnym i prezentowała wyższy poziom niż ŁKS Łódź. Nawet jeśli nie wygra tego spotkania, trudno spodziewać się, by łatwo odpuściła i przegrała wyraźnie. Typuję handicap +7.5 dla Astorii Bydgoszcz. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!
Olympiakos vs Real Madryt
Real Madryt rozegrał fenomenalne spotkanie przeciwko Valencia Basket w półfinale Euroligi. Doświadczenie drużyny prowadzonej przez Sergio Scariolo wyszło na pierwszy plan i po wypracowaniu przewagi w drugiej kwarcie „Królewscy” utrzymali prowadzenie już do samego końca meczu. Tym samym Real awansował do swojego czwartego finału Euroligi w ciągu ostatnich pięciu lat, ponownie potwierdzając, że na europejskiej scenie wciąż pozostaje jedną z najmocniejszych organizacji. Nie wszystko wygląda jednak idealnie dla madrytczyków. Bardzo złą wiadomością jest poważna kontuzja, której w drugiej połowie doznał Usman Garuba. Hiszpan był obecnie jedynym zdrowym środkowym w rotacji Realu. To ogromny problem, szczególnie że nadal kontuzjowani pozostają również Walter Tavares oraz Alex Len. Sytuacja na pozycji centra wygląda więc bardzo źle i może mieć kluczowe znaczenie w finale. Po drugiej stronie stanie natomiast Olympiakos BC, który kompletnie zdominował Fenerbahçe Beko. Zespół Giorgosa Bartzokasa wygrał każdą kwartę i od początku do końca kontrolował przebieg spotkania. Największe wrażenie zrobiła przede wszystkim fenomenalna defensywa Olympiakosu, która pozwoliła tureckiej drużynie zdobyć zaledwie 61 punktów.
Co typuję w tym spotkaniu?
Olympiakos BC wydaje się mieć sporą przewagę nad Realem Madryt przede wszystkim pod względem rotacji oraz głębi składu. Grecka drużyna wygląda obecnie znacznie szerzej kadrowo i ma zdecydowanie więcej opcji do reagowania w trakcie meczu. Największym problemem Realu pozostaje sytuacja pod koszem. Madrytczycy praktycznie zostali bez nominalnych środkowych, co może być ogromnym problemem szczególnie w defensywie oraz walce na tablicach. Bardzo ciężko będzie im skutecznie bronić przez pełne 40 minut przeciwko tak fizycznej drużynie jak Olympiakos. Nie można jednak odmówić Realowi ogromnej kreatywności i jakości w ataku. „Królewscy” wielokrotnie pokazywali już w ostatnich latach, że nawet w trudnych momentach potrafią znajdować rozwiązania i wygrywać mecze dzięki doświadczeniu oraz charakterowi. Po stronie greckiego zespołu dużym atutem będzie również wsparcie kibiców. Do hali przyjechało przecież kilka tysięcy fanów Olympiakosu, którzy stworzą atmosferę praktycznie jak na domowym parkiecie. Wszystko wskazuje więc na bardzo intensywne i ofensywne widowisko. Typuję powyżej 160.5 punktów. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!

FOT: PSNEWZ/SIPA/PressFocus
