Asseco Resovia wyrówna stan rywalizacji o brąz PlusLigi? Gramy o 233 PLN
Czwartkowego popołudnia zostanie rozegrany rewanżowy mecz PlusLigi. Dojdzie do niego w ramach walki o brązowe krążki mistrzostw Polski. Z kolei wieczorem dojdzie do 1. finałowego starcia we włoskiej Serie A. Do pierwszej rywalizacji przystąpią takie zespoły jak Asseco Resovia Rzeszów i PGE Projekt Warszawa. Natomiast do następnego już teamy Sir Safety Perugia i Lube Civitanova. Bukmacherzy są przekonani, że zwycięstwa drużyn gospodarzy są w zasadzie niezagrożone.
Asseco Resovia Rzeszów – PGE Projekt Warszawa: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (30.04.2026 r.)
Ostatnia rywalizacja między tymi klubami uchodzi w przestrzeni medialnej za jedną z najbardziej wyrównanych konfrontacji tego sezonu PlusLigi. Stało się tak, ponieważ zarówno dzisiejsi gospodarze jak i przyjezdni zagrali tak, jakby dosłownie jutra miało nie być. Siatkarze broniący barw obu tych zespołów starali się, jak mogli, aby to ich team cieszył się z triumfu. Ostatecznie z triumfu cieszyli się zawodnicy stołecznego teamu, mimo że przegrywali już rezultatem 1:2.
Koniec końców dzisiejsi przyjezdni okazywali się wtedy lepszymi w 2., 4. i 5. odsłonie. Triumfowali w nich odpowiednio do: 27, 19 i 11; a rzeszowianie pozostałe partie zwyciężali do 20 oraz 24. Wygranie tie-breaku siatkarzom, którzy bronią barw stołecznego teamu smakuje tym bardziej, że już na początku właśnie tej partii kontuzji nabawił się jeden z ich liderów. Skaczący do bloku Bednorz najpierw wylądował na nodze Szalpuka, a potem niefortunnie z niej zszedł. Uraz był na tyle dotkliwy, że zawodnik nie był w stanie opuścić parkietu o własnych siłach. Ostatecznie trafił do szpitala. Jednak zanim do tego doszło, sam zainteresowany opublikował w mediach społecznościowych nagranie z bardzo mocno spuchniętą kostką prawej nogi.
Tym samym wiadomym jest to, że warszawianie będą musieli dziś sobie radzić bez jednego ze swoich niekwestionowanych liderów. To też zapewnia znaczny handicap rzeszowianom. Tyle tylko, że już nie raz mieli spore przewagi przed rozpoczęciem danych spotkań i nie zawsze (a nawet rzadziej niż częściej w tym sezonie) potrafili je wykorzystywać. Podobnie z resztą jak te przewagi, które wypracowywali w trakcie poszczególnych rywalizacji. Co też z resztą było widać, jak na dłoni wtedy, kiedy to ostatnim razem mierzyli się z zespołem PGE Projekt. Prowadzili po rozegraniu 3 odsłon, jednak później zaczęli mieć trudności z np. kończeniem ataków. W dodatku coraz rzadziej – względem poprzednich partii – utrudniali życie warszawianom dzięki zagrywce.
Rzeszowianie w pewnym momencie też zaczęli zmagać się z tym, że liderzy zaczynali przedwcześnie opuszczać parkiet. Przykładowo Szalpuk musiał usiąść na ławce rezerwowych, choćby mniej więcej w połowie tie-breaka z racji pojawiających się skurczów. Ponadto, siatkarze, którzy bronią barw Asseco Resovia nie przejmowali już aż tak udanie zagrywek, jak miało to miejsce w poprzednich setach. Dzięki temu (mimo urazu Bednorza) to warszawianie kontrolowali przebieg meczu.
Statystyki:
- Drużyna Asseco Resovia Rzeszów zwyciężała 14-krotnie w ostatnich 16 domowych występach.
- Zespół PGE Projekt triumfował w sumie 2 razy w poprzednich 5 startach. Raz do zera i raz po tie-breaku.
- Team Asseco Resovia okazywał się lepszym od rywali 10 razy w ostatnich 11 domowo-ligowych grach.
- Zawodnicy PGE Projekt byli górą w 3. partiach za każdym razem na ostatnich 4 ligowych wyjazdach.
- Siatkarze Asseco Resovia wygrywali 1. sety łącznie 6 razy w ostatnich 7 domowo-ligowych starciach.
- Te kluby w Rzeszowie rozegrały ze sobą w sumie 26 ligowych potyczek. Przyjezdni byli górą 12 razy.
- Rzeszowianie triumfowali z przewagą min. 2 oczek 10 razy w ostatnich 11 domowo-ligowych meczach.
- W ostatnich 5 spotkaniach PGE Projekt po 2 razy rywalizacje kończyły się po zagraniu 3 i 5 odsłon.
- Raz w ostatnich 10 domowych spotkaniach rzeszowian zespoły zdobyły łącznie przeszło 186 punktów.
- Ostatnie 3 gry, które miały miejsce w Rzeszowie, między tymi klubami kończyły się po zagraniu 3 setów.
- Zaledwie raz w ostatnich 7 ligowych rywalizacjach rzeszowian kluby zdobyły więcej niż 186 oczek.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że po wygraną sięgną siatkarze, którzy bronią barw… Asseco Resovia Rzeszów. Przykładowo analitycy Betclic temu zdarzeniu przyznali kurs 1.46, a z kolei potencjalnej wiktorii zespołu PGE Projekt już mnożnik 2.60. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, jak poważnego urazu nabawił się Bartosz Bednorz. Choć i jemu zdarzały się trudniejsze momenty w tym sezonie, tak jednak to on był odpowiedzialny w głównej mierze za finalizowanie (najczęściej seriami) akcji, jakie pojawiały się po stronie warszawian.
Jednak nie można zapominać o tym, że to PGE Projekt jest tą drużyną, która jako pierwsza wykonała krok w kierunku brązowych medali za tegoroczną kampanię PlusLigi. W dodatku znajdując się pod presją emocji, potrafili w tie-breaku zagrać bez jednego ze swoich liderów. Też nie jest tak, że stołeczny team jest uzależniony tylko i wyłącznie od dyspozycji dnia Bednorza. Dlatego też obstawiam, że 2. raz z rzędu stoczą wyrównany bój z rzeszowianami. Taki, w którym oba te zespoły uzbierają łącznie przeszło 179 oczka, co obstawiam jako 1. typ dnia.
Sir Safety Perugia – Lube Civitanova: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (30.04.2026 r.)
Zespół, w którym na co dzień występuje np. Kamil Semeniuk będzie dziś pełnił rolę nie tylko gospodarza finałowej potyczki; lecz też drużyny, która będzie chciała powtórzyć sukces z sezonu 2023/2024. To właśnie w tamtej kampanii włoskiej Serie A team Sir Safety Perugia sięgnął po 2. mistrzostwo Włoch. Jednak to nie kto inny jak drużyna Lube słynie z tego, że potrafi powalczyć do końca. Przekonali się o tym ci, którzy śledzili półfinałowe starcia tej drużyny z Veroną.
Będąc na dosłownie chwilę przed rozpoczęciem finałowej rywalizacji o mistrzostw Włoch, należy zwrócić uwagę na to, że w korzystniejszej sytuacji znajduje się drużyna Kamila Semeniuka. To im do wywalczenia awansu do tej części rozgrywek, wystarczyły raptem 3 mecze. Natomiast ich najbliżsi rywale musieli rozegrać o spotkanie więcej, ponieważ przydarzyło im się przegrać jedną (pierwszą) półfinałową batalię. W dodatku żadna z ostatnich 4 rywalizacji z Veroną nie zakończyła się po rozegraniu tylko 3 odsłon. Tym samym przystąpią do dzisiejszego meczu bardziej zmęczeni fizycznie i mentalnie. Mimo, że zarówno zawodnicy Lube Civitanova jak i Sir Safety Perugii ostatni raz byli widziani w akcji dnia 18 kwietnia.
Odnośnie do formy poszczególnych zawodników, to półfinałowe rywalizacje pokazały, że lepiej radzą sobie dzisiejsi gospodarze. To oni rozgrywają akcje spokojniej oraz częściej z większą różnorodnością. Dla ciekawych tego, jak radzi sobie np. Kamil Semeniuk, należy w tym miejscu dodać, że w choćby ostatnim występie zdobył 11 punktów przy 59% skuteczności w ofensywie. Dobrze radził sobie również na przyjęciu, o czym świadczy 45% dokładności w tym elemencie siatkarskiego rzemiosła.
Statystyki:
- Drużyna Sir Safety Perugia wygrywała 2. sety 12-krotnie w ostatnich 13 ligowych rywalizacjach.
- Team Lube Civitanova okazywał się lepszym od rywali 8 razy w ostatnich 9 meczach ligowych.
- Zespół Sir Safety Perugia zwyciężał 3. partie 10 razy w ostatnich 11 domowo-ligowych występach.
- Broniący barw Lube Civitanova zdobywali więcej niż 74 oczka 18-krotnie na ostatnich 20 wyjazdach.
- Siatkarze Sir Safety Perugia byli górą w 1. odsłonach w łącznie poprzednich 6 spotkaniach.
- Zawodnicy Lube Civitanova zdobywali przeszło 74 punkty 29 razy w ostatnich 30 ligowych grach.
- Drużyna Sir Safety Perugia okazywała się lepszą od rywali w ostatnich 11 domowo-ligowych startach.
- Tylko jedna z ostatnich 8 ligowych rywalizacji Lube Civitanova zakończyła się graniem tie-breaka.
- Zespół Sir Safety Perugia wygrywał z przewagą min. 2 setów 10-krotnie w ostatnich 11 domowo-ligowych starciach.
- Drużyna Sir Safety Perugia zdobywała przeszło 85 oczek 6 razy w ostatnich 7 starciach z Lube.
- Te teamy zdobyły wspólnie mniej niż 171 punktów raz w poprzednich 7 ligowych rywalizacjach.
- Drużyna Lube Civitanova zdobywała przeszło 21 oczek w 1. setach w ostatnich 13 występach.
- Siatkarze Sir Safety Perugia zdobyli więcej niż 97 punktów raz w ostatnich 8 starciach ligowych.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że ze zwycięstwa cieszyć się będą siatkarze, którzy bronią barw drużyny Sir Safety Perugia. Choćby analitycy Betclic właśnie temu zdarzeniu przyznali kurs 1.25. Ich zdaniem potencjalna wiktoria zespołu Lube Civitanova jest na tyle prawdopodobna, że zasługuje na mnożnik 3.50. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, że gospodarze przystąpią do zmagań mniej zmęczeni. Na tym etapie sezonu takie teoretycznie niewielkie detale jak zagrany o mecz więcej mają dużo większe znaczenie niż na starcie rozgrywek.
Ponadto, to drużyna Sir Safety Perugia była tą, która wygrywała ostatnie 3 bezpośrednie konfrontacje z zespołem Lube Civitanova. Co prawda ani razu nie triumfowali bez straty seta. Jednak w poprzednich 2 tego typu potyczkach finalni zwycięzcy tracili tylko po odsłonie. W dodatku każda z tych rywalizacji miała miejsce w tym sezonie, co oznacza, że w dalszym ciągu ostatnią wiktorię Lube nad Sir Safety Perugia pozostaje ta, która miała miejsce w kwietniu zeszłego roku i w ubiegłym sezonie; choć wtedy też te teamy grały w nieco innych ustawieniach.
Istotne jest też to, gdzie zostanie rozegrane to spotkanie. Dojdzie do niego w hali, w której na co dzień swoje mecze rozgrywa team Sir Safety Perugia. Jest to o tyle istotne, że to właśnie ta drużyna była tą, która 7-krotnie ogrywała zespół Lube Civitanova w ostatnich 10 domowych spotkaniach. Choć tylko 3 z tych rywalizacji zakończyły się po rozegraniu raptem 3 odsłon. Dlatego też moim 2. siatkarskim typem, który obstawiam z kodem promocyjnym Betclic jest wskazanie, że team Sir Safety Perugia zdobędzie o przeszło 5 punktów więcej od Lube.
Propozycja kuponu:
fot. Weronika Morciszek/PressFocus


