KS DevelopRes czy PGE Budowlani – kto zostanie mistrzyniami Polski? Gramy double z kursem 2.10

fot-pressfocus-budowlani-lodz-developres-rzeszow-siatkowka-tauronliga

Środowego popołudnia zostanie rozegrany 2. mecz mistrzostw Polski siatkarzy, a wieczorem spotkanie, które wyłoni zwyciężczynie tegorocznej edycji TauronLigi. Przy czym o ile dla lublinian i zawiercian będzie to „dopiero” 2. potyczka o medale z najcenniejsze kruszcu, tak dla broniących barw KS DevelopRes i PGE Budowlani już… piąta! Ostatnie 4 starcia „Rysic” z łodziankami za każdym razem wygrywały gospodynie danej konfrontacji; co daje pewien handicap rzeszowiankom.

tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

3 × Freebet 50 zł
„Early Life”, czyli 5 × Freebet 25 zł za 20zł
Freebet 25 zł za pełną weryfikację konta
10 zł – freebet za dokonanie pierwszej wpłaty
10 zł – za dołączenie do Discorda Fortuny
5 zł – za udostępnienie kuponu

325 zł na start w Fortunie!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

FREEBETY: 150 zł + 25 zł + 25 zł + 10 zł + 5 zł
DISCORD: 10 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

BOGDANKA LUK Lublin – Aluron CMC Warta Zawiercie: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (29.04.2026 r.)

Zanim rozpoczęła się 1. tegoroczna finałowa rywalizacja między tymi klubami, wiele w przestrzeni medialnej mówiono o tym, jak niewiele różni te zespoły. Środowiskowi eksperci zgodnie twierdzili, że zarówno broniących tytułu jak i chcących zdobyć mistrzostwo Polski więcej łączy niż dzieli. Te teamy miały stoczyć wyrównany bój o to, kto jako pierwszy wykona krok w stronę medali z najcenniejszego kruszcu. Tymczasem spotkanie zakończyło się po… 3 setach.

Powiedzieć, że lublinianie kilka dni temu nie zaprezentowali swojego poziomu, to jakby nic nie rzec. Wyglądali na zespół porozbijany. Taki, który z każdym kolejnym punktem, zdobytym przez zawiercian, tracił wiarę w to, że można odwrócić losy tamtej konfrontacji. Stanowili drużynę, która za wszelką cenę poszukiwała punktu zaczepienia, lecz nie miała pomysłu na to, w jaki sposób tego dokonać. Było to tym bardziej zaskakujące, że choćby 2. partię rozpoczęli od prowadzenia wynikiem… 4:1! Wypracowali taki rezultat za sprawą udanych zagrywek Hilira Henno. Jednak jak szybko ją uzyskali, tak jeszcze prędzej stracili. Od stanu po 8 kontrolę nad odsłoną – podobnie jak to miało miejsce w 1. secie – przejęli broniący barw „Jurajskiej Armii”.

Akurat wtedy dokonali tego za sprawą umiejętnie stawianego bloku, a także punktowego serwisu Rusella. Od wspomnianego remisowego rezultatu pewnie swoje akcje zaczął kończyć Mateusz Bieniek, co nie było tak oczywiste (na jakie mogłoby się wydawać) na początku 2. odsłony. Co prawda zawiercianie nie potrafili odskoczyć na kilkupunktowe prowadzenie aż do wyniku 16:17. Jednak od tamtego momentu zaczęli wyglądać na drużynę, która „włączyła dodatkowy bieg”. Dzięki temu najpierw odskoczyli na 3 oczka przewagi, a później nie wypuścili szansy (na wygranie partii) z rąk. Samą 2. partię asem serwisowym zakończył Miguel Tavares, co też stanowiło wyraźny dowód tego, ile w czasie trwania tamtego meczu dzieliło te zespoły…

Natomiast rywalizacja w 3. secie była wyrównana do stanu po 4. Później lublinianie zaczęli popełniać (wręcz seriami) błędy własne, które wprost napędzały zawiercian. Im częściej się one przydarzały wciąż aktualnym mistrzom Polski, tym „Jurajska Armia” coraz szybciej znajdowała sposoby na zdobycie kolejnych punktów. Same zagrywki Wilfredo Leona tym razem nie pozwoliły lublinianom nawet na zbliżenie się do przeciwników! Stało się tak, ponieważ Aluron CMC Warta grała drużynowo, a zespół BOGDANKA LUK zrywami.

Statystyki:

  • Drużyna Aluron CMC Warta wygrywała 3. sety na każdym z ostatnich 8 ligowych wyjazdów.
  • Team BOGDANKA LUK Lublin triumfował w sumie 6 razy w ostatnich 7 ligowych występach.
  • Zespół „Jurajskiej Armii” zwyciężał 1. odsłony łącznie 11 razy na poprzednich 12 wyjazdach.
  • Lublinianie okazywali się lepszymi w 2. partiach 6-krotnie w poprzednich 7 meczach ligowych.
  • Siatkarze Aluron CMC Warta wygrywali 2. sety w sumie 7 razy w ostatnich 8 grach ligowych.
  • W tylko jednym z ostatnich 7 bezpośrednich i ligowych meczów tych klubów rozegrano tie-breaka.
  • Zawiercianie triumfowali z przewagą min. 2 punktów na każdym z ostatnich 8 ligowych wyjazdów.
  • Tylko raz w poprzednich 8 meczach ligowych BOGDANKA LUK zespoły zdobyły przeszło 182 oczka.
  • Raptem raz na ostatnich 13 wyjazdach zawiercian kluby zdobyły łącznie więcej niż 173 punkty.
  • Team „Jurajskiej Armii” zdobywał mniej niż 90 oczek łącznie na 12 z poprzednich 13 wyjazdach.
  • Lublinianie 6-krotnie w ostatnich 7 startach ligowych zdobywali przeszło 24 punkty w 1. odsłonach.
  • W ich 1. finałowej potyczce PlusLigi zawiercianie wygrywali poszczególne partie do: 19, 21 i 14.
  • Drużyna Aluron CMC Warta zwyciężali wynikiem 3:0 łącznie 7 z ostatnich 8 ligowych wyjazdów.

Co obstawiać?

Bukmacherzy uważają, że w 2. meczu finałowym lepszymi okażą się przyjezdni. Przy czym różnica między kursami na wygraną drużyny BOGDANKA LUK a zespołu Aluron CMC Warta nie są zbyt duże. Analitycy operatora Fortuny potencjalnemu triumfowi aktualnych mistrzów Polski przyznali mnożnik 1.95, a ewentualnej wiktorii teamu gości na to spotkanie już 1.79. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, że lublinianie okazywali się 2-krotnie lepszymi łącznie w poprzednich 3 domowych rywalizacjach z najbliższymi przeciwnikami.

Przy czym, kiedy już wspomina się tamte konfrontacje, to trzeba przypomnieć, że miały one miejsce w 2025 roku. Natomiast do ostatniego bezpośredniego starcia między tymi klubami w Lublinie doszło w połowie marca tego roku. Wówczas ówcześni i dzisiejsi gospodarze… również nie zdobyli ani seta! Ponadto, w ani jednej odsłonie nie przekroczyli bariery 20 oczek. Tym samym choć tamto spotkanie (grane w Hali Globus) było ich 3. z rzędu, w którym przegrani nie zdobyli ani odsłony; tak pierwszym, w którym tej sztuki nie dokonali siatkarze lubelskiego LUK.

Zespoły w 1. secie zdobędą więcej niż 44 punkty: TAK
Kurs: 1.47
Graj!

Tak więc, co takiego obstawiam z kodem promocyjnym Fortuny w związku z tą rywalizacją? To, że obie te drużyny na dystansie 1. seta zdobędą łącznie przeszło 44 oczka. Podejmuję się wskazania, że przekroczą tę barierę, ponieważ lublinianom (kiedy nie zmagali się z szeregiem kontuzji) nie przydarzały się w tym sezonie 2 tak mizernie zagrane konfrontacje jak ostatnia. Natomiast „Jurajska Armia” też jest świadoma swojej jakości, ale również tego, jak wiele jeszcze kroków trzeba postawić ku temu, by rzeczywiście spełnił się ich sen o zdobyciu mistrzostwa.

KS DevelopRes Rzeszów – PGE Budowlani Łódź: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (29.04.2026 r.)

Skoro o wyżej opisanej rywalizacji można napisać wiele, to ile da się rzec o tegorocznej potyczce o złote medale TauronLigi? Patrząc na historię ostatnich 4 spotkań miedzy tymi klubami, można rzec, że jeszcze więcej. Przy czym niezmiennym pozostanie jedno stwierdzenie. To, które głosi, że jak dotąd finałowe konfrontacje za każdym razem zwyciężały gospodynie danych spotkań. Czy tak też będzie 5. raz z rzędu? Bukmacherzy są przekonani co do tego, że właśnie tak się stanie.

Jednak zanim zostanie przedstawione ich zdanie, to zgodnie z niepisaną tradycją, nadszedł czas opisania tego, jak wyglądała ostatnia batalia między tymi klubami. Zakończyła się ona wygraną PGE Budowlani, dzięki czemu łodzianki już 2. raz wyrównały stan rywalizacji. Kilka dni temu, tj. 26 kwietnia ówczesne przyjezdne okazały się lepszymi tylko w 2. odsłonie. Przy czym i tak wygrały ją dopiero po grze na przewagi do stanu 25:27. Choć w tamtym spotkaniu siatkarki obu zespołów były mocno skoncentrowane, co skutkowało niewielką liczbą własnych błędów; tak to łodzianki cechowała większa dokładność w ataku i na zagrywce. Pojawiała się ona w kluczowych momentach, tj. w samych końcówkach premierowej, trzeciej i czwartej odsłony.

Po stronie PGE Budowlani najbardziej na plus tym razem wyróżniały się nie tylko Storck i Bannister, ale również Rodica Buterez, Alicja Grabka i Paulina Damaske. Choć zdarzały im się gorsze momenty, w czasie których nie kończyły ataków w pierwsze tempo (jak to miało miejsce, choćby w 2. odsłonie), tak mimo wszystko regularniej utrzymywały wyższą formę dnia niż np. Julita Piasecka, Laura Heyrman, czy Marrit Jasper. Broniące barw „Rysic” prezentowały za bardzo szarpane tempo, by stanowić tamtego dnia realne zagrożenie dla łodzianek.

Statystyki:

  • „Rysice” wygrywały 3. sety 11 razy w ostatnich 12 domowo-ligowych meczach z PGE Budowlani Łódź.
  • Ten łódzki team okazywał się lepszym łącznie 14 razy w ostatnich 16 ligowych konfrontacjach.
  • Drużyna KS DevelopRes zwyciężała 3. partie 18-krotnie w ostatnich 19 starciach domowo-ligowych.
  • Raz na ostatnich 17 wyjazdowo-ligowych grach PGE Budowlani teamy w 1. secie zdobyły przeszło 47 oczek.
  • „Rysice” wygrywały z przewagą przynajmniej 2 setów aż 20 ostatnich domowo-ligowych spotkań!
  • Tylko raz w ich ostatnich 8 ligowych potyczkach (granych w Rzeszowie) kluby zdobyły przeszło 186 punktów.
  • Zespół KS DevelopRes triumfował w 3. partiach 15 razy w ostatnich 17 domowo-ligowych występach.
  • Raptem jedna z ich ostatnich 13 bezpośrednich konfrontacji zakończyła się po rozegraniu 3 partii.
  • Siatkarki PGE Budowlani zdobyły przeszło 92 oczka raz w ostatnich 11 wyjazdowych grach z „Rysicami”.
  • Zawodniczki KS DevelopRes zdobyły przeszło 93 punkty 2 razy w ostatnich 16 ligowych meczach.
  • Drużyna PGE Budowlani zdobyła przeszło 21 oczek w 1. partii 21 razy w ostatnich 23 występach ligowych.

Co obstawiać?

Bukmacherzy są przekonani, że to „Rysice” będą tymi, które postawią symboliczną kropkę nad „i”. Choćby analitycy Fortuny właśnie temu zdarzeniu przyznali kurs 1.34; a potencjalnej wiktorii drużyny PGE Budowlani już mnożnik 2.99. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, jak wyglądały ostatnie (zwłaszcza finałowe) rywalizacje tych klubów, kiedy miały one miejsce w Rzeszowie. Choć nie można zapominać też o tym, że to KS DevelopRes jest teamem, który na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy częściej cieszył się z wywalczenia większych celów.

W tym meczu zostanie rozegrany 4. set: TAK
Kurs: 1.43
Graj!

Jednak to nie kto inny, jak właśnie broniące barw drużyny PGE Budowlani były tymi, które już 2 razy potrafiły odwrócić losy tegorocznej finałowej rywalizacji. W dodatku potrafią (co udowadniały już nie raz) grać pod presją wyniku. Dlatego też moim 2. siatkarskim typem na dziś jest wskazanie, że ich już 5. mecz wielkiego finału nie zakończy się po rozegraniu wyłącznie 3 odsłon. Podejmuję się tego typu dnia, mając na uwadze, wspomniane okoliczności oraz te, które odnoszą się do obecnej formy poszczególnych zawodniczek i ich odporności mentalnej.

Propozycja kuponu:

kupon-double-fortuna-siatkowka-developres-rzeszow-budowlani-lodz-luk-lublin-warta-zawiercie

fot. Dawid Figura/PressFocus