Gerwyn Price wróci do najlepszej czwórki? Premier League Darts AKO 2.28!
Liverpool przywita zawodników 12 nocy Premier League. Gian van Veen vs Gerwyn Price i Stephen Bunting vs Jonny Clayton, to spotkania, które biorę pod lupę. Serdecznie zapraszam!

Gian van Veen – Gerwyn Price: typy i kursy bukmacherskie (23.04.2026)
Za nim pójdziemy dalej, zachęcam Cię do skorzystania z kodu promocyjnego Totalbet! Price po poprzedniej nocy wypadł z miejsca play-off, a spadek na piątą pozycję musi boleć człowieka, który do tej pory zawsze liczył się w rozgrywkach Premier League jako jeden z faworytów do gry w finale. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że sytuacja jest nadal otwarta. Piąte miejsce to pozycja, z której można i trzeba się odbić, ale każda potknięcia oddala szansę na powrót do czwórki najlepszych. Price potrafi się podnosić? Udowodnił to całkiem niedawno, zgarniając zwycięstwo w European Tour w zeszły weekend. Kiedy analizuje się Price’a przez pryzmat tego konkretnego meczu, nie można pominąć jego statystyk wykończeniowych w Premier League, bo są one po prostu imponujące. Walijczyk ma na koncie już big fisha, czyli wykończenie 170, co samo w sobie świadczy o tym, że jego gra przy podwójnym polu nie jest dziełem przypadku, a świadomym, precyzyjnym rzemiosłem.
Do tego dochodzi dwucyfrowa liczba zakończeń 100 i więcej, co plasuje go w absolutnej czołówce skuteczności w tej edycji ligi. Gian van Veen to jeden z tych zawodników, których wzlot obserwowało się z nieukrywaną przyjemnością. Holender grający z charakterem, z młodzieńczą brawurą, zdolny do zagrania naprawdę efektownego darta. Ale sezon 2026 stał się dla niego prawdziwym sprawdzianem charakteru, i to w sposób, którego nikt by nie chciał doświadczać. Pobyt w szpitalu wytrącił van Veena z rytmu, którego odbudowanie jest jedną z najtrudniejszych rzeczy w sporcie zawodowym. Statystyki potwierdzają ten obraz bezlitośnie. Licząc zarówno European Tour, jak i Premier League, Holender nie zaznał smaku wygranej od pięciu meczów z rzędu. Pięć meczów bez wygranej to poważna passa, która zaczyna żyć własnym życiem w głowie każdego sportowca. Statystyki checkoutów van Veena w Premier League są symbolem jego obecnych problemów. Trzy wykończenia powyżej 100 w całej edycji ligi to liczba, która wręcz krzyczy o tym, że Holender nie jest w stanie wykazać się przy tarczy w tych momentach, kiedy trzeba domknąć lega z bardziej wymagającej pozycji. To przepaść dzieląca go od Price’a. Do zmagań tych zawodników jeszcze trochę zostało, więc przed tym może znajdziesz coś dla siebie w zakładce typy dnia.
Statystyki:
- Gerwyn Price w Premier League skończył 10 checkoutów 100+
- Gian van Veen w Premier League skończył 3 checkouty 100+
Co obstawić?
Liverpool to scena, dzięki której Price będzie mógł wrócić na najlepszej czwórki. Jednak pierwszym krokiem powinno być zwycięstwo w ćwierćfinale, bo bez niego nie będzie miał, jak budować swojego dorobku punktowego. Holender jest zagadką i jego forma, więc szansę na triumf Price’a wydają się być wysokie. Idę tutaj jednak w zamknięcie powyżej 110, którego powinniśmy spodziewać się od Walijczyka, ale liczę, że Holender będzie umiał zaskoczyć pozytywnie.

Jonny Clayton – Stephen Bunting: typy i kursy bukmacherskie (23.04.2026)
Jonny Clayton wchodzi do Liverpoolu jako człowiek, który właśnie odzyskał fotel lidera Premier League po tym, jak wygrał swoją czwartą noc w tym sezonie. Czwartą. To nie jest przypadkowy skok formy ani jednorazowy błysk geniuszu. To jest systematyczność, której można pozazdrościć, i to właśnie ona czyni Walijczyka tak groźnym w tym momencie rozgrywek. Jeśli miałbym wskazać jeden techniczny aspekt gry Walijczyka, który w tym sezonie Premier League wyróżnia go spośród rywali, to byłyby to właśnie podwójne. Clayton jest znakomity na polu podwójnym i to nie jest stwierdzenie rzucone na wiatr.
Mówi o tym forma, mówią o tym kolejne wygrane noce, mówi o tym to, że zawodnik, który ma problemy z checkoutami, po prostu nie wygrywa czterech nocy w Premier League. Historia Stephena Buntinga w tym sezonie Premier League jest jedną z tych, przy których można poczuć pewien sportowy smutek. Zawodnik, który potrafi grać na naprawdę wysokim poziomie i który udowodnił to choćby tym jednym wygranym wieczorem w rozgrywkach, jest obecnie ostatni w tabeli. Ten jeden przebłysk, wygrana noc, to był moment, kiedy Bunting pokazał, że ma w sobie wszystko, żeby grać na tym poziomie. Problem w tym, że jeden taki wieczór na tle całego sezonu to za mało, żeby mówić o rzeczywistej formie.
Statystyki:
- Jonny Clayton w Premier League skończył 3 checkouty 100+
- Stephen Bunting w Premier League skończył 4 checkouty 100+
Co obstawić?
Panowie spotykali się ze sobą trzy razy w Premier League i tylko raz nie mieliśmy zamknięcia na poziomie wyższym niż 110. Liczę, że wylosuje się dobry Bunting i Clayton będzie musiał postarać się o wygraną, więc będą szansę na wysokie zamknięcia.
Foto. Sportimage Ltd/Alamy Live News
