Bournemouth – Leeds: typy i kursy. Bramki na Vitality Stadium?
Bournemouth – Leeds to jedno z dwóch środowych spotkań rozgrywanych w ramach 34. kolejki Premier League. Na Vitality Stadium gospodarze powalczą o 14. kolejny mecz ligowy bez porażki. Celem „Wisienek” będą jednak trzy punkty, które wyraźnie przybliżą ich do udziału w przyszłej edycji europejskich pucharów. Swoje argumenty mają również „Pawie”, które potrzebują już tylko punktu do magicznej bariery 40 oczek. Kto okażę się silniejszy w starciu dwóch zespołów w formie?
Bournemouth – Leeds: analiza typu
„Wisienki” są jedną z największych rewelacji obecnej kampanii Premier League. Podopieczni Andoniego Iraoli mają na swoim koncie 48 punktów po 33 spotkaniach i wciąż liczą się w walce o udział w przyszłej edycji europejskich pucharów. Bournemouth imponuje w obecnym sezonie solidnością i powtarzalnością, przegrywając w Premier League zaledwie siedem spotkań. Mniej porażek ponieśli tylko Arsenal i Manchester City. „Wisienki” mają na swoim koncie ponadto 11 zwycięstw i aż 15 remisów!
Spośród 48 zdobytych jak dotąd oczek niemal równo połowę – bo 26 – Bournemouth zdobyło na własnym obiekcie. Na Vitality Stadium „Wisienki” poniosły zaledwie dwie porażki, notując również sześć zwycięstwa i aż cztery remisy. Co ciekawe – cztery ostatnio starcia domowe Bournemouth kończyły się podziałem punktów. Jak łatwo się domyślić, żaden inny zespół Premier League nie remisował w roli gospodarza równie często, co właśnie „Wisienki”.
Poprawa domowego bilansu nie będzie prosta, bowiem na Vitality Stadium przyjedzie beniaminek z Leeds. „Pawie” były jednymi z najpoważniejszych kandydatów do relegacji, ale w ostatnich tygodniach wykonały ogromne kroki w kierunku utrzymania. W poprzednich 10 kolejkach ligowych Leeds zdobyło 13 punktów, przegrywając zaledwie trzykrotnie. Podopieczni Daniela Farke mają na swoim koncie 39 oczek i zaledwie jedno zwycięstwo dzieli ich od magicznej granicy teoretycznego utrzymania.
Leeds wciąż musi jednak doskonalić grę w delegacjach. 16 wyjazdowych spotkań owocowało w zaledwie dwie wygrane i po siedem remisów i porażek. Trudno jednak nie dostrzec pewnej poprawy, która miała miejsca wraz z biegiem sezonu. „Pawie” przegrały bowiem zaledwie jeden z 10 poprzednich meczów wyjazdowych. Zatem choć Leeds wciąż ma trudności z wygrywaniem na obiektach rywali, to z pewnością nie jest łatwym przeciwnikiem do ogrania. We wspomnianych 10 delegacjach „Pawie” imponowały w ofensywie, tylko dwukrotnie nie znajdując drogi do bramki rywali.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na mecz Bournemouth – Leeds to bramki autorstwa obu zespołów. W aż czterech z sześciu ostatnich pojedynków „Wisienki” strzelały i traciły przynajmniej po jednym golu. „Pawie” zachowały z kolei tylko dwa czyste konta w 10 minionych delegacjach, również tylko dwukrotnie nie znajdując drogi do bramki rywali.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Integralną częścią analizy, która powinna nam ułatwić wskazanie trafnego typu, musi być zweryfikowanie kluczowych statystyk dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla ważnego z perspektywy walki o udział w przyszłej edycji europejskich pucharów starcia Bournemouth – Leeds:
- Bournemouth nie przegrało żadnego z 13 ostatnich meczów Premier League,
- „Pawie” przegrały tylko jedną z 10 minionych delegacji,
- „Wisienki” strzelały i traciły przynajmniej po jednej bramce w czterech z sześciu poprzednich spotkań,
- Leeds nie zachowało czystego konta w aż ośmiu z 10 ostatnich delegacji, przy tym tylko dwukrotnie nie strzelając samodzielnie przynajmniej jednego gola.
Bournemouth – Leeds: historia bezpośrednich starć
Ważne podczas przygotowania analizy przed oddaniem typu powinno być również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkania ligowego warto dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Bournemouth i Leeds posiadają dość bogatą historię bezpośrednich pojedynków, ale jej lwia część miała miejsce w niższych klasach rozgrywkowych. W Premier League bilans poprzednich pojedynków jest wyrównany. Warto zwrócić uwagę na sporą liczbę bramek, która zazwyczaj pada w starciach „Wisienek” z „Pawiami”. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!
Przewidywane składy na Bournemouth – Leeds
Bournemouth: Petrovic, Truffert, Senesi, Hill, Jimenez, Christie, Scott, Tavernier, Kroupi, Rayan, Evanilson.
Leeds: Darlow, Justin, Bijol, Struijk, Bogle, Gudmundsson, Ampadu, Tanaka, Aaronson, Okafor, Calvert-Lewin.
Wybór zwycięskiego typu staje się znacznie bardziej prawdopodobne po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku środowego starcia rozgrywanego w ramach 34. kolejki Premier League szkoleniowcy z pewnością wybiorą najsilniejsze możliwe zestawienia. Jedenastki obu zespołów mogą być wręcz niezmienne w porównaniu do starć z poprzedniej serii gier. W środku pola „Wisienek” ponownie zagrają Christie i Scott. Kwartet ofensywny stworzą z kolei Tavernier, Rayan, Kroupi i Evanilson. „Pawie” klasycznie zagrają z kolei na trójkę środkowych obrońców. Na wahadłach wystąpią Justin i Gudmundsson. W ofensywnie nie zabraknie z kolei miejsc dla Okafora, który jest w ostatnich tygodniach w świetnej dyspozycji strzeleckiej.
Kontuzje oraz zawieszenia
O odpowiedni typ znacznie łatwiej, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
W poprzedniej kolejce Bournemouth musiało sobie radzić bez Cooka, Solera i Kluiverta. Niewiele wskazuje na to, aby którykolwiek z tych graczy miał wrócić do kadry meczowej w środowy wieczór. Leeds zagra z kolei bez dwóch istotnych ogniw – Jamesa i Stacha.
Bournemouth – Leeds: analiza typu
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Według bukmacherów faworytami środowego starcia na Vitality Stadium są gospodarze. Oferta kursów nie powinna zaskakiwać, bowiem „Wisienki” wygrały dwa ostatnie ligowe mecze i wciąż rywalizują o udział w przyszłej edycji europejskich pucharów.
Bournemouth może imponować skutecznością i powtarzalnością. „Wisienki” mają na swoim koncie już 48 punktów, nie przegrywając żadnego z 13 ostatnich pojedynków ligowych. Podopieczni Andoniego Iraoli świetnie spisują się ponadto na własnym obiekcie, przegrywając zaledwie dwie z 16 potyczek na Vitality Stadium. W ostatnich tygodniach gra „Wisienek” stała się nieco bardziej spektakularna, co wpłynęło na bramki po obu stronach boiska. Trzy ostatnie mecze Bournemouth owocowały w trafienia obu zespołów.
Leeds jest z kolei o włos od przekroczenia magicznej bariery 40 oczek, mając już na tym etapie sezonu przewagę ośmiu punktów nad strefą spadkową. „Pawie” – podobnie, jak Bournemouth – mogą imponować solidnością i powtarzalnością. W 10 minionych delegacjach podopieczni Daniela Farke przegrali zaledwie jedno spotkanie, w ośmiu przypadkach znajdując drogę do bramki przeciwnika. Na Vitality Stadium spodziewam się zatem dobrego i zaciętego widowiska, które będzie obfitować w trafienia autorstwa obu drużyn. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty STS, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu STS. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- BOURNEMOUTH
- REMIS
- LEEDS
Fot. Alamy.com