Carrick i Rosenior poprowadzą swoje ekipy w przyszłym sezonie? Gramy Premier League o 206 PLN!

Grafika przedstawiająca zatroskanego trenera

Po europejskich emocjach i kolejnych zwrotach akcji w ligach krajowych wchodzimy w moment sezonu, w którym każdy mecz coś nam wyjaśni. Ostatnia środa była dla mnie obfita w świetne typy, mam nadzieję na równie dobrą sobotę. Miłej lektury!

Superbet baner na Chelsea - ManU

Załóż konto w Superbet z kodem ZAGRANIE, zaznacz wszystkie zgody marketingowe, wpłać co najmniej 50 zł na konto depozytowe i postaw 2 zł na gola Chelsea lub United. Jeśli trafisz – zgarniasz 350 zł bonusu!

Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.

Newcastle – Bournemouth | 16:00

Nie da się ukryć, sezon Newcastle jest jednym z największych rozczarowań tej kampanii. Zespół, który jeszcze niedawno miał ambicje szturmować ścisłą czołówkę i regularnie meldować się w Lidze Mistrzów, dziś dryfuje gdzieś w środku tabeli, a właściwie bliżej jej dolnych rejonów. 14. miejsce to wynik, który na St James’ Park musi boleć. Tym bardziej, że The Magpies odpadli z obu krajowych pucharów, i to w starciach z Manchesterem City, które brutalnie pokazało im miejsce w szeregu.

Co ciekawe, jedynymi rozgrywkami, w których Newcastle wyglądało momentami jak drużyna z ambicjami, była Liga Mistrzów. Tam potrafili grać odważnie, intensywnie, bez kompleksów. Niestety, historia zapamięta przede wszystkim bolesne 7:2 na stadionie Barcelony. I to jest trochę esencja tego sezonu: przebłyski jakości, które kończą się brutalnym sprowadzeniem na ziemię.

Eddie Howe nadal jednak nie zamierza składać broni. Anglik podkreśla, że „ma w sobie mnóstwo ognia” i nie zamierza opuszczać projektu, który jeszcze niedawno wyglądał jak jeden z najbardziej ekscytujących w Europie. Problem w tym, że boisko coraz częściej mówi coś zupełnie innego. Newcastle gra nierówno, momentami wręcz chaotycznie, a defensywa potrafi rozsypać się jak domek z kart pod większą presją.

Z drugiej strony mamy Bournemouth, czyli jedną z najprzyjemniejszych niespodzianek ostatnich lat. I choć informacja o odejściu Andoniego Iraoli spadła jak grom z jasnego nieba, to nie zmienia faktu, że jego praca już zdążyła zostawić ogromny ślad. Hiszpan przekształcił zespół skazywany na walkę o utrzymanie w solidnego średniaka, który, przy sprzyjających okolicznościach, mógłby nawet powalczyć o Europę.

Styl Bournemouth to czysta przyjemność dla oka. Intensywność, odwaga, pressing i szybkie przejścia do ataku. To drużyna, która nie kalkuluje – ona chce grać w piłkę. Najlepszym dowodem był ich ostatni występ na Emirates, gdzie pokonali Arsenal 2:1 i… nie pozwolili Kanonierom praktycznie stworzyć klarownej sytuacji.

Co obstawiać?


Postawię na powyżej 8.5 rzutu rożnego – tempo gry i styl obu zespołów powinny wygenerować sporą liczbę stałych fragmentów. Bournemouth często napiera, Newcastle z kolei chętnie odpowiada u siebie. To może być mecz „od pola karnego do pola karnego”. W dodatku obrona Newcastle ma kilku twardych gości, którzy nie bawią się w finezyjne wybicia. Rogale możesz postawić oczywiście w Superbet. Jeśli nie masz jeszcze konta u tego bukmachera, możesz założyć je z naszym kodem promocyjnym Superbet.

Powyżej 8.5 rzutów rożnych
Kurs: 1.33
Zagraj!

Po inne analizy na najlepsze mecze tego tygodnia, zapraszamy do zakładki piłka nożna. Przygotowaliśmy także analizy dla fanów innych sportów! Chcesz porównać kursy? Sprawdź listę legalnych polskich bukmacherów.

grupa zagranie FB

Manchester United – Chelsea | 21:00

Jeśli ktoś szuka drużyn na rozdrożu, to trudno o lepszy przykład niż Chelsea. The Blues od dłuższego czasu zmagają się z bardzo specyficzną przypadłością, tragiczne drugie połówki, które niweczą wszystko, co udało się zbudować wcześniej. Tak było z PSG, tak było z Manchesterem City i trudno powiedzieć, czy to problem mentalny, czy czysto taktyczny.

Chelsea potrafi wyglądać naprawdę dobrze przez fragmenty meczu. Szybka wymiana podań, kreatywność w środku pola, groźne wejścia skrzydłami. A potem przychodzi moment dekoncentracji i wszystko się sypie. Defensywa wygląda na roztrzęsioną, a pojedynczy błąd potrafi uruchomić lawinę.

Seria pięciu porażek przeciwko poważnym rywalom mówi sama za siebie. To zespół, który nie potrafi jeszcze wygrywać dużych meczów, a przecież właśnie od takich spotkań zależy ich powrót do elity.

Manchester United również ma swoje problemy, choć początek nowego rozdziału zapowiadał się naprawdę obiecująco. Nowy trener, „czerwony diabeł z krwi i kości”, miał przywrócić DNA klubu i przez chwilę wyglądało to naprawdę dobrze. Nawet porażka z Newcastle nie była odbierana jako coś dramatycznego.

Poważne czerwone flagi pokazały się w ubiegły poniedziałek. Leeds przyjechało na Old Trafford i wypunktowało United w sposób bardzo bolesny. To był zimny prysznic, który przypomniał, że droga na szczyt jest znacznie dłuższa niż mogło się wydawać.

Paradoksalnie jednak jest też powód do optymizmu. W drugiej połowie tamtego meczu, mimo gry w osłabieniu, United stworzyło mnóstwo sytuacji. Brakowało wyłącznie skuteczności.

Problemem pozostaje natomiast defensywa. Kontuzje i zawieszenia sprawiły, że linia obrony jest dosłownie podziurawiona. Brakuje stabilności, automatyzmów, a czasem nawet podstawowej komunikacji. To idealne warunki dla Chelsea, która, mimo swoich problemów, potrafi kreować sytuacje.

Co obstawiać?


Typuję tutaj Obie drużyny strzelą i powyżej 2.5 gola. Zestawienie rozchwianej defensywy Chelsea i osłabionej linii obrony United aż prosi się o gole. Obie strony powinny znaleźć drogę do siatki, a tempo meczu może spokojnie wypchnąć wynik powyżej trzech trafień. Szczególnie styl Carricka stawia na frajdę z futbolu i liczę, że tutaj ten trend się utrzyma.

Obie strzelą i powyżej 2.5 gola
Kurs: 1.76
Zagraj!

Pod spodem kupon:

porpozycja kuponu Superbet

fot. Alamy Stock Photo