Manchester City – Liverpool: typy i kursy. Kto lepszy w hicie?
Manchester City – Liverpool to hitowy pojedynek rozgrywany w ramach ćwierćfinału Pucharu Anglii. Podopieczni Pepa Guardioli wygrali niedawno Carabao Cup, ale wciąż są głodni kolejnych trofeów. „The Reds” grają z kolei koszmarny sezon i FA Cup jest prawdopodobnie ostatnią deską ratunku dla Arne Slota. W dwóch wcześniejszych bezpośrednich potyczkach ligowych lepsi okazywali się „The Citizens”. Czy Manchester City zaliczy hat-trick zwycięstw nad Liverpoolem?
Manchester City – Liverpool: analiza typu
Obecna kampania w wykonaniu Manchester City to istna sinusoida. Podopieczni Pepa Guardioli odpadli w ostatnich tygodniach z Ligi Mistrzów, w dwumeczu ulegając skuteczniejszemu Realowi Madryt. Niewiele lepiej sytuacja wygląda w Premier League, gdzie „The Citizens” tracą już dziewięć punktów do liderującego Arsenalu. Okazją na poprawę słabej kampanii są krajowe puchary. Zespół Guardioli zwyciężył już w Carabao Cup i wciąż liczy się w walce o FA Cup.
Do finałowej potyczki z Arsenalem Manchester City przystępował po serii zaledwie jednej wygranej w pięciu spotkaniach. Na Wembley „The Citizens” byli jednak lepszym zespołem i zasłużenie sięgnęli po tytuł. Jeśli gospodarze sobotniego starcia mają jednak powalczyć w rozgrywkach ligowych i Pucharze Anglii – muszą ustabilizować dyspozycję. W minionych 10 kolejkach Manchester City wygrał tylko sześć spotkań, notując również po dwie porażki i remisy.
O przeciętnej kampanii Manchesteru City wciąż pomarzyć może tylko Liverpool. Podopieczni Arne Slota niemalże od początku kampanii prezentują się rozczarowująco, zawodząc we wszystkich dotychczasowych rozgrywkach. Obecni wciąż mistrzowie Anglii plasują się dopiero na piątej pozycji w ligowej tabeli, mając ogromną stratę do liderującego Arsenalu. Jeszcze kilka tygodni temu można było odnieść wrażenie, że „The Reds” powolnie wracają na odpowiednie tory. Ostatni czas ponownie poddał jednak pod wątpliwość sens pracy Arne Slota.
Liverpool wygrał bowiem tylko dwa z sześciu ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach, notując w tym czasie aż trzy porażki i remis. „The Reds” ulegali Galatasaray, Wolves i Brighton w każdym z tych trzech meczów prezentując się koszmarnie. Podopieczni Slota nie byli nawet w stanie pokonać Tottenhamu Igora Tudora, który kilka dni później stracił posadę. Atmosfera wokół klubu z Anfield jest zatem minorowa.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na ćwierćfinałowy mecz Manchester City – Liverpool to wygrana gospodarzy. Pep Guardiola ograł w tym sezonie Arne Slota dwukrotnie i jestem zdania, że dokona tego po raz trzeci. „The Citizens” będą na fali, zaledwie kilkanaście dni temu zwyciężając w finale Carabao Cup. „The Reds” przegrali zaś połowę z sześciu poprzednich spotkań, od października poprzedniego roku nie wysyłając poważniejszych sygnałów poprawy formy.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Pracując nad weryfikacją istotnych danych przed wybraniem typu warto zapoznać się z kluczowymi statystykami dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. W przypadku potyczek krajowego pucharu, cenne informacje znaleźć można również podczas starć z poprzednich rund. Poniżej kilka wartościowych informacji dla spotkania Manchester City – Liverpool:
- Manchester City i Liverpool wygrywały po sześć z 10 ostatnich spotkań,
- „The Citizens” wygrali dwa dotychczasowe ligowe pojedynki z „The Reds” w obecnej kampanii,
- Liverpool przegrał cztery z siedmiu minionych delegacji,
- Manchester City wygrał trzy z pięciu ostatnich domowych pojedynków z Liverpoolem.
Manchester City – Liverpool: historia bezpośrednich starć
Ważnym, aczkolwiek nie najważniejszym elementem analizy przed oddaniem typu jest również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. Znaczenie tej kwestii zmniejsza się przede wszystkim w przypadku starć pucharowych. Manchester City i Liverpool mierzyły się już w obecnej kampanii dwukrotnie. Oba starcia wygrali „The Citizens”. Sobotni rywale posiadają również niesamowicie bogatą historię bezpośrednich starć nie tylko w Premier League, ale również i Lidze Mistrzów czy krajowych pucharach. Bilans spotkań jest niezwykle wyrównany. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League, która wraca już w kolejny weekend!
Przewidywane składy na Manchester City – Liverpool
Manchester City: Donnarumma, O’Reilly, Dias, Guehi, Nunes, Rodri, Silva, Cherki, Doku, Semenyo, Haaland.
Liverpool: Alisson, Kerkez, van Dijk, Konate, Szoboszlai, Mac Allister, Gravenberch, Wirtz, Gakpo, Ekitike, Salah.
Prawdopodobieństwo oddania skutecznego typu zwiększa się po weryfikacji zapowiadanych składów, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku starć w krajowym pucharze – przewidzenie decyzji szkoleniowców jest niezwykle trudne i zależne od wielu czynników. Z racji klasy rywala Pep Guardiola i Arne Slot z pewnością nie dokonają wielu zmian. W bramce gospodarzy stanąć może Donnarumma. W ofensywie hiszpański trener może postawić na dynamikę Doku, Semenyo i Haalanda. Na środek defensywy wrócą z kolei Dias i Guehi. Poważniejszych zmian nie powinniśmy się również spodziewać po gościach. Na prawej obronie ponownie wystąpi Szoboszlai. Trójkę ofensywną w postaci Ekitike, Salaha i Gakpo wspierać będzie Wirtz.
Kontuzje oraz zawieszenia
Uzyskanie skutecznego typu będzie dużo prostsze, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
Pep Guardiola nie skorzysta z usług kontuzjowanego Gvardiola. Do kadry meczowej powinni wrócić Dias i Guehi. Arne Slot musi sobie radzić bez Leoniego, Endo i Bradleya. Do zdrowia wrócili Alisson i Salah. Treningi z drużyną wznowił ponadto rekordowy transfer klubu – Isak. Dla Szweda sobotnie popołudnie będzie jednak zbyt prędkim terminem na powrót.
Manchester City – Liverpool: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów zdecydowanymi faworytami sobotniego meczu są gospodarze. Propozycja bukmacherów nie powinna zaskakiwać, bowiem „The Citizens” już dwukrotnie w tym sezonie ogrywali Liverpool.
Manchester City jest w trakcie niezwykle nierównej kampanii, która wciąż może jednak owocować w kilka trofeów. „The Citizens” odpadli już z Ligi Mistrzów i tracą aż dziewięć punktów do liderującego w Premier League Arsenalu. Podopieczni Pepa Guardiola zgarnęli jednak puchar Carabao Cup, licząc się wciąż w Pucharze Anglii. W sobotnie popołudnie Manchester City gościć będzie rywala, którego pokonał już dwukrotnie w obecnym sezonie.
„The Reds” po chwilowej zwyżce formy ponownie wpadli w poważny kryzys. Liverpool przegrał trzy z sześciu poprzednich spotkań, wracając ponadto bez choćby punktu w aż czterech z siedmiu minionych delegacji. Pozycja Arne Slota jest nieustannie kwestionowana przez kibiców, którzy mają dość bojaźliwego stylu gry drużyny. Atmosfera wokół klubu z Anfield pozostaje negatywna, co dość wyraźnie odbija się na drużynie. W sobotnie popołudnie nie spodziewam się cudu – Liverpool po raz trzeci w obecnej kampanii ulegnie Manchesterowi City i zamknie sobie drogę do uratowania beznadziejnej kampanii. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Superbet, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Superbet. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- MANCHESTER CITY
- REMIS
- LIVERPOOL
Fot. Alamy.com