Drużyna KS DevelopRes znowu wynikiem 3:0 pokona zespół Metalkas Pałac? Gramy o 214 PLN
Sobotniego popołudnia zostaną rozegrane następne mecze żeńskich i męskich siatkarskich mistrzostw Polski. Jedno z nich będzie miało miejsce w Bydgoszczy, a kolejne w Rzeszowie. Do pierwszego, czyli wcześniej rozgrywanego, tj. o godzinie 12:30 przystąpią zespoły Metalkas Pałac Bydgoszcz i KS DevelopRes. Natomiast później triumfu poszukają zawodnicy Asseco Resovia oraz Indykpol AZS Olsztyn. Rzeszowskie teamy sięgną po zwycięstwa w tych konfrontacjach? Bukmacherzy sądzą, że tak.
Metalkas Pałac Bydgoszcz – KS DevelopRes Rzeszów: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (28.03.2026 r.)
Jeszcze zanim rozpoczęło się granie w play-off’ach tegorocznej edycji TauronLigi, można było spodziewać się, jak będzie wyglądała 1. w nich rywalizacja między tymi klubami. Było tak, ponieważ „Rysice” awansowały do tej fazy rozgrywek z pozycji liderek, a gospodynie rzutem na taśmę na zakończenie rundy zasadniczej. W dodatku to ich trener dysponuje składem o mniejszym potencjalne niż prowadząca „Rysice”. Przyjezdne też są w wyraźnie wyższej formie.
Dla siatkarek, które bronią barw Metalkas Pałac sam awans do strefy play-off jest znaczącym osiągnięciem. Jest ono tym większe, że jeszcze kilkanaście dni temu nie mogły być tego pewnymi. Ostatecznie udało im się zająć 8. miejsce w tabeli tej edycji TauronLigi, tracąc raptem punkt do siódmego LOTTO Chemik Police; zarazem notując o 3 oczka więcej od teamu MOYA Radomka. Dokonały tej sztuki jednocześnie pokonując nowodworzanki w ostatniej serii gier, a także wykorzystując potknięcie radomianek. Już w 1. ćwierćfinale bydgoszczanki przekonały się, że „Rysice” nie zamierzają ulgowo potraktować zmian. W poszczególnych odsłonach rzeszowianki triumfowały kolejno do: 9, 20 i 16; pokazując jak wiele dzieli te teamy na dziś.
Tamtejsze ich spotkanie stanowiły przykład tego, kiedy niżej notowane mogą zbliżyć się do obecnie jednej z najlepiej radzących sobie drużyn w TauronLidze. Siatkarki Metalkas Pałac odrabiały straty, a nawet wychodziły na prowadzenie, jak na początku i w połowie 2. seta, wtedy, kiedy rzeszowianki czuły się zbyt pewnie na parkiecie. Jeśli nie blokowały ataków np. Marty Pol, ta skrzętnie wykorzystywała swoje szanse. Przy czym na plus zaczynała się wtedy wyróżniać nie tylko środkowa, czy Monika Głodzińska. Względem np. premierowej odsłony poprawiły się również Victoria Foucher i Gabriela Dębowska. Jednak jak rzeszowianki np. po time-out wróciły do prezentowania swojego poziomu, wówczas bydgoszczanki przyglądały się koncertowej grze.
Głównie za sprawą tego, jak regularnie punktowała Laura Heyrman, a także Julita Piasecka i Taylor Bannister. Nie do zatrzymania były także wchodzące z ławki rezerwowych, w tym przede wszystkim Marrit Jasper. Co prawda nie prezentowała ona aż takiej formy jak kilka tygodni temu, ale też nie pełniła roli pierwszoplanowej zawodniczki. W tym miejscu trzeba też dodać, że rzeszowianki kilka dni temu zdobywały punkty nie tylko celnymi atakami i kontrami, ale również asami serwisowymi i solidną grą blokiem.
Statystyki:
- Drużyna Metalkas Pałac przegrywała 2. sety w ostatnich 11 ligowych rywalizacjach z KS DevelopRes.
- Rzeszowianki zwyciężały 3. partie w sumie 7 razy w poprzednich 8 ligowych konfrontacjach.
- Bydgoszczanki okazywały się słabszymi w 1. setach w ostatnich 9 ligowych starciach z „Rysicami”.
- Team KS DevelopRes Rzeszów triumfował w 2. odsłonach na poprzednich 15 ligowych wyjazdach.
- Zespół Metalkas Pałac ulegał w 2. partiach „Rysicom” w ostatnich 5 domowo-ligowych potyczkach.
- Drużyna KS DevelopRes wygrywała premierowe odsłony 8-krotnie na ostatnich 9 ligowych wyjazdach.
- Siatkarki Metalkas Pałac ponosiły same porażki w ostatnich 22 spotkaniach z KS DevelopRes.
- Rzeszowskie „Rysice” okazywały się lepszymi 8-krotnie na poprzednich 9 ligowych wyjazdach.
- Zespół Metalkas Pałac przegrywał 3. sety 10-krotnie w ostatnich 11 starciach z KS DevelopRes.
- Rzeszowskie „Rysice” triumfowały rezultatem 3:0 w sumie 4 razy na ostatnich 5 ligowych wyjazdach.
- Bydgoszczanki ulegały wynikiem 0:3 łącznie 8 razy w ostatnich 9 ligowych meczach z KS DevelopRes.
- Dotychczas te kluby mierzyły się w TauronLidze 32-krotnie. Rzeszowianki okazywały się lepszymi 29 razy.
- Bydgoszczanki przed własną publicznością rozegrały przeciwko „Rysicom” 15 gier ligowych i tylko w jednej okazały się lepszymi.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że rzeszowskie „Rysice” zwyciężą, co pozwoli dopełnić formalności. W końcu potrzebują jeszcze tylko jednego zwycięstwa, aby zostać pierwszymi półfinalistkami tej edycji TauronLigi. Mając na uwadze to, jak wyglądała poprzednia bezpośrednia rywalizacja tych drużyn, trudno zakładać, by też tak miało się nie stać. W końcu to dzisiejsze gospodynie były kilka dni temu tymi, które wyrównały niechlubny rekord beniaminka, co do najkrótszego seta w tej edycji żeńskich siatkarskich mistrzostw Polski.
Stąd też nie może dziwić, że np. analitycy STS wiktorii drużyny KS DevelopRes przyznali kurs 1.05, a triumfowi Metalkas Pałac już mnożnik 9.50. Choć bydgoszczanki wystąpią dziś przed własną publicznością, to jednak trudno zakładać, by były w stanie odeprzeć napór faworytek. Być może będzie on nieco mniejszy, co pozwoli przegrywać sety mniejszą różnicą oczek, ale… Nie sposób sądzić, jakoby gospodynie miały zagrozić faworytkom. Stąd moim 1. typem dnia jest wskazanie, że „Rysice” nie pozwolą sobie stracić ani seta; aby nie tracić zbyt wiele sił przed półfinałami.
Asseco Resovia Rzeszów – Indykpol AZS Olsztyn: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (28.03.2026 r.)
Od godziny 14:45 druga (męska) rzeszowska drużyna również będzie poszukiwać zwycięstwa w ćwierćfinałowym spotkaniu mistrzostw Polski. Są oni w o tyle trudniejszej sytuacji od „Rysic”, że dla nich będzie to dopiero pierwsza tego typu potyczka. Tym samym tu trudniej jest wskazać faworytów do zwycięstwa. Zwłaszcza, kiedy zwróci się uwagę na terminarze tych teamów. W końcu to olsztynianie mieli blisko tydzień na spokojny trening i regenerację, bez grania w CV LM.
Co prawda rzeszowianie mierzyli się z drużyną Ziraat Bankasi przed własną publicznością, ale jednak przystąpią do dzisiejszych zmagań bardziej zmęczeni fizycznie. Patrząc na to, jak zaprezentowali się 25 marca, czyli wtedy, kiedy mierzyli się ze wspomnianym tureckim klubem, można zastanawiać się nad czymś jeszcze. Tym, w jakich formach mentalnych są ich liderzy. W końcu jeszcze do niedawna wygrywali mecz za mecz. W 2 występach poprzedzających starcie z Ziraat nawet nie stracili seta. Tymczasem mierząc się z zespołem, którego barw broni m.in. Tomasz Fornal, czy Nimir Abdel-Aziz, raz po raz tracili marnowali dogodne okazje do odskoczenia przeciwnikom. Popełniali błędy w ataku, a także na zagrywce i przyjęciu. Solidnie grali blokiem.
Natomiast olsztynianie znajdują się w innej sytuacji. Już kilkanaście dni temu było widać, że ich trener wraz ze sztabem szkoleniowym postanowili inaczej przygotować zespół do fazy play-off. Co prawda nie musieli w międzyczasie przygotowywać się do rywalizacji w CEV Lidze Mistrzów, ale też nie dbali o pilnowanie serii zwycięstw. Coraz częściej ich szkoleniowiec sadzał na ławce np. niekwestionowanego ich lidera, czyli Moritza Karlitzka. Jednak tym samym pozwolił mu (i z resztą nie tylko temu zawodnikowi) nabrać sił po niedawnej kontuzji na kluczowy etap sezonu.
Statystyki:
- Drużyna Asseco Resovia triumfowała 6-krotnie w ostatnich 7 domowo-ligowych grach z Indykpol AZS.
- Olsztynianie w ramach mistrzostw Polski mierzyli się z rzeszowianami 58 razy, a byli górą 21-krotnie.
- Zespół Asseco Resovia okazywał się lepszym 13-krotnie w poprzednich 14 domowych spotkaniach.
- W Rzeszowie te teamy rozegrały 29 spotkań ligowych. Team Indykpol AZS wywalczył 9 wygranych.
- Rzeszowianie zwyciężali 2. odsłony 7-krotnie w ostatnich 8 ligowych potyczkach z Indykpol AZS.
- W ligowych rywalizacjach, które były rozgrywane w Rzeszowie, Indykpol AZS wywalczył 42 sety.
- Drużyna Asseco Resovia wygrywała 2. partie 8-krotnie w poprzednich 9 starciach domowo-ligowych.
- Ich ostatnie starcie z tego sezonu zakończyło się wynikiem 3:2 dla rzeszowian, a pierwsza (3:1) dla olsztynian.
- Rzeszowianie triumfowali w 1. setach 6 razy w ostatnich 7 domowo-ligowych meczach z olsztynianami.
- Kiedy Asseco Resovia uległa raz w ostatnich 5 startach, to Indykpol AZS poniósł 3 porażki i 2 pod rząd.
- Siatkarze Asseco Resovia zwyciężali premierowe odsłony w ostatnich 7 ligowych rywalizacjach.
Co obstawiać?
Bukmacherzy sugerują tym, którzy chcą obstawić siatkarski typ na ten mecz to, że nieustannie więcej argumentów przemawia na rzecz wygranej rzeszowian. Choćby analitycy STS właśnie temu zdarzeniu przyznali kurs 1.16, a potencjalnemu triumfowi olsztynian już 5.25. Wpływ na tę różnicę ma, choćby to, że ostatnimi czasy lider Indykpol AZS zmagał się z kontuzją pleców. Trener przyjezdnych zdecydował się z tego powodu zgłosić Moritza do meczu z JSW Jastrzębski jako libero; jednak też w później udzielanych wywiadach zapewniał, że są to „małe problemy”.
Ponadto, trzeba pamiętać, że olsztynianie byli na kilkanaście dni przed zakończeniem rundy zasadniczej tego sezonu PlusLigi świadomi, ze najpewniej w ćwierćfinałach zagrają z Asseco Resovia. Dlatego też prowadzący ich nie chciał forsować ani liderów, ani tempa gry swojego teamu. Natomiast Asseco Resovia nie zmienia zbyt wiele, a w dodatku przygotowuje się do rewanżowego starcia z Ziraat Bankasi. Co prawda szanse na ich awans w CEV LM znacząco zmalały po spotkaniu sprzed kilku dni, ale jeszcze nie można ich ot tak odbierać rzeszowianom.
Trzeba też pamiętać o tym, że Indykpol AZS jest drużyną, która w tym sezonie raz po raz dawała się we znaki zespołowi Asseco Resovia. Ich pierwsza konfrontacja, która miała miejsce w grudniu, zakończyła się zwycięstwem „Akademików”. W Uranii ówcześni gospodarze stracili raptem seta. Niewiele gorzej powiodło im się wtedy, kiedy walczyli o punkty w Rzeszowie. Co prawda ostatecznie przegrali, ale dopiero po rozegraniu tie-breaka; a też wtedy olsztynianie prowadzili już 1:2 po 3. odsłonach. Dlatego też spodziewam się dziś wyrównanej rywalizacji.
Tym bardziej, że dla tych teamów będzie ona dopiero 1. ćwierćfinałem. Tym samym tu jeszcze nic nie jest rozstrzygnięte. Każda z drużyn ma tyle samo do zyskania i stracenia, a choćby ostatni występ rzeszowian pokazuje, że kiedy trafi im się bardziej wymagający rywal niż ci, na których trafiali ostatnimi czasy (tj. przed starciem z Ziraat Bankasi), to zaczynają znów ochoczo popełniać błędy własne, przez które tracą wiele. Jak choćby, kiedy w 2. secie w konfrontacji ze wspomnianą turecką prowadzili już 23:20, aby ostatecznie stracić aż 5 punktów z rzędu.
Oczywiste jest, że olsztynianie równie dobrze mogą przegrać to starcie. Tym bardziej, że zostanie ona rozegrana w Hali Podpromie w Rzeszowie, co może stanowić handicap dla gospodarzy. Użycie terminu „może” jest zasadne, że w takiej samej roli przystępowali do gry z Ziraat. Co prawda Indykpol AZS nie jest na tym samym poziomie europejskiej siatkówki, co ta turecka drużyna, ale też znaczącą lepsza niż nawet rok temu. Stąd obstawiam z kodem promocyjnym STS, że olsztynianie w tym spotkaniu nie stracą więcej niż 16 punktów do rzeszowian.
Propozycja kuponu:
fot. Marta Badowska/PressFocus


