BIG awansuje do finału? Gramy esport z kursem 2.27!
Przed nami kolejny dzień zmagań lanowych na niższym poziomie. BC Game Masters Championship doszło do fazy półfinałowej, w której zobaczymy naprawdę ciekawe ekipy. Kto ostatecznie sięgnie po zwycięstwo i ważne punkty VRS, po tym jak G2 odpadło?
Hotu -BIG
Hotu prezentuje się bardzo solidnie podczas tego turnieju. Udało im się wygrać z Inner Circle i Tricked wynikiem 2:0. Hotu od dłuższego czasu utrzymuje bardzo solidną formę i niezwykle ciężko jest ich zatrzymać. Przed tym turniejem przegrali dwa mecze na drużyny takie jak Bepop czy ex-Ruby, ale dobrze wiemy, że w przypadku drużyn z tego samego regionu, te wyniki potrafią być bardziej specyficzne. Najlepszym graczem tej drużyny na tym turnieju jest Mizu z ratingiem 1.56. Jest to bardzo dobry wynik indywidualny w jego wykonaniu, ale cała reszta drużyny też daje radę. Najgorszy zawodnik ma bowiem rating na poziomie 1.10. Trafili też na dość przyjemnych rywali na tym turnieju, bo Tricked i Inner Circle to raczej drużyny, które można rozpatrywać w kontekście tych, które mają ostatnio więcej problemów. Hotu wygrał aż 51% sytuacji 4 na 5, co jest niezwykle imponującym wynikiem, ale jednocześnie ciężkim do utrzymania.
BIG podczas tego turnieju radzi sobie bardzo dobrze, ale zasadniczo drużyna od dłuższego czasu prezentuje naprawdę wysoki poziom. Porażki to jedynie pojedyncze spotkania i cała reszta spotkań jest przez nich po prostu pewnie wygrywana. W końcu drużyna ma zespół, który realnie może zajść dalej niż tylko granie na tier 2. Blamef to klasowy zawodnik i jeżeli dostanie odpowiednie warunki i drużynę pod siebie to może robić wielkie rzeczy. Widać to było we Fnatic, bo jednak tam nie dostał zbyt dobrego zespołu do grania, a mimo to dawał radę wyciągnąć z niego naprawdę sporo. Podczas tego turnieju jest też najlepszym graczem swojego zespołu z ratingiem 1.50. Warto zaznaczyć, że BIG pokonało takie ekipy jak Gentle Mates i Mouz NXT, czyli rywali naprawdę solidnych. W obu tych spotkaniach padł wynik 2:0 dla ekipy BIG. Drużyna jest naprawdę groźna i w końcu ma indywidualności, które w tej konfiguracji mogą nieco więcej zdziałać.
Przewidywane mapy:
BIG ban Anubis
Hotu ban Inferno
BIG wybiera Ancient
Hotu wybiera Mirage
BIG ban Nuke
Hotu ban Overpass
Dust 2 pozostaje
Typ: Blamef powyżej 16.5 zabójstw (1. mapa). BIG powinno wybrać mapę dla nich komfortową i myślę, że może być to Ancient. Drużyna potrafi tam grać, a Blamef notuje tam rating 1.51 w tym roku. Dyspozycja tego gracza będzie kluczowa w kontekście zwycięstwa. Myślę, że samo Hotu też się mocno postawi, co tylko powinno zwiększyć jego szansę na pokrycie lini.
Sprawdzaj kod promocyjny superbet i zobacz co ma ten bukmacher w ofercie. Teksty z esportu znajdziesz w zakładce typy na esport.

BetBoom – Sinners
BetBoom podczas tego turnieju radzi sobie bardzo solidnie. Drużyna na ten moment pokonała Eternal Fire i Monte, w obu meczach padł wynik 2:0. Warto zaznaczyć, że podczas tego turnieju grają w dość specyficznym składzie, bo snajperem jest Zorte, a riflerem Fl4mus. Problemy z visa utrudniły drużynie grę w optymalnych warunkach i na pewno trochę to ogranicza ich możliwości. Gracze dalej są bardzo jakościowi i drużyna jest bardzo mocna, ale ciężko o ten sam poziom, jeżeli dwaj gracze są tylko na chwile. Magnojez robi swoje podczas tego turnieju w końcu pokazuje też bardzo dobrą dyspozycję na lanie. Na ten moment drużyna jednak może nieco za bardzo opierać się na jego formie indywidualnej. Na tym turnieju ma rating 1.54 i nie jestem pewny, czy będzie w stanie to utrzymać w ważniejszych spotkań. Ten zawodnik ma do tego potencjał, ale akurat na turniejach lanowych wielokrotnie potrafił mieć problemy z utrzymaniem takiej dyspozycji.
Sinners mocno zaskoczyło podczas tego turnieju i doszli aż do fazy półfinałowej. Jeżeli spojrzymy na jakość w tej drużynie, to nie ma w tym wcale nic dziwnego, ale jednak na swojej trasie mierzyli się z Bestią i co najważniejsze z G2. Tam po bardzo zaciętej trzeciej mapie, gdzie zobaczyliśmy dwie dogrywki, ostatecznie to Sinners sięgnęło po triumf. Na pewno będzie to dla nich bardzo ważne zwycięstwo w kontekście budowania tej drużyny, bo rzadko ma się w ogóle okazję do zagrania na taką ekipę. Podczas tego turnieju nie ma też w tej ekipie aż tak wyraźnego lidera, jeżeli chodzi o rating. Beastik ma bowiem 1.15 i jest to najwyższy w jego zespole, ale daleko mu właśnie do Magnojeza. Mecz z G2 jednak był bardzo wymagający i nic dziwnego, że tak to obecnie wygląda. Sinners to bardzo ciekawa drużyna i trzeba na nich uważać. Przed tym turniejem mieli jednak nieco gorszy okres i zobaczymy, czy to już zdecydowanie za nimi. Mecze pod taką presją potrafią zwiększyć liczbę błędów od graczy.
Przewidywane mapy:
Sinners ban Anubis
BetBoom ban Inferno
Sinners wybiera Mirage
BetBoom wybiera Nuke
Sinners ban Dust 2
BetBoom ban Ancient
Overpass pozostaje
Typ: BetBoom handicap map (+1.5). Myślę, że jest to po prostu lepsza drużyna, nawet pomimo tego, że nie grają w optymalnym składzie. Sinners jest mocne, ale przed turniejem mieli przecież swoje problemy. Magnojez jest w tak dobrej dyspozycji, że powinien wygrać swojej drużynie przynajmniej jedną mapę w tym starciu.
Przewidywania i teksty z innych dysycplin znajdziesz w zakładce typy dnia.
Fot. Roman Kosolapov

