Polskie 9ine powalczy z Monte? Gramy esport z kursem 2.90!
Przed nami kolejna faza turnieju BC Game Masters Championship. Do gry wchodzi kilka mocniejszych drużyn i będziemy mieli okazję zobaczyć bardzo ciekawe starcia. Z turnieju odpadło już Passion UA, Ecstatic, Fnatic czy OG. Czekają nas kolejne niespodzianki?
Monte – 9ine
Monte w tym sezonie radzi sobie bardzo dobrze i udało im się już kilkukrotnie zaskoczyć teoretycznie dużo mocniejsze od nich drużyny. Wygrali przecież z Navi czy Parivision. Do tego doszły wygrane z drużynami na ich poziomie czyli NIP, NRG czy Heroic. Monte naprawdę może być zadowolone z tego jak ten sezon przebiega. Wszystko się układa, chociaż ostatnio na ESL Pro League nie poszło im wcale tak wybitnie w drugiej fazie. Odpadli z wynikiem 0:3 i przegrali chociażby na Faze czy Legacy. W takich spotkaniach zdecydowanie mogli zrobić więcej, tym bardziej biorąc pod uwagę, co się dzieje wokół ekipy Faze. Monte ma kilku graczy, którzy potrafią utrzymać naprawdę wysoki poziom, ale wydaje mi się, że na przestrzeni sezonu może to być za mało. Afro, Rainwaker czy Bymas mogą mieć swoje momenty, ale myślę, że będą nieco spowalniać ze swoją formą. Ciężko mi sobie wyobrazić, żeby potrafili utrzymać ten poziom regularnie na scenie tier 1. Monte ma odpowiednie struktury, ale ciekawe jak długo będą w stanie utrzymać dobry poziom. Druga faza ESL Pro League pokazała, że są pewne aspekty do poprawienia.
9ine wygląda całkiem solidnie w nowym składzie i ich gra może imponować. Drużyna mierzyła się z wieloma słabszymi ekipami, ale też udało im się w tym czasie wygrać chociażby z Fnatic czy Fokus. 9ine na pewno ma potencjał, bo tacy gracze jak Bnox czy Flaxy mogą sporo zdziałać, jeżeli mają do tego odpowiednie warunki i dobrą drużynę. Flay już od dawna zasługiwał na to, by dostać szansę na wyższym poziomie i w końcu może się realizować. Mechanicznie jest to jeden z najlepszych snajperów na scenie niższego poziomu, a być może dawałby radę nawet na tier 1, jeżeli dostałby szansę. Ostatnio zaliczył dwie słabe serie na Alliance i OG, przez co jego rating w nowej drużynie spadł do 1.00. Spodziewam się, że jednak po odpowiedniej adaptacji, będzie mu zdecydowanie łatwiej o dobre spotkania w takich meczach. Jest to jednak zmiana komunikacji na angielski, co bywa wymagające. Podczas tego turnieju udało im się wygrać właśnie z OG i Ifinite Talent.
Przewidywane mapy:
9ine ban Mirage
Monte ban Anubis
9ine wybiera Ancient
Monte wybiera Dust 2
9ine ban Inferno
Monte ban Overpass
Nuke pozostaje
Typ: 9ine handicap map (+1.5). Tą drużynę zdecydowanie stać na niespodziankę w tym starciu, bo są w bardzo solidnej formie. Monte miało ciężką drugą fazę ESL Pro League i od tego momentu nic nie grali. Podczas tego turnieju widać spore problemy faworytów i wiele mocniejszych ekip już zdążyło odpaść. Myślę, że 9ine ma spore szanse by urwać tutaj przynajmniej jedną mapę.
Jeżeli nie masz jeszcze konta w Superbet, to sprawdzaj kod promocyjny superbet i zobacz co ma ten bukmacher w ofercie. Analizy z esportu znajdziesz w zakładce typy na esport.

Sinners – Bestia
Sinners jest ostatnio w słabszej formie i przegrali 3 z 4 niedawnych spotkań. Warto jednak zaznaczyć, że to spotkania były rozgrywane w różnych momentach na przestrzeni ostatniego miesiąca i ostatnie oficjalne starcie jakie rozegrali było jeszcze 7. marca z ekipą Nemesis. Problemem więc może być brak odpowiedniego ogrania przez ten czas. Od razu wchodzą w fazę pucharową, gdzie tak naprawdę nie ma za bardzo miejsca na błędy czy pomyłki. Porażka eliminuje drużynę z turnieju, więc trzeba tutaj od razu wejść na odpowiedni poziom, jeżeli chce się ostatecznie powalczyć o istotne dla każdego punkty VRS. Sinners ma ciekawy skład i sporo siły ognia, ale muszą to jeszcze odpowiednio wykorzystać, żeby wejść na ten wyższy poziom. Ostatnie spotkania nie były najlepsze w ich wykonaniu, ale każda drużyna ma od czasu do czasu spadki formy. Sporo będzie zależało od tego jak zagrają najlepsi gracze tej formacji. Kisserek i Stressan potrafią mieć spory wpływ na drużynę, ale mogą nie być tak efektywni po przerwie.
Bestia w ostatnich tygodniach ma raczej mieszane wyniki, ale nie radzą sobie źle. Na pewno mogliby grać po prostu lepiej, bo tą drużynę stać akurat na wielkie rzeczy, ale na ten moment nie ma tragedi. Podczas tego turnieju trafili na dość przyjemnych rywali, bo zmierzyli się z Tricked i Basement Boys. Oba te spotkania wygrali, chociaż w meczu z Tricked potrzebowali do tego dogrywki. Najlepszym graczem tej formacji jest Tomaszin, który już od kilku sezonów prowadzi drużynę do coraz to wyższych pozycji w rankingu. Podczas tego turnieju zaliczył on na ten moment rating 1.44. W całym 2026 roku tylko raz zaliczył w turnieju rating poniżej 1.00. Zdecydowanie można na nim polegać, ale potrzebuje momentami więcej wsparcia od swoich kolegów z drużyny. Cass1n to również gracz na którego warto zwrócić uwagę. Snajper jest bardzo solidny, a do tego uniwersalny i potrafi wspomóc działania swoich kolegów. To czego wyraźnie brakuje w zespole, to trzeciej stabilnej opcji. Momentami kimś takim jest Timo, ale brakuje mu do tego większej powtarzalności.
Przewidywane mapy:
Bestia ban Overpass
Sinners ban Anubis
Bestia wybiera Dust 2
Sinners wybiera Mirage
Bestia ban Inferno
Sinners ban Nuke
Ancient pozostaje
Typ: Tomaszin powyżej 15.5 zabójstw (1. mapa). Sinners od dawna nie zagrało oficjalnego spotkania i spodziewam się, że mogą mieć po prostu problemy na starcie. Tomaszin ma bardzo dobrą formę i rzadko zawodzi swoją ekipę. Pierwsza mapa powinna być także wyborem Bestii, więc zdecydowanie ma szansę na pokrycie tej lini.
Przewidywania i teksty z innych dysycplin znajdziesz w zakładce typy dnia.
Fot. Roman Kosolapov

