Brentford – Wolves: typy i kursy. Włączą się do walki o puchary?

Igor-Thiago-na-boiskach-Premier-League

Brentford – Wolves to ostatnie spotkanie Premier League rozgrywane w ramach 30. kolejki. W poniedziałkowy wieczór „Pszczoły” powalczą o kolejny komplet punktów, który może ich zbliżyć do miejsc gwarantujących udział w przyszłej edycji europejskich pucharów. Choć na Brentford Community Stadium przyjedzie czerwona latarnia ligi, to wygrana nie jest oczywistością. Wolves złapało bowiem wiatr w żagle, zwyciężając dwa ostatnie mecze. Czy „Pszczoły” zdołają poskromić nieobliczalne „Wilki”?

Poniżej 3,5 gola w meczu

Brentford – Wolves: analiza typu

Po stracie Thomasa Franka Brentford było jednym z poważniejszych kandydatów do ligowej relegacji. Pod wodzą Keitha Andrewsa „Pszczoły” zachowały jednak wiele atutów z poprzednich lat, poprawiając między innymi skuteczność formacji ofensywnej. W efekcie po 29 rozegranych kolejkach Brentford plasuje się na siódmej pozycji w ligowej tabeli, tracąc tylko cztery punkty do szóstego Liverpoolu. „Pszczoły” mają ogromną szansę, aby w kolejnym sezonie zagrać po raz pierwszy w europejskich pucharach.

Z 44 zdobytych jak dotąd punktów 25 Brentford zdobyło na własnym obiekcie. Gospodarze poniedziałkowego starcia wygrali połowę z 14 dotychczasowych starć na Brentford Community Stadium, notując również cztery remisy i zaledwie trzy porażki. We wspomnianych starciach kibice „Pszczół” byli świadkami 39 bramek, z czego 24 były autorstwa gospodarzy. Bilans meczów domowych imponował bardziej na początku sezonu. W ostatnich pięciu grach przed własnymi kibicami Brentford wygrało tylko raz.

Wolves uniknęli z kolei relegacji w poprzedniej kampanii, ale w obecnym sezonie „Wilki” niemal na pewno nie oszukają przeznaczenia. Katastrofalny początek rozgrywek sprawił, że Wolves przez długi czas byli typowani jako zespół, który może zdobyć najmniej punktów w historii jednego sezonu w Premier League. Ostatnia zwyżka formy sprawiła jednak, że Wolves – choć najprawdopodobniej i tak pożegnają się z najwyższą klasą rozgrywkową – to przynajmniej zrobią to honorowo.

W poprzednich pięciu kolejkach „Wilki” zdobyły bowiem aż osiem punktów, powiększając swój ostateczny bilans do 16 oczek. Tylko cztery ze wspomnianych 16 punktów Wolves wywalczyli jednak w delegacjach. Nie oznacza to jednak, że ekipa z Molineux Stadium będzie łatwym rywalem. „Wilki” przegrały bowiem tylko dwa z pięciu minionych wyjazdowych meczów.

Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.

Mój typ na spotkanie Brentford – Wolves to mniej niż 3,5 gola w meczu. W żadnym z pięciu ostatnich domowych pojedynków „Pszczół” kibice nie oglądali więcej niż trzech goli. Identyczną statystykę możemy odnieść aż do 10 poprzednich delegacji „Wilków”. Na Brentford Community Stadium spodziewam się zatem starcia, które nie będzie obfitować w gole.

Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?

Przygotowując analizę, która powinna ułatwić nam podjęcie decyzji odnośnie typu warto zapoznać się z kluczowymi statystykami dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla spotkania Brentford – Wolves:

  • Brentford wygrało tylko jeden z pięciu ostatnich domowych meczów,
  • Wilki w pięciu poprzednich spotkaniach zdobyły tylko samo punktów (osiem) co we wcześniejszych 24,
  • w żadnym z pięciu minionych domowych meczów „Pszczół” kibice nie oglądali więcej niż trzech bramek,
  • w 10 ostatnich delegacjach Wolves ani razu nie padły więcej niż trzy gole.

Brentford – Wolves: historia bezpośrednich starć

Istotną częścią analizy przed oddaniem typu powinno być również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkania ligowego warto dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Brentford i Wolves mierzą się na poziomie Premier League regularnie, od kiedy tylko „Pszczoły” dołączyły do angielskiej elity. W minionych latach w bezpośrednich potyczkach lepiej radzą sobie gospodarze poniedziałkowego spotkania. Nie powinno to dziwić, bowiem Brentford niemal każdy swój sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej kończyło nad Wolves. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!

Przewidywane składy na Brentford – Wolves

Brentford: Kelleher, Lewis-Potter, Collins, van den Berg, Kayode, Jensen, Henderson, Damsgaard, Schade, Ouattara, Igor Thiago.

Wolves: Sa, Mosquera, Bueno, Krejci, Tchatchoua, Joao Gomes, Andre, A. Gomes, Wolfe, Mane, Hwang.

Szansa oddania skutecznego typu zwiększa się po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku ostatniego pojedynku 30. kolejki Premier League Keith Andrews i Rob Edwards z pewnością wybiorą najsilniejsze możliwe zestawienia. Do podstawowego składu gospodarzy wrócą najpewniej van den Berg i Jensen. Atak poprowadzi drugi najskuteczniejszy piłkarz Premier League – Igor Thiago. W zespole gości środek obrony stworzą najpewniej Mosquera, Bueno i Krejci. Miejsce na szpicy zająć może Hwang, który zdobył gola w starciu z Liverpoolem. W poniedziałkowy wieczór warto ponadto przyjrzeć się Mane, który jest na liście życzeń wielu topowych klubów.

Kontuzje oraz zawieszenia

Osiągnięcie wygranego typu będzie dużo prostsze, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.

Gospodarze do potyczki z czerwoną latarnią ligi podejdą bez wielu kluczowych piłkarzy. W zespole Brentford zabraknie Carvalho, Dasilvy, Henry’ego, Hickey’a, Janelta, Milambo i Nelsona. Wolves zagrają z kolei bez Chiwome i Gonzaleza. Zawieszenie po nadmiarze żółtych kartek zakończył już Andre.

Brentford – Wolves: kursy bukmacherskie

Zdaniem bukmacherów faworytami poniedziałkowego spotkania są gospodarze. Za zwycięstwo Brentford Fortuna oferuje kurs w wysokości 1.55. Za remis Fortuna proponuje 4.05, zaś za niespodziewaną wygraną gości aż 5.30. Propozycja bukmachera nie może zaskakiwać, bowiem czerwona latarnia ligi jedzie na stadion zespołu, który liczy się w walce o europejskie puchary.

Choć przed sezonem trudno było to przewidzieć, to Brentford bez Thomasa Franka walczy o udział w przyszłej edycji europejskich pucharów. „Pszczoły” wygrały już 13 ligowych spotkań, tracąc w tabeli zaledwie cztery punkty do obrońców tytułu – Liverpoolu. Brentford dobrze spisuje się przede wszystkim na własnym obiekcie, wygrywając połowę z 14 takich spotkań. Mimo to w pięciu ostatnich potyczkach w roli gospodarza „Pszczoły” wygrały tylko raz, zaś kibice ani razu nie byli świadkami więcej niż trzech bramek.

„Wilki” w praktyce walczą już tylko o honor, co w ostatnich tygodniach wychodzi im całkiem pozytywnie. Wolves w pięciu poprzednich kolejkach zgromadzili dokładnie tyle samo punktów, co w 24 poprzedzających. Mimo to strata do bezpiecznych miejsc wynosi aż 12 oczek. Podobnie, jak w przypadku Brentford – w potyczkach z udziałem Wolves z rzadka pada wiele bramek. 10 minionych delegacji to okrągłe zero przypadków, w których kibice doświadczyliby więcej niż trzech goli. Podobnego scenariusza spodziewam się w poniedziałkowy wieczór. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Fortuna, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Fortuna. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.

Kto wygra mecz?

BRENTFORD 0%
REMIS 0%
WOLVES 0%
0 Głosy
Oddaj swój głos:
  • BRENTFORD
  • REMIS
  • WOLVES

Fot. Alamy.com