Ostatnie 2 kupony na UFC = 4/4 trafione typy! Gramy double z kursem 1.98
Najbliższą galę organizacji UFC zwieńczą 2 pojedynki, w trakcie których dojdzie do konfrontacji doświadczenia z młodością. Najpierw Marlon Vera, a później Brandon Moreno będą próbowali udowodnić, że ich czas jeszcze nie minął. Udowodnić swoich racji, będą próbowali na tle odpowiednio Davida Martineza oraz Lone’era Kavanagh. Bukmacherzy są zdania, że tylko jeden z bardziej znanych szerokiej publice triumfuje. Ich zdaniem dokona tego występujący w main evencie.
Marlon Vera – David Martinez: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź walki (01.03.2026 r.)
Będzie to konfrontacja zawodników, którzy znajdują się na innych etapach karier, a także w odmiennych sytuacjach. Wychodzący do czerwonego narożnika powoli zaczyna zastanawiać się nad przyszłością. Zwłaszcza teraz, kiedy ma za sobą same porażki w 3 ostatnich występach; a łącznie 4 w poprzednich 5 rywalizacjach. Natomiast jego najbliższy przeciwnik notuje triumf za triumfem. Przy czym po większość z nich sięgał, kiedy walczył dla federacji Combate Global.
Marlon Vera – mimo upływu lat – w dalszym ciągu słynie z tego, że rozpędza się z rundy na rundę. Potrafi swoją wytrzymałością zamęczać mniej doświadczonych oponentów. Było to też widać w jego ostatnich pojedynkach. Rzeczywiście ostatnio częściej przegrywa niż triumfuje, ale też ulegał nie byle jakim nazwiskom, bo odpowiednio: Cory’emu Sandhagenowi, Seanowi O’Malley’owi, Deivesonie Figueiredo i Aiemannowi Zahabi. Co prawda Kanadyjczyk, czyli ostatni z wyróżnionych jest najmniej znany z tego grona, ale też „Chito” uległ wtedy niejednogłośną decyzją sędziowską, czyli tak samo jak pierwszemu z tej listy. Vera jest przykładem fightera, który ani nie boi się przyjąć ciosów, ani odwrócić losów rywalizacji; kiedy wyczuje, że rywal słabnie.
Styl Marlona Very opiera się na chęci do wyprowadzania ciosów za pomocą szybkich kombinacji i aktywnej pracy na nogach. Poza tym umie i lubi stopniowo narzucać tempo walki oraz zachęcać przeciwników do wchodzenia w wymiany. Można nawet rzec, że pewność siebie „Chito” rośnie wraz z ilością zadawanych ciosów; czyli identycznie jak u Martineza. Przy czym David woli czym szybciej zaznaczać przewagę na kartach sędziowskich, a Vera skrzętnie analizuje timing przeciwnika; aby móc zaatakować z impetem w drugiej „połowie” pojedynku. Dlatego też zastanawiające jest, czy Martinez nie narzuci zbyt wysokiego tempa. Jeśli włoży zbyt wiele sił w czym szybsze pokonanie Very, bardziej doświadczony fighter go później zamęczy.
To co jeszcze może mieć znaczenie dla tej walki, to to, jak David zniesienie kopnięcia swego najbliższego przeciwnika. Trzeba oddać Marlonowi, że potrafi umiejętnie okopywać nogi i korpus rywali. W dodatku chętnie podejmuje się ich zarówno wtedy, kiedy chce skrócić jak i wydłużyć dystans. Vera sławę zyskał też dzięki temu jak precyzyjnie wyprowadza ciosy łokciami. Co prawda David chętnie nokautuje swych rywali, ale też nie walczył z tak doświadczonym oponentem.
Statystyki:
- Marlon „Chito” Vera pojedynkował się już 35 razy. W trakcie kariery zwyciężał w sumie 23-krotnie.
- David „Black Spartan” Martinez konfrontował się 14-krotnie. W tym czasie przegrał tylko raz.
- Marlon „Chito” Vera poniósł w sumie 11 porażek. Przy czym za każdym razem ulegał decyzjami sędziowskimi.
- David „Black Spartan” Martinez uległ decyzją (niejednogłośną) sędziowską w kwietniu… 2021 roku.
- Marlon „Chito” Vera triumfował przed czasem 18-krotnie, a 10 razy przez zmuszenie do poddania się.
- David „Black Spartan” tylko w UFC ma serię 2 triumfów – jedną dzięki nokautowi, a drugą przez decyzję.
- Marlon Vera przystąpi do tej konfrontacji, mając za sobą 3 porażki z rzędu, a 4 w ostatnich 5 startach.
- Średni czas walki w UFC u Very wynosi 13 minut i 33 sekundy, a u Martineza ten wynik równa się 11:33.
- David „Black Spartan” Martinez przystąpi do tej potyczki, będąc na fali 9 wygranych z rzędu i 6 przed czasem!
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że w roli zwycięzcy oktagon będzie opuszczać David Martinez. Przykładowo analitycy STS temu zdarzeniu przyznali kurs 1.29, a ewentualnemu triumfowi Marlona Very przypisali mnożnik 3.53. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim to, że David jest o 6 lat młodszym fighterem. Też jest znacznie mniej rozbitym zawodnikiem i znacznie szybszym. Przy czym też jeszcze nie miał okazji mierzyć się z tak uznanym oponentem. Dlatego też Martinez nie powinien czekać na swoje okazje, lecz je stwarzać.
Zwłaszcza, że będą mieli okazję sprawdzić się na dystansie 3 rund. Vera zdążył się już i przyzwyczaić, i polubić konfrontowanie się na dystansie 5×5; a jednak przestawienie się wymaga czasu. Rzeczywiście jego ostatnie 2 walki również trwały 3×5, ale też nie mierzył się wtedy z tak eksplozywnymi fighterami, z jakim dziś stanie w szranki. Stąd moim 1. typem dnia, dotyczącym najbliższej gali UFC jest wskazanie, że David wygra albo za sprawą znokautowania Very, albo wypunktowując go. Ze swoimi umiejętnościami i odpornością jest w stanie wygrać 1. i 2. rundę i obronić się w kolejnej.
Brandon Moreno – Lone’er Kavanagh: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź walki (01.03.2026 r.)
Popularny „The Assassin Baby” wraca błyskawicznie do oktagonu UFC. Ledwo co 6 grudnia pojedynkował się w jednym ze starć z karty UFC 323, a już dziś przystąpi do następnej potyczki. Stąd też kwestią w zasadzie nie do rozstrzygnięcia pozostaje to, jak wpłynęło na niego 2. raz robienie wagi w tak krótkim okresie. W dodatku do tej rywalizacji przystąpi, będąc po pierwszym w karierze zostaniu znokautowanym. Do tamtego wieczoru jeszcze nie przegrał przed czasem…
Przy czym wtedy mierzył się z jedną z większych gwiazd światowego MMA, a dziś skrzyżuje rękawice z fighterem, który stara się ugruntować swoją pozycję w UFC. Kavanagh konfrontuje się pod szyldem największej organizacji MMA na świecie od 2024 roku. W tym czasie zdążył wywalczyć 2 wygrane i raz ponieść porażkę. Przy czym największą sławę przyniosły mu występy w organizacji Cage Warriors. Odnośnie do Lone’era, to obstawiając ten pojedynek, trzeba mieć na uwadze, że również wróci do oktagonu po porażce. Także doznał jej przed czasem i też zostając znokautowanym. Jednak doświadczył tego z rąk Charlesa Johnsona i też miał więcej czasu na odpoczynek oraz spokojne przygotowania, bowiem uległ w sierpniu 2025 roku.
Ta konfrontacja również będzie starciem zawodnika znacznie młodszego ze starszym. Kavanagh ma 26 lat, więc jego najbliższy przeciwnik jest starszy o 6 lat. W dodatku Brandonowi Moreno przyjdzie dziś wystąpić przed własną publicznością! W dodatku Meksykanin będzie dysponował wyraźną przewagą wzrostu, a także zasięgu. „The Assassin Baby” trzeba oddać też to, że jest znacznie bardziej doświadczonym fighterem. Nie bez znaczenia jest też to, że Lone’er przygotowywał się do innej walki. Miał się bić z Bruno Silvą na gali UFC, która będzie miała miejsce 14 marca tego roku. Tym samym zastanawiające jest to, jak wpłynie na niego szybsze o 2 tygodnie zbijanie wagi. Jest to o tyle istotne z jego perspektywy, że 1. raz jest w takiej sytuacji.
Gdyby ta gala UFC miała miejsce w Stanach Zjednoczonych lub w Europie, czy na Bliskim Wschodzie, to wtedy Moreno byłby mniejszym faworytem. Jednak teraz przychodzi mu powalczyć o zwycięstwo przed swoją publicznością. Rzeczywiście obaj przegrali ostatnie występy, ale Brandon wprost „karmi się” atmosferą meksykańskich gal, o czym prawie, że dokładnie rok temu przekonał się Stev Erceg; który został wypunktowany przez Meksykanina.
Statystyki:
- Brandon „The Assassin Baby” Moreno pojedynkował się 34 razy, a lepszym okazywał się 23-krotnie.
- Średni czas walki w UFC u Moreno wynosi 16 minut i 37 sekund, a Kavanagh wypracował wynik 10:30.
- Brandon „The Assassin Baby” Moreno zwyciężał przed czasem 16-krotnie, a 11 razy dzięki poddaniom.
- Lone’er Kavanagh konfrontował się 10-krotnie. Przez ten czas sięgnął po w sumie 9 wygranych.
- Brandon „The Assassin Baby” Moreno uległ przed czasem raz. Został znokautowany w grudniu ’25 r.
- Lone’er Kavanagh dokładnie po 4 razy okazywał się lepszym dzięki werdyktom sędziów i nokautom.
- U Brandona Moreno łącznie 15 pojedynków kończyło się decyzjami sędziowskimi i 7 na jego korzyść.
- Lone’er Kavanagh także wraca do oktagonu po zostaniu znokautowanym w sierpniu 2025 roku.
- Brandon „The Assassin Baby” Moreno w ostatnich 5 startach ulegał 3-krotnie, ale samej czołówce dywizji.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że z wygranej cieszyć się będzie Brandon Moreno. Również tak sądzę, dlatego też moim 2. typem MMA, stawianym z kodem promocyjnym STS, jest wskazanie, że Meksykanin raz jeszcze zwycięży przed własną publicznością. Na rzecz tego zaznaczenia przemawia przede wszystkim to, że jest bardziej doświadczonym fighterem od Lone’era. Od lat mierzy się z przeciwnikami z samej czołówki światowego rankingu. Natomiast Kavanagh będzie próbował dopiero się przebić do TOP-u.
Co prawda Anglik nie ma nic do stracenia. Dzięki temu może być nieprzewidywalnym. Jednak istotne jest też to, że nie miał okazji bić się ani na tak dużej gali, ani na terenie przeciwnika. Tymczasem Moreno już wie, jak to jest, kiedy ma się halę po swojej stronie. Patrząc na dotychczasową karierę Lone’era, sądzę, że nie jest jeszcze gotowy na toczenie aż takich pojedynków. Moreno udowodni, że tzw. świeża krew potrzebuje jeszcze okrzepnięcia, aby realnie namieszać w ścisłej czołówce UFC.
Propozycja kuponu:
fot. Jason da Silva/PressFocus


