Strickland pokonując Hernandeza, zapewni sobie status pretendenta do pasa? Gramy o 300 PLN

fot-pressfocus-sean-strickland-ufc-fight-night

Tej nocy (czasu polskiego) będzie miała miejsce gala UFC Fight Night 267. W Houston w Texasie dojdzie do elektryzujących starć, a 2 z nich zostały poddane analizie na potrzeby tego materiału. Będą one dotyczyć konfrontacji, do jakich dojdzie w co-main evencie oraz w starciu wieczoru. Do 1. z nich przystąpią Geoff Neal i Uros Medic, a do następnej Sean Strickland i Anthony Hernandez. Bukmacherzy są zdania, że najpierw wygra fighter z czerwonego, a potem niebieskiego narożnika.

sts kod promocyjny koszulka
sts kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

600 zł od trzech depozytów + 60 zł bonusu za zadania + 247 zł w akcji specjalnej

Standardowa oferta to 660 zł, a z naszym kodem zgarniasz  907 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIEPROMO kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 600 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
AKCJA SPECJALNA: 247 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIEPROMO

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Geoff Neal – Uros Medic: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź walki (22.02.2026 r.)

Będzie to konfrontacja między zawodnikami, którzy znajdują się w różnych momentach karier. Wychodzący do czerwonego narożnika chce się odbudować i unormować swoją sytuację. W ostatnich 4 występach zwyciężył tylko raz. Już w 1. odsłonie wygrał przez T.K.O (kontuzję kolana rywala) z Rafaelem dos Anjosem. Z kolei jak ulegał to tym, którzy znajdują się w światowym TOP-ie tej dywizji. Z kolei The Doctor” przystąpi do tej potyczki, szukając 3. triumfu z rzędu.

Geoff Neal jest przykładem fightera, który swobodnie czuje się, poruszając się po całym oktagonie. Przy czym słynie nie tylko z pracy na nogach, ale również z tego, jak umiejętnie zaprasza przeciwników nawet do, mogłoby się wydawać, przejęcia kontroli. Kiedy do tego dochodzi, raz po raz wyprowadza różnego typu kombinacje; które często rozpoczynają się od kopnięcia w głowę lewą nogą. Przez praktycznie całą swoją karierę słyną z nie tylko niesamowitej wytrzymałości, ale również odporności na ciosy. Ostatnią z wymienionych stracił w poprzednim występie, kiedy to został brutalnie znokautowany przez Carlosa Pratesa na sekundę przed końcem 1. odsłony! Jako, że wraca po niej, trudno ocenić, czy nadal będzie tak odpornym…

Uros Medic mając 32 lata jest o 3 lata młodszy od swojego najbliższego przeciwnika. Jest też mniej rozbitym fighterem, choć też zdarzyło mu się zostać znokautowanym. Przy czym raz, a nie 2-krotnie jak rozpoznawalnemu „Handz of Steet”. „The Doctor” jest zawodnikiem, który lubi wywierać presję i w momencie, kiedy raz trafi, szuka okazji do czym szybszego skończenia pojedynku. Lubi wyprowadzać wprost seryjnie ciosy z góry rękoma, aby po dłuższej chwili rzucić kopnięciem w głowę. To właśnie tym, ale nie tylko tym, sposobem chętnie zamyka oponentów na siatce. Bardzo wiele mówiące jest też to, że każda z jego dotychczasowych walk kończyła się przed czasem! Ponadto, 12-krotnie triumfował i aż 10 razy za sprawą nokautowania rywali.

Dlatego też chcący postawić typ MMA na ten pojedynek, mogą dosłownie nie tylko się spodziewać, ale wręcz oczekiwać, że ta walka skończy się przed czasem. W końcu oto dojdzie do starcia fighterów o eksplozywnych stylach. Takich, którzy nie lubią czekać na swoje okazje, lecz je stwarzać i mając na uwadze, że obaj potrzebują przekonywującej wygranej, by ugruntować swoją pozycję. Ponadto, obaj dysponują wprost piekielną siłą w rękach i nogach.

Statystyki:

  • Geoff „Handz of Steel” Neal pojedynkował się 23 razy. Lepszym okazywał się w sumie 16-krotnie.
  • Uros „The Doctor” Medic konfrontował się 15-krotnie. Przez ten czas poniósł tylko 3 porażki.
  • Geoff „Handz of Steel” Neal zwyciężał przed czasem 12-krotnie, przy czym 10 razy dzięki nokautom.
  • Uros „The Doctor” Medic triumfował za każdym razem przed czasem! Łącznie 10 razy dzięki nokautom.
  • Geoff „Handz of Steel” Neal przegrywał przed czasem 4-krotnie i po razy przez poddania i nokauty.
  • „The Doctor” również ulegał wyłącznie przed czasem; 2-krotnie poddawał się i raz został znokautowany.
  • U Geoffa Neala w sumie 7 pojedynków kończyło się decyzjami sędziowskimi, z czego 4 na jego korzyść.
  • Wszystkie z 4 ostatnich pojedynków Urosa „The Doctor” Medica kończyły się już w 1. rundach!
  • Średni czas walki u Geoffa Neala wynosi 9 minut i 52 sekundy, a u Urosa Medica już raptem 4:15.

Co obstawiać?

Bukmacherzy są przekonani, że Geoff Neal, czyli bardziej doświadczony fighter będzie w stanie zwyciężyć. Przykładowo analitycy STS temu zdarzeniu przyznali mnożnik 1.50, a potencjalnej wiktorii Urosa Medica już 2.55. Jednak tak naprawdę jest to pojedynek, w którym każdy ma równe szanse zwyciężyć. Rzeczywiście wychodzący do czerwonego narożnika, mierzył się z bardziej doświadczonymi rywalami. Jednak też jest znacznie bardziej rozbitym; a też wraca do oktagonu po brutalnym nokaucie, jakiego doznał w połowie sierpnia zeszłego roku.

Należy o tym przypominać, ponieważ przystępowanie do starcia, będąc „tuż” po takich wydarzeniach nigdy nie należy do prostych wyzwań. W końcu trzeba uporać się nie tylko ze wspomnieniami, ale również potrafi się „przełączyć”; tym bardziej raz po raz przegrywając. Można mówić, że Geoff ulegał samemu Shavkatowi Rakhmonovowi, Ian Garry’emu, czy Carlosowi Pratesowi, ale jednak ponosił porażki. Takie „czyste” zwycięstwo, jak ostatnie Urosa, „Handz of Steel” odniósł w sierpniu… 2022 roku. Z kolei rywal triumfuje pewnie raz za razem.

Liczba rund w walce Neal - Medic: mniej niż 1.5 - TAK
Kurs: 1.55
Graj!

Łączy ich nie tylko styl oraz umiejętności, ale także rekordy. Obaj po 10 razy wygrywali dzięki nokautowaniu oponentów i 2-krotnie zmuszając ich do poddania się. Przy czym trzeba oddać Nealowi, że mierzył się ze znacznie bardziej doświadczonymi i lepiej wyszkolonymi. Z kolei Urosowi przydarzały się kryzysy (i to wcale niemałe) w walkach z zawodnikami nie wchodzącymi do światowego TOP-u, takimi jak: Gilbert Urbin, czy Punahele Soriano. Stąd też obstawiam, że koniec końców ich walka nie potrwa ani pełnego dystansu, ani nawet półtorej rundy!

Sean Strickland – Anthony Hernandez: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź walki (22.02.2026 r.)

Na jeszcze ciekawsze i podobnie wyrównane starcie jak co-main event zanosi się w konfrontacji wieczoru tej gali UFC. Jest tak, ponieważ dojdzie do konfrontacji klasowych fighterów, którzy są o krok (a najdalej o dwa) od rywalizacji o mistrzowski pas. Decyduje o tym nie tylko to, z kim i w jaki sposób wygrywają, ale również sam ranking kategorii średniej. Na tę chwilę wyżej notowany o oczko, bo na 3. miejscu jest wychodzący do czerwonego narożnika. Jednak jego rywal nie stoi na straconej pozycji.

Sean Strickland w ostatnim czasie zasłynął z tego, że między 2024 a lutym 2025 roku stoczył 2 głośne potyczki z Dricusem du Plessis. Mając na uwadze, że obie przegrał oraz to, kiedy do tych ulegnięć dochodziło, trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym już dziś dochodzi do zwieńczenia trylogii. Jednak teraz również będzie musiał uważać. Rzeczywiście w samym UFC wypracował bilans 16-7, a ogólnie 29-7, jednak nie zmierzy się z pierwszym lepszym przeciwnikiem; i przystąpi do tego starcia po roku przerwy. Tym samym z jednej strony można mówić, że wyleczył kontuzje, skupił się na treningach nad słabościami, ale z drugiej to rodzi pytania o tzw. rdzę startową. Zwłaszcza, że „Tarzan” od ’20 roku toczył po min. 2 walki w roku.

Tymczasem Hernandez jest ostatnimi czasy wprost nie do zatrzymania. Zwyciężał każdą z ostatnich 8 walk, w tym tylko 2 (pierwszą i przedostatnią z tej serii) decyzjami sędziów punktowych. W dodatku pokonuje coraz wyżej notowanych rywali. Choćby w 2025 roku pokonywał takich fighterów jak: Brendan Allen oraz Roman Dolidze. Tym samym stał się nie tylko widowiskowo walczącym i posiadającym mocne uderzenie; ale również umiejącym dostosować się do różnych styli przeciwników.

Statystyki:

  • Sean „Tarzan” Strickland pojedynkował się 36 razy. Lepszym okazywał się łącznie już 29-krotnie.
  • Anthony „Fluffy” Hernandez konfrontował się 18-krotnie i wygrywał 15 razy, a 2-krotnie przegrywał.
  • Sean „Tarzan” Strickland triumfował przed czasem 15-krotnie, przy czym aż 11 razy dzięki nokautom.
  • Anthony Hernandez najczęściej (9 razy) wygrywał dzięki poddaniom, a po 3 razy dzięki nokautom i decyzjom.
  • Sean „Tarzan” Strickland ulegał 7-krotnie, przy czym tylko 2 razy przed czasem (będąc nokautowanym).
  • Anthony „Fluffy” Hernandez zawsze ponosił porażki przed czasem i po razie przez nokaut i poddanie.
  • Sean Strickland w poprzednich 3 startach przegrywał 2-krotnie, lecz wtedy mierzył się z Dricusem Du Plessis.
  • Anthony Hernandez przystąpi do tej konfrontacji, będąc na fali łącznie aż 8 triumfów z rzędu!
  • U Seana Stricklanda średni czas trwania pojedynku wynosi 16 minut i 3 sekundy, a u Anthony’ego Hernandeza już 10:27.

Co obstawiać?

Bukmacherzy są przekonani, że ze zwycięstwa cieszyć się będzie Anthony Hernandez. Przykładowo analitycy STS temu zdarzeniu przyznali kurs 1.38, a wygranej „Tarzana” już 2.95. Różnica jest bardzo znacząca, ale przede wszystkim z racji tego, że operatorzy często sugerują się rekordami oraz częstotliwością startów danych zawodników. Te rzeczywiście przemawiają za tym, który wyjdzie dziś do niebieskiego narożnika. Jednak trzeba też zaznaczyć, że starcie ze Stricklandem będzie dla niego tak naprawdę pierwszym tak prestiżowym pojedynkiem.

Walka Strickland - Hernandez potrwa pełen dystans: NIE
Kurs: 2.20
Graj!

Moim 2. typem dnia, jaki obstawiam z kodem promocyjnym STS jest wskazanie, że ich konfrontacja zakończy się przed czasem. Hernandez uwielbia kończyć pojedynki przed czasem. Zwłaszcza wtedy, kiedy przystępuje do konfrontacji w roli zdecydowanego faworyta. Nie bez powodu triumfował przed czasem 6-krotnie w ostatnich 8 startach. Z kolei u Seana rzeczywiście pojawiło się 6 decyzji w ostatnich 7 startach, ale wtedy wspinał się na szczyt i próbował odzyskać pas. Teraz nie tylko stracił koronę, ale wręcz potrzebuje efektownego triumfu.

Propozycja kuponu:

fot. Dan Hamilton/PressFocus