Atletico popłynie na fali po zwycięstwie nad Barcą? Gramy La Liga o 202 PLN!

Grafika przedstawiająca piłkarza.

Dzisiaj ponownie zaglądamy do La Liga, gdzie przyglądam się drużynom, które od dawna śledzę regularnie. Z przykrością natomiast dodać muszę, że niestety ten dzień będzie przede wszystkim naznaczony bojem o utrzymanie. Miłej lektury!

Superbet - koszulka do baneru
Superbet - koszulka do baneru
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

200 zł od depozytu + 35 zł darmowy zakład + 20 zł aplikacja + 350 zł w promocji

255 zł + 350 zł na start w Superbet!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 200 zł,
DARMOWY ZAKŁAD: 35 zł
APLIKACJA MOBILNA: 20 zł
PROMOCJA 350 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Vallecano – Atletico Madryt | 16:15

Jeszcze rok temu kibice w Vallecas z wypiekami na twarzy śledzili ligowe boje swoich ulubieńców. Jednocześnie planowali wyjazdy do europejskich miast w ramach Ligi Konferencji, które ostatecznie doszły do skutku. Rayo jeszcze niedawno było romantyczną historią La Liga. drużyną z robotniczej dzielnicy Madrytu, która bez gwiazd, ale z ogromnym sercem, potrafiła postawić się każdemu. Dziś? Dziś siedzą w strefie spadkowej i liczą punkty do bezpiecznej siedemnastki.

Ten sezon to dla nich zimny prysznic. Problemy kadrowe, brak skuteczności i coraz bardziej nerwowe reakcje na ławce sprawiły, że Rayo przestało być zespołem, który „gryzie trawę przez 90 minut”. Pressing nie jest już tak intensywny, defensywa zaczęła popełniać proste błędy, a ofensywa często kończy się na dobrych chęciach. Vallecas wciąż potrafi ponieść drużynę. Niestety coraz częściej kibice opuszczają stadion z poczuciem niedosytu i rosnącego niepokoju. Trudno nie odnieść wrażenia, że drużyna mentalnie nie udźwignęła ciężaru europejskiego sezonu i teraz płaci za to cenę w lidze.

Na ich stadion przyjeżdża zespół z zupełnie innej półki. Atlético Madryt w środku tygodnia wysłało sygnał całej Hiszpanii, że wciąż potrafi być bezlitosne. Wygrana 4:0 z FC Barcelona w Copa del Rey to nie był przypadek ani mecz „na styku”. To była demonstracja siły. Agresja, skuteczność, perfekcyjnie realizowany plan Diego Simeone.

Atleti pozostaje trzecią siłą w kraju. Solidne, wyrachowane, nieprzyjemne dla każdego rywala. Problem w tym, że po raz kolejny dystans do czołowej dwójki jest wyraźny. Brakuje im tej jednej iskry, która pozwoliłaby na realną walkę o mistrzostwo. Są świetni, ale nie wybitni. Stabilni, ale rzadko spektakularni. Jednak gdy trafiają na zespół w kryzysie, potrafią wykorzystać każdą słabość. Szczególnie przyjemnie ogląda się Juliana Alvareza oraz świeżo nabytego Ademolę Lookmana. Ten duet naprawdę może sprawić kibicom La Liga sporo radości.

Co obstawiać?

Postawię tutaj na powyżej 9.5 rzutów rożnych. Vallecano może i nie potrafi wycisnąć ze swoich meczów punktów, ale czasami nadal mają przebłyski swojej zeszłorocznej wersji. Te dobre akcje niestety zazwyczaj kończą się na rogalach, jako że skuteczność naprawdę zawodzi. Atletico zaś przeciwko słabszym ekipom potrafi odpalić piąty bieg. Takie ciśnienie również przynosi rogale z ich strony. Myślę, że każdą z dzisiejszych ekip stać na co najmniej 4 rożne, a któraś powinna dołożyć więcej. Rzuty rożne postawisz w Superbet. Jeśli nie masz jeszcze tam konta, możesz założyć je z naszym kodem promocyjnym Superbet.

Powyżej 9.5 rzutów rożnych
Kurs: 1.74
Zagraj!

Po inne analizy na najlepsze mecze tego tygodnia, zapraszamy do zakładki piłka nożna. Przygotowaliśmy także analizy dla fanów innych sportów! Chcesz porównać kursy? Sprawdź listę legalnych polskich bukmacherów.

grupa zagranie FB

Levante – Valencia | 18:30

Levante od początku sezonu było typowane jako kandydat do spadku. Ograniczony budżet, kadra bez wielkich nazwisk i wahania formy sprawiają, że ich obecność w dolnych rejonach tabeli nikogo nie dziwi. A jednak trzeba im oddać jedno. Walczą. Może brakuje jakości, może czasem brakuje chłodnej głowy, ale ambicji odmówić im nie można. Sprawili kilka niespodzianek i potrafili napsuć krwi faworytom, szczególnie na początku sezonu. Ostatnio natomiast również udało im się wyrwać remisy z Atletico i Espanyolem. Dołożyli również bardzo potrzebne zwycięstwo z Elche, przez co spadek nadal nie jest przesądzony.

Zupełnie inaczej patrzy się natomiast na sytuację Valenci. Klub z kawałem historii, z mistrzostwami Hiszpanii, finałami Ligi Mistrzów i pokoleniami znakomitych piłkarzy, dziś balansuje tuż nad strefą spadkową. To boli. Mestalla widziała już wiele kryzysów, ale ten wydaje się szczególnie dotkliwy, bo ciągnie się latami. Zawsze, kiedy udaje się nieco poprawić grę i zrobić krok do przodu, zaraz potem nadchodzą trzy kroki w tył. Niedawno przecież Nietoperze wygrały 2 mecze z rzędu, żeby za chwilę ponieść dwie porażki.

Co obstawiać?

Typuję tutaj powyżej 4.5 kartki. Obie drużyny mają nóż na gardle, a Valencia w dodatku nosi ze sobą spory bagaż rozczarowań. W dodatku będzie to spotkanie derbowe! Derby Walencji rzadko kiedy są spokojne, a biorąc pod uwagę kontekst tego meczu, nie wątpię, że dzisiaj będzie powtórka. Powodzonka!

Powyżej 4.5 kartek
Kurs: 1.32
Zagraj!

Pod spodem kupon:

propozycja kuponu Superbet

fot. Alamy Stock Photo