G2 zaskoczy w starciu z Mouz? Gramy esport z kursem 2.10!
Przed nami faza pucharowa turnieju IEM Kraków, w której zobaczymy naprawdę ciekawe starcia. W półfinałach czekają już główni faworyci, czyli Spirit i Vitality. Jakie drużyny ostatecznie do nich dołączą i czy polscy fani pociągną G2 do zwycięstwa?
Furia – Aurora
Furia miała swoje problemy na starcie tego sezonu, ale wydaje się, że w ostatnich spotkaniach zaczynają wychodzić na prostą. Sezon rozpoczeli teoretycznie dość dobrze, bo wygrali kilka spotkań, ale na słabsze ekipy w ramach turnieju Blast Bounty. Potem jednak przegrali z Parivision w fazie półfinałowej, a na IEM Kraków rozpoczęli od porażki z ekipą FUT. Następnie jednak wygrali 3 spotkania z rzędu i dość pewnie awansowali do ćwierćfinałów turnieju IEM Kraków. Jest to na pewno drużyna, która może pokonać każdego podczas tego turnieju, tym bardziej jeżeli weźmiemy pod uwagę, że wiele drużyn ma problem z utrzymaniem stałej formy czy wejściem na odpowiedni poziom. Tak naprawdę każda drużyna została już zaskoczona na starcie tego sezonu, chociaż głównie to było za sprawą Parviision, które sprawiło sporo niespodzianek na turnieju Blast Bounty. Furia wydaje się być trzecim faworytem do wygrania tego turnieju zaraz po drużynach, które są już w półfinale.
Aurora zaskoczyła podczas tego turnieju i awansowała dość pewnie do ćwierćfinałów. Na swojej drodze pokonali Falcons i Mouz, czyli naprawdę bardzo mocnych i solidnych rywali. W meczu o półfinał przegrali jednak z Vitality wynikiem 2:0, ale tam bardzo mocno powalczyli z rywalem na pierwszej mapie. Sporym problemem jest jednak to, że tak naprawdę tylko jeden gracz ciągnie ten zespół i jest to ktoś nieoczywisty. Najwyższy rating w tej drużynie podczas tego turnieju ma Soulfly, który zdobył 1.19. Jest to bardzo ciekawe, bo na początku miał on ogromne problemy z adaptacją do nowej drużyny i warunków. Grał bardzo słabo i wielkrotnie był najgorszym graczem swojej drużyny, ale w drugiej fazie tego turnieju wszedł na odpowiedni poziom i pociągnął za sobą zespół. Pytanie jednak co będzie z reszta zawodników, bo teraz wchodzi najcięższa możliwa faza. Aurora podczas spotkań fazy pucharowej bardzo często zawodziła w poprzednich miesiącach, a do tego zagrają na sporej arenie z wymagającą publicznością. Bardzo ciekawe czy Wicadia i Xanatares wytrzymają presję tego starcia.
Przewidywane mapy:
Aurora ban Ancient
Furia ban Anubis
Aurora wybiera Dust 2
Furia wybiera Inferno
Aurora ban Mirage
Furia ban Overpass
Nuke pozostaje
Typ: Furia wygra mecz. Aurora ma problemy na scenie i myślę, że jest tu szansa na podobny scenariusz. Wicadia i Xantares grali bardzo słabo w poprzedniej fazie, a w takich spotkaniach i tak mają często problemy. Furia na scenie gra bardzo dobrze i powinni sobie poradzić w tym starciu.
Wchodź w kod promocyjny superbet i sprawdź jakie zakłady i promocje na ciebie czekają. Wbijaj w zakładkę typy na esport, gdzie czekają na ciebie analizy i przewidywania spotkań esportowych.

G2 – Mouz
G2 jest ostatnio w bardzo dobrej formie i zatrzymała ich dopiero ekipa Spirit. W tym czasie udało im się wygrać z Passion UA, Liquid, Mongolz oraz FUT. Drużyna jest naprawdę w bardzo solidnej dyspozycji i ewidentnie mogą rywalizować o coś więcej podczas tego turnieju. Ze Spirit przegrali przecież dopiero po dogrywce na trzeciej mapie. SunPayus był najlepszym zawodnikiem G2 w poprzedniej fazie, ale jednocześnie warto zaznaczyć, że podczas pierwszej fazy tego turnieju grał bardzo słabo. G2 ma jednak pięciu graczy, którzy mogą grać na bardzo wysokim poziomie, więc słabsza dyspozycja jednego z graczy nie powinna mieć aż takiego znaczenia. G2 w zeszłym roku mierzyło się z Mouz trzykrotnie i przegrali każde spotkanie. Oczywiście drużyna wyglądała wtedy inaczej, bo był inny snajper, lider i trener. G2 podczas tego turnieju w końcu weszło na odpowiednio poziom, a do tego będą mieli wsparcie z trybun od polskich fanów, którzy dalej darzą sympatią tą drużyne.
Mouz początkowo wyglądało średnio na tym turnieju, ale jakoś udało im się wywalczyć awans do kolejnej fazy. W meczu z NRG wyglądali średnio, ale ostatecznie udało im się wygrać wynikiem 2:0. Następnie przegrali spotkanie z Aurorą, gdzie wyglądali beznadziejnie. Potem jednak Mouz wróciło już na odpowiedie tory i pokonali Faze oraz Falcons. Mecz Faze był bardzo prosty i rywal specjalnie się nie postawił, ale w meczu z Falcons widzieliśmy dogrywki i bardzo zacięte mapy. Mouz mimo tego, że nie wyglądało na początku tego turnieju najlepiej, ostatecznie jednak rozkręciło się i awansowało dalej. Patrząc na doświadczenie jakie mają na takich turniejach z zeszłego roku, mogą kogoś zaskoczyć, jeżeli nie przytłoczy ich scena. Tak naprawdę to jest ich największy problem, bo grać potrafią ale na dalszych etapach po prostu czegoś im brakuje. Nie mają też typowej gwiazdy w swoim zespole, co tez ten potencjał ogranicza. Bardzo cieakwe jak sobie poradzą w dalszej częście sezonu, bo jednak żadnych zmian nie robili w czasie przerwy, mimo tego, że ewidentnie czegoś brakowało w zeszłym roku. Mówie tu oczywiście o kluczowych etapach półfinału czy finału, bo zasadniczo był to bardzo udany rok dla tej ekipy.
Przewidywane mapy:
G2 ban Nuke
Mouz ban Anubis
G2 wybiera Dust 2
Mouz wybiera Inferno
G2 ban Overpass
Mouz ban Ancient
Mirage pozostaje
Typ: G2 powyżej 0.5 mapy. G2 powinna być wspierane przez arene, a do tego są w bardzo dobrej formie. Mouz w formie potrafi być bardzo groźne, ale mieli swoje gorsze momenty na tym turnieju. G2 trzyma równą formę i pokazali już w meczu ze Spirit jak groźni są. Myślę, że zdecdyowanie stać ich na urwanie mapy w tym starciu.
Teksty z innych dyscyplin możesz znaleźć w zakładce typy dnia.
Fot. Roman Kosolapov

