Leeds – Nottingham: typy i kursy. Kto wygra mecz o „sześć” punktów?
Leeds – Nottingham to piątkowe spotkanie otwierające 25. kolejkę Premier League. Potyczka na Elland Road ma ogromne znaczenie z perspektywy walki o utrzymanie. Gospodarze i goście zgromadzili jak dotąd tyle samo punktów, mając przewagę zaledwie sześciu oczek nad 18. w tabeli West Hamem. Ewentualny wygrana może być kluczem do uniknięcia relegacji. Czy Leeds lub Nottingham zdołają wygrać i znacząco przybliżyć się do pozostania w angielskiej elicie?
Leeds – Nottingham: analiza typu
„Pawie” wciąż walczą o utrzymanie na poziomie Premier League, mając za sobą całkiem niezłe miesiące. Leeds przegrało bowiem zaledwie dwa z 10 poprzednich meczów, notując w tym czasie również trzy wygrane i aż pięć remisów. Przejście na trójkę obrońców pozytywnie wpłynęło na szczelność defensywy i organizację gry zespołu. Leeds wciąż potrafi stwarzać zagrożenie pod bramkę przeciwników, często korzystając z siły własnego obiektu. W efekcie „Pawie” mają sześć punktów przewagi nad strefą spadkową.
Sytuacja klubu nie jest jednak idealna. Plasujący się na 18. pozycji w tabeli West Ham złapał wiatr w żagle, zatem bufor sześciu oczek może nie wystarczyć do zachowania statusu w Premier League. Jak dotąd Leeds wygrało sześć ligowych potyczek, gromadząc również osiem remisów. Aż 19 z 26 zdobytych jak dotąd punktów „Pawie” zdobyły w roli gospodarza, przegrywając tylko trzy z 12 spotkań na Elland Road.
O ogromnie rozczarowującej kampanii mówić mogą kibice Nottingham, które przecież wciąż rywalizuje w Lidze Europy. Goście piątkowego starcia w obecnym sezonie prowadzeni byli już przez trzech szkoleniowców. Aktualny trener – Sean Dyche – wciąż nie znalazł jednoznacznej recepty na problemy drużyny. Nottingham z zaledwie siedmioma zwycięstwami plasuje się na 17. pozycji ligowej dysponując drugą najmniej skuteczną ofensywą w Premier League.
Co ciekawe, ponad połowę zdobytych jak dotąd punktów zespół Dyche’a zdobył w delegacjach. Nottingham wygrywa średnio co trzecie wyjazdowe spotkanie, notując również dwa remisy i sześć porażek. W poprzednich 10 potyczkach na terenie rywali – biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki – „The Reds” wygrywali pięciokrotnie, ponadto tylko w trzech przypadkach nie strzelając przynajmniej jednego gola.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na spotkanie Leeds – Nottingham to gole autorstwa obu zespołów. W aż ośmiu z 10 poprzednich domowych spotkań „Pawii” do siatki trafiali zarówno gospodarze, jak i goście. Zespół Seana Dyche’a może się z kolei podobać w delegacjach, wygrywając dwa ostatnie wyjazdowe mecze w lidze. Nottingham ponadto regularnie trafia do siatki rywali – tylko trzy z 10 ostatnich starć kończąc bez przynajmniej jednego gola.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Opracowując analizę przed oddaniem typu warto zapoznać się z kluczowymi statystykami dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla spotkania Leeds – Nottingham:
- Leeds przegrało tylko dwa z 10 poprzednich meczów we wszystkich rozgrywkach,
- Nottingham wygrało pięć z 10 minionych delegacji,
- aż osiem z 10 wspomnianych starć Leeds kończyło się bramkami autorstwa obu zespołów,
- Nottingham trafiało do siatki rywali w siedmiu z 10 poprzednich pojedynków.
Leeds – Nottingham: historia bezpośrednich starć
Cennym elementem analizy przed oddaniem typu jest również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku spotkań ligowych warto dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Leeds i Nottingham mierzą się od lat dość regularnie, spotykając się na tylko na poziomie Premier League, ale również i Championship. Bilans starć bezpośrednich pomiędzy oboma zespołami jest bardzo wyrównany. Często wspomniane pojedynki owocują w gole, które są udziałem obu zespołów. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!
Przewidywane składy na Leeds – Nottingham
Leeds: Darlow, Justin, Rodon, Struijk, Bogle, Gudmundsson, Ampadu, Gruev, Stach, Aaronson, Calvert-Lewin.
Nottingham: Ortega, Aina, Milenkovic, Murillo, Morato, Sangare, Anderson, Hutchinson, Gibbs-White, Dominguez, Igor Jesus.
Prawdopodobieństwo oddania skutecznego typu staje się znacząco bardziej możliwe po weryfikacji przewidywanych składów, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku pierwszego starcia 25. kolejki Premier League, w którym zmierzą się dwa zespoły zaangażowane w walkę o utrzymanie – szkoleniowcy z pewnością postawią na najsilniejsze możliwe jedenastki. Pomimo fatalnego występu z Arsenalem, miejsce w bramce gospodarzy powinien zachować Darlow. W ataku ponownie zagrają Aaronson i Calvert-Lewin. Debiut w barwach gości zaliczyć może Ortega, który skorzysta na kontuzjach Victora i Selsa. Zawieszonego Williamsa na lewej stronie defensywy zastąpi najpewniej Morato.
Kontuzje oraz zawieszenia
Uzyskanie skutecznego typu ułatwi również weryfikacja listy zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
Daniel Farke wciąż nie skorzysta z usług co najmniej trzech istotnych zawodników – Bijola, Jamesa i Nmechy. O jeszcze poważniejszych problemach może jednak mówić Sean Dyche. W składzie gości zabraknie bowiem Wooda i Savony. Kontuzjowani są ponadto dwaj bramkarze – Victor i Sels. Niepewny występu w piątkowy wieczór jest również Hudson-Odoi.
Leeds – Nottingham: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów faworytami spotkania są gospodarze. Oferta nie powinna zaskakiwać, bowiem na Elland Road „Pawie” przegrały tylko trzy z 12 dotychczasowych potyczek ligowych, powstrzymując między innymi Liverpool, Chelsea czy Manchester United.
Ekipa Daniela Farke wciąż nie może być jednak pewna utrzymania w Premier League i piątkowe spotkanie ma ogromny ciężar gatunkowy. Leeds złapało jednak w ostatnim czasie całkiem niezły moment, przegrywając zaledwie dwa z 10 poprzednich meczów. Co ciekawe – w aż ośmiu z nich do siatki trafiały oba zespoły.
Zwiastunem goli jest również forma Nottingham. Podopieczni Seana Dyche’a znośnie spisują się w meczach wyjazdowych, wygrywając połowę z 10 minionych delegacji. „The Reds” mogą się w końcu podobać w fazie ofensywnej, trafiając do siatki rywali w aż siedmiu z 10 poprzednich gier. Nottingham jest ponadto jednym z nielicznych zespołów Premier League, które lepiej punktują na terenach rywali. Na Elland Road spodziewam się zatem zaciętego spotkania, które obfitować będzie w bramki – najpewniej autorstwa obu zespołów. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Superbet, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Superbet. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- LEEDS
- REMIS
- NOTTINGHAM
Fot. Alamy.com