Kanadyjska rywalizacja przyniesie nam grad goli? NHL o 209 PLN!
Bedard i Celebrini dorzucili w nocy konkrety, dzięki czemu zanotowałem trafiony kupon! Dziś na tapet biorę starcie Philadelphia Flyers – Washington Capitals i Edmonton Oilers – Toronto Maple Leafs. Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych do zapoznania się z treścią analizy i końcowymi przemyśleniami.
Philadelphia Flyers – Washington Capitals: typy i kursy bukmacherskie (04.02.2026)
Za nim pójdziemy dalej, zachęcam Cię do skorzystania z kodu promocyjnego Superbet! Trzeba przyznać, że Washington w ostatnim czasie wygląda naprawdę solidnie. Trzy zwycięstwa z rzędu to nie przypadek, zespół znalazł wreszcie odpowiedni rytm i pewność siebie. Problem w tym, że ta wizyta w Filadelfii to drugi mecz w ciągu dwóch dni. Back to back zawsze stanowi wyzwanie. I tutaj dochodzimy do największego problemu Capitals, czyli sytuacji bramkarskiej. Kontuzje dwóch podstawowych golkiperów to koszmar każdego trenera. W poprzednim meczu między słupkami stanął Stevenson i trzeba mu oddać ogromny szacunek za to, co pokazał.
Nie dał się zaskoczyć, zachował zimną krew i zaliczył znakomity występ. Pokazał, że mimo braku doświadczenia w NHL, potrafi stanąć na wysokości zadania. Teraz jednak nadchodzi prawdziwy test. Stevenson raczej nie zagra dwóch meczów z rzędu w back to back, więc wszystko wskazuje na to, że między słupki wejdzie Bjorklund. Dla niego może to być debiut w najlepszej lidze hokejowej na świecie. Philadelphia znajduje się w przeciwnej sytuacji. Cztery porażki z rzędu to poważny kryzys formy. Co gorsza, sześć kolejnych domowych spotkań bez zwycięstwa to statystyka, która boli.
Statystyki:
- Travis Konecny ma na swoim koncie 22 gole i 30 asyst
Co obstawić?
Flyers mają dobrą okazję do przełamania, bo choć Capitals są w lepszej formie od nich, to mieli więcej czasu na przygotowanie do tej rywalizacji. Granie back to back, a dodatkowo debiutujący bramkarz może być problemem. Dlatego idę w punkt Konecny’ego i przynajmniej cztery trafienia łącznie.
Edmonton Oilers – Toronto Maple Leafs: typy i kursy bukmacherskie (04.02.2026)
Edmonton przez dłuższy czas prezentowało się naprawdę dobrze. Trzy wygrane z rzędu to wynik solidnej pracy całego zespołu, nie tylko gwiazd pierwszej formacji. Ostatnia porażka z Wild może być postrzegana dwojako. Z jednej strony kończy pozytywną passę i może nieco nadszarpnąć pewność siebie. Z drugiej jednak, w długim sezonie NHL każda drużyna przegrywa mecze. Toronto przeszło przez trudny okres. Seria porażek zawsze boli, szczególnie w zespole o tak wysokich aspiracjach jak Maple Leafs.
W Toronto oczekiwania są ogromne, cierpliwość mediów i kibiców ograniczona, a każde potknięcie analizowane pod mikroskopem. Presja gry w tym mieście to coś, z czym zawodnicy muszą się mierzyć codziennie. Dlatego dwie ostatnie wygrane w starciach z Flames i Canucks mają szczególne znaczenie. Teraz czeka ich kolejne kanadyjskie starcie, tym razem z Oilers. Jeśli Maple Leafs uda się zaliczyć trzecie z rzędu zwycięstwo przeciwko rywalom z północy, będzie to mocny sygnał, że drużyna odzyskała formę i pewność siebie. To jeden z najważniejszych aspektów tego spotkania. Zarówno Oilers, jak i Maple Leafs mają bardzo wysokie średnie bramek w swoich meczach. Typy NHL, które do tej pory graliśmy, są dostępne w specjalnej zakładce na naszej stronie.
Statystyki:
- Średnio w domowych meczach Oilers pada 7,1 goli
- Średnio w wyjazdowych spotkaniach Maple Leafs pada 6,3 bramek
- 21/28 razy w domowych starciach Oilers padło powyżej 5,5 trafień
- 18/25 razy w delegacyjnych meczach Maple Leafs padło powyżej 5,5 goli
Co obstawić?
Liczę, że w tej rywalizacji nie będzie nudy i bez większego kombinowania idę tutaj w gole. Moja propozycja pada na to, że zobaczymy w Edmonton co najmniej sześć trafień. Do nocnych zmagań tych zespołów jeszcze trochę zostało, więc przed tym może znajdziesz coś dla siebie w zakładce typy dnia.
Foto. Christopher Katsarov/The Canadian Press via AP


