Matthews skorzysta ze słabości Canucks w defensywie? NHL AKO 2.65!
W ostatni dzień miesiąca wybierzemy się do Calgary na spotkanie miejscowych Flames z San Jose Sharks. Zostaniemy w Kanadzie i zajrzymy do starcia Vancouver Canucks – Toronto Maple Leafs. Serdecznie zapraszam!
Calgary Flames – San Jose Sharks: typy i kursy bukmacherskie (31.01.2026)
Na samym początku zachęcam Cię do skorzystania z kodu promocyjnego Fortuna! Trudno znaleźć łagodne słowa na opisanie tego, co dzieje się obecnie z Calgary Flames. Zespół znajduje się w bardzo trudnym momencie sezonu, stojąc przed widmem szóstej porażki z rzędu. Co gorsza, Flames mają również problem z grą przed własną publicznością. Cztery mecze bez zwycięstwa na własnym lodowisku to statystyka, która boli. Po drugiej stronie lodowiska mamy San Jose Sharks. Goście nie tylko zbierają punkty, ale robią to w stylu, który daje im realną szansę na walkę o miejsca premiowane udziałem w play-off. To brzmi jak science fiction dla zespołu, który przez lata budował od podstaw, ale właśnie takie historie sprawiają, że hokej jest tak piękny.
Historia dwóch wcześniejszych spotkań w tym sezonie pokazuje, że mamy do czynienia z wyrównaną rywalizacją. Każda z drużyn wygrała na swoim lodowisku: Flames triumfowali w Calgary, a Sharks odpowiedzieli zwycięstwem w San Jose. Jeśli mówimy o San Jose, nie sposób pominąć postaci, która jest sercem i motorem tego zespołu. Macklin Celebrini to nazwisko, które powinno być na ustach każdego fana hokeja. Młody talent nie tylko spełnia pokładane w nim nadzieje, ale wręcz je przekracza. Znajduje się w pierwszej czwórce najlepiej punktujących graczy w całej NHL, co dla zawodnika jego wieku i doświadczenia jest osiągnięciem.
Statystyki:
- Flames nie wygrali u siebie od 4 meczów z rzędu
Co obstawić?
Kursy i historia pokazuje, że może być to wyrównane granie, ale mam przekonanie do Sharks, bo to oni mają Celebriniego, a w Calgary nie ma takiej postaci. Pójdę tutaj w zwycięstwo przyjezdnych z uwzględnieniem dogrywki czy serii najazdów.
Vancouver Canucks – Toronto Maple Leafs: typy i kursy bukmacherskie (01.02.2026)
Trudno znaleźć odpowiednie słowa, by opisać to, co dzieje się obecnie z Toronto Maple Leafs. Sześć porażek z rzędu to nie jest statystyka, której ktokolwiek w organizacji spodziewał się na początku sezonu. To jest katastrofa w najczystszej postaci. Maple Leafs, zespół z wieloletnimi tradycjami, z potężnym budżetem i gwiazdorską kadrą, znajduje się praktycznie na samym dnie Konferencji Wschodniej. Sytuacja Vancouver Canucks nie jest wcale lepsza. Bycie najgorszym zespołem na zachodzie to nie jest coś, czym można się chwalić. Canucks przeszli przez sezon jak przez koszmar, zbierając rozczarowanie po rozczarowaniu. Szczególnie bolesna jest statystyka defensywna. Gospodarze są niebezpiecznie blisko historycznego osiągnięcia, którego żaden zespół nie chciałby mieć na swoim koncie – bycia pierwszą drużyną, która straci 200 goli w sezonie. Do nocnych zmagań tych zespołów jeszcze trochę zostało, więc przed tym może znajdziesz coś dla siebie w zakładce typy dnia.
To mówi wszystko o tym, jak wygląda gra w obronie Vancouver. Fakt, że obie drużyny reprezentują Kanadę, tylko potęguje rozczarowanie. Kraj, w którym hokej jest religią, sport narodowy i przedmiot dumy, patrzy jak jego reprezentanci w NHL, walą się jeden po drugim. Historia pokazuje, że wcześniej w tym sezonie Maple Leafs potrafili wygrać z Canucks, i to w imponującym stylu – do zera na własnym lodowisku. Jakby sytuacja Maple Leafs nie była wystarczająco trudna, zespół musi radzić sobie bez Williama Nylandera. Jego absencja to ogromna strata dla ofensywy Toronto. Nylander to jeden z tych zawodników, którzy potrafią odmienić losy meczu jedną genialną akcją, a jego brak jest odczuwalny w każdym aspekcie gry. Co więcej, Auston Matthews, zawodnik, który powinien być liderem i gwiazdą zespołu, punktuje sporadycznie. To nie jest Matthews, którego znamy z poprzednich sezonów, kiedy regularnie zdobywał bramki i kreował akcje. Jego obecna forma to wielka zagadka i jeszcze większy problem dla całego zespołu. Jeśli Matthews nie gra na swoim poziomie, Toronto nie ma szans na wyjście z kryzysu.
Statystyki:
- Auston Matthews ma na swoim koncie 26 goli i 19 asyst
Co obstawić?
Jeżeli z tak słabą defensywą nie poradzą sobie Maple Leafs, to trudno szukać dla nich nadziei. To samo tyczy się Matthewsa, który musi dźwignąć zespół. Mój wybór pada na lidera goście i jego przynajmniej jeden punkt w tej rywalizacji. Typy NHL, które do tej pory graliśmy, są dostępne w specjalnej zakładce na naszej stronie.

Foto. Frank Gunn/The Canadian Press via AP

