8. kolejka Ligi Mistrzów otworzy worek z bramkami? Kupon double o 209 PLN
Dziś czeka nas prawdziwa uczta z Ligą Mistrzów, ponieważ przy okazji ostatniej, 8. kolejki fazy ligowej odbędzie się na raz wszystkie 18 meczów. Pierwszy gwizdek na każdym ze stadionów wybrzmi o godzinie 21:00. Na tapet biorę dziś mecze Benfiki z Realem Madryt oraz Clubu Brugge z Marsylią. Co moim zdaniem warto obstawić? Sprawdź to w poniższym artykule. Życzę przyjemnej lektury i powodzenia na kuponach.
Przy okazji ostatniej kolejki Ligi Mistrzów możesz skorzystać z niezwykle atrakcyjnej promocji dostępnej z naszym kodem promocyjnym do STS. Zarejestruj się, wpisz kod ZAGRANIEPROMO i obstaw kupon z typem na zwycięzcę meczu Benfica – Real. Jeżeli zagrany przez Ciebie kupon okaże się trafiony, otrzymasz 247 PLN bonusu. Zachęcam do skorzystania z tej oferty i życzę samych trafionych typów.
SL Benfica vs Real Madryt CF
Ekipa Orłów z Lizbony fatalnie rozpoczęła zmagania tej edycji Ligi Mistrzów, przegrywając cztery pierwsze spotkania. Pierwsze zwycięstwo udało jej się zanotować w 5. kolejce, kiedy to ograła 2-0 Ajax, a następnie niespodziewanie powtórzyła ten wynik z Napoli, wlewając w serca kibiców nadzieję, że może jeszcze uda się zanotować choćby awans do najlepszej 24-ki zmagań. 7. seria gier przyniosła jednak podopiecznym Jose Mourinho porażkę 0-2 z Juventusem, przez którą mają oni matematyczną szansę na przejście do play-offów o awans do 1/8 finału. W tym momencie bowiem Benfica ma na koncie sześć punktów i zajmuje 29. miejsce, więc przy ewentualnej wygranej w ostatniej kolejce oraz korzystnym układzie innych spotkań może jeszcze liczyć na sukces. Zadanie będzie jednak bardzo trudne, wszak przyjdzie jej zagrać z zespołem Królewskich.
Los Blancos mimo niezadowalającej postawy na krajowym podwórku, przez którą niedawno pracę stracił Xabi Alonso, w Lidze Mistrzów zrealizowali plan minimum, jakim było wywalczenie bezpośredniego awansu do 1/8 finału. Po siedmiu rozegranych meczach Real ma bowiem 15 punktów i zajmuje trzecie miejsce w tabeli, więc praktycznie nie ma już możliwości, by spadł na miejsce niższe niż ósme. Przed tygodniem ekipa prowadzona już przez Alvaro Arbeloę rozbiła 6-1 Monaco, praktycznie pieczętując awans, dlatego dziś może z jednej strony zagrać bez przesadnej presji na wynik, lecz z drugiej powinna walczyć o jak najlepsze rozstawienie w kolejnej fazie. Z tego powodu trudno spodziewać się na Estadio da Luz całkowicie rezerwowego składu Królewskich.
Statystyki
- Benfica wygrała 2 z 5 ostatnich meczów
- Real zwyciężył 3 ostatnie starcia
- 4 z 7 poprzednich potyczek Benfiki to wyniki over 2,5 gola
- 5 na 7 ostatnich meczów Realu kończyło się BTTS-em i przynajmniej 3 bramkami
- Ostatni mecz pomiędzy tymi zespołami zakończył się wynikiem 5-2 na Benfiki
Co obstawiam?
Z dostępnych u bukmacherów kursów wynika, że faworytami tej rywalizacji będą przyjezdni. Benfica nie ma jednak już nic do stracenia i na pewno zagra maksymalnie odważnie, zaś Real ma już pewny awans, więc może ten mecz potraktować nieco spokojniej. Liczę na to, że oba zespoły zapewnią nam w tym meczu ciekawe widowisko z dużą liczbą bramek, dlatego moim pierwszym z dzisiejszych typów na Ligę Mistrzów będzie over 2,5 gola w Lizbonie.
Club Brugge KV vs Olympique de Marseille
Ekipa wicemistrzów Belgii w tym momencie w tabeli fazy ligowej Champions League jest pod przysłowiową kreską, a konkretnie na 27. miejscu. Drużyna prowadzona przez trener Ivana Lekę, który w grudniu zastąpił Nicky’ego Hayena, rozpoczęła tę edycję w sposób najlepszy z możliwych, bo od pokonania 4-1 Monaco. Potem jednak przyszły porażki z Atalantą (1-2), Bayernem (0-4), remis z Barceloną (3-3) oraz przegrane ze Sportingiem (0-3) i Arsenalem (0-3), przez które szanse Brugii na awans spadły niemal do zera. W ubiegłej kolejce Belgowie pokonali jednak u siebie 4-1 Kajrat Ałmaty, dzięki czemu zachowali szansę na przejście do kolejnego etapu. Club Brugge gra piłkę bardzo ofensywną, lecz ma też spore problemy w defensywie, więc jeżeli chce powalczyć o miejsce pośród 24 najlepszych zespołów, musi uważać przede wszystkim pod własną bramką.
OM za cel na tę edycję Ligi Mistrzów postawiło sobie awans przynajmniej do play-offu o 1/8 finału. Les Olympiens są bardzo blisko realizacji tego założenia, ponieważ na dystansie siedmiu kolejek zdobyli dziewięć punktów, które dają im 19. miejsce w tabeli. W 1. serii gier Marsylia uległa 1-2 Realowi, następnie rozbiła 4-0 Ajax, potem poniosła porażki 1-2 ze Sportingiem i 0-1 z Atalantą, dalej pokonała 2-1 Newcastle i 3-2 Royale Union-Saint Gilloise, a w ubiegłej serii gier poniosła wyjazdową porażkę z Liverpoolem. Drużyna ta prezentuje więc zmienną formę, bo choć gra odważnie w ataku, bywa, że nie nadąża w defensywie i traci sporo bramek. Do zapewnienia sobie miejsca w Top24 bez konieczności oglądania się na inne mecze OM potrzebować będzie wygranej, więc stawka tego starcia dla obu ekip będzie spora.
Statystyki
- Club Brugge wygrał 2 z 5 poprzednich starć
- Marsylia zwyciężyła 3 z 5 ostatnich meczów
- 7 na 8 poprzednich potyczek Brugii to wyniki powyżej 2,5 gola i BTTS
- 5 ostatnich meczów Marsylii to rezultaty minimum 3-bramkowe
- Marsylia wygrała dwa ostatnie mecze z Clubem Brugge
Co obstawiam?
W tym przypadku szanse na wygraną teoretycznie rozkładają się niemal 50-50. Z tego powodu nie zaryzykuję tutaj grania na strony, a pójdę w zakład identyczny, jak ten obstawiony w poprzednim meczu, czyli over 2,5 gola. Zarówno Brugia, jak i Marsylia grają ofensywnie i generują w swoich meczach wiele goli, a ponieważ obu ekipom będzie zależeć na zwycięstwie, nastrajam się na ciekawy mecz, w którym piłka będzie trzepotać w siatce minimum trzy razy. W STS taki typ obstawisz z kursem 1,56, więc w mojej ocenie warto w ten sposób zamknąć dzisiejszy kupon. Przypominam jeszcze o specjalnej promocji w STS i życzę samych trafionych kuponów.
Obrazek w tle: fot. Alamy


