MacKinnon z przełamanie, a Avs ze zwycięstwem? NHL AKO 2.52!
Poniedziałek zaczynamy mocno, bo wieczorem dostajemy już spotkania z najlepszej hokejowej ligi świata. Zaczniemy od rywalizacji Carolina Hurricanes – Buffalo Sabres, a następnie przejdziemy do Colorado Avalanche – Washington Capitals. Zapraszam!
Carolina Hurricanes – Buffalo Sabres: typy i kursy bukmacherskie (19.01.2026)
Na samym początku zachęcam Cię do skorzystania z kodu promocyjnego Fortuna! Zacznijmy od Hurricanes, bo tutaj sytuacja wygląda naprawdę obiecująco. Zespół z Karoliny Północnej jest w fenomenalnej formie i udowodnił to w najlepszy możliwy sposób, rozbijając Florida Panthers prawie dwucyfrowym wynikiem. Do tego dochodzi jeszcze seria czterech wygranych z rzędu na własnym lodzie. PNC Arena stała się prawdziwą twierdzą dla Hurricanes, a miejscowi kibice mają powody do radości za każdym razem, gdy przychodzą na mecz. Teraz przejdźmy do Buffalo Sabres, bo ich sytuacja jest naprawdę interesująca. Na wyjeździe prezentują się świetnie, co potwierdza bilans dziewięciu meczów z zaledwie jedną porażką. To jest imponujący wynik, który pokazuje, że Sabres nie boją się grać poza swoim lodowiskiem, choć w przeszłości nie wyglądało, to tak imponująco.
Ale i tutaj pojawia się wielkie „ale”. Ostatnia wygrana Sabres w Raleigh miała miejsce w 2016 roku. Od tamtej pory minęło tyle czasu, że część zawodników obecnych w kadrze Sabres mogła wtedy dopiero zaczynać swoją profesjonalną karierę. Trzynaście meczów z rzędu bez wygranej w jednym miejscu to nie jest tylko statystyka, to jest mentalna bariera. To jest coś, co siedzi w głowie zawodników, nawet jeśli próbują o tym nie myśleć. Można mówić, że przeszłość nie ma znaczenia, że każdy mecz to nowa historia, ale prawda jest taka, że takie serie ważą. Ciekawym elementem jest fakt, że obie drużyny zmierzyły się już ze sobą w tym sezonie, przy czym każda wygrała u siebie.
Statystyki:
- Buffalo Sabres ostatni raz wygrali w Raleigh w 2016 roku
Co obstawiać?
Nie wygrać przez prawie 10 lat na terenie rywala, to może zacząć być uciążliwe. Dodatkowo ostatnia przegrana miała miejsce w tym sezonie. Liczę, że gospodarze podtrzymają serię i dziś też wygrają i moja propozycja pada właśnie na Hurricanes, a do tego dodaje, że padną co najmniej cztery trafienia. Typy NHL, które do tej pory graliśmy, są dostępne w specjalnej zakładce na naszej stronie.
Colorado Avalanche – Washington Capitals: typy i kursy bukmacherskie (19.01.2026)
Colorado miało ostatnio naprawdę świetny okres, gdy na własnym lodzie rozjeżdżało kolejnych rywali. Ball Arena była prawdziwą twierdzą, a kibice przyzwyczaili się do zwycięstw. Avalanche grało w swoim stylu: szybko, agresywnie, z wykorzystaniem ogromnego talentu, który ma w składzie. Ale hokej jest sportem, w którym nawet najlepsze drużyny przechodzą przez gorsze momenty, i właśnie taka zadyszka dotknęła teraz Colorado i zaliczyli dwie porażki z rzędu. Capitals również przyjadą do Denver po dwóch przegranych z rzędu, co oznacza, że oba zespoły są głodne zwycięstwa. Ciekawym aspektem tego spotkania jest fakt, że będzie to pierwsze starcie tych drużyn w tym sezonie.
Teraz przejdźmy do największej gwiazdy tego meczu, czyli Nathana MacKinnona. Facet wciąż jest najlepszym strzelcem całej ligi, co brzmi jak coś, co powinno cieszyć każdego kibica Avalanche. I słusznie, bo mieć kogoś takiego w składzie to skarb. MacKinnon właśnie trzeci raz w tym sezonie zaliczył trzy spotkania bez gola. To może brzmieć jak coś normalnego, w końcu nawet najlepsi strzelcy mają gorsze okresy, ale w przypadku takiego zawodnika każdy mecz bez trafienia jest zauważalny. Ciekawe jest to, że w tym sezonie za każdym razem, gdy MacKinnon przeszedł przez trzy mecze bez gola, w czwartym spotkaniu trafiał do siatki. Dodatkowo MacKinnon jest zawodnikiem, który w całej lidze najczęściej strzela na bramkę rywali. To pokazuje jego mentalność, jego chęć kreowania sytuacji, jego gotowość do podejmowania prób. Nie czeka na idealną okazję, tylko tworzy szanse, strzela, atakuje.
Statystyki:
- Nathan MacKinnon oddał do tej pory 212 strzałów
- Średnio napastnik Avs oddaje 4,6 strzałów na mecz
Co obstawić?
Liczę, że Avs się ogarnęli i zobaczymy ich w najlepszym wydaniu przed własną publicznością. Kto nie jak lider zespołu może wziąć odpowiedzialność na siebie. MacKinnon znowu może po trzech meczach bez gola się przełamać, a to może dać zwycięstwo drużynie. Moja propozycja dotyczy tego, że napastnik gospodarzy odda co najmniej cztery celne strzały. Do wieczornych zmagań tych zespołów jeszcze trochę zostało, więc przed tym może znajdziesz coś dla siebie.

Foto. AP Photo/Derik Hamilton

