Jak zagra lubelski LUK w swojej hali w 1. meczu po zdobyciu Pucharu Polski? Gramy o 265 PLN

fot-pressfocus-siatkowka-bogdanka-luk-lublin-plusliga

Wtorkowego popołudnia zostaną rozegrane następne mecze PlusLigi. Wcześniej, tj. o godzinie 17:30 rozpocznie się jedna z bardziej legendarnych konfrontacji tych zawodów. Oto drużyna ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w swojej hali podejmie zespół PGE GiEK Skry Bełchatów. A o mniej więcej dwie i pół godziny później rozpocznie się gra między ostatnim zdobywcą Tauron Pucharu Polski a ligowym beniaminkiem. Czy team InPost ChKS Chełm zdobędzie seta w wyjazdowym starciu?

sts kod promocyjny koszulka
sts kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

600 zł od trzech depozytów + 60 zł bonusu za zadania + 222 zł w akcji specjalnej

Standardowa oferta to 660 zł, a z naszym kodem zgarniasz  882 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIEPROMO kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 600 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
AKCJA SPECJALNA: 222 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIEPROMO

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE GiEK Skra Bełchatów: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (13.01.2026 r.)

Rozgrywki ligowe mają to do siebie, że od czasu do czasu zdarzają się tzw. spotkania na przełamanie. Co prawda rzadko dochodzi do takich potyczek, w których właśnie go poszukują oba zespoły, ale tak będzie tym razem. Jeszcze do niedawna jedni i drudzy mogli pochwalić się tym, że mają stabilną sytuację w tegorocznej tabeli. Gospodarze tego starcia uchodzili za team, który może grać jeszcze lepiej, a team przyjezdnych był jedną z większych rewelacji tej edycji ligi.

W ostatnich kilkunastu dniach ich sytuacja uległa diametralnej zmianie. Niektórzy siatkarscy kibice, którzy rzadziej śledzą wyścig o tegoroczne mistrzostwo Polski, mogą w pierwszej chwili być może nawet nie uwierzyć w to, że oba te kluby razem od 11 grudnia 2025 roku mają na koncie raptem… jedną wygraną! Po ten triumf sięgnęli siatkarze bełchatowskiej Skry. Dnia 16 grudnia w swojej hali uporali się na dystansie 4 setów z teamem Ślepska Malow Suwałki. Jednak w tak zwanym międzyczasie ulegali i drużynie Energa Trefl w Gdańsku, i 2-krotnie teamowi PGE Projektu w Warszawie. Choć trzeba też zarazem zaznaczyć, że raz ulegli stołecznym rywalom w ramach ligowej kolejki (wynikiem 3:1), a później w ćwierćfinale Tauron Pucharu Polski (3:0).

Ten mecz będzie dla drużyny PGE GiEK Skry Bełchatów wyjątkowym z jeszcze jednego powodu. Właśnie tą potyczką rozpoczną rundę rewanżową fazy zasadniczej PlusLigi. Będzie to zarazem ich pierwsze starcie w 2026 roku. Rzeczywiście mieli 4 stycznia zmierzyć się z Indykpol AZS Olsztyn, ale ta rywalizacja została przełożona. Doszło do tego, ponieważ u jednego z siatkarzy wykryto – jak zapisano w komunikacie prasowym – poważną chorobą zakaźną. Samych personaliów nie podano, podobnie z resztą jak i wieści na temat tego, czy np. wspomniany gracz jest już gotów do gry. Pytaniem otwartym pozostaje też to, czy pozostali gracze są w pełni sił. W nieco lepszej sytuacji zdrowotnej są kędzierzynianie, którzy mierzą się zgodnie z planem.

Jednak oni również szukają sposobu na odbudowanie formy. Choćby w poprzednich 4 spotkaniach nie wygrali ani razu. Rzeczywiście w żadnym występie z tego okresu nie ulegli do zera, ale jednak aż 3-krotnie nie zdobywali nawet punktu. Wspomniane oczko wywalczyli dopiero w ostatniej potyczce, kiedy to mierzyli się u siebie z mistrzami Polski. Przy czym było to starcie, w którym też o wspomnianą zdobycz musieli walczyć do samego końca. Wyrwali ją wraz ze zdobyciem 25 punktu w 4. secie.

Statystyki:

  • Siatkarze bełchatowskiej Skry zdobyli przeszło 87 punktów raz w ostatnich 10 wyjazdowych starciach.
  • Jedna z poprzednich 16 rywalizacji ligowych kędzierzyńskiej ZAKSY zakończyła się po 3 setach.
  • W ani jednym z ostatnich 9 wyjazdowych i ligowych meczów PGE GiEK Skry nie grano tie-breaka.
  • Drużyna ZAKSY Kędzierzyn-Koźla przegrywała 2. sety w ostatnich 5 domowych i ligowych starciach.
  • Team PGE GiEK Skry Bełchatów okazywał się gorszym na każdym z poprzednich 4 wyjazdów.
  • Zespół ZAKSY Kędzierzyn-Koźla ponosił same porażki w poprzednich 4 spotkaniach PlusLigi.
  • W ostatnich 4 ligowych i wyjazdowych starciach bełchatowian teamy w 2. setach zdobywały przeszło 44 oczka.
  • Ani razu w ostatnich 5 domowych i ligowych potyczkach ZAKSY zespoły nie zdobyły mniej niż 186 punktów.
  • Zawodnicy PGE GiEK Skry zdobywali mniej niż 99 oczek w ostatnich 9 wyjazdowych i ligowych meczach.
  • Kędzierzynianie w ostatnich 5 domowych i ligowych starciach zdobywali przeszło 96 punktów.
  • W ostatnich 5 wyjazdowych i ligowych grach bełchatowian teamy w 1. setach zdobywały mniej niż 47 oczek.
  • Team ZAKSY w swojej hali podejmował PGE GiEK Skrę 35-krotnie i pokonywał ich łącznie 18-krotnie.
  • Dotychczas te drużyny w PlusLidze konfrontowały się 69 razy, a bełchatowianie byli górą 36 razy.

Co obstawiać?

Bukmacherzy są przekonani, że odnośnie do tej konfrontacji trudno wskazać faworyta do zwycięstwa. Przykładowo w STS-ie kurs na wygraną gospodarzy wynosi 1.80, ale na triumf przyjezdnych wcale niewiele więcej, ponieważ 2.00. Jest tak, ponieważ bardzo trudno jednoznacznie ocenić aktualny potencjał obu tych drużyn. W dodatku dysponują zbliżonymi statystykami. Przykładowo w 1. części sezonu bełchatowianie wywalczyli w sumie 51% skuteczności w ataku, a kędzierzynianie 48%.

Te kluby łączy także to, że ich gra jest zależna od postawy liderów. Jeśli wraz z Rychlickim więcej niż solidnie zagra Grobelny i Jakubiszak, wówczas ZAKSA staje się niewygodnym teamem. Podobnie dzieje się wtedy, kiedy po stronie PGE GiEK Skry zaczynają błyszczeć tacy siatkarze jak: Żakieta, Pothron, Lemański i Chitigoi. Także, w jakich elementach należy upatrywać różnic? Do tej pory kędzierzynianie lepiej radzili sobie w polu serwisowym i bloku. Istotne jest też to, że jednak to ZAKSA jest teamem, który przystąpi do tej potyczki z mniejszą tzw. rdzą startową. Dlatego też nie będzie można uznać ani triumfu gospodarzy, ani przyjezdnych za coś zaskakującego. Także, co można uznać za przynajmniej spodziewane?

Bartłomiej Lemański w meczu z ZAKSĄ zdobędzie więcej niż 10 punktów - TAK
Kurs: 1.75
Graj!

To, że po raz kolejny wiele dobrego wyniknie z postawy Bartłomieja Lemańskiego. Od początku sezonu cały czas jest wprost dyrygentem swojego zespołu. Od 1. kolejki ligowej zdobywał kolejno: 13, 13, 13, 13, 7, 14, 15, 5, 11, 11, 7, 16 i 17 punktów. Dlatego też moim 1. siatkarskim typem stawianym z kodem promocyjnym STS-u jest wskazanie, że po raz kolejny zdobędzie więcej niż 10 oczek. Rzeczywiście tej bariery nie przekraczał 3-krotnie, ale były to potyczki 3-setowe. I takie, w których albo bełchatowianie byli ogromnym faworytem (jak przed starciem z InPost ChKS Chełm), albo underdogiem (jak przed meczem z Asseco Resovią), albo dochodziło do ligowej sensacji – za takową uchodzi do dziś ich potyczka z Energa Trefl.

Dziś o taką będzie o aż taką niespodziankę będzie o tyle trudno, że kędzierzynianie 3-setowe starcie rozegrali raptem raz na przestrzeni ostatnich 9 domowych gier. W dodatku nadal mogą liczyć na swoich liderów, którzy prowadzą ich do zdobycia przynajmniej seta. Tym samym spodziewam się wyczerpującego starcia. Takiego, w którym wiele będzie zależeć od postawy liderów. Tu nie będzie miejsca na kalkulacje.

BOGDANKA LUK Lublin – InPost ChKS Chełm: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (13.01.2026 r.)

One jak najbardziej mogą pojawić się po stronie mistrzów naszego kraju i ostatnich zdobywców Tauron Pucharu Polski. Jest tak, ponieważ tym spotkaniem zakończą etap 4 spotkań rozegranych w przeciągu zaledwie 6 dni. Tym samym wręcz trudno sobie wyobrazić, by trener zespołu, który raptem 2 dni temu cieszył się z wywalczenia 2 trofeum w tym sezonie, nie dał szansy zmiennikom. Tym bardziej, kiedy zauważy się, z jakiej klasy rywalem przychodzi im dziś zagrać.

Rzeczywiście temu ligowemu beniaminkowi wiedzie się znacznie lepiej niż temu, który występuje w TauronLidze. Jednak nadal nie jest to zespół, który stanowiłby realne zagrożenie da tych, którzy biją się o więcej niż sam awans do fazy play-off. Patrząc na głębię i jakość rezerwowych zawodników lubelskiego LUK-u, trudno oczekiwać innego rozstrzygnięcia niż kolejnej wygranej. Rzeczywiście ostatnimi czasy lublinianie stali się dosłownie specjalistami od wymęczonych wygranych. Takich, w czasie których zdarzają im się trudniejsze chwile i nawet wysoko przegrane sety; jak choćby premierowa odsłona starcia z Knack Volley Roeselare, w której wywalczyli raptem 15 oczek. W niedzielnym finale wygrali do zera 1. raz od… 4 spotkań!

Dla stawiających typ dnia na to spotkanie wiele mówiącą jest także informacja, że przed konfrontacją z Asseco Resovią gospodarze tej potyczki aż 3-krotnie triumfowali dopiero po tie-breakach! Po dokładnie 2 sety tracili wtedy, kiedy mierzyli się z kędzierzynianami w PlusLidze, belgijskim Knackiem w CEV Champions League, i w półfinale Tauron Pucharu Polski. A jeszcze wcześniej, tj. 30.12 stracili partię w starciu ze Stalą Nysa. Do zera wygrali 2 razy w ostatnich 7 startach.

Statystyki:

  • Drużyna BOGDANKA LUK Lublin okazywała się lepszą w poprzednich 8 spotkaniach PlusLigi.
  • Team InPost ChKS Chełm poniósł łącznie aż 7 porażek w poprzednich 8 meczach PlusLigi.
  • Zespół lubelskiego LUK-u sięgał po same triumfy w ostatnich 6 domowych konfrontacjach.
  • Siatkarze InPost ChKS Chełm przegrywali w sumie 5-krotnie na ostatnich 6 ligowych wyjazdach.
  • Drużyna BOGDANKA LUK wygrywała 2. odsłony 9-krotnie w ostatnich 10 domowych i ligowych grach.
  • Zawodnicy InPost ChKS Chełm zdobywali więcej niż 60 punktów 20 razy na ostatnich 22 wyjazdach.
  • Team BOGDANKA LUK Lublin zwyciężał 3. partie w poprzednich 5 domowych spotkaniach.
  • Łącznie 2 razy na ostatnich 17 wyjazdach InPost ChKS-u kluby zdobywały przeszło 44 oczka w 2. setach.
  • Zespół lubelskiego LUK triumfował w premierowych partiach w ostatnich 7 domowych meczach.
  • Siatkarze InPost ChKS zdobywali więcej niż 19 punktów w 1. odsłonach na ostatnich 11 wyjazdach.
  • W ostatnich 7 wyjazdowych startach InPost ChKS kluby w 1. setach zdobywały przeszło 44 oczka.
  • Raz w ostatnich 7 spotkaniach BOGDANKA LUK Lublin zespoły zdobyły mniej niż 139 punktów.
  • Drużyna BOGDANKA LUK Lublin zdobyła mniej niż 76 oczek zaledwie raz w ostatnich 7 meczach.
  • Te zespoły dotychczas rywalizowały tylko raz. W listopadzie ’25 r. InPost ChKS uległ wynikiem 0:3.
  • W sumie 2 razy w ostatnich 16 domowych i ligowych grach lublinianie w 1. partiach zdobyli mniej niż 25 punktów.

Co obstawiać?

Bukmacherzy uważają, że zwycięstwo lublinian jest więcej niż pewne. Dość powiedzieć, że w STS-ie kurs na to zdarzenie wynosi raptem 1.08. Natomiast ewentualnej wiktorii przyjezdnych ten operator przyznał mnożnik… 8.00. W ich SuperOfercie wspomniane wskaźniki są niewiele wyższe, ponieważ wynoszące raptem kolejno 1.10 i 9.00. Jeśliby się nimi sugerować, wówczas można by uznać, że oto dojdzie do rywalizacji bez większej historii. Właśnie do takiej dojdzie?

Przyjezdni mają po raz kolejny niepowtarzalną okazję, aby przynajmniej w premierowej odsłonie powalczyć o wygraną. Kiedy zwraca się uwagę na ich ostatnie występy, to wręcz błyskawicznie dostrzega się, że właśnie w tej partii najbardziej zaciekle walczą o kolejne oczka. Jeśli ją przegrają, wówczas stają się dla rywali zazwyczaj tzw. łatwym celem. W choćby ostatnich 5 konfrontacjach w premierowych setach siatkarze InPost ChKS-u zdobywali: 20 (w starciu z Cuprum), 25 (z Indykpol AZS), 32 (z ZAKSĄ), 23 (ze Ślepskiem) i 15 (z Energa Trefl) oczek. Tym samym czytelnym też staje się to, że barierę 20 punktów pokonywali, kiedy wykorzystywali (większe lub mniejsze) problemy (głównie z koncentracją) przeciwników, z jakimi zmaga się LUK.

Handicap punktowy w 1. secie: BOGDANKA LUK - InPost ChKS (+5.5) - TAK
Kurs: 1.72
Graj!

To właśnie mistrz Polski jest drużyną, która dziś zagra 4. raz w przeciągu 6 dni. To lublinianie wczoraj (zasłużenie) cieszyli się z kibicami z wywalczenia Tauron Pucharu Polski. Poza tym to w ich szeregach pojawiły się większe i mniejsze kontuzje czołowych graczy. Na tę chwilę wygląda na to, że z najpoważniejszym urazem zmaga się Hilir Henno. To on przez ból w dolnej partii pleców był zmuszony do zejścia z parkietu w trakcie niedzielnego finału. Przy czym również inni, jak choćby Kewin Sasak, nie raz po ataku w meczu z Indykpol AZS-em chwytali się za barki. Z tym, że intensywność i długość rozgrywanych spotkań to jedno, a pokonywane podróże drugie. W swojej hali po raz ostatni zagrali… 23 grudnia z PGE Projektem, a potem mierzyli się 5-krotnie.

Po pamiętnym starciu ze stołeczną drużyną, mistrzowie Polski udali się na granie do Nysy, później do Kędzierzyna-Koźla, potem do Belgii i ostatecznie do Krakowa na wspominany turniej finałowy. A ich najbliższy rywal w tym roku zagrał jeden mecz. Co prawda też udali się na wyjazd (do Gorzowa), ale miał on miejsce 5 stycznia, czyli przeszło tydzień temu. A też z Chełma do Lublina jedzie się raptem około godziny! W tym miejscu trzeba też przypomnieć, że team InPost ChKS Chełm w ich pierwszej potyczce z lublinianami zdobywał kolejno: 22, 14 i 19 punktów.

Propozycja kuponu:

fot. Mateusz Sobczak/PressFocus