Newcastle – Fulham: typy i kursy. Bramki gwarantowane?
Newcastle – Fulham to jedna z bardziej wyrównanych par w ćwierćfinałach Carabao Cup. Na St. James’ Park gospodarze powalczą o piąte zwycięstwo w sześciu ostatnich domowych spotkaniach i co za tym idzie – awans do półfinału. Łatwo jednak nie będzie, bowiem Fulham złapało ostatnimi czasy wiatr w żagle, wygrywając aż pięć z ośmiu minionych potyczek. Czego – poza bramkami – spodziewać się po środowym starciu w Carabao Cup?
Newcastle – Fulham: analiza typu
Niezwykle nieregularny sezon w wykonaniu „Srok” trwa w najlepsze. Podopieczni Eddiego Howe’a wygrali zaledwie cztery z 10 poprzednich spotkań, notując również trzy porażki i dwa remisy. „Sroki” rozczarowują przede wszystkim w Premier League, mając jednak również problemy w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Potencjalnym miejscem, gdzie Newcastle odbije sobie niepowodzenia w kluczowych rozgrywkach, będzie ponownie Carabao Cup.
Kolejny już sezon największą bolączką Newcastle jest forma wyjazdowa. Na własnym obiekcie zespół Eddiego Howe’a wygrał aż osiem z 10 poprzednich spotkań, przegrywając z Arsenalem i remisując z z Tottenhamem. Wśród ogranych już ekip znajdziemy między innymi Manchester City czy właśnie Fulham. Na terenie rywali Newcastle wygrało tylko trzy z 10 ostatnich pojedynków. Wylosowanie „The Cottagers” w roli gospodarza może być zatem rozstrzygającym wyznacznikiem dla wyrównanie zapowiadającego się pojedynku.
Fulham kampanię rozpoczęło jeszcze słabiej od swoich środowych rywali, przez pewien czas orbitując niebezpiecznie blisko strefy spadkowej. Marco Silva i włodarze klubu zachowali jednak spokój, krok po kroku wprowadzając do zespołu nowe nabytki i finalnie przywracając swoich podopiecznych na właściwe tory. W efekcie „The Cottagers” wygrali pięć z ośmiu poprzednich spotkań, ogrywając między innymi bezpośrednich rywali w walce o utrzymanie, czyli Burnley czy Wolves.
Przez pewien czas Fulham miało poważne kłopoty na stadionach rywali, przywożąc komplet punktów z delegacji tylko okazjonalnie. Fakt ten zmienił się jednak w poprzednich tygodniach, kiedy to podopieczni Marco Silvy wygrali aż trzy z czterech poprzednich delegacji. Choć obrona Fulham wciąż pozostawia wiele do życzenia, to w cieplejszych słowach mówić można o ofensywie. W 10 poprzednich delegacjach „The Cottagers” tylko w dwóch przypadkach nie zdołali bowiem zdobyć przynajmniej jednego gola.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na spotkanie Newcastle – Fulham to bramki autorstwa obu zespołów. „Sroki” mają w ostatnich tygodniach problemy z równą formą, ale jest to przede wszystkim efekt fatalnej postawy w delegacjach. Na własnym obiekcie Newcastle wygrało osiem z 10 poprzednich starć, każdorazowo strzelając przynajmniej jednego gola. Swoje argumenty ma jednak również Fulham, które zwyciężało w trzech z czterech minionych delegacji. „The Cottagers” trafiali ponadto do siatki rywali w aż ośmiu z 10 ostatnich pojedynkach na obiekcie rywali.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Chcąc zwiększyć prawdopodobieństwo na oddanie skutecznego typu warto zapoznać się z kluczowymi statystykami dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych – z tyłu głowy warto jednak pamiętać o fakcie, iż wtorkowy pojedynek toczy się w ramach krajowego pucharu. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla spotkania Newcastle – Fulham:
- „Sroki” wygrały aż dziewięć z 10 poprzednich domowych spotkań,
- Fulham zwyciężyło w trzech z czterech ostatnich delegacji,
- Newcastle nie zachowało czystego konta w żadnym z trzech minionych domowych meczów,
- „The Cottagers” trafiali do siatki rywali przynajmniej raz w ośmiu z 10 poprzednich wyjazdowych pojedynków.
Newcastle – Fulham: historia bezpośrednich starć
Wartościowym elementem analizy przed oddaniem typu jest również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku potyczek w krajowych pucharach warto doszukać się nawet i odległych meczów pomiędzy obiema ekipami. Newcastle i Fulham od lat mierzą się jednak niezwykle regularnie – nie tylko w Premier League. Choć pojedynki zwykle były bardzo wyrównane, to cześciej wygrywają gospodarze środowej potyczki. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!
| Premier League | Newcastle 2:1 Fulham | 25.10.2025 |
| Premier League | Newcastle 1:2 Fulham | 1.02.2025 |
| Premier League | Fulham 3:1 Newcastle | 21.09.2024 |
| Premier League | Fulham 0:1 Newcastle | 6.04.2024 |
| FA Cup | Fulham 0:2 Newcastle | 27.01.2024 |
Przewidywane składy na Newcastle – Fulham
Newcastle: Ramsdale, Hall, Schaer, Thiaw, Livramento, Willock, Miley, Joelinton, Barnes, Wissa, Murphy.
Fulham: Lecomte, Robinson, Bassey, Andersen, Castagne, Lukic, Berge, Kevin, King, Traore, Jimenez.
Prawdopodobieństwo oddania skutecznego typu zwiększa się również po weryfikacji przewidywanych składów, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku potyczki w krajowym pucharze trudno całą pewnością wskazać przewidywane jedenastki. W zespole gospodarzy wystąpić powinien między innymi Wissa, który trafił do Newcastle przed początkiem sezonu. Kilku zmian dokona zapewne również Marco Silva. Ich beneficjentami mogą zostać Kevin, King, Castagne czy Traore.
Kontuzje oraz zawieszenia
O zwycięski typ znacznie łatwiej po zapoznaniu się z listą zawodników, którzy w danym spotkaniu nie wystąpią. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
Gospodarze zagrają bez kontuzjowanych Botmana, Kraftha, Osuli, Pope’a i Trippiera. W poprzedniej kolejce z urazem boisko opuścił również Burn. W składzie Fulham zabraknie z kolei Sessegnona i Muniza.
Newcastle – Fulham: kursy bukmacherskie
Według bukmacherów faworytami środowego starcia na St. James’ Park są gospodarze. STS za zwycięstwo Newcastle oferuje kurs w wysokości 1.68. Za remis STS proponuje kurs 3.75, zaś za niespodziewaną wygraną gości aż 4.40. Wyliczenia bukmachera nie mogą zaskakiwać, bowiem „Sroki” wygrały aż osiem z 10 poprzednich domowych spotkań.
I choć można mieć wiele zarzutów względem całościowej formy „Srok”, które wygrały tylko cztery z 10 poprzednich spotkań – to trudno mieć pretensję o dyspozycją domową. W roli gospodarzy podopieczni Eddiego Howe’a spisują się rewelacyjnie, notując regularnie komplety punktów i w aż dziewięciu przypadkach strzelając rywalom co najmniej dwie bramki. Nieco gorzej wygląda to jednak w defensywie, bowiem na czyste konto na własnym obiekcie Newcastle czeka już od trzech spotkań.
Fulham ma z kolei nieco lepszy moment sezonu, wygrywając pięć z ośmiu poprzednich spotkań. „The Cottagers” poprawili przede wszystkim grę w delegacjach, mając na swoim koncie trzy zwycięstwa w czterech minionych potyczkach wyjazdowych. Pozytywnie wygląda to również z perspektywy strzeleckiej. W aż ośmiu z 10 ostatnich starć na terenie rywali Fulham potrafiło trafiać do siatki. Podtrzymania imponującej serii strzeleckiej w wykonaniu obu zespołów spodziewam się w środowy wieczór. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty STS, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu STS. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- NEWCASTLE
- REMIS
- FULHAM
Fot. Alamy.com