GKS Tychy przedłuży serię spotkań bez porażki? THL+NHL AKO 5.67!
Ostatni dzień listopada będzie stał pod znakiem pewnego szaleństwa, bowiem pod lupę biorę spotkanie GKS-u Tychy z Comarch Cracovią oraz rywalizacje Carolina Hurricanes z Calgary Flames. Ogólny kurs kuponu jest większy niż zwykle, więc liczę na powodzenie. Serdecznie zapraszam!
GKS Tychy – Comarch Cracovia: typy i kursy bukmacherskie (30.11.2025)
Na samym początku zachęcam Cię do skorzystania z kodu promocyjnego w Lebull! Zbliżające się starcie GKS Tychy z Comarch Cracovią to konfrontacja dwóch drużyn znajdujących się w zupełnie odmiennych momentach swoich sezonowych kampanii. Tyszanie przystąpią do tego meczu w aureoli znakomitej formy, będąc na fali sześciu ligowych zwycięstw z rzędu, a siedmiu wygranych, jeśli policzymy starcie o Superpuchar Polski. Co więcej, seria ta jest tym bardziej imponująca, że została osiągnięta w niezwykle wymagającym okresie, gdy terminarz nie rozpieszczał GKS-u łatwymi rywalami. Z drugiej strony mamy Cracovię, która również może pochwalić się ostatnimi sukcesami.
Krakowska ekipa zaskoczyła hokejową Polskę, pokonując lidera tabeli z Sosnowca, co było wynikiem niespodziewanym. Historia bezpośrednich pojedynków w tym sezonie jednoznacznie faworyzuje GKS Tychy. Obie drużyny mierzyły się już dwukrotnie i za każdym razem to tyszanie schodzili z lodowiska jako zwycięzcy, przy tym były to wysokie zwycięstwa. Jeszcze bardziej wymowna jest analiza przebiegu poszczególnych tercji w tych dwóch meczach. Fakt, że żadna z trzech partii nie zakończyła się remisem, wskazuje na wyraźną dominację jednej ze stron w każdym fragmencie gry. GKS Tychy wygrał aż pięć z sześciu rozegranych tercji, co oznacza, że tylko raz Cracovia mogła cieszyć się z wygranej partii meczu. To statystyka, która obrazuje nie tylko przewagę wynikową, ale również kontrolę nad grą przez większość czasu.
Statystyki:
- 6/6 tercji rozegranych przez oba zespoły nie zakończyło się remisem
Co obstawić?
Cracovia nie jest w tym sezonie zespołem, którego trzeba się bać, zwłaszcza gdy ma się na koncie serię wygranych meczów z rzędu. Dodatkowo tyszanie będą dziś gospodarzami, więc przewaga nie tylko umiejętności jest po ich stronie. Liczę na kolejne starcie bez remisu w tercji i taka jest moja propozycja.
Carolina Hurricanes – Calgary Flames: typy i kursy bukmacherskie (30.11.2025)
Calgary Flames przeżywa niewątpliwie najlepszy okres w obecnym sezonie, a końcówka listopada okazała się dla kanadyjskiego zespołu prawdziwym punktem zwrotnym. Bilans czterech zwycięstw w pięciu ostatnich meczach to statystyka, która buduje nie tylko pewność siebie w szatni, ale również pozwala odrobić straty w tabeli. Z drugiej strony mamy Carolina Hurricanes, zespół tradycyjnie kojarzony z solidnością i stabilnością organizacyjną. Hurricanes w tej kampanii prezentują jednak dość nierówną formę, przeplatając zwycięstwa z porażkami. Ta niekonsekwencja wyników nie powinna jednak maskować faktu, że pozycja Caroliny w tabeli pozostaje dalej stabilna. Zespół z Raleigh ma wystarczający bufor punktowy, aby nie martwić się o spadek poza strefę play-off, co świadczy o tym, że mimo sinusoidy wyników, bazowy poziom drużyny jest wysoki i pozwala utrzymywać się w czołówce konferencji. Typy NHL, które do tej pory graliśmy, są dostępne w specjalnej zakładce na naszej stronie.
Jednym z najbardziej interesujących aspektów tego spotkania jest fakt, że obie drużyny nie mają zbyt wielu okazji, aby ze sobą rywalizować. System rozgrywek NHL, opierający się na geograficznym podziale dywizji i konferencji, sprawia, że zespoły z różnych części kontynentu spotykają się tylko kilka razy w sezonie zasadniczym. Carolina, reprezentująca Dywizję Metropolitalną w Konferencji Wschodniej, oraz Calgary z Dywizji Pacyfiku w Konferencji Zachodniej, to właśnie taka para drużyn, których kalendarz rzadko się przecina. Ta rzadkość spotkań nadaje pojedynkowi szczególny charakter. Zawodnicy obu zespołów nie mają wypracowanych schematów gry przeciwko sobie, nie znają się tak dobrze jak w przypadku rywali dywizyjnych, z którymi mierzą się kilkukrotnie w ciągu sezonu.
Statystyki:
- 2/5 ostatnich meczów Hurricanes nie kończyło się remisem w dowolnej tercji
- 1/5 ostatnich spotkań Flames nie kończyło się remisem w dowolnej tercji
Co obstawić?
W NHL dużo trudniej niż w Europie jest zdominować każdą tercję przez jedną z ekip, więc częściej tercje kończą się remisem. W tym spotkaniu jednak spróbuję pójść w brak remisu. Zdecydowanym faworytem są gospodarze i liczę, że udźwigną temat, choć nie można wykluczać wygranej tercji przez Flames, bo są w dobrym momencie. Do nocnych zmagań tych zespołów jeszcze trochę zostało, więc przed tym może znajdziesz coś dla siebie w zakładce typy dnia.

Foto. Alamy


