Derrick White upokorzy dziś koszykarzy z Arizony? Gramy z NBA o 275 PLN

Dziś w NBA czeka na nas kilkanaście ciekawych spotkań. Skuszę się w pierwszej kolejności na pojedynek w TD Garden, gdzie zmierzą się ze sobą ekipy Boston Celtics oraz Phoenix Suns. Na dokładkę z przyjemnością dobieram starcie pomiędzy Los Angeles Clipper z Dallas Mavericks. Czy faworyci będą dziś górą? Czy zobaczymy dwa wyrównane pojedynki? Przekonamy się już dziś w nocy, a w tym momencie zapraszam na moją dzisiejszą koszykarską analizę! Let’s go!
Boston Celtcis — Phoenix Suns: typy i kursy bukmacherskie (05.04.2025)
Dzisiejsza analiza będzie opierać się na BetBuilderze, który pozwala na łączenie kilku różnych zdarzeń z jednego meczu! Opcja ta jest dostępna oczywiście w Fortunie, dlatego przypomnę, że mamy dla Ciebie kod promocyjny Fortuna, dzięki któremu będziesz mógł skorzystać z ciekawych bonusów na start! Obrońcy tytułu nie są najlepsi w swojej konferencji, lecz już są pewni udziału w NBA Play-offs! Podopieczni Joe Mazzulli mają na swoim koncie zaledwie dwadzieścia porażek, czyli o pięć więcej aniżeli Cavs. Bostończycy wciąż okupują drugie miejsce w Konferencji Wschodniej. W ostatnich dziesięciu potyczkach wygrali dokładnie dziewięć razy. W ostatnim starciu okazali się słabsi od koszykarzy Miami Heat. Trzeba przyznać, że nie był to najlepszy mecz w wykonaniu podopiecznych Joe Mazzulli pod względem skuteczności z gry. Zdecydowanie zabrakło tym razem trójek oraz lepszej postawy w grze defensywnej. Najlepiej w barwach Celtics spisał się Jaylen Brown, który zainkasował dwadzieścia cztery punkty, dziewięć zbiórek oraz cztery asysty. Akompaniował mu Jayson Tatum, który popisał się szesnastoma oczkami, trzema reboundami oraz siedmioma kluczowymi podaniami. Derrick White dorzucił od siebie szesnaście punktów, cztery zbiórki oraz sześć asyst. Luke Kornet popisał się czternastoma oczkami, sześcioma reboundami oraz dwoma kluczowymi podaniami. Payton Pritchard pokusił się o dziesięć punktów, cztery zbiórki oraz dwie asysty. Czy koszykarze Boston Celtics zainkasują dziś kolejne zwycięstwo do swojej kolekcji?
Boston Celtics vs Phoenix Suns
- BOSTON CELTICS
- PHOENIX SUNS
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy! Dobra seria Phoenix Suns dobiegła końca i to w bardzo fatalnym stylu! Nie dość, że z gry wypadł Kevin Durant, to w dodatku przegrali cztery starcia z rzędu! Koszykarze Phoenix Suns mają za sobą już siedemdziesiąt sześć pojedynków, w których udało im się wygrać dokładnie trzydzieści pięć razy. Daje im to na ten moment dopiero jedenaste miejsce w Konferencji Zachodniej! Wciąż jednak walczą o miejsce w dodatkowym turnieju NBA Play-In. Ostatnio koszykarze Phoenix Suns nie poradzili sobie z Milwaukee Bucks, którzy pokonali ich dziesięcioma oczkami. Podopieczni Mike Budenholzera zagrali po prostu bardzo słabiej od rywali z Wisconsin. Zabrakło skuteczności zza łuku, z półdystansu i walki w pomalowanym! Dobry występ zaliczył Devin Booker, który popisał się trzydziestoma dziewięcioma punktami, trzema zbiórkami oraz jedenastoma asystami. Akompaniował mu Grayson Allen, który zainkasował dwadzieścia trzy oczka, cztery reboundy oraz trzy kluczowe podania. Collin Gillespie dorzucił od siebie osiemnaście punktów oraz cztery asysty. Szesnaście oczek wpadło na konto Tyusa Jonesa. Double double zainkasował Nick Richards, który zdobył trzynaście punktów oraz jedenaście zbiórek. Czy Phoenix Suns powalczy dziś o pełną pulę z obrońcami tytułu?
Co typuję w tym spotkaniu?
Dzisiejsze typy NBA możesz zagrać w Fortunie, gdzie dostępna jest opcja BetBuildera! Skorzystam z przyjemnością z tej opcji, w końcu zawsze można delikatnie zejść z niektórych linii! W tym starciu w pierwszej kolejności celuję w minimum cztery asysty Derricka White’a! Skąd taki pomysł? Koszykarz Boston Celtics średnio w tym sezonie inkasuje w okolicach pięciu kluczowych podań na mecz. Dzisiejszy próg zazielenił w 65% rozegranych pojedynkach, co napawa optymizmem przed dzisiejszym spotkaniem z Phoenix Suns. Sam zainteresowany ma zresztą świetną serię w potyczkach z dzisiejszym rywalem, gdzie w dziesięciu kolejnych pojedynkach zszedł poniżej czterech asyst jedynie w jednym przypadku! Derrick White od trzynastu spotkań nie zszedł poniżej czterech kluczowych podań. Wyśmienicie radzi sobie na pozycji rozgrywającego. W ostatnich dziesięciu pojedynkach wykonał w Bostonie najwięcej podań, co przełożyło się na blisko jedenaście potencjalnych asyst na mecz! Dziś czeka go bardzo przyjemny matchup. Phoenix Suns pozwala na dziewiąty najwyższy wynik kluczowych podań w NBA, a w dodatku ich ostatnia dyspozycja woła o pomstę do nieba! Moim zdaniem koszykarz Boston Celtics powinien dziś zainkasować minimum cztery asysty! Według mnie warto skorzystać z tego zakładu i dorzucić go do swojego BetBuildera!
Dorzucam do tego zwycięstwo Phoenix Suns po handicapie +24,5 punktów! Skąd taki pomysł? Koszykarze ze słonecznej Arizony spisują się ostatnio znacznie poniżej oczekiwań. Najbliższe starcia są dla nich bardzo ważne, w końcu wciąż walczą o udział w NBA Play-offs. Sytuacja jest jednak bardzo skomplikowana, więc dziś mocno liczę na ich dobry występ, a przynajmniej przeciętny, by wygrać po solidnym dodatku handicapu. Boston Celtics walczy wciąż o pierwsze miejsce w Konferencji Wschodniej, choć mają już jedynie matematyczne szanse. Być może Joe Mazzulla powoli będzie odkładał swoich liderów na bok, by na spokojnie przygotowali się do nadchodzących NBA Play-offs. Tak naprawdę dla Celtów dzisiejsze starcie będzie swego rodzaju treningiem. Nie wierzę w zwycięstwo gości, lecz wydaję mi się, że powalczą do końcowej syreny o jak najlepszy wynik. Handicap jest ustawiony bardzo wysoko, więc mam nadzieję, zakład na handi okaże się trafny. Moim zdaniem warto pójść właśnie w tym kierunku!
Los Angeles Clippers — Dallas Mavericks: typy i kursy bukmacherskie (05.04.2025)
Koszykarze Los Angeles Clippers w siedemdziesięciu sześciu starciach wygrali dokładnie czterdzieści cztery razy, co daje im w tym momencie ósme miejsce w Konferencji Zachodniej. Warto podkreślić, że dziesięć kolejnych spotkań to aż osiem zwycięstw! Dobra postawa w ostatnich dniach sprawia, że są w bardzo dobrej sytuacji do walki o bezpośredni awans do NBA Play-offs. Podopieczni Tyronna Lue ostatnio pokonali New Orleans Pelicans i to aż szesnastoma oczkami. Trzeba oddać graczom LAC, że w końcu popisali się skutecznością na wysokim poziomie. Trafiali na skuteczności 52% z gry, co w tym sezonie nie zdarza im się zbyt często. Najlepszy występ w barwach LA Clippers zaliczył Kawhi Leonard, który popisał się dwudziestoma ośmioma punktami, trzema zbiórkami oraz trzema asystami. Akompaniował mu James Harden, który zainkasował dwadzieścia jeden oczek oraz dziesięć kluczowych podań. Ivica Zubac popisał się siedemnastoma punktami, dziesięcioma zbiórkami oraz sześcioma asystami. Bogdan Bogdanović pokusił się o szesnaście oczek. Jedenaście punktów zdobył Norman Powell oraz Kris Dunn, który dodatkowo zebrał siedem piłek. Czy Los Angeles Clippers wygra dziś przed własną publicznością trzeci mecz z rzędu? Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!
Koszykarze Dallas Mavericks po siedemdziesięciu siedmiu spotkaniach plasują się na dziewiątym miejscu w Konferencji Zachodniej. Zainkasowali do tej pory dokładnie trzydzieści osiem zwycięstw. Mavs w ostatnim czasie grają ponad normę, a w dodatku do składu wrócił Anthony Davis, który jest bardzo dużym wzmocnieniem na zakończenie sezonu regularnego. Dallas w pięciu kolejnych potyczkach wygrało dokładnie trzy razy! W poprzednim pojedynku ekipa Mavs pokonała dwoma punktami Atlantę Hawks! Podopiecznym Jasona Kidda tym razem nie zabrakło skuteczności zza łuku oraz spod kosza. Gorzej wyglądała jednak ich skuteczność z linii rzutów osobistych. Najlepszy na parkiecie w barwach Dallas Mavericks okazał się Anthony Davis, który popisał się trzydziestoma czterema punktami, piętnastoma zbiórkami oraz dwiema asystami. Akompaniował mu Klay Thomspon, który popisał się siedemnastoma oczkami, czterema reboundami oraz dwoma kluczowymi podaniami. Spencer Dinwiddie pokusił się o czternaście punktów, cztery zbiórki oraz dziesięć asyst. Jaden Hardy zapisał na swoim koncie trzynaście oczek oraz trzy kluczowe podania. Jedenaście punktów zdobył Max Christie. Tyle samo oczek zdobył Daniel Gafford, który zebrał dodatkowo sześć piłek. Czy koszykarze Dallas Mavericks zainkasują dziś bardzo ważne zwycięstwo w Los Angeles?
Co typuję w tym spotkaniu?
W tym starciu w pierwszej kolejności celuję w minimum osiem zbiórek i asyst Spencera Dinwiddie! Skąd taki pomysł? Koszykarz Dallas Mavericks średnio w tym sezonie inkasuje w okolicach siedmiu reboundów oraz kluczowych podań na mecz. Dzisiejszy próg zazielenił w 40% rozegranych pojedynkach, co może budzić pewne kontrowersje przed dzisiejszym spotkaniem z Los Angeles Clippers. Sam zainteresowany ma jednak świetną serię w potyczkach z dzisiejszym rywalem, gdzie w trzynastu kolejnych pojedynkach zaliczył under jedynie w dwóch przypadku! Spencer Dinwiddie od dziewięciu spotkań nie zszedł poniżej ośmiu reboundów oraz kluczowych podań. Wyśmienicie radzi sobie na pozycji rozgrywającego w nowej odsłonie Dallas Mavericks. Z Anthonym Davisem popisał się czterema overami w pięciu występach, inkasując średnio aż trzynaście zbiórek i asyst. Dziś czeka go z pewnością trudne zadanie, lecz liczę na jego sporą ilość piłek posłanych w kierunku AD! Spencer średnio w dziesięciu ostatnich pojedynkach miał szansę na ponad jedenaście kluczowych podań oraz sześć reboundów. Moim zdaniem koszykarz Dallas Mavericks powinien dziś zainkasować minimum osiem zbiórek i asyst! Według mnie warto skorzystać z tego zakładu i dorzucić go do swojego BetBuildera!
Dorzucam do tego zwycięstwo Dallas Mavericks po handicapie +14,5 punktów! Skąd taki pomysł? Koszykarze z Teksasu spisują się ostatnio naprawdę dobrze. W dodatku wyjdą dziś w praktycznie najmocniejszej odsłonie. Podopieczni Jasona Kidda muszą wygrać w najbliższym czasie, by umocnić się na dziewiątym miejscu w Konferencji Zachodniej. Mają oni delikatną przewagę nad Sacramento Kings, którzy chcą uciec Phoenix Suns. Los Angeles Clippers jest już pewne udziału w NBA Play-In, lecz mają jeszcze szansę na bezpośredni awans do nadchodzącej kolejnej rundy. Z pewnością czeka nas prawdziwe widowisko w Mieście Aniołów. Nie wyobrażam sobie, by jedna z ekip doprowadziła do blowout. Bardziej liczę na walkę od pierwszej do ostatniej sekundy. Moim zdaniem podopiecznych Jasona Kidda stać na zwycięstwo, lecz dla świętego spokoju skorzystam z bardzo wysokiego handicapu w ich kierunku! Pamiętaj, że zawsze możesz dołożyć coś do moich typów, a wszystkie najważniejsze propozycje dnia, znajdziesz na naszej stronie Zagranie w zakładce Typy Dnia! Enjoy!
fot. Associated Press / Alamy Stock Photo
(0) Komentarze