W niedzielę klasycznie rozpoczynamy od Premier League. Przed nami dwie rywalizacje w terminarzu, dlatego tworzymy kupon double! Na początek przystawka w postaci starcia Evertonu z Bournemouth, a następnie danie główne Tottenhamu z Manchesterem United.

Sprawdź najlepsze kursy i bonusy na Premier League w LV BET!
Kod promocyjny: 1500PLN

Skuteczność typów Zagranie na Premier League w styczniu: 9/10

Profit/Strata Zagranie na Premier League w styczniu: +643 PLN

Dołącz do grona typerów piłkarskich i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

Everton vs Bournemouth

Na pierwszy rzut oka czeka nas ofensywne spotkanie, jednak Premier Leagua rządzi się swoimi prawami. Everton od początku kampanii zbiera pozytywne recenzje, jednak trzeba przyznać, że sam styl gry punktów nie zdobywa. Przed rozpoczęciem kolejki zajmowali 11 pozycję w tabeli, co trzeba powiedzieć wprost – jest wynikiem poniżej oczekiwań. The Toffees mają na swoim koncie dwie kolejne porażki na ligowych boiskach, w których nie trafili do siatki, przegrywając po 1:0 z Brighton oraz Leicester. W starciu z Lisami zabrakło im przede wszystkim szczęścia, jednak wynik poszedł w świat. W tym sezonie mają już trzy porażki na swoim boisku. Patrząc przez pryzmat ostatnich pięciu rywalizacji w lidze nie jest najlepiej – cztery przegrane i jedno zwycięstwo. Zadaniem Evertonu będzie powrót na właściwą ścieżkę, ponieważ nie wygrali w czterech ostatnich meczach domowych.

Bournemouth to aktualny sąsiad Evertonu z ligowej tabeli. Oczywiście przed rozpoczęciem kolejki, ponieważ oba zespoły miały na swoim koncie po 27 punktów. Wisienki były o jedną pozycję niżej, ze względu na gorszy bilans bramkowy. Pierwsze spotkanie tych drużyn zakończyło się wynikiem 2:2. W tym meczu sędzia pokazał aż dwie czerwone kartki. Patrząc na statystyki bezpośrednich starć, można zauważyć, że drużyna grająca na własnym boisku nie przegrywa, a do tego najczęściej kończy mecz ze zwycięstwem. Wyjątkiem jest właśnie pojedynek z obecnej kampanii. Wisienki w ostatnich czterech meczach nie zaznały smaku zwycięstwa. Uwaga, w każdym z poprzednich czterech spotkań wyciągali piłkę z siatki przynajmniej trzy razy. Podopieczni Eddiego Howe’a mają problemy z grą w defensywie, a sytuacji nie poprawiają kontuzje. Przed tym meczem będą musieli sobie również poradzić w ataku, ponieważ nie wiadomo, czy Callum Wilson będzie zdolny do gry na Goodison Park.

Statystyki:

  • Everton przegrał cztery z pięciu ostatnich spotkań ligowych.
  • The Toffes nie wygrali w czterech kolejnych meczach na własnym boisku. W każdym z tych spotkań stracili przynajmniej jednego gola.
  • Everton przegrał w dwóch ostatnich starciach 1:0 z Brighton i Leicester.
  • Everton wygrał w trzech pojedynkach domowych z Wisienkami. Każde z tych spotkań kończyło się wynikiem BTTS/+2,5 gola.
  • W czterech ostatnich meczach tych drużyn padł wynik +2,5 gola.
  • Pierwsze spotkanie Bournemouth z Evertonem zakończyło się wynikiem 2:2 w obecnej kampanii.
  • Bournemouth straciło 15 goli w czterech ostatnich spotkaniach.
  • Wisienki przegrały w sześciu ostatnich spotkaniach wyjazdowych.
  • Everton w każdym meczu domowym z tym rywalem strzelił przynajmniej dwa gole.
  • Wisienki w ostatnich czterech meczach nie zaznały smaku zwycięstwa.
  • W każdym z poprzednich czterech spotkań wyciągali piłkę z siatki przynajmniej trzy razy.

Przewidywane składy:

Everton: Pickford – Kenny, Keane, Zouma, Digne, Gomes, Gueye, Walcott, Sigurdsson, Richarlison, Calvert-Lewin

Bournemouth: Begovic – Clyne, Cook, Ake, Daniels, Brooks, Gosling, Lerma, Fraser, Wilson (?), King.

Co obstawiać?

Do tej pory oba zespoły trzykrotnie zmierzyły się na Goodison Park. Za każdym razem spotkanie kończyło się zwycięstwem gospodarzy z wynikiem BTTS i +2,5 gola. W tym meczu mamy kontrujące statystyki, ponieważ Everton nie wygrał w czterech ostatnich rywalizacjach domowych, a Wisienki mają na swoim koncie sześć kolejnych porażek w delegacjach. W czterech poprzednich pojedynkach bezpośrednich padł wynik +2,5 gola i mam przeczucie, że tym razem będzie podobnie.

Zdarzenie: Everton vs Bournemouth

Typ: +2,5 gola

Kurs: 1.62

Tottenham vs Manchester United

Tydzień bez hitu w Premier League? No to wracamy i od razu w wielkim stylu. Rywalizacja Manchesteru City z Liverpoolem stała na bardzo wysokim poziomie, dlatego też mam nadzieję, że zawodnicy Tottenhamu i Manchesteru United zapewnią nam podobne widowisko. Koguty przystąpią do tego spotkania w roli faworyta, ponieważ wygrali trzy ostatnie starcia domowe z tym rywalem. Czerwone Diabły ostatni raz zwyciężyły w delegacji ze Spurs w 2012 roku. Podopieczni Mauricio Pochettino mogą zostać pierwszym zespołem od 1987 roku, kiedy to Everton cztery razy z rzędu pokonał Manchester United w meczu domowym. Tottenham wygrał w dwóch ostatnich starciach ligowych z tym rywalem. W obecnej kampanii przełamali nawet klątwę Old Trafford, gdzie wygrali 0:3, a we wcześniejszych latach mieli z tym problemy. Koguty w środku tygodnia rozegrały bardzo ważne spotkanie derbowe z Chelsea. Ostatecznie rywalizacja na Wembley zakończyła się ich zwycięstwem, jednak Pochettino mógł być zadowolony tylko z wyniku. Był to jeden ze słabszych meczów w wykonaniu tego zespołu. Tym razem poprzeczka w starciu z Czerwonymi Diabłami powędruje wyżej, ponieważ Manchester United odzyskał tlen po odejściu Jose Mourinho.

Czerwone Diabły mają na swoim koncie pięć kolejnych zwycięstw. Fantastyczna seria rozpoczęła się wraz z przyjściem Ole Gunnara Solskjaera. Norweg, który doskonale zna ten klub, poukładał drużynę oraz dał piłkarzom wolność. Szczególnie brakowało jej Paulowi Pogbie, który wyraźnie wspiął się na szczyty swoich możliwości w ostatnich meczach. Francuz strzela, asystuje i prowadzi grę zespołu. Norweg ustawia go w roli ofensywnego pomocnika, co znacząco podnosi jego liczby w ataku. Solskjaer odbudował również Rashforda, który będzie miał szansę, żeby zdobyć gola w meczu ligowym po raz trzeci z rzędu. Jeszcze nigdy nie dokonał tej sztuki. O jakości w zespole Czerwonych Diabłów świadczą również ostatnie wyniki, ponieważ w każdym z kolejnych pięciu spotkań zaliczyli przynajmniej dwa trafienia i wygrywali z przewagą dwóch goli.

Statystyki:

  • Tottenham wygrał w dwóch ostatnich meczach z Czerwonymi Diabłami, nie tracąc w nich gola.
  • Pierwsze spotkanie obu drużyn wygrały Koguty 0:3.
  • Tottenham nie stracił gola w trzech ostatnich spotkaniach.
  • Manchester United w każdym spotkaniu z nowym trenerem wygrywał różnicą przynajmniej dwóch bramek.
  • Czerwone Diabły w dwóch ostatnich rywalizacjach również nie straciły gola
  • Koguty notowały taki wynik +2,5 gola w pięciu z sześciu ostatnich rywalizacji, a goście w 8 z 10 poprzednich gier.
  • Czerwone Diabły wygrały tylko 4 z ostatnich 17 wyjazdowych meczów w Premier League w Londynie.
  • Czerwone Diabły przegrały trzy ostatnie wyjazdy z Tottenhamem.
  • Koguty w trzech z czterech spotkań domowych z tym rywalem zachowały czyste konto.
  • Manchester United po raz ostatni pokonał tego przeciwnika na wyjeździe w 2012 roku.
  • Bilans historyczny z 190 meczów: Czerwone Diabły wygrały 89 spotkań, 49 razy zremisowały i 52 razy triumfowały Koguty.
  • Tottenham może zostać pierwszym zespołem od 1987 roku, który pokonał Manchester United cztery razy z rzędu na własnym stadionie w lidze.
  • Manchester United przegrał 2 z ostatnich 3 meczów na Wembley we wszystkich rozgrywkach.
  • Tottenham wygrał tylko dziewięć z 53 spotkań Premier League z Manchesterem United.

Przewidywane składy:

Tottenham Hotspur: Lloris – Davies, Alderweireld, Sanchez, Trippier – Eriksen, Winks, Sissoko – Alli – Kane, Son

Manchester United: De Gea – Shaw, Lindelof, Jones, Young – Pogba, Matić, Herrera – Martial, Rashford, Lingard

Konferencja prasowa:

Ole Gunnar Solskjaer: Nie trzeba być od razu najlepszymi przyjaciółmi. Atmosfera w zespole jest wspaniała. Mieliśmy jedną czy dwie kłótnie, ale to efekt wymagań i standardów, które stawiamy.  Jeżeli przyzwyczaisz się do porażek na treningu, to będziesz przegrywał mecze, które naprawdę mają znaczenie. To długi i trudny sezon. Trzeba radzić sobie ze zwycięstwami, porażkami, dołkami i tym, że czasami się nie gra. Wszyscy chcą grać. Wszyscy chcą też jak najlepiej dla swoich kolegów, więc każdy rozumie, że to sport zespołowy.

Mauricio Pochettino: Oczywiście, że Manchester United przyjedzie tutaj, aby wygrać. Dla Solskjaera olbrzymią motywacją lub wyzwaniem jest prowadzenie Czerwonych Diabłów. Dla mnie ogromnym wyzwaniem jest bycie w Tottenhamie. Rywalizujemy, jesteśmy ludźmi, którzy lubią wygrywać i nie cierpią przegrywać. Zawsze chodzi o chęć zwyciężania. Motywacja jest w Premier League, nie trzeba szukać jej gdzieś indziej.

 Co obstawiać?

Trzeba przyznać, że będzie to fundamentalne pytanie, na które bardzo ciężko znaleźć odpowiedź. Przed nami wyrównane starcie, w którym wszystko się może zdarzyć. Mam przeczucie, że wynik powinien zakręcić się w okolicach remisu. Podpórka na gospodarzy jest ciekawym pomysłem, jednak z drugiej strony goście będą bardziej wypoczęci. Ostatecznie przekonały mnie liczby ze spotkań domowych Tottenhamu z tym rywalem, dlatego gramy podpórkę i -3,5 gola licząc na wyrównane starcie.

Zdarzenie: Tottenham vs Manchester United

Typ: 1X/-3,5 gola

Kurs: 2.01

niedziela kupon