Faza grupowa dobiegła końca i przyszedł czas na prawdziwe męskie granie. Z 16 zespołów tylko jeden sięgnie po końcowe zwycięstwo. Już dzisiaj rozpocznie się 1/8 finału EuroBasketu, a co najważniejsze, nie zabraknie hitowych pojedynków. Przyjrzyjmy się, co warto obstawić.

 Słowenia vs Ukraina 11:30

Słoweńcy to w tym momencie największe pozytywne zaskoczenie tego turnieju. Przynajmniej według niektórych (ja od początku wiedziałem, że będą grać dobrze!). Podopieczni Igora Kokoskova według bukmacherów byli typowani na trzecią drużynę grupy A, ale rzeczywistość okazała się inna. Bilans po fazie grupowej to pięć spotkań bez porażki i tak naprawdę większość meczów reprezentacja Słowenii wygrała pewnie.

Głównym architektem tego sukcesu jest Goran Dragic. 31-letni zawodnik Miami Heat jest w tym momencie najlepszym strzelcem całego EuroBasketu ze średnią 24.4 punktu na mecz. Dragic trafia ponad 50% z gry, 35% za trzy punkty i 86.7% rzutów wolnych, będąc w tym momencie chyba najlepszym graczem całego turnieju. Goran pokazuje, że zawodnikiem NBA nie jest się przez przypadek i że jest to po prostu liga dla najlepszych. To, jak Dragic potrafi czytać grę i odpowiednio reagować na ruchy obrony, jest naprawdę świetne do oglądania. 31-letni rozgrywający przed turniejem powiedział, że to będzie jego ostatni EuroBasket. Widać, że chce się pożegnać z kadrą narodową w jak najlepszy sposób.

Kolejną gwiazdą reprezentacji Słowenii jest 18-letni Luka Doncic. Młody zawodnik pokazuje bardzo dużą dojrzałość i można zauważyć, dlaczego jest notowany tak wysoko. Dawno (a może nigdy) nie widziałem tak dojrzale grającego 18-latka. Wydaje się, że przyszłość stoi przed nim otworem.

Ukraina to kopciuszek tego turnieju, który do fazy pucharowej wszedł tylnymi drzwiami. Przed ostatnią kolejką nasi wschodni sąsiedzi nie mieli swojego losu we własnych rękach. Musieli liczyć na to, że Gruzja przegra z Włochami, a wtedy wygrana nad Izarelem dawałaby Ukraińcom  awans do fazy pucharowej. Gruzini przegrali po zaciętym spotkaniu, a reprezntenci Ukrainy postawili kropkę nad i, wygrywając pewnie z gospodarzami rozgrywek grupy C. Tym samym zagwarantowali sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek.

Zdecydowanym faworytem tego spotkania są Słoweńcy i każdy inny wynik niż wygrana podopiecznych Igora Kokoskova zostanie uznany za wielką niespodziankę.

Niemcy vs Francja 14:15

Patrząc przez pryzmat kursów, wydawałoby się, że to Francuzi, a nie Niemcy zajęli drugie miejsce w grupie. Jednak tutaj sytuacja jest odwrotna. To Trójkolorowi zajęli trzecią lokatę w swojej grupie, co zdecydowanie można uznać za rozczarowanie, biorąc pod uwagę oczekiwania.

Francuzi na EuroBasket przyjechali bez swoich największych gwiazd (Parker, Batum, Gobert), ale mimo tego mieli być najlepszą drużyną grupy A. Ale już sam początek EuroBasketu pokazał, że to prawdopodobnie nie będzie turniej podopiecznych Vincenta Colleta. Porażka z Finlandią w meczu otwarcia była bardzo dużą niespodzianką. Ostatecznie Francuzi przegrali jeszcze w meczu ze Słowenią, ale to nie wyniki są najbardziej alarmujące. Mnie bardziej martwi (lub martwiłby, gdybym był z Francji) styl gry tej drużyny i mowa ciała graczy. Trójkolorowi sprawiają wrażenie, jakby im się nie chciało i grali za karę. Brakuje w nich takiej chęci gryzienia parkietu. Wiesz, co mam na myśli. Nie widać w nich żądzy sukcesu i wszystko wskazuje na to, że nie obronią brązowego medalu sprzed 2 lat. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że nawet jeśli pokonają Niemców, to w ćwierćfinale czekają Hiszpanie.

Niemcy zajęli drugie miejsce w grupie B. Ich najlepszym zawodnikiem (i jednym z najlepszych na całym turnieju) jest Dennis Schroder. Ten 23-letni gracz Atlanta Hawks rozgrywa świetny turniej, w którym zalicza przeciętnie 23.6 punktu na mecz (49.4% z gry, 39.1% za trzy, 87.9% z osobistych). Schroder to zawodnik, który może w pojedynkę decydować o losach spotkań. Biorąc pod uwagę fakt, że Francuzi nie mają dobrych obrońców na obwodzie, można spodziewać się fenomenalnego występu Niemca.

Dla mnie zaskoczeniem jest, że Francuzi są aż tak dużym faworytem tego spotkania. Oglądając ich grę na tym turnieju widać, że to nie jest ta sama drużyna, co kiedyś.

Dlatego proponuje zagrać handicap w stronę Niemców. +9.5 wydaje się bardzo dobrym rozwiązaniem, biorąc pod uwagę problemy Trójkolorowych. Za to zdarzenie LVBet proponuje przelicznik 1.75.

Bonus powitalny LvBetOdbierz darmowy zakład na ten mecz od LVBet w wysokości 20 PLN. Wystarczy, że zarejestrujesz się bezpośrednio z naszej strony i jako czytelnik Zagranie otrzymasz promocyjne środki!

Finlandia vs Włochy 17:45

Finowie to rewelacja polskiej grupy. Po kiepskich sparingach nic nie zapowiadało, żeby zajęli pewne drugie miejsce. Kolejny raz sprawdziło się, że przygotowania, a turniej, to zupełnie inna para butów. Gospodarze grupy A już w meczu otwarcia sprawili dużą niespodziankę, pokonując po dogrywce reprezentację Francji. Kolejny mecz to porażka ze Słowenią, ale po zaciętym spotkaniu. Jaki przebieg miało spotkanie z Polską, każdy pamięta (smutek). Finowie pokonali jeszcze Greków i Islandię i ostatecznie byli drugim najlepszym zespołem w naszej grupie. Rewelacją tego turnieju jest Lauri Markkanen. 20-letni Fin, który od nowego sezonu będzie reprezentował barwy Chicago Bulls, podbił serca europejskich kibiców. Markkanen jest trzecim strzelcem turnieju i pokazuje, że drzemie w nim naprawdę niesamowity potencjał. Widać, że ten chłopak ma jaja i lubi wyzwania.

Włosi to drużyna, która po cichu robi swoje. Italia swoje zmagania w grupie B skończyła na trzecim miejscu. Warto zwrócić uwagę, że oni musieli grać do końca, bo w ostatnim spotkaniu mogli stracić trzecią lokatę na rzecz Gruzinów. Liderem reprezentacji Włoch jest Marco Belinelli, który w całym turnieju zalicza 17 punktów na mecz. 31-letni zawodnik, który od nowego sezonu będzie grał w barwach Atlanta Hawks, to bardzo groźny strzelec z dystansu, jak i półdystansu.

Według bukmacherów to Włosi są faworytem tego spotkania, ale ja widzę szansę na triumf dla ich rywali. Finowie grali naprawdę bardzo dobrze podczas fazy grupowej i myślę, że powinni pójść za ciosem w 1/8 finału. Poza tym nie wydaje mi się, żeby Włosi mieli odpowiedzieć na popisy Markkanena.

Dlatego moją propozycją na to spotkanie jest handicap dla Finów. Za +4.5 w stronę Finlandii LVBet proponuje przelicznik 1.77.

Bonus powitalny LvBet

Litwa vs Grecja 20:30

Mecz pomiędzy pierwszą drużyną grupy B (Litwą) a czwartym zespołem z grupy A (Grecją). Gdyby Polacy wygrali w środę z Grekami, to dzisiaj ekscytowalibyśmy się tym, że Biało-Czerwoni będą walczyć o ćwierćfinał. Niestety, nie udało się.

Ze względu na niski przelicznik stawianie na zwycięzcę nie ma za bardzo sensu. Jednak znalazłem bardzo ciekawą propozycję na to spotkanie, która według mnie jest takim trochę pewniaczkiem.

Grecja słabo rozpoczyna mecze i mecz z Polska był już czwartym z rzędu, w którym przegrali pierwszą kwartę. Litwini tylko raz okazali się gorsi od rywali w pierwszej części gry. Dlatego moim zdaniem warto zagrać zwycięstwo Litwy w pierwszej kwarcie. Za to zdarzenie LVBet proponuje przelicznik 1.6.

[contact-form][contact-field label=”Podpis” type=”name” required=”true” /][contact-field label=”E-mail” type=”email” required=”true” /][contact-field label=”Witryna internetowa” type=”url” /][contact-field label=”Wiadomość” type=”textarea” /][/contact-form]