Dart jak zwykle mnie i Was nie zawiódł, już w pierwszy dzień The Masters skompletowaliśmy „karcianego” fulla i dodaliśmy kolejny profit do swojego konta, w tym momencie trwa niesamowita seria 13/16 trafionych typów i 2658PLN profitu! Czy ktoś z Was ma coś przeciwko takim wynikom? Gramy dalej? Mam nadzieję, że odpowiedź jest równoznaczna z moją i lecimy dalej z tematem, promując dart na polskiej arenie typerskiej.  Dzisiaj zapraszam na kolejne trzy z czterech spotkań, zacznę mocno i ryzykownie, ale później już moim zdaniem gładko! Zachęcam do komentowania i obserwacji moich postów, co z pewnością zachęci mnie do dalszego typowania tej dyscypliny sportu.

Załóż konto z kodem promocyjnym: 550PLN ,aby otrzymać:

Najwyższy zakład bez ryzyka w Polsce!

Daryl Gurney-Dave Chisnall

Pojedynek siódemki z dziesiątką światowego rankingu, a zarazem zawodnikami chcącymi wrócić do dobrej dyspozycji, po gorszej końcówce sezonu. Ogólnie większość par tej edycji to takie pojedynki. Daryl to świetnie zapowiadający się zawodnik na światowych arenach, w tym momencie brakuje mu bardziej pewności siebie w kluczowych momentach pojedynków że światowymi gwiazdami, z resztą nie bez powodu zajmuje siódmą lokatę na świecie, chcąc ją utrzymać musi wygrywać tego typu spotkania. Podczas Mistrzostw Świata obaj zawodnicy zagrali po dwa spotkania, Gurney odprawił najpierw z kwitkiem Pipe 3-0, jednak odpadł z Glenem Durrantem, który świetnie wkroczył do PDC po zmianie organizacji. Średnie odpowiednio 96 i 97 punktów, pokazują powrót do formy Brytyjczyka na przełomie roku. Liczę, że dzisiaj powtórzy co najmniej ten wynik. Chisnall zaś zaprezentował  odpowiednio 93 punkty w trzech rzutach w zwycięskim pojedynku z Van der Voortem, z De Zwannem przekroczył granicę 101 średniej, jednak mimo to pożegnał się z imprezą. Spotkanie w mojej opinii bardzo wyrównane, ale i tak stawiam na młodszego z pary, sugerując się stabilnością rzutów i wykończeń na doublach.

Gary Anderson-Ian White

Spotkanie szczególnie ważne dla Radę to, będącego w poważnym kryzysie, przez co stracił pozycję w rankingu. Mówiło się o kontuzji u Szkota, przez co miał problemy z przygotowaniem i samą grą. Na przeciwko znany że spokoju ducha Ina, raczej nie lubiący wielkich aren. White znany jest z wykręcania mega liczb, ale bez sukcesów za tym idących. Anderson na Mistrzostwach może i odpadł wcześnie, ale można się było tego spodziewać. Obaj znani są z dobrej gry na 180tkach, raczej rzadko w przypadku 2×60, schodzą na triple 19, co daje dodatkowe szanse moim przewidywaniom. Obaj mają okazję do dobrego startu w nowym roku i na wykorzystanie słabości ostatniego roku rywala, dlatego nie idę tutaj w wynik, a liczbę „maksów”.

Peter Wright-Joe Cullen

Jeszcze niedawno wszyscy się dziwili, że stawiam na niego w pojedynku mistrzowskim z Michaelem van Gerwena. A tutaj jednak, bez pomyłki to Szkot został nowym Mistrzem Świata podbijając przy tym liczbę maksów na MŚ. Czego więc szukać w pojedynku z Joe? Właśnie tego, jeśli chodzi o liczbę 180tek, nie ma drugiego tak często trafiającego w tym momencie trzykrotnie triple 20 zawodnika na świecie.  Bez przedłużania idę tą drogą i wydaje mi się, że każdy ze śledzących, a tym bardziej oglądających zmagania rozumie mój wybór.  Peter musi pójść za ciosem, skoro w końcu udało mu się wygrać pierwszy ważny turniej w karierze.

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Cashback – zasady:

  • Aby wziąć udział w promocji – zakładacie konto z kodem promocyjnym: 550PLN
  • Wpłać depozyt i obstaw swój pierwszy kupon.
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie ze zwrotem w przypadku porażki.
  • Obrót ewentualnym zwrotem x6.
  • Kurs minimalny 2.00.
  • Możecie zagrać pierwszy zakład na nowym koncie nawet do 625 złotych – będzie objęty cashbackiem.