Zakłady sportowe, dzisiaj bardziej znane jako bukmacherskie, istnieją tak naprawdę od zawsze. Aktualnie mamy po prostu bardziej sformalizowaną formę obstawiania. Tam gdzie jest sport i pieniądze, tam są kibice, którzy chcą dodatkowych emocji związanych z zakładami sportowymi. Konkurencja zaostrza się, a bukmacherzy odnotowują wzrost aktywności w Internecie.

Zakłady sportowe – jak to się zaczęło?

Joanna Jędrzejczyk w swojej książce napisała: „Ludzie potrzebują chleba i igrzysk. Zawsze był ktoś, kto chciał bić się na arenie, zawsze byli inni, którzy chcieli mu kibicować w pojedynku”. Słowa można oczywiście rozszerzyć do wszystkich dyscyplin, nie tylko MMA, jednak niewątpliwie dodałbym jeszcze do tych zdań – więc od zawsze były zakłady sportowe, bo fani chcieli większych emocji i aspektu ekonomicznego. Upraszczając, bukmacherka była zawsze tam, gdzie kibice i mecz lub pojedynek. W związku z tym zastanawiając się nad początkami z pewnością możemy cofnąć się aż do starożytności. Pół żartem, pół serio – lubimy analizować, mieć rację, obstawiać, aby w końcu wygrywać. Mając to na uwadze łatwo sobie wyobrazić, że wszystko zaczęło się w jeszcze bardziej odległych czasach… kiedy jeden człowiek polował na zwierzynę, to pewnie drugi i trzeci założyli się o powodzenie tego pierwszego. Stawka – dzisiejsza kolacja? Przechodząc jednak do bardziej poważniejszych tematów, to zakłady sportowe musiały narodzić się wraz ze starożytnymi Igrzyskami Olimpijskimi. Wtedy rywalizacja była bardziej sformalizowana, a przede wszystkim popularna. Za tym musiały iść zakłady sportowe. Jak podaje wiele źródeł, najpopularniejszą dyscypliną od 776 roku przed naszą erą były wyścigi rydwanów.

Cztery rydwany ścigające się po owalu… z przymrużeniem oka, trochę jak popularny w naszym kraju żużel. Z tym, że zamiast stu napędzających koni mechanicznych, były cztery żywe. Jak można wyczytać w różnych źródłach zakłady sportowe podczas tej rywalizacji kwitły. Do tego stopnia, że niektórzy popadali w ruinę. Tak, już prawie trzy tysiące lat temu. Skąd przekonanie o tym, że właśnie ten sport był jednym z najpopularniejszych na tamten czas? Niech świadczą o tym informacje o arenie, której budowę zapoczątkował Juliusz Cezar, a zakończył Oktawian August. Tor do wyścigów, który mógł podobno pomieścić nawet 180 tysięcy widzów!

Rozwój zakładów sportowych w Wielkiej Brytanii

Zostawiamy już krótki wątek o starożytności i przenosimy się do XVIII wieku, kiedy zakłady sportowe zaczęły stawać się bardziej popularne. Dlaczego akurat w tytule akapitu Wielka Brytania? Przez ostatnie kilkaset lat, to właśnie na Wyspach bukmacherka rozwija się najprężniej. Nawet dzisiaj Anglia jest uważana za kolebkę zakładów sportowych, co widać po tamtejszej ilości bukmacherów. Przenieśliśmy się w bliższe nam czasy, ale nadal w obstawianiu królowały wyścigi koni, jednak tym razem nie rydwanów. Wszystko zaczynało być coraz bardziej sformalizowane, ale oczywiście wtedy zakłady sportowe nadal nie były tym, co znamy dzisiaj. Początkowo termin bukmacherstwo rozumiano jako prowadzenie księgi zapisów handlowych. Oczywiście wtedy nie było komputerów ani tak rozwiniętej technologii, więc wszystkie zakłady były zapisywane – w ten sposób prowadzono firmy bukmacherskie. Początkowo lokale stacjonarne były wyłącznie na stadionach. Jak tak to wszystko czytasz, możesz sobie wyobrażać – jak to mogło wyglądać? W jednym z brytyjskich seriali Peaky Blinders akcja dzieje się w latach 20. XX wieku, a jednym z wątków są właśnie zakłady sportowe w tamtych czasach. W związku z tym można tam zobaczyć, jak kiedyś prowadzono taką działalność i jak wyglądał punkt stacjonarny z księgami. Przykład sceny odbywającej się w tak zwanym „gambling den”, co w wolny tłumaczeniu oznacza „jaskinia hazardu”.

Co ciekawe, nie znajdziemy takich informacji w książkach licealnych, ale zakłady sportowe w dużej mierze przyczyniły się do rozwoju druku i prasy. Nazwijmy XVIII wiek pierwszym dużym okresem dla bukmacherki. W związku z tym, już 300 lat temu obstawiający szukali typerskich porad. W gazetach było miejsce dla doradców wyścigów konnych, które przykuwało dużą uwagę czytelników. Mogę zakładać, że niektórzy kupowali prasę tylko dla tych informacji. Dzisiaj z rozwojem technologii analizy i propozycje typów znajdziecie na Zagranie.com, jednak wtedy takim kanałem komunikacji były tylko gazety.

Zakłady sportowe w XX wieku

Największy boom na zakłady sportowe datuje się na lata 20. i 30. XX wieku. Ma to związek z zwiększającą się popularnością piłki nożnej, która w bukmacherce spycha wyścigi konne i do dzisiaj piastuje pozycje numer jeden w najchętniej obstawianych dyscyplinach. Pozostajemy przy Wielkiej Brytanii, bo nadal właśnie na Wyspach było swego rodzaju centrum rozwoju tej branży. Kluczową datą dla zakładów sportowych jest 1922 rok. Właśnie wtedy powstał pierwszy bukmacher, który już bardziej może przypominać to, co znamy dzisiaj. John Moorse zakładając biuro Littlewood Pools of Liverpool zaczął oferować obstawianie meczów piłkarskich. Patrząc dzisiaj na wielu obstawiających, możemy zakładać, że tak, jak piłka nożna miała wpływ na rozwój zakładów sportowych, tak firmy bukmacherskie działały pozytywnie na futbol w Anglii. Od tego momentu w następnych latach punkty stacjonarne zaczęły powstawać wszędzie, wychodząc także poza Wielką Brytanię. Jeżeli myślisz, że obstawiać z domu można było dopiero z czasem rozwoju Internetu to się mylisz. Już w latach 30. w Stanach Zjednoczonych zakłady sportowe można było zawierać za pomocą telefonu lub nawet telegrafu.

Jak to wyglądało w Polsce? Pierwszy bukmacher powstał w 1992 roku. Był to Totolotek. W minionym wieku na terenie naszego kraju doczekaliśmy się jeszcze dwóch zakładów sportowych – Profesjonału w 1996 roku, który dzisiaj jest znany jako Fortuna oraz w 1997 roku STS. Można rzec, że dopiero, chociaż z pewnością miał na to wpływ panujący ustrój w państwie. Dla porównania, w Anglii William Hill swoje punkty naziemne ma już od 1934 roku. Na dzień dzisiejszy to właśnie Totolotek ma najwięcej punktów naziemnych – ta liczba przekracza już pół tysiąca.

Internet kolejnym ważnym czynnikiem w rozwoju zakładów sportowych

Internet zmienił wiele aspektów życia, w tym w dużym stopniu branże zakładów sportowych. Jak podają różne źródła pierwszy zakład online został zawarty w Kanadzie w 1972 roku. Oczywiście największy boom obserwujemy od ok. 20 lat, kiedy Internet stał się bardziej powszechny. Obecnie zakłady sportowe w Internecie to powszechna i oczywista sprawa. Od starożytności bukmacherka przeszła długą drogę, jednak od zawsze – kibicowi na trybunach wyścigów rydwanów kilkaset lat przed naszą erą czy graczowi dzisiaj przed komputerem śledzącego tekstowe relacje live prześwięcało kilka celów, jednak przede wszystkim jeden – zarobić pieniądze.

Zakłady sportowe w Polsce obecnie

Rynek zakładów sportowych jest ogromny, a jego szacowaną wartość w naszym kraju wycenia się aż na 5 mld złotych. Dotychczas większość tego tortu zgarniali nielegalni bukmacherzy, jednak zaczyna się to dynamicznie zmieniać. Jedną z nowości wśród zakładów w Polsce są tak zwane sporty wirtualne, w których rozgrywki np. piłki nożnej czy wyścigów konnych są symulowane. Ciężko wyrokować, czy jest to przyszłość, ale niewątpliwie obstawianie wirtualnych rozgrywek od samego początku cieszy się zainteresowaniem. Z pewnością nie wyprą tradycyjnych zakładów sportowych, ale są sposobem dla graczy na szybką rozgrywkę. O sportach wirtualnych szerzej pisaliśmy już na portalu w osobnym artykule.

Aktualnie w Polsce legalnie może działać czternaście zakładów sportowych, z czego siedem w Internecie. Dla obecnej sytuacji bukmacherki w naszym kraju kluczową datą był 2017 rok, kiedy w życie weszła nowelizacja ustawy hazardowej.  Od lipca zostały zablokowane wszystkie strony nielegalnych zakładów sportowych. Do działania na terenie naszego kraju potrzebna jest licencja od Ministerstwa Finansów. Jak widzimy, żyjemy w czasach najbardziej sformalizowanej formy zakładów sportowych, tak też obecne firmy w Polsce są zobowiązane odprowadzać podatek od obrotu na poziomie 12% oraz przestrzegać nowego prawa. Kolejnym krokiem w rozwoju bukmacherki było oferowanie przez firmy bonusów i promocji, które aktualnie są na porządku dziennym. W tym momencie legalne zakłady sportowe w kraju oferują coraz lepsze warunki dla graczy, aby ściągnąć ich do siebie. Do siedmiu zakładów sportowych, które funkcjonują na terenie Polski online zaliczamy między innymi Fortunę, Totolotek, LVBET, Millenium, forBET, STS czy PZBuk.

legalalni bukmacherzy w Polsce

Jak wspomniałem – obecnie zakłady sportowe prześcigają się w coraz lepszych ofertach bonusów i promocjach. Nie inaczej jest wśród legalnych firm działających w Polsce. Po nowelizacji ustawy hazardowej zakłady bukmacherskie zaczęły dążyć standardami do tych zachodnich proponując między innymi darmowe środki na start, czego jeszcze w 2016 roku na naszym rynku nie było.

Legalne zakłady sportowe i bonusy

Wykorzystaj darmowe 20PLN od Fortuny na zakłady sportowe – zacznij przygodę z bukmacherką bez ryzyka.

Oferta tylko z kodem promocyjnym: 120PLNODBIERZ BONUS.

Najbardziej popularnym bonusem jest ten od depozytu i posiada go każdy zakład sportowy. Jednak każdy bukmacher narzuca inna kwotę maksymalną oraz warunki wykorzystania dodatkowych środków. Czynnikiem wspólnym jest oferta na bonus od depozytu w wysokości 100% wpłaty. Fortuna narzuciła limit do 400PLN. Aby móc wypłacić dodatkową kwotę trzeba dokonać 4-krotnego obrotu.

Najbardziej pożądanym bonusem w zakładach sportowych jest ten bez depozytu. Oznacza on darmowe środki na granie bez konieczności dokonywania jakiejkolwiek wpłaty, więc nie ma się czemu dziwić popularności tego bonusu. W Fortunie nowy gracz może uzyskać darmowe 20PLN na start przygody z tym bukmacherem.

Kolejnym zakładem sportowym z bonusem bez depozytu jest LVBET. Rejestrując się do tego bukmachera przez link z naszej strony otrzymasz na start 20PLN bez konieczności dokonywania własnej wpłaty. Aby otrzymać darmowe środki po rejestracji, musisz wysłać maila na adres promocje@lvbet.pl w tytule wpisując Bonus bez Depozytu. Dodatkowo zakłady sportowe LVBET mogą pochwalić się najwyższym bonusem od depozytu na polskim rynku do 1500PLN.