Zespół PGE Budowlani odbuduje się po porażce w derbach, a BOGDANKA LUK ogra kędzierzynian? Gramy o 196 PLN
Kiedy w żeńskiej siatkarskiej ekstraklasie rywalizacja trwa już w najlepsze, tak w męskiej dopiero się rozpoczyna. Tym samym zawodniczki UNI Opole i PGE Budowlani Łódź przystąpią dziś już do następnego, a gracze ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i BOGDANKA LUK Lublin pierwszego spotkania; które zostanie rozegrane w ramach tegorocznego sezonu. Mając na uwadze poprzednie konfrontacje tych drużyn i ich sytuacje, można sądzić, że więcej argumentów przemawia na rzecz zwycięstw przyjezdnych.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – BOGDANKA LUK Lublin: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (18.10.2026 r.)
Jeszcze przed startem tegorocznej edycji TauronLigi wiele mówiono w mediach o sytuacji tych klubów. Przy czym sympatyzujący z tymi zespołami i pracujący w nich woleliby, aby te komentarze były związane z bardziej korzystnymi informacjami. Tymczasem, kiedy w ostatnich dniach w mediach wymienia się nazwę gospodarzy tej konfrontacji, zwraca się uwagę na to, że nadal nie może grać rozgrywający Quinn Isaacson. Z kolei przyjezdni być może niebawem stracą Wilfredo Leona.
Zawodnik kędzierzyńskiej ZAKSA doznał w kwietniu tego roku urazu, który przedłuża się do chwili obecnej. Dlatego też na klubowej stronie internetowej poinformowano 15. października, że wspomniany siatkarz: „jest w trakcie zaawansowanego leczenia zachowawczego i pod opieką sztabu medycznego klubu i specjalistów”. Mając na uwadze, że Isaacson jest rozgrywającym, należy przyznać, że jego nieobecność jest zarazem znaczącą wyrwą w składzie. Nią ma zapełnić Jan Zimmermann, który w ostatniej chwili dołączył do zespołu. To właśnie on ma być tym, który będzie od czasu do czasu zmienianym przez Marcina Krawieckiego. Mając na uwadze sytuację klubu, to mówi się o solidnym zastępstwie. Niemiecki zawodnik grał, choćby na tegorocznym EURO.
Mając na uwadze wyłącznie aspekty czysto zdrowotne, należy rzec, że lublinianie znajdują się w korzystniejszej sytuacji względem najbliższych przeciwników. Przy czym też nie można rzec, jakoby nie zmagali się z żadnymi kłopotami. Za takowy uchodzić mogą pogłoski, które informują, że z zespołem na dniach może się pożegnać Wilfredo Leon. Zdaniem Jakuba Balcerzaka, który wygłosił wspomnianą informację w „Prawdzie Siatki”, największa gwiazda ligi może już w przyszłym sezonie reprezentować barwy innego klubu. Reprezentant Polski miałby przenieść się do Turcji, by tam występować dla Halkbanku. O tej sytuacji ma podobno mówić się w kuluarach od początku ostatnich mistrzostw Europy, a nie raz tak niejasne sytuacje wpływały na postawę drużyn.
Jeśli zaczyna się mówić wyłącznie o sportowych aspektach przed tym spotkaniem, to należy zwrócić uwagę, jakimi wynikami kończyły się ostatnie i bezpośrednie ligowe potyczki tych drużyn. To nie kto inny jak właśnie te zespoły w minionym sezonie stoczyły ze sobą 2 tego typu konfrontacje. Za każdym razem lepszymi okazywali się lublinianie, ale po te triumfy sięgali, uprzednio rozgrywając 5-setowe batalie! Te teamy też inaczej przygotowywały się do sezonu. Lublinianie nie wzięli udziału w turnieju towarzyskim jak ZAKSA, która wygrała raz w 3 występach.
Statystyki:
- Drużyna ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrywała 3. sety 7 razy w ostatnich 8 ligowych grach z BOGDANKA LUK.
- Zespół kędzierzyńskiej ZAKSA ponosił same porażki w ostatnich 4 ligowych spotkaniach z BOGDANKA LUK.
- Raz w ostatnich 10 ligowych meczach kędzierzynian teamy zdobyły mniej niż 45 punktów w 2. secie.
- Siatkarze broniący barw ZAKSA zdobywali więcej niż 80 oczek w poprzednich 25 ligowych występach.
- Zawsze w ostatnich 6 ligowych konfrontacjach lublinian kluby w 2. partiach zdobywały przeszło 44 oczka.
- W ostatnich 12 domowo-ligowych meczach ZAKSA teamy zdobywały więcej niż 174 punkty.
- Zaledwie jedno z ostatnich 25 ligowych spotkań kędzierzynian zakończyło się po 3 odsłonach.
- Tylko jeden z ostatnich 15 meczów BOGDANKA LUK Lublin zakończył się graniem tie-breaka.
- Kędzierzynianie zdobywali przeszło 20 oczek w 1. setach 13 razy w ostatnich 15 domowo-ligowych grach.
- W sumie 2 razy na ostatnich 14 wyjazdach lublinian kluby zdobyły przeszło 46 punktów w 2. odsłonie.
- Drużyna BOGDANKA LUK zdobywała więcej niż 24 oczka w 1. setach 9 razy na ostatnich 10 ligowych wyjazdach.
- Kędzierzynianie zdobywali przeszło 21 oczek w 1. partiach 6 razy w ostatnich 7 ligowych konfrontacjach.
- Zespół BOGDANKA LUK zdobywał mniej niż 93 punkty łącznie 6 razy na poprzednich 7 wyjazdach.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że przyjezdni na to spotkanie nie powinni tym razem mieć większych problemów z pokonaniem kędzierzynian. Choćby analitycy BETCLIC potencjalnej wiktorii lublinian przyznali znacznie niższy kurs względem ewentualnej wygranej kędzierzynian. U wspomnianego operatora współczynnik na triumf BOGDANKA LUK wynosi raptem 1.19, a na to, że lepszymi okażą się gospodarze już 4.50. Wpływ na tę różnicę ma kilka czynników. Jednym z nich jest to, że trener ZAKSA w dalszym ciągu nie może skorzystać z usług podstawowego rozgrywającego – Isaacsona.
Co prawda w jego miejsce został sprawdzony inny zawodnik, czyli Jan Zimmermann, ale też niemiecki zawodnik będzie potrzebować czasu, by zgrać się z resztą zespołu. Z kolei team gości stanowi drużynę, która jest konsekwentnie i umiejętnie budowana. W ich szeregach również pojawiły się nowe nazwiska jak np. Mousse Gueye, Paweł Rusin, Tomohiro Ogawa, czy Ran Takahashi, ale trzon drużyną stanowią zawodnicy, którzy od lat występują w barwach BOGDANKA LUK. Patrząc na umiejętności wspomnianych graczy, można rzec, że lublinianie wzmocnili się przed sezonem.
Kiedy mówi się o ruchach transferowych, jakie zostały wykonane w tym klubie, to rzeczywiście trzeba przyznać, że – jak na razie – wygląda na to, że to zarządzający BOGDANKA LUK lepiej przepracowali letni okres. W końcu ZAKSA straciła np. Kamila Rychlickiego. Jednak też wiadomym jest to, że sezon tak naprawdę dopiero się rozpoczyna i też zastanawiające jest to, w jakiej formie będą poszczególni gracze. Jest to o tyle ciekawe, że w obu klubach przyjęto odmienną formę przygotowań do sezonu. Ostatecznie moim 1. typem dnia jest wskazanie, że lublinianie wygrają i stracą maksymalnie seta.
UNI Opole – PGE Budowlani Łódź: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (18.10.2026 r.)
Obie te drużyny zdążyły już w trakcie tego sezonu przekonać się o tym, jak to jest zarówno zwyciężyć jak i doznać porażki. Dlatego też na „chwilę” przed rozpoczęciem dzisiejszych zmagań są teamami klasyfikowanymi w środkowej części tabeli. Wyżej w niej znajdują się opolanki, ponieważ przegrały po 5-setowej batalii. Dzięki temu wywalczyły o punkt więcej względem najbliższych przeciwniczek. Przy czym też to łódzki klub częściej cieszył się z wiktorii w starciach z UNI.
Powiedzieć, że opolski team nie lubi przesadnie mierzyć się z drużyną PGE Budowlani, to w zasadzie tyle, co nie rzec nic. Dlatego, że te kluby tylko w żeńskiej ekstraklasie mierzyły się ze sobą 12 razy i przyjezdne na to spotkanie poniosły raptem jedną porażkę. W dodatku doznały jej przed własną publicznością, a ta konfrontacja będzie rozgrywana w Opolu. W tym mieście te teamy rozegrały 6 meczów, organizowanych w ramach TauronLigi kobiet i UNI nie wygrała żadnego z nich. W ubiegłym sezonie były bliskie sprawienia niespodzianki, lecz wtedy uległy, tocząc uprzednio 5-setową batalię. Była ona rozgrywana w kwietniu i opolanki przegrywały już 1:2, premierową partię zwyciężając po grze na przewagi. Wyrównały stan gry, ale potem uzbierały 12 oczek.
Kiedy już mówi się o najbliższej rywalizacji tych drużyn, należy zwrócić uwagę na jeszcze jedną prawidłowość. Nią jest dostrzeżenie tego, z kim zdążyły się zmierzyć w trakcie właśnie trwającego sezonu. Zarówno UNI Opole jak i PGE Budowlani to drużyny, które konfrontowały się z rywalkami, które sięgały w ostatnich latach po medale mistrzostw Polski oraz takimi, które chciałyby dokonywać tych sztuk. Z tym, że zaprezentowały się odmiennie na ich tle. Można było przypuszczać, że to bielszczanki okażą się bardziej wymagającymi rywalkami niż LOTTO Chemik.
Statystyki:
- Drużyna PGE Budowlani Łódź zwyciężała 16-krotnie w poprzednich 18 ligowych konfrontacjach.
- Raz w ostatnich 8 domowo-ligowych starciach UNI teamy zdobywały mniej niż 46 oczek w 1. secie.
- W ani jednej z ostatnich 6 ligowych konfrontacji PGE Budowlani Łódź nie rozegrano tie-breaka.
- Zarówno UNI Opole jak i PGE Budowlani poniosły po 2 porażki w poprzednich 5 rywalizacjach.
- Drużyna UNI Opole rozpoczęła ten sezon od porażki (2:3) z LOTTO Chemik i zwycięstwa (3:0) nad BKS.
- Zespół PGE Budowlani w analogicznym czasie pokonał NETLAND MKS (3:0) i uległ ŁKS (1:3).
- Ostatni raz te teamy zmierzyły się 8. kwietnia tego roku. Wtedy łodzianki triumfowały wynikiem 2:3.
- Te drużyny w żeńskiej ekstraklasie mierzyły się 12-krotnie. Łodzianki okazywały się lepszymi 11 razy.
- Drużyna UNI Opole jeszcze ani razu (a miała ku temu 6 okazji) nie wygrała meczu ligowego z PGE Budowlani Łódź.
Co obstawiać?
Zdaniem bukmacherów siatkarki, które bronią barw PGE Budowlani Łódź będą w stanie powtórzyć wynik zespołu BOGDANKA LUK Lublin. Tak można sądzić przed rozpoczęciem tych meczów, mając na uwadze kursy, jakie zostały wystawione na to spotkanie. W tym miejscu dość powiedzieć, że potencjalna wiktoria łodzianek otrzymała od analityków BETCLIC współczynnik o wysokości 1.39. U tego samego operatora ewentualny triumf UNI Opole został wyceniony mnożnikiem 2.70.
Moim 2. siatkarskim typem, którego podejmuję się wraz z kodem promocyjnym BETCLIC jest wskazanie, że w tym spotkaniu zostaną rozegrane przynajmniej 4. sety. Podejmuję się takiego obstawienia, ponieważ żadna ze stron nie ma aż takiej przewagi nad drugą, by triumfować do zera. Dodatkową siłą opolanek jest to, że będą miały okazję zaprezentować się przed własną publicznością. Z kolei atutem łodzianek jest szerokość i głębia składu. Jest to o tyle istotne, że to w ich szeregach znajdują się zawodniczki, które szybko potrafią wracać na właściwe tory po przegraniu derbowych meczów.
Propozycja kuponu:
fot. Dawid Figura/PressFocus


